Na oślep …

Dawno dawno temu spotkały się wszystkie ludzkie uczucia i namiętności. Szaleństwo rzuciło pomysł, by zabawić się w chowanego. “Wy się ukryjcie, a ja będę szukać”, powiedziało.
Najszybciej schowało się lenistwo, bo tam, gdzie stało. Prawda nie zrobiła tego wcale, gdyż wiedziała, że i tak wyjdzie na jaw. Piękno ukryło się w tęczy, wiara w błękicie nieba, wolność w powiewie wiatru, zazdrość w oczach człowieka, rozwaga tuż przy ziemi. Miłość w krzaku róż. Szaleństwo odkryło wszystkie kryjówki, tylko miłości nie mogło znaleźć. W końcu dostrzegło różany krzew i tak gwałtownie się nań rzuciło, że kolczaste gałęzie wykłuły miłości oczy. Od tej chwili miłość jest ślepa i przemierza świat prowadzona przez szaleństwo…… wyczytałam ostatnio u Blue, a że mi się spodobało, to sobie podkradłam tutaj :)

Zrobiłam ten wpis i tak sobie pomyślałam, że musi wiosna za progiem. bo jak nie namiętność, to miłość się przeplata między moimi wierszami (znaczy słowami). Chociaż z drugiej strony co się ma przeplatać?. Przecież tak naprawdę to życiu nadaje sens. To sprawia, że wstajesz rano z uśmiechem na ustach i z takim samym uśmiechem zasypiasz. Kartezjusz powiedział : Całe szczęście i pomyślność naszego życia zależy od dobrego użytku, jaki zrobimy z naszych namiętności …Zatem do dzieła! ;)

202 odpowiedzi na „Na oślep …

  1. pstro pisze:

    ładnie zrobione, to i dla ucha brzmi jakby dźwięczniej :)

  2. elatroska pisze:

    Lepiej nie widzieć niż mieć na nosie różowe okulary przez które aż kipi naiwnością.Muza dobra jak zwykle .Więcej nie pisze bo ide spać.jutro moze umysł będzie lepszy.Dobranocka:))

  3. pstro pisze:

    Ela, Ciebie też jakoś ostatnio mniej…a remontu się nie doczytałam :>

  4. mmrr pisze:

    bardzo ładna notka Pstro…
    Pstro….
    i nie ważne że dziś pniedziałek
    że w twej kuchni trochę się kurzy
    na jej ścianach masz tyle zieleni
    że nie będzie ci się w niej dłużyć
    i zmęczenia w niej nie zaznasz
    no bo oczy zieleń lubią
    przygotujesz w niej teraz takie cacka
    że ci ludzie z domu nie wyjdą:)

  5. maskana pisze:

    a czy Kartezjusz nie doprecyzował przypadkiem “dobrego użytku”?
    bo ja mam wrażenie, że z tym użytkiem to każdy w inną stronę:)

  6. pstro pisze:

    czep się Onufrzaka a nie Kartezjusza co? :P:D

  7. maskana pisze:

    jak mi Onufrzak doprecyzuje, to ja już zawsze błądzić będę więc wolę Kartezjusza:P:D

  8. pstro pisze:

    za dychę, to Onufrzak Ci tak to objaśni, że habilitowany się chowa ze swoją interpretacją :D
    a spłukany po urlopie wróci :D

  9. mmrr pisze:

    Pstro zamień w tym wierszyku słowa… lubią zieleń na zieleń lubią
    Dziękuję

  10. violamalecka pisze:

    Tak lubię zaglądać do Blue…
    Wiesz, że chodził mi po głowie ten sam
    pomysł podkradnięcia tej notki ;-)

  11. elatroska pisze:

    przyszłam pożałować i otrzeć kurz z włosów Pstro bo aż zal dziewczyny że musi go wdychać.toz to nie pozwala jej oddychac pełną piersią!!

  12. odarty pisze:

    A ja przepraszam baaardzo, bo miłość nie jest ślepa, tylko co najwyżej źle użytkowana ;)
    Ślepy jest gniew, zazdrość, mściwość i to do tego stponia, że trawi wnętrzności :P
    Kto chce się kłócić, hmm?

    aa, i jeszcze jedno, mam coś do posłuchania Wam w prezencie :P

  13. violamalecka pisze:

    Pstrusia wstała!!!
    Zielono Ci..?

  14. pstro pisze:

    zielono mi i spokojnie….zielono mi, bo dłonie ma jak konwalie…. /zanucenie/ :)

  15. elatroska pisze:

    Jak ja lubię jak tu jest tak radośnie:))A miłość odarty potrafi byc ślepa i to fest!!!!

  16. pstro pisze:

    i ślepo wierzyć (komuś) też można ;) skoro już przy ślepocie jesteśmy :D
    na górze ktoś coś rozwala, na bank remont robi, mi pozazdraszczał i robi, ale tam się tak tłuką, jakby piętro całe wyburzali :D

  17. pstro pisze:

    i może jakieś nutki :)

  18. Adam pisze:

    Uczucia są głupie. Rozum jeszcze bardziej.

    • elatroska pisze:

      Najlepiej jak to sie równoważy bo jak tylko serca sie słucha to choć ogień aż bucha gaśnie..

    • pstro pisze:

      serce ma swoje racje, których rozum nie zna /by Pascal :)

    • Adam pisze:

      Jedynie fasolka bo bretońsku rządzi się stabilnymi prawami.
      Fakt – że nie zawsze najlepiej to pachnie, nie powinien jednak owóż przysłaniać korzyści jakie z tego wynikają.
      Uczucia są jak droga pijaka. W najlepszym przypadku – chwiejne
      /by amg

  19. elatroska pisze:

    Pstro kieruj się całkowici sercem to zobaczysz jak zaprowadzi na manowce!A zielono miałam poprzednio u mnie i to był kolor trafiony w dychę!!

  20. pstro pisze:

    ja lubie na manowce czasem się dać poprowadzić, chociaż nawet wtedy trzymam rękę na pulsie …wiesz…taka rozważna i romantyczna w jednym :D

  21. pstro pisze:

    juz nawet nie spytam, o jakim miejscu sobie pomyślaleś

  22. pstro pisze:

    w myśl powiedzenia cudze chwalicie, swego nie znacie zapodam…bo SE od rana słucham :)

  23. pstro pisze:

    no właśnie czytałam u Ciebie o tym , myślisz, że zabronią wklejania tub? przesz to tak na dobrą sprawę reklama :)

    • wizzgaa pisze:

      Cześć Psto , a jak sama się nagrasz ze swoją mruczanką i sie wkleisz to też zabronią ???I mnie aresztują jak wkleje zbiory moich poezji z całego życia??? To jak ,samą robotą i wielka pieniawą żyć ?Carramba ?!

    • pstro pisze:

      mnie by zamknęli za samo mruczango :P ale Twojej poezji to ja bym posłuchala, czemu by nie….może nawet nocię sie z tego zrobi co? no weŚ pomyśl :>;)

    • wizzgaa pisze:

      Ale gdzie tam , wizja mi nie pozwoli a ona zawsze ma rację . Dominantka czy tak jakoś .

    • pstro pisze:

      domina…no ktoś być musi

  24. Adam pisze:

    Czym innym jest ACTA, a czym innym ACTA.
    To nie błąd.
    To paskudna maskirowka, w której dzisiejsza sbecja sama “atakuje” internetowe strony rządowe, aby zdobyć pretekst do udupienia czegokolwiek, co im się później nie spodoba, a co zostanie nazwane “anonymous”.
    Tu nie chodzi o YT.

  25. pstro pisze:

    to jakieś za mądre dla mnie /podrapanie się po głowie/ ;)

  26. pstro pisze:

    nie no, aż tak mocno, to mi za skórę nei załazi

  27. pstro pisze:

    nastrojowo? a jakże…przesz wypoczywam :)

  28. violamalecka pisze:

    To po nutce…
    Póki można…

  29. Adamaszek pisze:

    A ja wam mówię, że miłość nie jest ślepa. Ewentualnie czasem kieruje się przesłankami, których nie sposób zrozumieć:))

  30. elatroska pisze:

    Wizzgaa no niech cie uścisnę bo ostatni sie wciąż mijamy!!!

    • wizzgaa pisze:

      Prawda Elunia , to ten wredny internet mówi,że jest niedowartościowany / a może niedopłacony czu jakoś tak / i wyrywa mi się z rąk …a niech to . Czy wszystko musi mi przypominać o pieniądzorach , ja już nie chce o nich myśleć.

  31. pstro pisze:

    “ślepa” to przenośnia nie? to własnie kierowanie się czymś czego nie widzi a co jest odczuwalne i nie wie co to a brnie jak ślepiec ;) /wymądrzyła się pstro/

  32. Adamaszek pisze:

    To w tako razie ślepa jak nic

  33. odarty pisze:

    jak dusza i rozum będą patrzeć w tą samą stronę, to i miłość podąży właściwym torem. Nie zawiedzie i nie zaślepi. Nie będzie niszcząca lecz kreatywna ;)… ale może ja zwyczajnie się na tym nie znam :P

  34. maskana pisze:

    dobry wieczór się z Państwem:)
    Wy wciąż o miłości? macie jakieś konstruktywne wnioski?:>

    • Adam pisze:

      Mam Mask.
      Miłość, a raczej to, co stanowi jej aromat w formie uniesień kreuje się właściwościami w formie progresywnej nie bacząc na możliwosci ich fizycznej iterpolacji z życiowymi uwarkowaniami, jakie pozostają nieodłączną częścią egzystencji, stanowiąc w ten sposób pole do zderzenia z rzeczywistością, i przy czym trudnością nie jest postawienie tezy, że wcześniej czy później taki fakt nastąpi w ogóle, ale jak szybko się to odbędzie z założeniem, że im owe uniesienia będą głębsze, tym termin katastrofy automatycznie bliższy.

    • maskana pisze:

      To ja podziekuję. Za wniosek i za piękną katastrofę:)

    • wizzgaa pisze:

      Adam , powiem ci że świrujesz i tyle. Napiłam się – za radą człowieka poćciwego/ białego ?/ wina i teraz świetnie widzę.że miłość jest biała a nie ślepa . O!

    • Adam pisze:

      Mask – gdy miłość mogła trwać wiecznie – orgazm można by utożsamiać z bólem zęba przy założeniu, że ofiara nie dba zupełnie o higienę jamy ustnej.

    • wizzgaa pisze:

      Maskana ,byłaś wczoraj konstruktywna i dzielna wspierajac / chyba ?./ kolegę w potrzebie . To więcej niż miłość psiakrew , to gwarancja .

    • maskana pisze:

      ciekawe porównanie Adasiu. Takie namacalnie dotkliwe.

      “wiecznie” to bardzo długo. Ludzie tak długo nie żyją:)

    • pstro pisze:

      strasznie techniczna ta milość wg Adama :P a to przesz chemia w czystej postaci, no albo z domieszką, co nie przestaje być związkiem chemicznym

  35. wizzgaa pisze:

    Jejku a może ja to pisałam do pstrusi ?

  36. Adam pisze:

    Wizaga – świrowanie jest nieodłączną cechą drugiej strony huśtawki – gdzie pierwszą zajmuje rozum.

    • wizzgaa pisze:

      Cudnie mówisz , ja poza robotą ,ktorą cenie – najbardziej na świecie lubię świrować . Lllubie cie.

  37. wizzgaa pisze:

    Adam ,zgadzam się ale z poprawką : “gdyby uniesienie mogło trwać wiecznie i.t.d – org ….it.d. ale co z tym zębami , bo nie chwytam tej figury….?

  38. wizzgaa pisze:

    Do potem wszystkim , mówili ,ze mi warunkowo włączą internet , jak przefaksuję dowód wierności -co ja gadam – płatności chyba. Ale się zepnę bo lubię tu wpadać .Pstro, maskana ,ela , nie poddawajcie się temu mądrali !! Wracam , jak mniemam, za godzinę .

  39. pstro pisze:

    wizzgaa to wszędzie mnie widzi…:P

    jaka by nie byla ta milość , ślepa, ulotna, etc…etc… bez niej ani rusz!
    jak my tak w styczniu o milosci, to o czym my w maju będziemy pisać hę? :D

  40. maskana pisze:

    Wizzgaa, Kil jest wyjątkowo inteligentną, skrzącą dowcipem “bestyją”, Nie da się go nie kochać:)

  41. maskana pisze:

    Pstro, w maju to my będziemy o piknikach i celebracji własnego ja:)
    Albo i nie.

  42. Adamaszek pisze:

    Ja to też nie za bardzo rozumiem to porównanie Adama. W końcu miłość to miłość i nie jest upierdliwa jak nie przymierzając ten ból zęba

    Odarty, a Ty jesteś tą samą osobą? Bo jakoś wyjątkowo, jak Ci nie ufam, tak mogłabym się z Tobą zgodzić:)

    • odarty pisze:

      Nie zgadzaj się, bo to uśpi Twoją podejrzliwość. Mam Tobie złą wiadomość: to ja, ten sam :P

  43. Adamaszek pisze:

    Pstro, w maju to będziemy chodzić na spacery dla zdrowia, a nie siedzieć przed komputerem:))

    Ależ sobie pyszny budyń dopiero co zjadłam! Trzy dni o nim marzyłam:)

  44. Elatroska pisze:

    Prawicie tu sobie pięknie a Adam jak zykle chce byc najmądrzejszy-)))często sie z nim zgadzam ale czasami zamiast całowania normalnie bym go pacnęła!A ja wam powiem ze miłośc platoniczna.Ta dopiero potrafi być ślepa!!Miłosc kurna normalnie bez niej nie daje się życ! Jakby ja nazywał.no to powiedziałam sobie.-)))

  45. pstro pisze:

    albo taka na ten przykład co to się zdarzy w nie czas :)

  46. odarty pisze:

    Hermaszewski (kosmonauta) teraz powiedział, że piękno jest blisko czegoś potwornie starsznego, że ta granica jest płytka, można ją łatwo przekraczać, niemal dotykać. Zatrzymał moje mysli – nie przeczę ;)

  47. Adamaszek pisze:

    Bzdury gada. A może wyjaśnił to bliżej jakoś? Bo jak nie to nie ma o czym myśleć. Chyba że miał na myśli nadmiar piękna. Albo przesyt

    Mówisz-masz. Mam się nie zgadzać? Bardzo proszę :))

  48. Adamaszek pisze:

    Pstro-to prawda, większość uczuć przychodzi nie w porę, tylko że przeważnie po pewnym czasie okazuje się, że to był właśnie ten najlepszy moment. Co, nie jest tak?:)

    • pstro pisze:

      ja się za bardzo w temacie “w porę czy nie” wypowiadać nie mogę…bo 19stego obchodzilam kolejną rocznicę, kiedy to razu pewnego poszlam sobie do dyskoteki i w pewnym momencie szturchnęła mnie siora i powiedziała: patrz jaki super gość przyszedł…no i jak przyszedł tak się i ostał w zasięgu mojego wzroku do dziś :D

  49. odarty pisze:

    mówił, że nie pięć, a cztery go wynosi na orbitę, gdzie może marzyć i zmyślać :P Bzdury chyba gada :D Cebulaków nie jadł, to gada

  50. pstro pisze:

    moich cebulaków, dodaj :P:D

  51. pstro pisze:

    Odarty, czy Ty widzisz coś we mnie /okręcenie się/ do odjęcia? (pomijając kilogramy) :P:D

  52. odarty pisze:

    no to gdzie ja widzę, jak nie widzę… przecież :D

  53. pstro pisze:

    kurde! bo zapomne…do twarzy Ci w tej czarnej koszulce :>:)

    ja czulam, że udasz dla dobra sprawy kłopoty ze wzrokiem :D

  54. Adamaszek pisze:

    Weźcie mi tu nie róbcie smaka na cebulaki, i bez tego żołądek skręca mi się w jakieś esy floresy:)

    Odarty, nie wiem jak tam dla kogo, ale generalnie to chyba jest dobra wiadomość, że ten sam?

  55. odarty pisze:

    pstro, coś Ty mnie za często podglądasz, że masz wiedzę o mojej nowej czarnej koszulce ;)

    ten sam dobry :P

  56. pstro pisze:

    Odarty, jak lubię to podglądam, nie ograniczam sobie przyjemności :D

  57. Adamaszek pisze:

    To widzę Pstro, że z Ciebie taka sama szczęściara jak ze mnie :))
    Ale weź sobie przypomnij- może akuratnie był czas wykopków, albo chociaż oczko Ci było poleciało w rajtuzach, czy cóś;)

    • pstro pisze:

      Ada, oczka puszczają, bo taka ich natura :) wszędzie dobrze gdzie nas nie ma, jak to powiadają :) Ty teraz o zauroczenaich, nie miłości :)

  58. odarty pisze:

    idę spać, bo spanie mi wychodzi najlepiej ;) Dobranoc :)

  59. pstro pisze:

    kurde i nawet w tym z Odartym mi po drodze…cos w tym musi być :P:D

  60. Adamaszek pisze:

    Myślałam, że zostawiam gruchające gołąbeczki…

    Śpijcie zdrowo, na mnie już czas:)

  61. Ja bym powiedziała, że miłość wcale nie jest taka ślepa :) Miłość widzi więcej, niż nam się wydaje…
    Widzi każdy uśmiech i każdą łzę, która nim uroniona, została już otarta :)

  62. maskana pisze:

    Pozdrowienia z fabryki przesyła maskana.
    pees
    zanim nas ACTA dosięgnie:

  63. violamalecka pisze:

    Dzień dobry…
    Piękne to, więc wszędzie zostawiam…

  64. pstro pisze:

    /ziew/ wstaliście? no, ja też :> nutki na wybudzenie, normalnie żyć nie umierać! :)

  65. elatroska pisze:

    Pstro no ja wstałam już dawno ale jeszcze w piżamie jestem bo czy masz czas na to zeby sie ubrać?:)))Uściski środowe dla was ludziska:))

  66. pstro pisze:

    Ela, ja też jeszcze taka nocna snuję się po domu, za to kanapka zjedzona! a jakże! :)

  67. pstro pisze:

    ja kawy nie piję, ale twarz pomalowałam, bo trza się światu jakoś pokazać nie? :D

  68. elatroska pisze:

    Idę zjeść obiad bo wołają ze gotów:))No mam dobrze nie ma co gadać:)))

  69. pstro pisze:

    /zerk na zegarek/ obiad?! /wybałuszenie gał/ kurde, jak w domu rodzinnym w niedzielę :D

    • elatroska pisze:

      Jak męża mam w domu to on w kuchni rządzi.Tam nie ma mowy o obiedzie popołudniowym:)))Gdy rano wstaje w domu juz ciepełko,zakupy zrobione no mam ja wtedy dobrze ale juz niedługo znów wyfrunie i smutno mi bedzie:((więc puki co wykorzystuje go na maksa a on dziwny jakiś bo lubi to bardzo:))))

  70. pstro pisze:

    no co tam robaczki ? :> już po obiedzie? Eli nie pytam, bo miala obiad jak ja kończyłam przełykać poranną kanapkę :P:D

  71. violamalecka pisze:

    Obiad… jaki obiad..?
    Też kanapka… wieczorna.
    Ech tak mi się jakoś na stare
    sentymenty zebrało…

  72. pstro pisze:

    stare ale jare :)

    ja robię zapiekankę makaronową , ale też wszamałam kanapki wieczorne :D
    za mało tego dnia za dnia, już czekam, aż będzie go więcej, bo mi się oczy same kleją normalnie i spaniem pachną :)
    notka by się jakaś zdała…zostawmy już tę miłość w spokoju, niech własnym torem pobiegnie trochę…
    kurde! Ulotna obiecywała coś napisac…Ulotna!!! hop! hop! ;) …no chyba, że ktos inny chętny :> …Onufrzak ma jeszcze jedną którą obiecał…same normalnie obiecanki ;)

  73. Kylinn pisze:

    dobry wieczór i dobranoc, tak sobie wpadłam na chwilę, bo na miłości to ja się nie znam, na zapeikankach makaronowych również…

  74. maskana pisze:

    Kylinn /przetarcie Ócz zdziwionych/ gdzieś się podziewała, hę?:>

    Pstro o notce wspomniała więc wszyscy w krzakach siedzą?
    Dobry wieczór się z Państwem:)

  75. pstro pisze:

    cóż wiemy o miłości mało i coraz mniej im dłużej życie trwa /zanucenie/ ;)

    jedyna Maskana odważnie wyszła ;D i dobrze, bo czas się zabrać do pisania :P

  76. pstro pisze:

    co do zapiekanek makaronowych, to ja też nic nie wiem, dlatego posiłkuję się pomysłem na…z winiar :>

  77. maskana pisze:

    zabrałaś się już?:>:P

    Jaką robiłaś? w sensie, że zapiekankę;)
    chodzi za mną bigos. Ma ktoś bigos na stanie?

  78. pstro pisze:

    pomysł na zapiekankę makaronową z szynką i serem…zawsze wychodzi i to pycha :>

    Ty juz tak nie medrkuj tylko pisz :P

  79. maskana pisze:

    znaczy bigosu nie masz
    /napisała mask bez mędrkowania/:P:D

  80. pstro pisze:

    nie mam, ale wiesz…ja bigos to jedynie pieczarki (z grzybów) filety drobiowe (z mięsa) kiełbacha tak poprzebierana, że prawie bez oczek…bo inaczej nie zjem :D a już uchowaj boczek!! a Ty pewnikiem ten inniejszy lubisz :>

  81. maskana pisze:

    dużo mięsa, duzo kiełbas, dużo grzybów, dużo kapusty, trochę śliwek i wina… i się uśliniłam:)

  82. pstro pisze:

    rozumiem, że wino osobno? :D

  83. Elatroska pisze:

    Mask bigos u mnie dostaniesz mam w słoikach jakby co.To co odgrzewać? A zapiekanki lubię bardzo..

  84. pstro pisze:

    Ela taka chętna do rozdawania, bo wie, że mamy do niej pół Polski do przejechania :P

  85. Elatroska pisze:

    Pstro gdybym miała pewnosc na wasz przyjazd normalnie do nocnego bym poleciała zeby dokupic jedzenia! ! !ha ha ja tam otwartą mam nie tylko rane ale i serducho

  86. maskana pisze:

    pół Polski do Eli? czyli to dwie wypłaty w dystrybutor?:>
    bigos chyba wart…
    :D

  87. pstro pisze:

    Maskana do mnie ma rzut beretem a jedzie już dwa lata, więc wiesz :P:D

  88. maskana pisze:

    bo Onufrzak wartburga pożyczył i tyleM go widziała:D:P

  89. Elatroska pisze:

    Maskana no pewnie ze wart a i powietrze zdrowe-) )Pstro a ty nie wiesz ze czasami dalej potrafi być szybciej do zrealizowania niz blizej? -) )

    • pstro pisze:

      ja to się z każdym spotkać mogę, jak mi będzie po drodze, albo przy okazji :) …tak sie zastanawiam, gdzie by mi mogło być po drodze, żeby Ciebie Ela zahaczyć :D

  90. pstro pisze:

    to dlatego go nie ma, dalej wozi dziewuchy po polnych drogach, gdzie największe wertepy i zerka jak im biust faluje ;P:D

    • Elatroska pisze:

      Onufrzak zostawił u siebie dziewczyne na szufladzie i trzyma ja tam o głodzie i chłodzie a ze swoją Jadzią pojechał w świat-) )mowie wam dobranoc bo pisanie z komorki wnerwia mnie normalnie okropnie! ! !

  91. pstro pisze:

    i tak cud, że piszesz, bo ja jak chciałam raz napisać, to nie dość, że nei napisałam, to mi wyżarło pół kasy na koncie :)

    • elatroska pisze:

      Cześć Pstro ja płace za internet w komórce 6 zł na miesiąc inaczej poszłabym z torbami:)))Dobrego dnia wam życzę i niech was w nim cos pozytywnie zaskoczy!!!:)))

  92. violamalecka pisze:

    Pstrusia wstawaj…
    Mam dla Ciebie coś wyjątkowego… ;-)

  93. pstro pisze:

    /ziew/ wstałam! …że niby dla mła? nutki z rana? /się zasłuchała/ :)

  94. pstro pisze:

    your heart’s a mess /zanucenie/ :)….

  95. pstro pisze:

    no i poszedł planować kolejny urlop ….. i słusznie, bo do Jadźki trza zadzwonić i Kryśki i Wieśki :P:D

  96. pstro pisze:

    dzis od rana jest na tapecie Gotye jak widzę :> ;)

    to ja nutki, które slucham własnie …

  97. pstro pisze:

    Ela, po obiedzie? ja robię placki ziemniaczane /mniam/ :)

  98. pstro pisze:

    ja nie wiem co mnie podkusiło trzeć ziemniaki, kiedy nie tarłam o! /pokazanie plastra na paluchu/ :D

  99. pstro pisze:

    doszedl własnie do mnie tomik wierszy wydany przez Tercy i Blue, których można poczytać razem tutaj

    http://zapisywanek.blogspot.com/

    się pochwalę, bo się ciesze, bo warto ten tomik u siebie mieć :)

  100. Adam pisze:

    Jeżeli wybierasz między dwoma rodzajami zła, zawsze lepiej jest wybrać to. którego się jeszcze nie próbowało.

  101. pstro pisze:

    z ciekawości nad efektem? :>

  102. Adam pisze:

    Pstro – wierzę że potrafisz wznieść się nieco bardziej.

  103. pstro pisze:

    Twoja wiara we mnie dodaje mi skrzydeł ;)

  104. Adam pisze:

    nie mam nic z red bulla Pstro.
    ( może moja czerwona czapeczka tak Cię natchła ? )

  105. elatroska pisze:

    Dupaki wstawać!!ja się pytam co z tą nową notką?Toż nie wierzę że pomysłów na nią brak.Ludziska w tym lokalu mózgownice mają nie od parady!A zwalają całą robotę na Pstro:))Toż dziewczyna stresu sie nabawi i się rozchoruje!!!I kto wtedy będzie nam serwował myśli w nawiasach? Które są kurna nam potrzebne do tego by gębusie gdyby nie uszy śmiałyby się na okrągło?:) :)No to zostawiłam sobie tu kargulowego podejścia do sprawy:)))

  106. pstro pisze:

    a jakąś starocią nieprzemijającą zagramy co? ;0

  107. mmrr pisze:

    Dzień ………
    …………….
    …………….
    …………….
    …………….
    …………….
    dobry :)…….
    …………….
    …………….
    …………….
    …………….
    wszystkim :))))

  108. pstro pisze:

    a dobry mmrr, dobry :0 wyspany, sloneczny…czegóż chcieć więcej :) a! i weekendowy :D

  109. mmrr pisze:

    i dodaj poranny i zielony bosz w kuchni przecież byłaś Pstro :)

  110. pstro pisze:

    byłam i to ze trzy razy, zanuciłam :zielono mi…wszamałam kanapkę z zielonym ogórkiem i rozkoszuję się ciszą w domu :)
    jeszcze nowa notka by się zdała, na którą zupełnie, ale to zupełnie nie mam pomysłu…nawet cytat jakiś mily dla oczu na myśl mi nie przychodzi…:)

  111. mmrr pisze:

    jak nie przychodzi Pstro… wchodzisz do kuchni… nucisz ..”zielono mi …” i pszesz notkę … “zielono mi.. a wam?”

  112. pstro pisze:

    może masz rację , przecież (jak to napisał proces u siebie w komentarzach) : wpis jest tylko pretekstem :) (żeby sobie pogadać) :)

  113. elatroska pisze:

    He onufrzak z tym czepianiem sie nieswoich bab różnie to bywa.Tak żle tak niedobrze:)))))

  114. pstro pisze:

    Onufrzak, żebym Ci nie przypomniała, że wisisz tu zaległą notkę

  115. elatroska pisze:

    Pstro wisi? czy to cos ze zwisem związane/:))))

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 30 other followers