Rękopis znaleziony w szufladzie.

Porządkując przeszłość natarfiłam na list… List miłosny. Mój pierwszy. Pewnie dlatego go zachowałam. A może dlatego, że wtedy ta miłość i pożądanie spotkały się z radością ale i obojętnością… nie była dla mnie cudnem dostrzegania tego czego nie widzieli inni… nie była tęczą po deszczu… nie była brakiem tajemnic ani wspólną tajemnicą… nie była spełnieniem wolności… nie była siłą, ktora mogła wydobyć ze mnie to co najlepsze… nie zadziałała jak zamek, który otwierał mnie na prawdę drugiego człowieka…  nie była kołem zamachowym motywującym do oddechu… Nie chciałam wtedy miłości,  może nie byłam jej godna? Teraz, z perspektywy czasu, mogę śmiało powiedzieć, że ten list zapoczątkował przepiękną przyjaźń. Przyjaźń, która mimo przeszkód wciąż trwa…

Nie można zwerbalizować czegoś nieracjonalnego… ale można, za pomocą racjonalnych narzędzi okreslić zasieg uczucia. Jemu się udało: „I love you more than ice-cream, more than holidays in the sun and letters from long-lost friends, more than warm summer evenings under the moonlight, more than „thank you” you said with a kiss… I love you more than a present of tissue, more than a midnight sky sparkling with stars, more than old photographs found in the attic, more than spring flowers ywinkling with dew, and trees in the lane sugar-frosted with ice, more than champagne bubbles and long evenings with friend, more than trips to the country and the sight of early sprind lambs, more than butterflies in a flower strewn meadow and the dart of a kingfisher seen from the corner of eye, more than the sound of bird-song at dusk and the soft light of dawnn breaking behind a hill, more than secrets and whispering sweet nothings, more than waking in the morning to find a world hushed with a blanket of snow, more than the rainbow wich appears after the shower… more, i love you more!”

Reklamy

263 Responses to Rękopis znaleziony w szufladzie.

  1. onufry69 pisze:

    …ja myślę, że to nie jest przyjaźń, a jeszcze miłość . :)
    Mask, super notka :)

  2. pstro pisze:

    moja przeszłość jest tak „wyporządkowana”, że nie zostało po niej nic na piśmie /ta daleka przeszłość/ z tej bliższej przeszłości pozostały dwa listy miłosne dostarczone mailowym posłańcem, a reszta należy do przyszłości :)

    pewno Onufrzak mi jakiś list napisze, bo pobiegł po papeterię :P

  3. onufry69 pisze:

    pobiegłem po rolkę papy i napiszę Ci białą farbą kilka słów, a Ty schowasz sobie ją w garażu już na zawsze :P

  4. pstro pisze:

    „w garażu” , ładnie nazwałeś moją szope na drzewo :P:D

  5. Mirażyk pisze:

    Pstro, ależ Ty masz avki… :D

  6. onufry69 pisze:

    ja miałem na myśli to miejsce, gdzie stawiasz rowery, a nie Twoją fryzurę :P

  7. pstro pisze:

    Ulotna, wiosenny, okulary ściagnęłam :P … ja pytałam, czy Kemika widziałaś :>

  8. Mirażyk pisze:

    A Kemik z tego co wiem do Polski się wybierał… :)Więc może nie ma internetu albo czasu, bo fanki nie dają mu spokoju … :D

  9. pstro pisze:

    a to drań jeden, nawet się nie pochwalił, że w poblizu będzie, niech no On się pojawi, oj niech :D

  10. onufry69 pisze:

    Pstro…ja tu na wyciągnięcie ręki jestem :P

    Ulotna, cześć:)

  11. maskana pisze:

    Jeśli przyjdzie Wam do głowy kliknięcie na link umieszczony w najnowszej notce u Kila, to ja Wam odradzam. Jeśli jednak ciekawość okaże się silniejsza to proponuję zrobić to przed, a nie po obiedzie…

  12. Mirażyk pisze:

    Onufry i Maskanuś :*:*:*:*

  13. pstro pisze:

    to ja nie klikne ani przed, ani po w takim razie, bo się obawiam :D … Onufrzak, kliknij i powiedz co tam jest co ? :> /uśmiech a`la banan/ :P

  14. Mirażyk pisze:

    Oj nie klikaj, ja klikłam…

  15. maskana pisze:

    A mówiłam Ulotna, żeby nie klikać? Mówiłam? Zapamietaj, mask jak już mówi, to wie:D

  16. Mirażyk pisze:

    Maskuś, ale ja przed obiadem… :)

  17. maskana pisze:

    Uff, to jesteś usprawiedliwiona:)

  18. maskana pisze:

    btw
    po tym co zobaczyłaś masz ochotę na obiad?:)

  19. Mirażyk pisze:

    Nie jestem głodna, będę sobie codziennie przed obiadem włączać, dieta cud!

  20. maskana pisze:

    Mnie to nawet na kilka dni wystarczy… Dobra pamięć jest przekleństwem.

  21. onufry69 pisze:

    Widziałem to…myślałem, że takie rzeczy na mnie nie działają, ale jednak..

  22. pstro pisze:

    może byśmy tak wrócili do listu miłosnego co ? znaczy przyjemniejszych rzeczy , może tak ;)

  23. onufry69 pisze:

    Pstro, opowiedz o swoich listach może, chętnie poczytam :P

  24. maskana pisze:

    Ha! Teraz widzę… ależ Wy ładne Dziewczyny jesteście:D

  25. pstro pisze:

    już się tak nie przechwalaj Maskana, bo ja nie widzę :P… znaczy jak przez mozille weszłam to widziałam Ulotną ;)

  26. pstro pisze:

    Onufry, już Ty mnie nieumiejętnie nie podpuszczaj tak ? :P

  27. maskana pisze:

    Skoro ja zobaczyłam, to i Tobie będzie dane:)

  28. onufry69 pisze:

    no ja pięknie współgram z tymi avatarkami :P

  29. pstro pisze:

    bądźcie cierpliwi a będzie Wam dane, czy tam danio, jakoś tak :P:D

  30. onufry69 pisze:

    ja Ciebie nie muszę podpuszczać, sama mi się wygadasz :P

  31. pstro pisze:

    rany, jak Ty nie potrafisz podtrzymać napięcia :P

  32. onufry69 pisze:

    ja cały czas na_piętach chodzę :P

  33. duch_i_mrok pisze:

    Dobry wieczór :)

  34. pstro pisze:

    Mroku, rozumiem, że już jestes po kolacji i oddasz się przyjemności przebywania na alternatywnie ? :>

  35. onufry69 pisze:

    Mroku, bratku…/graba/

  36. onufry69 pisze:

    Na przyjemności, to trzeba sobie zasłużyć…ja dziś nie zgrzeszyłem nawet myślą :P

  37. duch_i_mrok pisze:

    Pstrunia w rzeczy samej już po… i z wielką rozkoszą poprzebywam w tak miłym towarzystwie :)
    Onufry /grabula/ druhu :)

  38. duch_i_mrok pisze:

    Onufry ojj grzeszysz brakiem…grzechu brachu :D

  39. onufry69 pisze:

    Ale uczynkiem zgrzeszyłem, liczy się? :P:D

  40. duch_i_mrok pisze:

    Onufry jak najbardziej…

  41. onufry69 pisze:

    a już myślałem, że może do raju pójdę ku mojemu zmartwieniu. :P

  42. pstro pisze:

    tiaa, jak Onufry kiedyś myślą nie zgrzeszy to znak, że trzeba usiąść i końca świata wypatrywać w milczeniu :P

  43. duch_i_mrok pisze:

    Ewentualnie szukać porady u jakiegoś specjalisty :P

  44. maskana pisze:

    Już myślałam, że wszyscy szuflady przekopują w poszukiwaniu kopert obwiązanych czerwoną wstążeczką, żeby się choć na chwilę przenieść w stare-dobre-miłosne czasy… i że przyjdzie mi tu zgasić światło… a tu suprajs:)

  45. onufry69 pisze:

    Pstro, jeśli w milczeniu i z otwartą buzią, to uważaj…na muchy :P

  46. maskana pisze:

    Mroku /ustem w polik/:)

  47. onufry69 pisze:

    Mroku..ja myślę, że Pstro jest dobrą specjalistką w dziedzinie związanej z piekła rodem :P

  48. duch_i_mrok pisze:

    Maskano niezmienie /w oba poliki/ :)
    Onufry jak najbardziej… nie dość , że kusi… to diabelnie urocza :P

  49. onufry69 pisze:

    Mask, a Ty ile masz tych listów jeszcze?…przyznaj się:>

  50. pstro pisze:

    Onufry pół dnia przesiedział na strychu i odkurzał wstążki, bo chciałam, zeby mi pokazał :P:D

  51. maskana pisze:

    Żeby Ci pokazał?:D znaczy listy, tak?:P

  52. pstro pisze:

    listy żeby mi pokazał , żeby nie było, bo wyczytałam o dziedzinie z piekła rodem :P

  53. maskana pisze:

    Jeszcze kilka mam, się przyznam:P Najfajniejszy brzmi mniej więcej tak: „ja cie kocham tylko troszke jak kogucik swom kokoszke bo kogucik swom kokoszke kocha szczeże ale troszke” (zachowałam oryginalną pisownię):D:P

  54. onufry69 pisze:

    Mask..jak to czytam, to widzę jakby siebie, ale sobie nie przypominam :P:D
    Pstro, poproś to Ci pokażę listy…obecności :D

  55. pstro pisze:

    Onufrzak, bo do mnie napisałeś : mażę o Tobie :P

  56. onufry69 pisze:

    Pstro, uwież mi, że stobom mi jest najlepiej :P

  57. onufry69 pisze:

    a mażenia czasem się spełniajom :P

  58. pstro pisze:

    chociaż raz nie używasz worda zanim napiszesz komcia :P:D

  59. maskana pisze:

    Onufry, możesz sobie nie przypominać, bo to lata świetlne temu było. Byłam wtedy małym, okrągłym, rudawym kujonem z musztardówkami na rzymskim nochalu… teraz dzieki Dr Hałsowi jestem szczupłą niebieskooką blondynką z nogami do samej ziemi:D Możesz nie kojarzyć, możesz:P

  60. onufry69 pisze:

    Pstro, gdybyś nie mogła moderować, to jak znam życie….napisałabyś łorda, tak jak mi na tlenie kiedyś napisałaś…:P

  61. onufry69 pisze:

    Mask, ten avatar od dawna mi nie dawał spokoju, ale te zarościk na nogach mi nie pasował :P

  62. maskana pisze:

    Jak Ci nie pasował, co? a kto mi napisał: „mask, nie no fote se strzeliłaś pierwsza klasa, tylko wiesz, w dzisiejszych czasach owłosienie na kończynach jest absolutną koniecznością” no kto jak nie Ty? no to zapuściłam, zrobiłam nowe zdjęcie i wrzuciłam w avatar:P

  63. pstro pisze:

    napisałam, bo wiem, że lubisz fonetycznie :P

    a gdzie Mroku dał dyla ja się pytam?

    a gdzie jest Hrabia ?

    a dlaczego tu nie ma klamek ? :P:D

  64. onufry69 pisze:

    bo lubię jak Ty mówisz fonetycznie, a najbardziej lubię jak mówisz Burger King..:P:D

    Mask…wiem, że zrobiłem na Tobie wrażenie..tzn. mój zarost, ale ja się pytam…po jaką cholerę zarost na pęcinach?! :P:D

  65. maskana pisze:

    Mam niczym nie uzasadnione podejrzenie, że Puchatek się na nas obraził.

  66. duch_i_mrok pisze:

    Pstrunia… nie dał dyla tylko czuwa :P

  67. maskana pisze:

    A skąd ja mogę wiedzieć? Przesz nawozem nie podsypywałam. Wyrosło i już:P:D

  68. onufry69 pisze:

    Mroku, czuj, czuj, czuwaj :P

  69. duch_i_mrok pisze:

    Onufry ano czuje :P

  70. onufry69 pisze:

    Mask, ale nikt Ci nie kazał przez ognisko u sąsiada skakać…powiedział Ci, że kiedyś znowu rozpali, tak? :P

  71. Myślałem, że jesteś brunetką Maskano ;))

  72. onufry69 pisze:

    A że po takim opaleniu, włosy rosną jak zwariowane? :P:D

  73. maskana pisze:

    I tego się trzymaj, Valuś:)

  74. pstro pisze:

    Valuś, a Ty zaliczyłeś w końcu ten wirtualny spacer ? :> że tak podpytam :D

  75. maskana pisze:

    Tak, właśnie tak, rosną jak grzyby po deszczu:D
    Powiem Ci tak w sekrecie, że jak nie przestaniesz papierosów pochodnią przypalać to jeszcze paczka i będziesz miał brwi jak Breżniew:P:D

  76. pstro pisze:

    Mroku, czujny i zwarty? że o gotowym nie wspomnę ? :>;)

  77. duch_i_mrok pisze:

    Pstrunia jak zawsze z resztą :P Nigdy człek nie zna dnia ani godziny… kiedy na ten przykład… papierocha od pochodni przyjdzie odpalić :D :D

  78. pstro pisze:

    Mroku, czy to są z góry upatrzone pozycje ? :D

  79. maskana pisze:

    …a kobietę za włosy do jaskini zaciągnąć:P:D

  80. duch_i_mrok pisze:

    Maskano… zaraz tam do jaskini :P na drzewo !!!! :P :P Pstrunia czy upatrzone??… pewnie w jakimś stopniu tak :D

  81. onufry69 pisze:

    Mask….gdyby tak wszystkie grzyby rosły po deszczu :P:D

  82. maskana pisze:

    Na drzewo??? Mroku, to nie każdą da się zaciągnąć. Nas na ten przykład to jedynie dzwigiem, prawda Pstrusiu?:D

  83. maskana pisze:

    Onufciu /przytulenie i poczochranie kłaczków nad uszami/ nie martw się, urosną… a jak nie urosną to już Ci mówiłam, ze łysi są jak tygrysi:P:D

  84. duch_i_mrok pisze:

    Maskano…a to już ryzyko zawodowe , że tak powiem…:P Ale z pomocą Onufrego jakoś pewnie dałoby się „ogarnąć” i bez dżwigu :D

  85. onufry69 pisze:

    Ja mogę podsadzić, co najwyżej, ale chyba o to chodzi :D

  86. duch_i_mrok pisze:

    Onufry…jak najwyżej :D

  87. maskana pisze:

    Zuchy z Was Chłopaki:D

  88. onufry69 pisze:

    Mask….za uszami to ja czasem mam….:P:D

  89. onufry69 pisze:

    Mroku, brachu…ja metr sześćdziesiąt w tym kapeluszu, więc chyba poległem :D

  90. duch_i_mrok pisze:

    Onufry nie przejmuj się… i ja też wzrostu nikczemnego jestem… ale jak mawiali starozytni…w kupie siła :P :P
    Maskano… a jakże zuchy , że hejj !!! :D

  91. maskana pisze:

    Kolorowych Onufry:)

  92. duch_i_mrok pisze:

    I ja się pożegnam :) Dobranoc Państwu :)

  93. maskana pisze:

    szare szeregi w szarych mundurach harcerska brać…lalala:)

  94. maskana pisze:

    Kolorowych Mroku:)

  95. Pstro, jeszcze nie. Zbieram się w sobie :D

  96. Ene Due pisze:

    Dzień dobry Paniom, dzień dobry Panom. Jeszcze chwila spokoju, więc się melduję :)

  97. onufry69 pisze:

    Dzień dobry :)

    Ene cisza przed burzą? ;)

  98. Ene Due pisze:

    Czołem :)
    Burza – dosłownie – była w nocy :). Ostatnio tak się układa, ze rano tylko jakoś swa obecność mam okazje tu zaznaczyc :).

  99. pstro pisze:

    skoro już przechodziłam obok kompa to też zajrzałam, a co ! nie wiem czy dobry, jak narazie to globus zbiera plony, no ale ” co się dziwic mój szczypiorku. leżę przecież tu od wtorku” :P:D

    z najświeższych zaobserwowanych zjawisk: opady deszczu ;)

  100. pstro pisze:

    bo Ene z rana, to jak śmietana, a Due wieczorem, ku naszej radość, mógłby się tu rozgościć ;)

  101. Ene Due pisze:

    Piekna strofa, pstro :)
    Czułem, że masz talent :P
    Cześć :)

  102. pstro pisze:

    Ene bo ja się wcale nie chwale, ja po prostu, niestety mam talent :P

    pracusiu, wysypiasz Ty się chociaż ? odżywiasz prawidłowo ? masz czas na uciechy dnia codziennego ? /sto pytan do../ :D

  103. Ene Due pisze:

    pstro – powiedziałbym: na opolską estradę z takim talentem!

    Ja pracusiem nie jestem, po prostu tak się składa ostatnio, że mi się na łeb trochę zwaliło firmowej dłubaniny. Drażni mnie to :).

    Nie odżywiam się prawidłowo, wyspany nie pamietam, kiedy byłem ostatnio. Ale na uciechy czas staram się znaleźć, o czym swiadczy moja tu obecność i rozmowa z Wami :P.

  104. pstro pisze:

    nie no, wyczytać takie zdanie jak to ostatnie i nawet deszcz za oknem nie przeszkadza :)

    Ene, ja mam ukryte talenty, gdyż ponieważ jestem strasznie nieśmiała i te talenta, kiedy ujrzą światło dzienne czerwienią się jak ja – napisała i zaczerwieniła sie po uszy

    :D

  105. Ene Due pisze:

    Rozumiem to doskonale, pstro, bom sam niezbyt śmiały :)

    A u mnie, dla odmiany, świeci slonce po nocnej burzy. Ale aura jest dynamiczna, nie wykluczam późniejszych opadów, powiedziałem ja, Zubilewicz Tomasz.

  106. pstro pisze:

    u mnie wczoraj pogrzmiało, pogrzmiało i burza przeszła bokiem, powiadaja starzy ślązacy, że Odra nie przepuszcza :D … ale czasem jak przepuści to nie ma zmiłuj! … to napisałam ja, Pstro

  107. Ene Due pisze:

    Czekamy zatem na rozwój sytuacji LOL
    Znikam, wybywam, droga Pstro! ;-) Miłego dnia życzę.

  108. pstro pisze:

    Ene i Tobie takiego, dużo uśmiechu :)

  109. maskana pisze:

    Dzień dobry, chyba:)
    Jestem już w domu i z powrotem mogę sie oddać paskudnemu wirusowi we władanie.

  110. onufry69 pisze:

    Cześć Mask, nie roznoś tylko po blogu drogą kropelkową :D

  111. maskana pisze:

    Onufry, kichać na monitor nie będę, obiecuję:D

  112. Ene Due pisze:

    Pstro! Jest! Pada, grzmi, leje! Krople wielkości Twoich małych piąstek! Redaktor Zubilewicz nie mylił się ;)

    Dzień dobry, droga Maskano. Widzę, żeś w pisarskiej formie :)

  113. pstro pisze:

    Ene /skok na niego w porze przedobiedniej i wysciskanie na maksa/ przybiegłeś między kroplami deszczu ? :>

  114. maskana pisze:

    Witaj Ene:) W formie? nie… raczej bessa:)

  115. Ene Due pisze:

    No, przybiegłem na chwilę, com miał nie przybiec ;-). Ale już puść, bo się uduszę /fioletowieje od ściskania przedobiedniego/:P

  116. Ene Due pisze:

    Bessa to jest to, jak opada? :)
    Jeśli tak, poczekam, aż będzie się wznosić; wówczas porównam i ocenię :)

  117. pstro pisze:

    /puściła bo poczuła, że tez dech traci od tego ściskania/ :P … na wszelki wypadek, postawiła taboret koło drzwi i usiadła, zasłaniając tym samym wyjście, może nie da dyla tak szybko :P:D

  118. maskana pisze:

    Ene, póki co działa grawitacja, więc raczej opada:) Wena, dla jasności:) bo wszystko inne hossą ogarnięte:)

  119. onufry69 pisze:

    U mnie zawsze hossa…

  120. Ene Due pisze:

    /czmychnął cichcem między nogami pstro a pod taboretem, dokonując cudów w dziedzinie ekwilibrystyki, narzekając jednocześnie na powszechną hossę, błogosławiąc grawitację/

    Niestety, na mnie znów pora. Do miłego :)

  121. pstro pisze:

    no tylko poszłam po bułkę i jak wykorzystał ?! :P

  122. onufry69 pisze:

    nie, no Pstro miała złączone kolana…musiałeś się namęczyć, powiem Ci :P

  123. Ene Due pisze:

    Jak poszłaś, skoroś siedziała? :-)
    Onufry – ekwilibrystyka, ekwilibrystyka :P.

    Zmykam naprawdę, miłego dnia życząc :)

  124. pstro pisze:

    Maskana, jeden pan dostal zaproszenie na bloga, bądź przygotowana na wszelki wypadek (jakby zajrzał) na niesmialego nei wyglądał, wiec wiesz…sernik, paluszki, woda mineralna i strój regionalny :P:D

  125. maskana pisze:

    Wzajemnie Ene:)

  126. pstro pisze:

    Ene! udajmy, że poszłam co? przecież Maskana mnie spierze kablem od prodiża, że Cię wypuściłam ! :P:D

  127. maskana pisze:

    ZwartaM i gotowaM:)
    Nawet pierogów nalepiłam, gdyby gość zgłodniał:)

  128. maskana pisze:

    Pewnie, że spierze… niech no tylko Onufrzak kabel odda:D

  129. pstro pisze:

    /pomasowanie się za wczasu po pośladku/ ten Ene… a tak mu mrugałam, a taki cudny uśmiech a`la banan posłałam..:P

  130. maskana pisze:

    Pstrusiu i gdzie ten gość? Bo mi pierogi stygną:P

  131. onufry69 pisze:

    Jak wystygną, to ja zjem, nie zmarnują się :P

  132. maskana pisze:

    Na Ciebie, Onufry zawsze można liczyć:P

  133. onufry69 pisze:

    Mask, narobiłaś się, szkoda żeby się zmarnowały :P..

  134. pstro pisze:

    no, nie zmarnują się, bo szkoda, żeby się zmarnowały, coś jeszcze o zmarnowaniu będzie ? ;P

  135. onufry69 pisze:

    ja myślę, że się nie zmarnują, bo to zawsze szkoda :P

  136. Ene Due pisze:

    To jeszcze kontrolnie zaglądam :).
    Pstro, widzę, rozkręca interes, ale żeby zaraz Mask do pierogów zagonić… No, no, no :)

  137. Ene Due pisze:

    Pstro, przez Ciebie pierogi się marnują, jak możesz!

  138. maskana pisze:

    Ene, przy Onufrym nic się nie zmarnuje:)

  139. pstro pisze:

    dobra dobra, usłyszaleś „pierogi” i że niby kontrolnie?:> przesz pierogi Maskany sa znane na pół blogosfery, na drugie pół jest znany sernik, to wiadomym, że i Ciebie na pokuszenie wzięło ;)

  140. Ene Due pisze:

    I całe szczęście, bo szkoda, by się zmarnowały. Onufry słusznie zadeklarował konsumpcję zastępczą, wiedząc, że szkoda pierogów, ich zmarnowania konkretnie ROTFL

  141. onufry69 pisze:

    a przy Was i Onufry się nie zmarnuje :P

  142. Ene Due pisze:

    Masz rację, pstro. Zobaczcie – gdy tylko poszło w net o tych pierogach (o marnowaniu zaraz potem), jak licznik począł ładnie bić.

  143. pstro pisze:

    i całe szczęście, że Ene zajrzał, tak już się całkiem nic nie zmarnuje, bo jakby Onufrzak miał nie dojeść i choćby jeden na zmarnowanie poszedł…a tak, zmarnowany ciut Ene (obowiązkami biurowymi) do zmarnowania nie dopuści :P

  144. pstro pisze:

    bo to jest tak Ene, Maskana lubi jak Ty jesteś zadowolony, ja lubię jak Maskana z zadowolenia się uśmiecha, a Onufrzak lubi moje zadowolenie, co z kolei jemu daje zadowolenie :D:P

  145. Ene Due pisze:

    No dobra, wiem, że mi nie uwierzycie, bo to już trzeci raz dzisiaj (nadto szkoda mi tych legendarnych pierogów, co to spod paluszków ślicznych Mask wyszły), ale, ale… – uciekam teraz serio-serio :).
    Do usłyszenia :)

  146. onufry69 pisze:

    Pstro..przyznaj, że ciężko Cie zadowolić, ale wszyscy razem dajemy radę Ciebie zadowolić, a co za tym idzie zadowolić siebie, bo cieszymy się kiedy Ty jesteś zadowolona :P

  147. maskana pisze:

    Pstro, z tym lubieniem to Ci kwadratura koła wyszła:D

  148. onufry69 pisze:

    Ty pierogów nakleiłaś Mask dla nowego gościa, a Pstro na solarium poleciała:D

  149. kiwaczek pisze:

    to ja poprosze o paluszki :)

  150. onufry69 pisze:

    nie wiem…może ja się ogolę cholera, ale w sumie nie chcę za bardzo się odróżniać od Pstrocinych nóżek :P

  151. onufry69 pisze:

    Kiwaczek, cześć:)…nie bądź taki skromny…zaraz pierogami Cie tu ugoszczą. ;)….Mask!…grzej!:P

  152. kiwaczek pisze:

    jedz, jedz nie krepuj sie :)
    nie skromnosc to moja, a zwykle wybrzydzanie :) paluszki i juz.

  153. maskana pisze:

    Kiwaczek:)
    Paluszki jak najbardziej, ale jeśli tylko masz ochotę na pierogi… to wiesz, czym chata bogata:)

  154. onufry69 pisze:

    No stary, nie wybrzydzaj, bo jeszcze będziesz po wodzie chodząc pić prosił i nie dostaniesz ;)

  155. kiwaczek pisze:

    mask, to rozumiem :)

  156. onufry69 pisze:

    Pstro zaraz przyjdzie ze swoimi opalonymi paluszkami :P

  157. maskana pisze:

    Gość sobie życzy jakieś % do tych paluszków? Tylko zaznaczam, że o napitku mówie… na wypadek gdyby gość np. kredyt niekorzystnie oprocentowany posiadał, i usłyszawszy o procentach do Rady Polityki Pieniężnej chciał mnie wysłać, co bym przy wiborze pomajstrowała:D Bo gość musi wiedzieć: rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, na cuda trzeba kilka dni poczekać:)

  158. kiwaczek pisze:

    to ja poprosze o nizszy kurs euro, zeby bylo mnie na urlop stac :) wibor nie ma dla mnie znaczenia, ewentualnie spread

  159. maskana pisze:

    Pstro nie miała kiedy pójść się smażyć, sie pytam? Kiwaczek drogę długa przebył… a Jej nie ma.

  160. maskana pisze:

    Niższy kurs euro? Hmm… nic obiecać nie mogę, póki z Barackiem nie porozmawiam (a on teraz w golfa gra), bo on ma lepsze kontakty z Arabami:)

  161. kiwaczek pisze:

    to arabowie sprzedali pln? :)

  162. maskana pisze:

    Aaa i muszę się przyznać że na zdolności i płynności rynków poszczególnych walut mam niewielki wpływ… więc jeśli chodzi o spread to pozostaje nam jedynie modlitwa do tego na górze:)
    Przy czym mogę byc mało pomocna, bo i słabej wiary jestem:)

  163. onufry69 pisze:

    Pstro się poszła na solke, bo mówi, że blado wygląda ;)

  164. maskana pisze:

    E tam zaraz sprzedali… musisz wiedzieć, że nikt tak cynicznie kursami walut nie spekuluje jak wyżej wymienieni… Tylko patrzeć jak Pb powyżej 5 złotych na stacjach zagości i na nic nam przyjdzie wzrost gospodarczy na poziomie najwyższym w całej UE, bo złoty na łeb nie poleci… skutkiem czego wszyscy spędzimy urlopy, namiot w namiot, nad Soliną:D

  165. maskana pisze:

    a dla amatorów nurkowania i raf koralowych mamy oceanarium w Gdyni:)

  166. onufry69 pisze:

    Nie byłem nad Solina, więc chętnie pojadę…cudze chwalicie, swego nie znacie.!;)

  167. kiwaczek pisze:

    nad soline to juz mnie konmi nie wyciagna :)
    co do gdyni nie tylko rafy ale i piranie mozna spotkac :)
    arabowie nie maja duzego wplywu na paliwo w polsce :)
    gdyby tak bylo, rowniez w usa bylo by po 5 zl, a poki co jest po 2 :)

  168. onufry69 pisze:

    jak pojadę nad Solinę, to się wypowiem…:)

  169. maskana pisze:

    Onufry, jak nie znamy? no jak nie znamy, jak znamy:) Nad Soliną jest pięknie… jeśli będziesz miał okazje, to się wybierz koniecznie.

    Kiwaczku, oczywiście, ze dużego nie mają, i to nie tylko z powodu geolokalizacji:) Jeśli zaś chodzi o cenę paliwa to zaznaczyłam, że Barack ma lepszą pozycję negocjacyjną a co za tym idzie lepsze stosunki:) Gdyby mój wartburg był cadillaciem i palił około 20 litrów na setkę, to przy obecnych cenach na stacjach byłabym zmuszona poprosić Onufrzaka o zwrot wigry:)

  170. maskana pisze:

    Powinnam teraz napisać list błagający do Premiera Tuska o zniesienie akcyzy. Alebo przynajmniej o zmniejszenie jej o połowę. Jak juz napiszę, a on mnie poprze, to będzie można pokusić się o vw touareg V8 4,2 w benzynie:D

  171. onufry69 pisze:

    Jeśli Mask wybłagasz Tuska, to ja zakupię Porsche Cayenne turbo S. :D
    Planowałem wstępnie, że pojadę nad Solinę, ale zobaczymy…Pstro chyba była tam w zeszłym roku jeśli mnie pamięć nie myli :)

  172. hrabiamiod pisze:

    Oddali mnie właśnie, porwanie minęło ;D

  173. hrabiamiod pisze:

    Kto sie ozenil pod moja nieobecnosc? kto zmienil plec? orientacje? co sie dzialo? ;D

  174. onufry69 pisze:

    Hrabio, witaj…nic takiego, tylko My z Pstro na zapowiedzi daliśmy :P

  175. maskana pisze:

    Onufciu, dla Ciebie to bedę go błagała bardziej:D
    Porsche? jeszcze powiedz, że czerwone… kryzys wieku średnego jest blisko:P:D

  176. hrabiamiod pisze:

    Cholera.. Pstro miala wyjsc za mnie :(

  177. onufry69 pisze:

    Mask, zbliża się ten kryzys, a ja za cene tego Porsche, chcę się jak najbardziej oddalić :D

  178. maskana pisze:

    Puchatek /wyściskanie do czerwoniści, czy tam bladości/ cudnie, że Cie oddali:D Musiałeś im nieźle nałobuzować, że już Cię mięli dość… ale nic to, my Cię z otwartymi rENCami, prawda Onufry?:D

  179. onufry69 pisze:

    a nawet rENcyma , Mask :D

  180. onufry69 pisze:

    Hrabio, możesz być świadkiem, nawet koronnym :P:D

  181. maskana pisze:

    Przeleciała Ci, Puchatku, Pstrusia koło nosa:D

  182. pstro pisze:

    o wrócił, może i dobrze bo : już mi niosą suknię z welonem /zanucenie/:P:D Mjut, Ciebie wysłać po bułki na śniadanie to o! /szloch w mankiet/

  183. onufry69 pisze:

    ..kto późno przychodzi….:D
    Mask, mam nadzieję, że te paluszki były świeże, które zjadł Kiwaczek, bo coś zaniemówił :P

  184. Mirażyk pisze:

    Z głodu można umrąć :D Witam… :D

  185. Mirażyk pisze:

    Jakaś piękna nieznajoma Go porwała widziałam Go… :P

  186. pstro pisze:

    i nie czekał na moje paluszki, skandal! :D SE Go wypożyczę jak wróci :P

  187. onufry69 pisze:

    Ulotna, cześć…jesteś głodna czego? :P:D

  188. maskana pisze:

    Jak z głodu, Ulotna:*? nie widzisz tej michy pierogów?:P

  189. Mirażyk pisze:

    Onufry, a jest tu jakiś cwaniak?

  190. Mirażyk pisze:

    Z głodu, bo Hrabiuś poszedł po bułki, Pstrokata Go wysłała … :D

  191. onufry69 pisze:

    Mask, Ulotna może jest głodna seksu, a Ty z pierogami wyskakujesz :D

  192. onufry69 pisze:

    Ulotna…ja jestem cwaniak :P:D

  193. pstro pisze:

    Hrabia pewno z kałachem tej wróżki szuka, co to mu przyszłość wywróżyła :P:D

  194. Mirażyk pisze:

    Onufry to dawaj piątaka, a reszta po dyszce :D

  195. onufry69 pisze:

    Moim skromnym zdaniem, powinien mi podziękować. :P:D

  196. pstro pisze:

    moja skromna osoba jeszcze dycha, ale czy Ty mnie uniesiesz ?, oto jest pytanie :P

  197. pstro pisze:

    ile skromności w komciach :P

  198. hrabiamiod pisze:

    A prawda prawda z tymi bulkami, no co ja poradze ze tyle kobiet a ja tylko jeden taki fajny! :( Onufry co przygotowac na wasz prezent poslubny? Zaznaczam ze na wlasny prosze o kosiarke z szyberdachem, dla was ewentualnie mialem w planach zeton na beton, co wy na to? ;D

    Ulotna:*

  199. maskana pisze:

    Nie no, pierogi i sex wspólnego mianownika nie mają.

  200. maskana pisze:

    Puchatku, ta kosiarka to wypas Ci powiem:D

  201. onufry69 pisze:

    Hrabio…dla mnie mogą być buty z widokiem na morze, a Pstro jak ja znam, zadowoli się kamieniem do kiszenia kapusty lub kijem do mieszania farby :P:D

    Mask, mają, mają…tu i tu się lepi lub klei :P:D

  202. pstro pisze:

    słychać było na pół osiedla jak idąc po bułki śpiewałeś : nigdzie nie znajdziesz takiego pięknego zdolnego jak ja, nigdzie nie znajdziesz bo takich już nie ma… jak dinozaury wymarły jedyny egzemplarz to ja :D no niech Cię wyściskam no /ścisku ścisku/ :D

  203. pstro pisze:

    albo rękawicą do zrywania pokrzyw dla kaczek :P:D

  204. hrabiamiod pisze:

    Onufry buty wiazane czy na rzepy sobie zyczysz?

    W ogole pamietacie taki film ‚powrot do przyszlosci’? Pamietacie jak McFly smigal na takiej latajacej desce w super samowiazacych sie butach? Te buty ( bo wyprodukowano kilka sztuk ) stoja teraz do wziecia za minimum 28 ty dolcow, niezle! ;D

  205. pstro pisze:

    no dobra, uchachaliśmy się po pachy, że jestem niewidoczna, a teraz może mnie ktoś dostrzeże co ? aż tak nie schudłam :P

  206. onufry69 pisze:

    Hrabio…mokasynki, mokasynki…w niczym innym nie śmigam :D

  207. Mirażyk pisze:

    Hrabiuś, wyjdziesz za mnie? Bo ja też chcę prezent… :D

  208. maskana pisze:

    Onufry, nie chcij wiązanych, ja już nie mam sił uczyć Cię, jak się te kokardki robi:P

  209. onufry69 pisze:

    Pstro…ja Cie dostrzegam, postrzegam i w ogóle :P:D

  210. pstro pisze:

    Maskana, On potem z tego wszystkiego w niedziele na sumie, to krawat nawet ma zawiązany na kokardę, tak ćwiczy pilnie :P:D

  211. onufry69 pisze:

    dokładnie….nawet snopowiązałka snopki wiąże na kokardkę :P

  212. hrabiamiod pisze:

    Ja to sie najwyzej moge ozenic! ;D

    Pstro matko swieta ale schudlas!

  213. onufry69 pisze:

    Hrabio, nie mów na nią święta, bo jeszcze w to uwierzy :P:D

  214. pstro pisze:

    Mjut !!! dojrzał mnie !! /zapiszczenie w piąstki/ /poobkręcanie go/ no która Cię zatrzymała z dala od nas co? pisz, a ja sprawdzę połaczenie najbliższe i się z nią rozmówię :D:P

  215. Mirażyk pisze:

    Hrabio, to się ożeń ze mną… :D /robi listę prezentów/ :D

  216. hrabiamiod pisze:

    Ta co mnie zatrzymala ma na imie ‚Wroclawia’ ;D:D

    Ulotna, poprosze te liste ;D

    Pstro… alez ja zem siem stenskniol!

  217. onufry69 pisze:

    Hrabio, wszyscy tęskniulkaliśmy :P

  218. Mirażyk pisze:

    Hrabiuś, podeślę… :) Hrabiuś musisz uzupełnić o swoje pomysły… :D

    1) ciahnyk z priczipkom
    2) tom kosiarke to se sam wpisz
    3) wille z basenem (czytaj lepiankę niedaleko bagna jakiegoś)
    4) (jeszcze myślę)

  219. pstro pisze:

    Mjut, toż Ty byłeś rzut beretem, to chyba na rogatkach mojej mieściny było słychać Wasze wznoszone toasty :D

    Mjut! joł tysz! :D

  220. kiki pisze:

    a ja chciałam powiedzieć że Drazz tzw Puchatek vel Mjut ma już żonę ( no prawie ) ;)

  221. pstro pisze:

    kiki wiemy wiemy, mnie :D:P

  222. maskana pisze:

    Cześć Kiki /wyściskanie plus pierogi/
    My tu na islam namawiamy, wiec wiesz… najwyżej będzie miał 4:D

  223. onufry69 pisze:

    Kiki, a Ty pewno jesteś jego adwokatką na sprawie rozwodowej :D…witaj ;)

  224. kiki pisze:

    nie nie Ciebie ;) raczej chyba mnie , i śmiem twierdzi że oboje jesteśmy monogamistami ;) prędzej pokusiłabym się na role adwokata diabła..

  225. hrabiamiod pisze:

    Mam conajmniej 3 zony, oraz 3 dzierlatek, latorosli o imionach Antonina, Stanizlawa i Bozydar! ;D

  226. hrabiamiod pisze:

    Czy ja napisalem StaniZlawa? ;D Boze teraz znowu Pstro bedzie mi wypominac ;D Nie jestem zadnym monogamista prosze mi nie wciskac dziecka w brzuch! ;D

  227. kiki pisze:

    od monogamisty do dziecka daleka droga słońce;p

  228. maskana pisze:

    Kiki monogamia jest utopią, człowieki są poligamistyczne z natury:P:D

  229. Mirażyk pisze:

    Hrabiuś, dopisałeś coś do listy? Mam nadzieję, że lista prezentów gotowa będzie do wesela… :)

  230. kiki pisze:

    z tego co mi wiadomo, to niektórzy potrafią być z jedną osobą nawet 50 lat.. a to już jakaś nadzieja jest;p

  231. pstro pisze:

    ale mi dziś Mjut świętościami :> no już ok, no już dobrze, nie wspomne kiki o naszych cyberkach i wyznawaniu sobie miłości przy blasku księżyca… pary z ust nie puszczę !! ;D

  232. hrabiamiod pisze:

    Bedzie bedzie! ;D

    1: Majtki w grochy, koniecznie z lat 60tych
    2: Haleczke przewiewna meska
    3: Pepegi!

    To tyle ;D

  233. maskana pisze:

    Aha! wiedziałam! Znaczy, żeŚ zdrów Puchatku:D

  234. hrabiamiod pisze:

    Uf Pstro! Bo jeszcze by mnie do pregierza na srodku miasta przybito! O seksie w samochodzie tez nie wspominaj! ;D

  235. Mirażyk pisze:

    kiki, 50 lat? o losie…. chociaż w sumie moi dziadkowie to już 60 rocznicę ślubu mieli… :D

  236. Mirażyk pisze:

    Hrabio, a weselicho w wiejskiej świetlicy? Czy znasz jakieś lepsze miejsce (pewnie nie zna) :P

  237. kiki pisze:

    widzę, że ten blog to kopuła erotycznych przygód ;) nie wiem, może też wspomnę o seksie w supermarkecie, albo na parkingu ?;p

  238. hrabiamiod pisze:

    Remiza ! Tylko Remiza w gre wchodzi! :D

    Na parkingu? Z parkingowym chyba ;D

  239. Mirażyk pisze:

    Kiki, opowiadaj z pikantnymi szczegółami… :D

  240. kiki pisze:

    Parkingowy też niezły , o kolesiu na kasie nie wspominając ;p

  241. maskana pisze:

    Kiki, oczywiście, ze potrafią… pod warunkiem, że się żona o tej drugiej przez 50 lat nie dowie:P
    Długoletnie związki, aż po grób, mają rację bytu jeszcze w jednej sytuacji – kiedy pępowina nie puści, a mama żyje pod jednym dachem z synkiem dłużej niż do jego pięćdziesiatych urodzin:P:D
    W sekrecie Ci powiem – nie przeglądaj Puchatkowego komputera, ani komórki, ani żadnej rzeczy, która Jego jest:D

  242. Mirażyk pisze:

    Hrabiuś, jak ja mogłam zapomnieć, toć remiza pod domem…

    A zaproszenia chyba czas wysyłać Hrabiuś!

  243. kiki pisze:

    dziękuje kochana, takie rady to warto sobie gdzieś zanotować ;)

  244. hrabiamiod pisze:

    Przecież ja już rozeslalem! ;D

  245. onufry69 pisze:

    Kiki…ja jestem parkingowym przy kasie :P:D

  246. pstro pisze:

    Mjut, choćby kiki to ustoję! i się nei przyznam :D

  247. kiki pisze:

    czuć tutaj atmosferę niczym w haremie ;) przy kasie powiadasz..?

  248. Mirażyk pisze:

    Hrabiuś, komu wysłałeś? :P

  249. hrabiamiod pisze:

    Onufry to po co ja ci tych mokasynow szukam jak na parking to najlepiej sie glaniory przydaja! ;D

    Pstro.. kochana! / wysylam sms ze szczegolami kolejnej randki w blasku ksiezyca / ;D

  250. Mirażyk pisze:

    (znikam na trochę) Hrabiuś, porozmawiamy wieczorem o ślubie :D

  251. pstro pisze:

    chodźmy wyżej roztrzygać czy hrabia ma być przybity do pręgierza obok ratusza czy gdzie co? bo mi tu zmula jak jasny gwint :P:D

  252. piekne wyznanie tylko troche grafomanskie :) ale co tam faceci tak juz mają , no sa wyjatki oczywiscie ale …:)

    pozdro

  253. pstro pisze:

    naćpana światem, a świat jak ma na imię ? :>

  254. pstro pisze:

    fajna dziewczyna zajrzała, a Onufry nieogolony jak moje nogi :P:D

  255. maskana pisze:

    Naćpana, bo autor wtedy dopiero zaczynał hodować zarost i tradzik:) to wiesz, nie był wprawiony:)

  256. pstro -zależy jaki swiat ? bo mój swiat to jest naćpany sztuką he he :) jestem jak wiatr który nie zna granic, i osobiście tez sie zajmuje grafomanią ale staram sie juz ubierac mysli troche na wyzszym poziomie ale mnie gnają z róznych portali literackich za mój nick :0)

    maskana – ale autor angielski znał to już jakis postep, i sposobność aby go wyróznić :)

    ale tu u was ruch jak w paryskim metrze nie to co u mnie jak na mongolskich stepach hehe :) pozdrawiam

  257. pstro pisze:

    Naćpana, Ty nie kus , bo jak u Ciebie ruch zrobimy to przyjdziesz i napiszesz : basta! trochę spokoju bo myśli zebrać nie mogę !

    ps. zerknęłam w Twój świat, całkiem tam przytulnie, pozaglądam w zakamarki w ramach wyciszenia :)

  258. maskana pisze:

    Naćpana, autor angielskim posługiwał się od urodzenia, to też większych kłopotów z pisownią nie miał:) Gdyby wtedy napisał do mnie po polski, to bym go o rękę poprosiła:D
    Chodz notkę wyżej, tam porozmawiamy, bo tu mi zamula:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: