Miłość nie umiera nigdy…

Siedziałam w saunie, z nogami pod brodą, odtruwając się ze szkodliwych toksyn i myśli, kiedy drzwi się otworzyły i wszedł on.

Znam go z widzenia. Pływa zawsze na tym samym torze. Głębokość 140 cm. Pewnie zachowawczo, ze względu na wiek… Jest perfekcyjny w stylu motylkowym, z idealną sinusoidą ruchu ciała…

Czy można? zapytał z rozbrajającym uśmiechem. Oczywiście – odpowiedziałam. Rozłożył ręcznik obok mnie i usiadł. Nie za blisko? Nie, oczywiście, że nie. Często tu panią widzę… Spojrzałam na niego, miał ten sam błysk radosci w oczach, którym rozczulał mnie mój dziadek. Ja przepraszam, ze tak zagaduję, ale wie pani, moja Tesia odeszła 4 lata temu, nie mam wielu okazji do rozmów…

Tesie po raz pierwszy zobaczył na dworcu w Kielcach, tuż po wojnie. Jechał do Warszawy, do Szkoły Oficerów Pożarnictwa. Chciał być strażakiem. Chciał ratować świat. Ona jechała do Otwocka. Urodziła się pod Kilecami, ale większą część swojego życia spędziła w sanatorium, walcząc z gruźlicą. W Otwocku mieszkała, leczyła się i uczyła. Chciała być pielęgniarką. Chciała pomagać ludziom. Wsiedli do tego samego pociągu. Nie spuszczał z niej wzroku. Była piękna. Była najpiękniejszą istotą jaką kiedykolwiek widział. Usiadł naprzeciw niej. Wyjął z torby gruszkę. Może się pani poczęstuje? Skinęła głową. Zaczęli rozmawiać, słuchał jej jak zahipnotyzowany. Kiedy sie rozstawali już wiedział, że chce sie przy niej zestarzeć. Postanowił ją odnaleźć. Pierwszą przepustkę wykorzystał na podróż do Otwocka. Szukał jej wszędzie, na ulicach, w parku, w każdym budynku. Kiedy zrezygnowany stanął przy okienku recepcji ostatniego budynku na terenie sanatorium, zobaczył jej odbicie w oknie. Schodziła po schodach, roześmiana, jej kruczoczarne włosy lśniły na tle białej sukienki. Zauważyła go. Przystanęła na półpietrze… Rok później przysięgali sobie miłość na całe życie. Kilka lat później Tesia urodziła córkę. Potem syna. Kochał ją każdego dnia bardziej…

Nadal ją kocha.

Reklamy

235 Responses to Miłość nie umiera nigdy…

  1. pstro pisze:

    pokolenie naszych dziadków bylo takie, że jak sie już bujnął jeden z drugim , to do grobowej dechy, a teraz to wszystko się rozłazi nie wiedzieć czemu…
    super notka, moi dziadkowie mi się przypomnieli :)

  2. onufry69 pisze:

    Pstro, masz całkowitą rację ;)
    Tak sobie myślę, trochę z innej beczki.
    Sam internet już jest dość wiekowy, ale ogólnodostępny nie tak bardzo.Teraz się zastanawiam, czy takie miłości na odległość mogą przetrwać tyle, co te kiedyś w realu?
    Jeszcze chyba zbyt wiele przykładów takich długich virtualnych uniesień nie ma, ale dlaczego samemu się nie przekonać i za kilkanaście lat powiedzieć, no udało się i jest super…niech się nie kończy, bo po co? :)

  3. onufry69 pisze:

    Mask, super notka.;)

  4. maskana pisze:

    Pstro, Onufry – dziękuję:):*
    Notka powstawała w bólach:) Jak działam pod presja, to mi wychodzi zupełnie coś innego, niz to co wyjść w załozeniu miało:D

  5. pstro pisze:

    Ty obiecałeś Onufr ze mną ramię w ramię , ale odkąd Jadźka przy Tobie bioderkami kręci, to sama nie wiem …

  6. onufry69 pisze:

    Jadźka dla mnie nic nie znaczy, wiesz, że to dobra kompanka do picia, więc jak Ty niedomagasz to ja z nią tylko czasem rozmawiam, ale już nie wiem o czym, bo pstrokaty kop jak juz kopnie, to sama wiesz :P
    Ona nic dla mnie nie znaczy, to, że niby się całowaliśmy nie jest prawdą, chociaż cholera wie :P

  7. Jędz@ pisze:

    Mlaskana, powiedz, że to ja cię natchłam do napisania tej notki. Znaczy to że mi się śniłaś taka subtelnie szemrząca.
    Dobra?
    Będę miała wkład w coś pięknego na tym świecie.

  8. pstro pisze:

    Onufrzak powiem Ci jedno: tłumaczą się winni draniu :P

  9. maskana pisze:

    Chciałam powiedzieć, że notkę zawdzięczamy naszej kochanej Jędzy, która mnie natchnęła, opowiadając o tym, jak do Niej w nocy subtelnie szemrałam…
    Dziekuję Jędzo:):*

  10. pstro pisze:

    matuchno, ja już oczami wyobraźni widzę, jak Jędza czytajac to, prostuje się coraz bardziej a podbródek unosi, a ręce do tyłu zakłada…:D

  11. Jędz@ pisze:

    Jakbyś mnie widziała. Aż sprawdziłam, czy mi puder z noska nie zszedł

  12. pstro pisze:

    no ba! bo teraz się zacznie, wywiady, autografy, będziesz natychać gdzie tylko …:D

  13. onufry69 pisze:

    Mask, szemrane te wasze znajomości, powiem ja Tobie :P

  14. waltz pisze:

    Mask – świetna nota

  15. maskana pisze:

    Onufry, jakie czasy, takie znajomości:P

    Dzięki Piotr:*

  16. onufry69 pisze:

    Mask, masz coś do mnie :P:D

    Pstro chyba w parniku na piecu zaległa :P

  17. pstro pisze:

    nie zaprzeczę, że to już ta pora, że oko mi się klei, ale jeszcze daję radę …a co? do Helki chcesz się urwać? nic z tego :P

  18. onufry69 pisze:

    Miałaś zacierki na obiad zrobić, ale dzień jak co dzień, kiedy nadchodzi pora obiadowa, to Ty w młockarni się zaszyjesz, albo gdzieś w chlewiku, bo tam tak niby sympatycznie jest i Ci nie gderam :P

  19. pstro pisze:

    nie robiłam, bo myślalam, że jak wyżarłeś połowe ziemniaków z parnika, to zacierki już nie tkniesz :P

  20. onufry69 pisze:

    Dwa kwintale ziemniaków i wielki krzyk :P

  21. maskana pisze:

    Mam Onufry… ale nie DO a DLA Ciebie. Halina Twój podkoszulek i dwa listy w mojej szafce zostawiła. W tym do mnie napisała: mask to jest potkoszulek Onufcia zostawił u mnie nie hconco wież Zygmunt muj wcześniej wrucił to Onufcio oknem wyłazić musiał na taki ziomb weś mó go podaj tylko tak rzeby nikt nie widział bo wież nie hcem rzeby lódzie na zmianie plotkowali.
    Tego drugiego, do Ciebie nie otwierałam. Ale moge:D:P Mogę?

  22. onufry69 pisze:

    Otwuż Mask, otwuż ! :P

  23. onufry69 pisze:

    A tak na marginesie, Halina piękne wiersze pisze :P

  24. pstro pisze:

    pamiętam jak Onufry jednym wierszem się chwalił, karta już cała była wypalcowana smalcem z kanapek , ale chodził, wachlował się nią i czekał aż się ktoś zapyta: a co tam masz? i wtedy pół zmiany się mógł chwalić najpierw przeczytawszy

    Onufru weś mie w całości
    jak do mię w gości
    zajedziesz
    dłóżej nie czekaj
    Halinka czeka
    rzałować nie bedziesz

  25. onufry69 pisze:

    No i powiedz sama, scyzoryk sie sam w kieszeni otwiera, ostra jest ta Halina :P

  26. maskana pisze:

    Otworzyłam:
    Zygmunt do domu wrucił
    o bót Onufcia się przewrucił
    wienc ten pod osłonom nocy
    wystszelił z hałupy jak z procy
    gdy brak potkoszólka wyczóje
    napewno siem rozhoróje
    -_-_-_-_-_-_-_-_-_-_
    Onufciu muj złoty
    dobże rze miałeś ciepłe galoty
    pozostaje w miłości wielka
    Halina
    twoja wielbicielka

  27. pstro pisze:

    no teraz się wydało jakie Onufrzak listy milosne dostaje, trza zagadać do jakiegoś, może do Zenka z kotłowni… zagadać jak zagadać, ale spojrzeć tak zalotnie, żeby jakiego rymowańca napisał ;P

  28. maskana pisze:

    Onufry skrobnij coś dla Pstrusi, bo znów w moje własne, osobiste rękawy nos wyciera:D:P

  29. pstro pisze:

    i co kłamiesz? co ? dziś masz t-shirta z krótkim rękawkiem :D:P

  30. maskana pisze:

    Z krótkim, bo obcinam to w co smarkasz. Jak się Onufry nie spręży, to za chwilę będę miała top na ramiączkach:D:P

  31. pstro pisze:

    no nadejdzie godzina ZET i sie oczy same człekowi zamkną :D

  32. Jędz@ pisze:

    najsampierw cytata: „a co? do Helki chcesz się urwać? nic z tego :P”, a teraz apropo /że tak pojadę obyciem?:

  33. pstro pisze:

    a Helka, to wypisz wymaluj ja i nawet rum lubi :P:D

  34. onufry69 pisze:

    Rum lubi, wcześniej mnie lubiła :P

  35. pstro pisze:

    i nawet w tym, wypisz wymaluj ja :P

  36. Jędz@ pisze:

    Ale odbiegacie oraz bezcześcicie powiem Wam. Lepiej czem prędzej wstawiaj Pstruśka jaką tubę z jakąś „myślą filozoficzną” dla spamu, bo ten tekst za szlachetny to takich celów.
    Też mi się moi dziadkowie przypomnieli.

  37. maskana pisze:

    Czy ja już mówiłam, ze kocham Jędzę? Nie? To mówię:)

  38. onufry69 pisze:

    Zmienne co do mężczyzn, ale na szczęście o trunkach jak o kimś bardzo bliskim :P

  39. Jędz@ pisze:

    Jesuuu, zaś mi się będzie śniła…

  40. pstro pisze:

    no wlasnie nic mi na myśli z myśli nie przychodzi, musze pomyśleć bardziej /zaszpanowała/

    jak odbiegamy, jak odbiegamy ? my cały czas o miłości piszemy kurde !

  41. maskana pisze:

    Musisz mi ten nocne szemranie wybaczyć:)

  42. pstro pisze:

    Wy sie teraz tak będziecie obśniwały ? :P

  43. Jędz@ pisze:

    Weź, zaś mną otrząsło. Z Kobietą???

  44. onufry69 pisze:

    Mikołaj Kopernik tez była kobietą! :P

  45. pstro pisze:

    teraz wszyscy guglają, czy to prawda :P

  46. maskana pisze:

    I Skłodowska-Curie też:P

  47. onufry69 pisze:

    Pstro…ja na wikipedii wyczytałem /wskazówka/ :P

  48. pstro pisze:

    o! i Maskana guglala, to dlatego tak chwile jej nie było :P:D

  49. maskana pisze:

    Pstro musisz się tak każdą „radosną nowiną” ze swiatem dzielić? Musisz?:D

  50. pstro pisze:

    Maskana no taki mam feler no (dobrze, że ten wyszedł na światło dzienne, najmniejszy z mojej felerności) :D

  51. Jędz@ pisze:

    sory, ale jeszcze kiedyś gdzieś się wydało, że kręcisz z Onufrym.
    To jakby nieco większy feler…

  52. pstro pisze:

    Jędza, mówili też, że Żwirek kręci z Muchomorkiem … ludziom się lubi wydawać :P

  53. Jędz@ pisze:

    A co? a nie kręci?

  54. pstro pisze:

    mnie nie pytaj, ja zawsze najmniej wiem co to się dzieje dookoła …
    a co do Onufrzaka, to człek już prawie po zapowiedziach a tu gadają , że kręci, heh, spowolniony ten obieg informacji :P

  55. onufry69 pisze:

    Jędza, coś z Twoim słuchem chyba nie tak…kręci się przy mnie, a nie jak Ty usłyszałaś :P

  56. onufry69 pisze:

    No właśnie, nauki już ukończone jak żyć, właśnie jak ja żyłem bez niej wcześniej? :D:*

  57. pstro pisze:

    oczywiście, że kręciłam się PRZY Tobie, bo te trzy morgi pod lasem miales dostać i przez to najlepsza partia na gmine byłbyś, morgi przehuśtałeś a mi kręcenie zostało :P

  58. onufry69 pisze:

    To dobry objaw z tym kręceniem, bo nowy kombajn to tez nie w kij dmuchał :P

  59. Jędz@ pisze:

    ale że skąd niby ten nowy kombajn. Bo nie zrozumiałam.

  60. pstro pisze:

    jak nic sprzedał butelki po winie i kupił :P … znaczy zainwestował w naszą przyszłość :D

  61. onufry69 pisze:

    Jędzo…kiedyś się z Unry dostawało, a teraz za gotowiznę kupuje kombajny i cały sprzęt rolniczy….zrozumiałaś, prawda? :)

  62. maskana pisze:

    Kil nową notkę opublikował. O winach i blogowaniu. Wyobraźcie sobie, ze nie wspomniał nic a nic o „pstrokatym kopie”. Może trzeba pójść i Mu przypomnieć:)

  63. pstro pisze:

    Onufrzak, ja myslę, że to przejrzyściej wyjaśniłam, znaczy słowo „gotowizna” :P

  64. onufry69 pisze:

    No powiem Ci Mask, że przesadził, rozumiem, że wspomniał o „muśnięciu Maskany”? ;)

  65. pstro pisze:

    Maskana, weź napisz, że chociaż o muśnieciu maskany wspomniał, nie dobijaj…:)

  66. onufry69 pisze:

    Pstro, jak nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze :P

  67. maskana pisze:

    No właśnie też nie. Ale ja Mu sie nie dziwię, w końcu „musnięcie maskany” od niedawna na rynku dostępne. Ale że o „pstrokatym kopie” nie wspomniał to FOPA:D

  68. onufry69 pisze:

    Tak, czy inaczej…zbanujcie go jak przyjdzie tutaj, bo to był cios poniżej pasa :P

  69. pstro pisze:

    FOPA bo wiadomo, że daje KOPA :P:D

  70. onufry69 pisze:

    Ja myślę, że ktoś ostro lobbował, żeby te dwa gatuneczki winiunia się tam nie znalazły :D

  71. Licencja pisze:

    Mój Dziadek nie chciał żyć po śmierci mojej babci. Dziś już takich miłości nie ma…:)

  72. pstro pisze:

    moi dziadkowie po smierci swoich polowic, do końca byli sami… a teraz? może takie czasy, że ludzie nie chcą być sami? :)

  73. onufry69 pisze:

    Właśnie, bo patrząc no już tak trochę z ekonomicznego punktu widzenia,nie oszukujmy się, jednej starszej osobie jest ciężko się utrzymać.

  74. Licencja pisze:

    Więcej znaczyło słowo i przysięga, jeszcze gdzieś tam w ludziach błądziło pojęcie honoru i odpowiedzialności.
    Teraz rozstanie i rozwód jest szybszy niż kiedyś okres narzeczeństwa:)

  75. onufry69 pisze:

    Kurde, przemądrzały jestem :P

  76. onufry69 pisze:

    Li, ale jest wiele przypadków nawet u wiekowych ludzi, że rozwód czasem by dał im więcej szczęścia, bo życie jednak ma się tylko jedno.

  77. Licencja pisze:

    Och, no jasne że tak. Nie ma idealnych par. Chodzi o kompromis- dziś byle problem prowadzi do rozstania, ludziom nie chce się iść na kompromis.
    A przecież chodzi o to, by nie odpuszczać sobie tak łatwo, tylko zawalczyć, jak walczyć jest o co.
    Rozwody popieram, wszak sama się rozwiodłam :)

  78. pstro pisze:

    przeżyli wojne, to potem nic nie było straszne, a teraz byle stres i młodzi szaty drą, rozmawiać ze sobą nie potrafią … Onufry, no to po kielichu :P:D

  79. pstro pisze:

    Onufry, a Ty potrafisz iść na kompromis? zapytam, zanim na zapowiedzi damy :P

  80. Licencja pisze:

    Miałam swego czasu klientkę lat 75. Bardzo nobliwa i miła starsza pani. Jako przyczynę chęci rozwodu podała mi, że mąż całe życie jej nie szanował i dawał jej w kość. Teraz ma 80 lat i jest wyjątkowo złośliwy oraz bardzo wulgarny, czego ona nie może znieść. Ale najbardziej bała sie tego, że gdy będzie jego żoną, to po jej śmierci na pewno pochowana zostanie obok męża, a tego by nie zniosła.
    Hm… jak zobaczyłam w sądzie dziadka z sumiastym białym wąsem a la Piłsudski to byłam pewna, ze rozwodu nie dostaniemy, dziadek na oko był jak rotmistrz po przejściach, budził sympatię. Jak jednak odezwał się i nie bacząc na sąd puścił wiązankę w stronę żony… ech- Sąd zrozumiał i rozwód mamy :)

  81. onufry69 pisze:

    Masz rację Pstro, czasem przesadzają…nagiąć się trzeba częściej…ja chyba pasuję do tych starej daty :P

  82. Licencja pisze:

    No nareszcie jakiś całusek :) Mask :*

  83. maskana pisze:

    FOPA naprawione:D

  84. pstro pisze:

    całe zycie jej nei szanował i dawał jej w kość …. a była z nim, ja tego pojąć nie potrafię , kilka rzeczy jest nie na mój rozum

  85. Licencja pisze:

    Też o to zapytałam Pstrusiu. Po pierwsze- były dzieci,po drugie nie pracowała, po trzecie bała się opinii publicznej i rodziny, po czwarte nic nie miała. Nagle odziedziczyła po bracie majątek, poczuła się pewnie i postanowiła zmienić swoje życie :)

  86. onufry69 pisze:

    Często było tak….”bo co ludzie powiedzą na rozwód i rodzina powie”.To był wstyd i trwali czasem aż do śmierci.

  87. maskana pisze:

    Moja Babcia odeszła pół roku po śmierci Dziadka. Mogła życ mimo że była schorowana. Mogła gdyby chciała. Nie chciała. Życie dla Niej straciło sens. Kilkadziesiąt lat spędziła u boku jednego człowieka, kochała go bardzo, mimo, że nie zawsze było sielankowo. Umierając zabrał to co najważniejsze dla Niej…

  88. pstro pisze:

    …bo co ludzie powiedzą – to się ima małych mieścin i wiosek , jak ja sasiadow z bloku nie znam, to co by mi tam było, co powiedzą :)

  89. onufry69 pisze:

    U mnie było tak…babcia /wspaniała kobieta/, troje dzieci, dziadek dziwkarz…babcia zmarła na zawał dwa lata po przejściu na emeryturę, tylko dlatego, że dziadek nie zadzwonił na pogotowie.Dziadek ma teraz prawie 80 lat i ma się dobrze, bo jak go tylko coś zaboli lekko, to jedzie do szpitala :)

  90. onufry69 pisze:

    Pstro, chodziło mi o bliskich znajomych :):*

  91. Jędz@ pisze:

    Moi dziadkowie z jednej strony – wzór cnót, samo szczęście i balanga.
    drudzy dziadkowie ; sześcioro dzieci, a ten sobie na boku DUPE znalazł.
    Jak można być dupą dla kogoś kto ma 6 dzieci.
    Można.
    A potem się umiera.
    I nikt nie chodzi na ten grób

  92. pstro pisze:

    jak ja sobie przypomne (a pamiętam mało, jako że mój ojciec najmłodszy z rodzeństwa, to i ja niewiele nacieszyłam się dziadkami) ale jak sobie przypomne, jaki dziadek był zazdrosny o babcię, ona nie mogła na dlużej przystanąć przed blokiem i zamienic kilku słów z sąsiadem, bo już gderał :D

  93. Jędz@ pisze:

    weście kurna zróbcie ten nowy wpis dla spamów, naprawdę mnie otrząsa jak pod tym piszę

  94. pstro pisze:

    Jędza przesz tutaj jest nad wyraz merytorycznie :D … jak nigdy

  95. onufry69 pisze:

    Pstro, to może My rodziną jesteśmy tak po tej zazdrości :P:*

  96. pstro pisze:

    Onufrzak odpukaj w niemalowane co? :P:*

  97. Licencja pisze:

    Jędza to taka trochę awanturująca się jest :P
    Musi przeczytała notkę Kila i wróciła z Biedronki:)

  98. pstro pisze:

    Li :D:D, no ale sama powiedz, że merytorycznie , że ja pierniczę… :>

    wróciła z Biedronki, ze Złotym Denarem w siatce z biedronką :P

  99. Licencja pisze:

    Ja też pierniczę Pstrusiu, że tak merytorycznie :P
    Taka smutna notka, a tu-merytorycznie!

  100. pstro pisze:

    ale czemu smutna? taka kolej rzeczy , że jedno odchodzi czasem szybciej, staruszek nei zdziadział a wiedzie sobie dalej życie, ma dzieci, a ją w pamięci i pielęgnuje wspomnienia o niej…:)

  101. pstro pisze:

    i ten tytuł jakby optymistycznie nastrajający nie ? ;)

  102. Licencja pisze:

    Smutna, choć i pogodna. Przemijanie zawsze napawa mnie smutkiem. I strachem przez starością.
    /Ożesz cholera, jak merytorycznie, daj coś nowego, bo aż mam dreszcze…/

  103. pstro pisze:

    e tam smutkiem, jest taki utwór „wesołe jest zycie staruszka…” ale, o czym my tu… jeszcze do tego czasu to ho ho :D

  104. Licencja pisze:

    Pstrusiu, aż strach się bać jaka z Ciebie będzie staruszka :P
    I złodzieja parasolką przez łeb grzmotniesz i wnusia obsługi kompa nauczysz i bloga mu założysz :D

  105. alkacja79 pisze:

    dobry wieczór:*

  106. onufry69 pisze:

    Li ma rację, dobrze, że Pstro znam bliżej :D

  107. alkacja79 pisze:

    „Licencja na miłość”- chyba był taki film.

  108. onufry69 pisze:

    Ala, tam gdzie zawsze. ;)

  109. alkacja79 pisze:

    Onufry…tam gdzie zawsze, już niebawem nic tam nie zostanie:P

  110. pstro pisze:

    Li, bede mu spamowała na blogu :D:D

    Ala! niech Cię uścisnę :D

  111. onufry69 pisze:

    Zaczynasz jakąś kurację?

  112. maskana pisze:

    Powiem Wam, że bohater jest bardzo pogodnym staruszkiem. Uprawia sporty, chodzi do teatru i kina, serfuje po internecie, pielęgnuje ogród… Jeszcze kiedys o nim napisze…

    Ala:*

  113. pstro pisze:

    zaraz Ala napisze, że kurację odchudzającą, piąty raz już w tym tygodniu…:P:D

  114. alkacja79 pisze:

    Maskana:*

  115. pstro pisze:

    mi to buziaka władowała pomiędzy inne komcie w zamyśle mając : a niech SE szuka…

  116. Jędz@ pisze:

    wiecie co? jesteście beznadziejne, ide se poodkurzać mieszkanie. tyle Wam powiem

  117. alkacja79 pisze:

    Tobie to buziaka schowałam pomiędzy fałdki,Pst:P

  118. pstro pisze:

    idź Jędza, idź…rozładuj nadmiar energii, bo nie będziesz w przyszłosci pogodną staruszką jak bohater notki, tylko jędzą :P

  119. pstro pisze:

    Ala , z drugiej strony to gdzie niby miałas schować, jak u mnie same fałdki :D

  120. onufry69 pisze:

    No słyszałem, że w KFC spadły obroty, mysleli, że to kryzys, ale to nie to.

  121. alkacja79 pisze:

    Nie, no pięty masz ok, a nie…ostatnio coś było z nimi nie tak:P

  122. Jędz@ pisze:

    BEDE POGODNĄ STARUSZKĄ! I już!

  123. onufry69 pisze:

    Terminy napięte, zawsze przeinaczysz :P

  124. pstro pisze:

    się nad Toba trochę popracuje Jędza i może to wycaps lockowane ujrzy światło dzienne :P

  125. pstro pisze:

    Ala, ja Ci pisałam, że tlen mi zrywa, bo mi siada napięcie, a Ty już :P

  126. alkacja79 pisze:

    na pięcie to masz hubę:P

  127. onufry69 pisze:

    Pstro zademonstruj jak siadasz na tej pięcie :P

  128. pstro pisze:

    nie hubę a bubę, Ci powiedziałam, że niby ranke…jesteś głucha jak pień Ala, wiesz? :P

  129. maskana pisze:

    Nie na tej, na tamtej Pstrusiu:D:P

  130. pstro pisze:

    na której ?:D:P /udaje niekumatą i bezradną/ :D

  131. alkacja79 pisze:

    „Hubbę- bubbę” powiedziałaś, że właśnie se kupiłaś

  132. onufry69 pisze:

    To chodziło o napięcie przed miesiączką, przyznaj Pstro :P

  133. pstro pisze:

    Ala musiałam, plomba mi wyleciała i jakoś SE radzić trza nie? sama mi sprzedałaś ten patent…

  134. pstro pisze:

    napięcie to ja miewam tylko w kontaktach :P:D

  135. alkacja79 pisze:

    Coś pochrzaniłam w komciach:D

  136. onufry69 pisze:

    Jędza, trzym się ;)

  137. pstro pisze:

    Jędza pstrokatych snów, dzis mnie weź na tapetę a nie Maskanę co? :D

  138. onufry69 pisze:

    No właśnie widzę Ala, że mi się ładujesz na komcia :P

  139. pstro pisze:

    Ala, bo Ty testujesz moją spostrzegawczość, przyznaj się :>

  140. alkacja79 pisze:

    Nie…Onufry ma rację, ładuję mu się na:P

  141. pstro pisze:

    dlatego taki naładowany :P:D

  142. alkacja79 pisze:

    :D
    Love never die:P

  143. alkacja79 pisze:

    Onufry, mogę puścić Ci strzałkę?

  144. pstro pisze:

    możesz (ja Ci odpowiem bo Onufrzak już polazł) :P:D

  145. alkacja79 pisze:

    Pipka:P

  146. pstro pisze:

    człowiek z sercem na dłoni a tu o! od bobrów wyzywają :P

  147. alkacja79 pisze:

    przypomniał mi się Twój wpis na forum:D kojarzysz?

  148. pstro pisze:

    przypomnij :D pomiń niecenzuralne wyrazy

  149. alkacja79 pisze:

    jak pominę, to tylko „nei” zostanie.

  150. Jędz@ pisze:

    mam ręce w kieszeniach, a kieszenie jak ocean… a póki co, spacerologia to moja jest ideologia

  151. pstro pisze:

    Jędza, piżamke masz z kieszonkami? to tak jak Ala, cale kieszenie czekoladek ma jak do wyra idzie..

  152. duch_i_mrok pisze:

    Dobry wieczór :)

  153. pstro pisze:

    Mroku, prawie jak nocna zmiana :D

  154. duch_i_mrok pisze:

    Pstrunia ewentualnie nocna zmiana bluesa :P niech Cię ucałuje /cmok/ rzecz jasna w poliki :D

  155. pstro pisze:

    udam, ze poliki nastawiłam :P:D , ja standardowo czekając na film, dotrzymam Ci towarzystwa, albo odwrotnie…jakoś tak :D

  156. duch_i_mrok pisze:

    Tylko nie mów że „Modę na sukces ” puszczają o tej porze ?? :D I jestem szalenie wdzięczny za tak miłe towarzystwo w postaci Twojej :D

  157. ulotnamirage pisze:

    Bum, :)

  158. pstro pisze:

    Mody na sukces nie oglądam :D:D ale wszystkie NCIS CSI i inne CIA namiętnie:D

  159. pstro pisze:

    o prosze i Ulotna bumnęła :D po ogień, potrzymać za noc czy…? :P

  160. duch_i_mrok pisze:

    Mirażyku bombowy/cmok/ :)
    Pstrunia ale te Ncis to prawie jak..Moda :P

  161. Jędz@ pisze:

    To jest podłe… jednemu dać tyle talentu:

    a drugiemu, czyli np mnie nic…

  162. pstro pisze:

    Jędza, Ty nie grzesz z tym nic…co?

  163. pstro pisze:

    Mroku, jak wiadomo PRAWIE robi wielką różnicę :P:D

  164. duch_i_mrok pisze:

    Pstrunia masz racje… zgadzam się z Tobą /prawie/ w całej rozciągłości :P

  165. pstro pisze:

    wszystko na p r a w i e się opiera :D

  166. duch_i_mrok pisze:

    No popatrz a ja myślałem , że wszystko kręci się wokół … no tej..wiadomo :P

  167. pstro pisze:

    no wiesz, jak się kręci, to nie jest źle nie? ;D , ruch w interesie, że tak powiem :D

  168. duch_i_mrok pisze:

    O tym właśnie mówię… i niekoniecznie p r a w i e :D

  169. pstro pisze:

    Mroku, a że tak zagaje merytorycznie, jak to z Twoimi dziadkami hę? :>

  170. Jędz@ pisze:

    Ale widzicie co ona wyprawia? w dodatku jest piękna, szczupła i młoda.
    To niesprawiedliwe.

  171. duch_i_mrok pisze:

    Pstrunia… niestety… już dawno odeszli… i jakoś ani po mieczu ani po kądzieli nie mieli tyle szczęścia , aby dożyć ze sobą długich lat.. wojna zrobiła swoje…niestety…

  172. duch_i_mrok pisze:

    Jędza jesli masz na mysli Pstrunie..to się zgadzam :P

  173. pstro pisze:

    Jędza, ale kiedyś przytyje i się zestarzeje , no juz…chcesz miętuska? ;)

  174. Jędz@ pisze:

    bardziej mam na myśli Ksenię.
    W dodatku ma na imię ksenia… co za niesprawiedliwość losu!

  175. pstro pisze:

    Mroku :D:D, Ty to potrafisz człeka z wieczora uśmiechnąć, aż brzuch wciągnęłam :P

  176. Jędz@ pisze:

    nie chcę, chcę się boczyć i nadymać!

  177. pstro pisze:

    hahaha, Mroku wyobraziłeś sobie Jędzę naburmuszoną przed monitorem? bo ja tak :D:D

  178. duch_i_mrok pisze:

    Pstrunia w jakiś sposób wyobraziłem sobie :P Aczkolwiek może to być bardzo…hmmm… subiektywne wyobrażenie :D

  179. pstro pisze:

    Maskana , a ona się naburmusza /pokazanie palcem na Jędzę/ ;)

  180. pstro pisze:

    Mroku, zapytałabym jak sobie mnie wyobrażasz, ale mam cykora /na wszelki wypadek poprawienie podomki w kwiaty/ :P

  181. maskana pisze:

    Jędzuś, nie burmusz się, proszę… poszemrać Ci?:)

  182. pstro pisze:

    to jak zagadka :

    – dlaczego kobieta podczas przechodzenia menstruacji gotuje makaron w sześciu garnkach?
    – bo tak !!!

    /nic nie sugerując/ :P

  183. maskana pisze:

    Pstro, kwiaty to na tej podomce były w latach jej swietnosci. Czyli jakieś 17 lat temu:P
    Obiecałaś, że mi jej pożyczysz, i co? Wiedziałam, ze mnie zwodzisz, wiedziałam, no!

  184. ulotnamirage pisze:

    Duszku /cmokas/ :*

  185. Jędz@ pisze:

    WEŹ mnie nie strasz mlaskana. Weź popatrz na Ksenie, to podłe jest

  186. maskana pisze:

    Moje 4-letnie Dziecię przechodzi właśnie etap opowiadania dowcipów. Dzisiejszy, tuż przed snem brzmiał tak:
    Jak należy sie przywitać z trzema potworami?
    ???
    cześć, cześć, cześć

    I mnie to rozbawiło. Wysokie loty:D:D:D

  187. pstro pisze:

    Maskana, bo to było tak… jak ubrałam ta w hefalumpy to krzyczałaś :pożycz tę !! a jak w te wyblakłe maki, to piszczałaś w piąstki, tupałaś, po czym wrzeszczałaś, że ta i inna nie…i tak na zmianę…to zgłupłam :D:P

  188. pstro pisze:

    Jędza weź sobie zapodaj tube z jakąś w rozmiarze 65 i od razu humor wróci :D

  189. duch_i_mrok pisze:

    Dobry wieczór Maskano :)
    Pstrunia a obiecałaś ,że będziesz bez…tej podomki:P

  190. pstro pisze:

    Mroku,ale ta podomka pasuje mi do ócz :D

  191. duch_i_mrok pisze:

    Wypada zapytać Pstrunia… do których ÓCZ ?? :P

  192. pstro pisze:

    tych dużych,ładnych Mroku :P:D

  193. maskana pisze:

    Jędzo obejrzałam… Ech…
    Dech mi zaparło.

  194. duch_i_mrok pisze:

    Pstrunia a chyba że tak… do „tych: zdecydowanie pasuje :P

  195. maskana pisze:

    Dobry, dobry Mroku:)

  196. Jędz@ pisze:

    Merytorycznie:
    pastarieji maji stariki, niezamiennie kak eto bywajet… daragije maji stariki, dajtie ja was sjejczas rascałuju, maładyje maji stariki my jeścio, my jeścio połajom,

  197. duch_i_mrok pisze:

    Bolszoje spasiba Jędzo :)

  198. maskana pisze:

    Pstrusiu, bo ja sobie pomyślałam, że jak Tobie w tych wszystkich kieckach tak ładnie, to i mnie tak (ładnie) będzie… I co? psinco!
    Jak już się zmieściłam, ledwie, po rozpruciu zakładek wszelakich i zniwelowaniu guzików, nap i zamków to się okazało, że ładnemu we wszystkim ładnie, tyle, że mnie to za baleron świąteczny, ciasno sznurkiem obwiązany jedynie robić.

  199. pstro pisze:

    Maskana, bo ja Ci nie dodałam, ze mi też poły podomki ledwo co z ramion schodzą :D

  200. duch_i_mrok pisze:

    Maskano jeśli wolno się wtrącić… niezmiennie będę powtarzał.. kochanego ciała nigdy dość :D a baleronik… palce(i nie tylko) lizać :)

  201. maskana pisze:

    Da. Spasiba.

    Łot ar ju toking ebałt? bo ja niepanimajem:)

  202. duch_i_mrok pisze:

    A kto to jest Łot a kto ebałt?? :D

  203. maskana pisze:

    Mroku, szczęście Ty moje*, tak to Ty się zawsze wtrANcać mozesz:D:D:D

    *w oryginale miało być mordo – ale SE pomyślałam, że tak bezpośrednio to ja się jednak wstydzę:P

  204. maskana pisze:

    Mroku mnie nie pytaj. Pstrusia mi napisała – mask weŚ i się zapytaj, bo mi gUpio. No to zapytałam, tak jak mi napisała:D
    Ja z języków obcych to tylko ozorki. W galarecie.

  205. duch_i_mrok pisze:

    Maskano..czymże jest wstyd w świetle globalizacji :P A ja nawet za „mordosz ty mojosz” nie obraziłbym się.. na Ciebie… nigdy :)

  206. pstro pisze:

    i weź ją o coś poproś , to wypepla..a wiadomo, że mi języki obce, są zupełnie obce, a że wstydliwa jestem , co wiadomo, to Maskanę poprosiłam :D

  207. maskana pisze:

    Pstrusiu, widziałaś co Kil napisał?
    „przecież “pstrokaty kop” to podstawa.”
    Swój Chłop(ak):D

  208. pstro pisze:

    Maskana, wie chłop co dobre :D

  209. maskana pisze:

    Mroku – ustem w polik:)

  210. duch_i_mrok pisze:

    To widzę , że u Was z językami tak jak i u mnie… wszystkie są obce :P no chyba , że inuicki w miarę poprawnie :D

  211. duch_i_mrok pisze:

    Maskano jak najbardziej ustem w… wiadomo :P

  212. maskana pisze:

    Taaa, bo maskana taka odważna. Myślałbykto:)
    Zanim się do łóżka położy, to ja muszę pod nie zagladać. Do szafy też. Nawet do bamboszy, bo tam też licho siedzieć może. Skaranie boskie mam z tą babą:D

  213. pstro pisze:

    inuicki to i u nas na poziomie zaawansowanym, Mroku :D:D

  214. maskana pisze:

    Zwłaszcza po czterech „pstrokatych kopach”. Ja to nawet po 3 inuickim wierszem mówię:P

  215. duch_i_mrok pisze:

    Pstrunia no baa przecież „szlifowalismy” go razem , że tak odkryję rąbek tajemnicy :P

  216. pstro pisze:

    ja po trzech, to już zaczynam dialektem plemion dorzecza dolnej Amazonki :D

    oczywiście Mroku, że razem, raz Ty byłeś na górze raz ja…w sensie języka…znaczy w sensie biegłości podczas przepytywania się ;P:D

  217. duch_i_mrok pisze:

    W pewnym sensie tak Pstrunia…ale zdecydowanie to Ty byłaś częściej na górze :P I powiem Wam , że po „muśnięciu Maskany” to ja mam nawet w wizję w inuickim :P

  218. pstro pisze:

    że po “muśnięciu Maskany” to ja mam nawet w wizję w inuickim :P

    hahaahahahahhaha :D

  219. maskana pisze:

    :D:D:D
    Mroku, ja chętnie o tej wizji posłucham:D:D:D

  220. duch_i_mrok pisze:

    Maskano a ja chetnie takową wizję… przeżyłbym… znów :P

  221. maskana pisze:

    Póki co, to ja się z Państwem pożegnam.
    Kolorowych snów. Dobranoc:)

  222. maskana pisze:

    Mroku, wrócimy do tego, dobrze?:)
    Teraz biegne do łóżka, bo mogę zasnąć po drodze:)

  223. duch_i_mrok pisze:

    Maskano dobranoc..snów nie mniej „wizyjnych” i koniecznie wrócimy do tematu „musniecia” :D

  224. duch_i_mrok pisze:

    To i ja pójdę w slady Maskany i udam się na z góry upatrzone pozycję , życząc obecnym i nieobecnych nocy wiadomo jak udanej :P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: