Słowo do słowa i toczy się rozmowa …

– Cześć Odarty. Soliłeś dziś ziemniaki?
– Nie, tylko groch i soczewicę.
– Wstyd nam za siebie. Nie wydurniaj się, proszę Cię, zacznij solić ziemniaki.
– Chciałbym znormalnieć i rozrzucać się solą na szczęście w cztery strony świata
– Znormalniej, bo nie pasujesz do nas.
– Wiesz, zacznę solić od wycieczki w Egipcie. Będziemy na pustyni, otoczy nas swoim ogromem natura. To chyba dobry moment na normalność.
– Odarty, może sobie myślisz, że jestem blondynką. Jeśli chcesz, i jeśli nie chcesz to też, mogę Cię obedrzeć ze złudzeń.
– Cholernie tego nie lubię. To moja autodziałka.
– Dobre sobie … Marnowałeś czas widzę, mogłeś się już do tego przyzwyczaić, przecież wszyscy wiemy, że to kobiety Cię obdzierały. Masz jeszcze jakieś inne pasjonujące zainteresowania?
– Tak, ganianie patykiem dżdżownic, zbieranie jagód i szeleszczenie foliowymi torebkami.
– Jesteś taki inny, że nawet nie znajduję słów.
– Dziękuję. Słowa mogą wiele zepsuć. Nie silmy się na nazwy. Nauka, nawet psychoterapia, nie zawsze zna nazwy. Zjawisko istnieje, nazwa nie.
– Mówię Ci zacznij od solenia ziemniaków.
– Spróbuję od mleka, bo dziś trafiłem na mleczny bubel. Wypiłem tego sporo, i nie rośnie na mnie sierść cielęca, ani rogi, ani racice. Może to wina braku soli.
– Skąd Ty dojeżdżasz na rozmowy do nas? …

z archiwum Odartego

Reklamy

238 Responses to Słowo do słowa i toczy się rozmowa …

  1. Mirażyk pisze:

    Ej, ale niesolone ziemniaki są smaczniejsze :P

  2. maskana pisze:

    Będę się upierała – sól do ziemniaków jest niezbędna, jak tlen do życia…
    I mogę być nawet ruda:)

    Odarty, soliłeś dziś ziemniaki?:>

  3. georgeeliot pisze:

    Nie tylko solić, ale i nie zapominać o umiarkowanym pieprzeniu. W tym ziemniaków, buraków i innych wszelakich warzyw. :)

  4. odarty pisze:

    Zazwyczaj jadam w mundurkach, więc nie solę. W odsmażanych lubię słodycz ziemniaków połączoną z olejem :) Mniam. Wczoraj ziemniaki pieprzyłem, paprykowałem, estragonowałem, laurowałem, kolendrzyłem, kurkumiłem… ale nie soliłem, bo chcę byś dziś była ruda ;)
    Dziś jadłem: pierekaczewnik, kryszonka, bielusz i czak czak na deser ;)

  5. georgeeliot pisze:

    Ale zalewasz, Odarty!
    Zalewasz nas informacją :D

  6. georgeeliot pisze:

    czak czak na deser

    Kilka lat temu ten deser nazywał się „Bara Bara”

  7. odarty pisze:

    George, a tego to nie wiem… ale chyba to mało prawdopodobne.
    Powiem więcej to świętokradztwo zabijać słodycz ziemniaka solą ;)

  8. maskana pisze:

    Szlakiem tatarów?:)
    Czak czak brzmi znajomo, ale nie miałam przyjemności smakować. Z kuchni rodem z Dalekiego Wschodu najbardziej smakują mi kołduny, pewnie przez zamiłowanie do pierogów:)

  9. maskana pisze:

    George, umiarkowane pieprzenie jest jak najbardziej wskazane:)

  10. maskana pisze:

    Odarty, musisz zacząć solić… ja nie chcę być ruda!:)

  11. odarty pisze:

    Kruszyniany :)
    czak czak to coś jak mrowisko litewskie. Pierogi mają dobre w cieście, ale najlepsze jadłem pierogi z pieca w Toruniu ;)

  12. odarty pisze:

    maskana, znajdźmy rowiązanie w postaci peruki ;)

  13. Mirażyk pisze:

    Ja jestem ruda… :D

  14. maskana pisze:

    Odarty, Ty to pomysłowy dobromir jesteś:)

  15. Mirażyk pisze:

    Alternatywnie śpi… :)

  16. mrok_i_moze_duch pisze:

    Pozdrawiam niedzielnie i wieczornie :)

  17. maskana pisze:

    Nie śpi, Ulotna, jedynie drzemie…:)
    Pstro ma dziś dzień pokutny, a ja cały dzień na zmianę atakuję Indian jako biała twarz i bronię się jak na czerwonoskórego wojownika przystało. Zbudowałam tipi, w którym przesiedziałam pół dnia. Zdjęłam lalce skalp. Zrobiłam maski. Tańczyłam wokół ognia. I wydawałam z siebie przedziwne dzwięki.
    Wyobraźnia małej dziewczynki jest nieograniczona… Jak dobrze, ze jutro poniedziałek. Można pójść do pracy i wreszcie odpocząc:)

  18. maskana pisze:

    Mroku! /skok wiadomo na co i ustem wiadomo w co/
    Co słychać w wielkim, realnym świecie?:>

  19. mrok_i_moze_duch pisze:

    Maskano wiadomo że i ja /tym samym/ a w świecie…realnie normalnie :D

  20. mrok_i_moze_duch pisze:

    Życząc stosunkowo udanej nocy oddalę się na z góry upatrzone pozycję :)

  21. maskana pisze:

    No tak… wpadł po buziaka i pognał, stosunkowo szybko, zająć strategiczną pozycję:)

  22. Ene pisze:

    Cześć. No nic tu się normalnie nie dzieje, dlaczemu, ja się pytam, he?

  23. maskana pisze:

    Ene, bo się towarzystwo niedzielno-leniwe zrobiło:)

  24. Ene pisze:

    Aha, to i ja se pójdę pewnie niedzielnie-leniwie.

    A merytorycznie, to powiem tak, że najmądrzejsza myśl, jaką żem z ust Kuronia (Jacka, nie Macieja) usłyszał, była taka:
    Można zjeść nawet gówno, byle tylko było dobrze przyprawione. I, mniemam, to rozstrzyga sprawę. Na niewielu rzeczach się znam, ale akurat na tej – tak :).

  25. maskana pisze:

    Powiedział też, że „zupy wymyślił człowiek, kiedy tylko wymyślił garnek” może nie merytorycznie, ale w nawiązaniu:)

  26. Ene pisze:

    Skoro w nawiązaniu, to też merytorycznie :).
    OK, ja zmykam, życząc spokojnej nocy.

  27. maskana pisze:

    Ene nie odniosłam się do meritum, treść sprawy ominęłam szerokim łukiem, więc raczej nie merytorycznie:)
    Kolorowych:)

  28. oceanofstupidity pisze:

    Hm.. wpadłem powiedzieć maskanie, że dzisiaj lecą Zagubieni o 1:55 ale ona pewnie musi jutro wcześniej wstać. Jak pech to pech. Obejrzelibyśmy razem ;)

  29. maskana pisze:

    Dziękuję Valuś, że mi przypomniałeś:) Obejrzymy:)

  30. oceanofstupidity pisze:

    :)

    Ależ nakręcili w tym serialu…

  31. oceanofstupidity pisze:

    No a teraz czas na sen :-)

    Dobrej nocy Maskano :-)

  32. Ene pisze:

    Że tez Wam, najmilsi, nie szkoda czasu na takie dziwolągi, Zagubieni 6, Rambo 14.

    Mój serial zaczyna się dopiero – albo już – 11 czerwca.

  33. pstro pisze:

    ależ tu spokojna niedziela była … tęskniliście? no, ja taż :D

    Ene, a weź Ty mnie uśmiwadom, co to się zaczyna 11-stego hę?;>

  34. Ene pisze:

    A Ty co? Ani dzień dobry, w piątek dobranoc mi nie powiedziałaś, normalnie jakbyś mnie miała na co dzień.

    Mundial się zaczyna, moja mała.

  35. pstro pisze:

    :D , jestem przeziębiona i ledwo dycham, to o dobrym mowy być nie może, ale dla Ciebie niech takim będzie ;)

    aa mundial, to SE już z Maskaną naróbcie popcornu za wczasu, bo ta to pewno też czeka na ten serial :P

  36. Ene pisze:

    A pewnie, niech będzie.

    Popcorn stanowiłby profanację.

  37. pstro pisze:

    znacyz co? zgrzewki piwa?

  38. Ene pisze:

    Zapiekane kuropatwy w sosie winno-miodowym, przepiórcze jaja w delikatnej bazylii, no, i takie tam. Co Ci będę tłumaczył :)

    Tak czy siak, święto dla mnie, pstruniu, prawdziwe święto się zbliża, już się cieszę :).

  39. pstro pisze:

    Ene a powiedz Tymi, czy reszta pozostawiała u Ciebie usprawiedliwienia w związku ze swoją nieobecnością tutaj? Onufrzak to wiem, że dziś z targu wraca, no ale reszta?

  40. Ene pisze:

    Pstro, ja tu tylko gościem jestem, to gdzieżby mi ktoś się usprawiedliwiał :). Inne media powybierali, inne atrakcje. Naćpana i Gama na festynach, Dzień Dziecka przeca był, watę cukrowa rozdawali, Rademenes z Maskaną wzrok tracą na nocnym oglądaniu telewizorni, a kiwi to nie wiem, chyba im w hufcu neta odcięli.

  41. pstro pisze:

    ja jestem ciekawa, jaką Ty mi niespodziankę jutro zrobisz z okazji dnia dziecka ;P:D

  42. Ene pisze:

    Kociaku, a może już zrobiłem?

  43. pstro pisze:

    Ene, rozwiń temat ;)

  44. Ene pisze:

    To może poza anteną, co?

  45. pstro pisze:

    /pobiegła do drzwi, bo usłyszała kroki/ ;)

  46. maskana pisze:

    Dzień dobry:)
    Ene, jak Valuś przypomniał, to trzeba było obejrzeć, bo On potem mnie przepytuje:)

    Może byście juz z tej piwnicy wrócili, hę?

  47. onufry69 pisze:

    Siemanderko :)
    …widzę czerwone dywany, fajne hostessy…i to wszystko dla mnie?
    Pstro w mojej ulubionej mini :):*

  48. pstro pisze:

    Onufrzak! – wrzasnęła pstro wygramoliwszy się z wyra … co chcesz w testamencie? :D. bo dogorywam :*

  49. maskana pisze:

    Cześć Onufrzak:) Dla mnie to wszystko było, widać nie zdążyli posprzątać:P:D

  50. onufry69 pisze:

    Twoje prochy oczywiście /aspirynę, apap, ranigast/ :D

    Człowieka na chwilę zabraknie i się biedaczysko rozchorowało.;)….nie wiedziałem, że tęsknota takie spustoszenie w organiźmie robi :D

  51. pstro pisze:

    teraz już wiesz :P:D
    za to będe przylepa i milusińska do (za przeproszeniem) urzygania…bo tak mam, jak jestem chora :D /postraszenie go/ :P

  52. onufry69 pisze:

    Mask, cześć:)…no właśnie widzę, że cała kaszanka z grilla zeżarta. :P:D

  53. maskana pisze:

    Pstro zjadłą. Widzisz, że teraz odchorowywuje:P:D A mówiłam, nie jedz tylei nie opijaj zimnym:D

  54. onufry69 pisze:

    Pstro, uwielbiam jak mnie mdli z Twojego powodu :P:D
    chciałoby się krzyknąć..nie zdrowiej!…ale wygrzewanie Ciebie w celu szybszego wyzdrowienia też lubię :D

  55. pstro pisze:

    Onufrzak, zobaczymy czy w środę bedziesz pisal tak samo, z tym uwielbianiem :P:D

  56. onufry69 pisze:

    Mask, ja myślę, że to zimne nóżki tak na Pstro źle wpłynęły :P:D

  57. onufry69 pisze:

    Pstro, zagryzę wargi rozprostuję palce i będę pisał :P:D

  58. pstro pisze:

    no dobra, to trzymam Cię za te no, no… słowo ? ;);*
    moge Ci jeszcze zostawić w razie czego, dwa nieskasowane bilety MZK, przyjedziesz tutaj na festiwal, to jak znalazł :D

  59. onufry69 pisze:

    Jak są ulgowe, to skorzystam :P:D…myślałem, że trzymasz za kasownik :)

  60. onufry69 pisze:

    To ja Ciebie też trzymam…za ten, no, no…;)

  61. onufry69 pisze:

    A w ogóle, to cicho tu jak makiem zasiał.

  62. pstro pisze:

    ulgowe, jak to chce sie odmłodzić, chyba, że masz na myśli, że dla emerytów i rencistów :P

  63. pstro pisze:

    za warkocz? :* ;)

    no też własnie zauważyłam, że cisza jak diabli, się wszyscy przejęli moim choróbskiem, na msze pobiegli dać :P:D

  64. onufry69 pisze:

    Dla kombatantów!….walczyłem tyle z bronkami, że mi się należy, jak myślisz? :P

  65. onufry69 pisze:

    za warkocz przy samej tej, no…;):*

  66. pstro pisze:

    yhy, wszystkie zarazy się od Ciebie poodczepiały :D
    aż się prosi napisac, Ty coś w sobie masz, a to potem na mnie przełazi (w nawiązaniu do zarazów) :D

  67. onufry69 pisze:

    mnie jedna zaraza jak dopadła, to do dziś trzyma, ale żyję i dobrze mi z nią ;)

  68. onufry69 pisze:

    tak…przy gumce od majtek :D

  69. pstro pisze:

    skubana, nieźle dopadła, czepliwa musi :D
    wysłałeś kolege, żeby się przewietrzył? dałeś na pączka? ;)

  70. Ene pisze:

    Cześć Maskana, cześć Onufrzysko.
    Ja tam se w tej piwnicy posiedzę jeszcze trochę, a bo to mi tam źle? Telewizor tam stoi, seriale różniaste se lecą, to człowiek z chęcią popatrzy trochę.

  71. pstro pisze:

    Ene, Ty już telewizorem oczu nie mydlij, gąsiory stoją, ot co :D

  72. onufry69 pisze:

    dałem na zupkę chińską z Radomia ;)
    czepliwa Ci powiem jak cholera :D

  73. onufry69 pisze:

    Cześć Enuś. :P

  74. pstro pisze:

    yhy, jej czepliwość jest wprost proporcjonalna do fajności :D:P

  75. Ene pisze:

    Tam gąsiory zaraz. Pstro, choćbym mydlił oczy światu całemu, Tobie nie potrafię. Seriale, jak babcie kocham, nic innego!

  76. onufry69 pisze:

    Fajnością nadrabia :P

  77. onufry69 pisze:

    Idę jakieś zacierki na mleku zeżreć :P

  78. pstro pisze:

    postanowiłam sobie razu pewnego, że seriali oglądać nie będę, za to oglądam wszelakiero rodzaju CSI i innego tego typu: Wzór, Kości, Krok od domu czy co tam jeszcze ;)

    za to Onufrzak jest fanem Mody na sukces :D:P

  79. Ene pisze:

    Ja to lubiłem Miasteczko Twin Peaks :-)

  80. pstro pisze:

    ja ostatnio gdzie powtórki oglądałam, ale… Ene, czy mógłbyś mi powiedzieć, o co tam chodziło, bo nigdy nie mogłam zakumać :D

  81. Ene pisze:

    Pstro, ja też nie kumałem. Tak myślę, że to chyba celowo chodziło o to, żeby nie kumać.

    Ale proponuję na wszelki wypadek zapytać Maskanę, Ona tu zdaje się jest najmądrzejsza. Jak będzie wiedziała, o co tam chodziło, to poznasz odpowiedź na pytanie, dlaczego się Jej boję.

  82. pstro pisze:

    zapytam jak przestanie się bawić w apacza, bo z tego co wiem, to znowu całą pomadkę zużyła na przyozdobienie sobie twarzy barwami wojennymi i dwie kury oskubała z piór, żeby na pióropusz było

  83. onufry69 pisze:

    …”Barwy szczęcia”, „M jak miłość”, „Klan” /manie takiej takiej samej fryzury jak Rysiu/ i kiedyś „Niewolnica Isaura” /manie taki wąs jak Leonsio/, „Ptaki ciernistych krzewów” /stoicki spokój jak u głownego bohatera też manie/ :P

  84. pstro pisze:

    /manie manii też/ :P … podjadłeś zacierki? :D

  85. onufry69 pisze:

    a ta mania, to tak zauważalna jest? :P
    podjąłem….dasz wiarę, że trzepaczysko przypaliło mleko?

  86. pstro pisze:

    podjąłeś, to chyba odpowiednie kroki :D

  87. onufry69 pisze:

    też mi się wydaje, że w dobrą stronę zmierzam ;)

  88. pstro pisze:

    jakiś termofor by mi się przydał, nie chcesz się pobawić ze mną w bycie termoforem ? :D:*

  89. pstro pisze:

    Maskana się bawi w apacza, Ene ją poszedł podglądać przez dziurke od klucza… to my możemy tak, co ? ;)

  90. onufry69 pisze:

    Ty musisz być poważnie chora…ja to czuję :P:D
    Rozumiem, że zdajesz sobie z tego sprawę czym może być termofor taki jak ja w Twoich rękach :D:*

  91. onufry69 pisze:

    Na czym ta zabawa w apacza polega, bo zachodzę w głowę i sobie nie mogę wyobrazić :P

  92. onufry69 pisze:

    Doczytałem, że to męcząca zabawa i lepiej pracować niż się w to bawić :P:D

  93. pstro pisze:

    dobrze czujesz, jestem chorsza :D:*

  94. onufry69 pisze:

    wyróżniamy trzy stany chorobowe Pstruśki:
    -chora
    -chorsza
    -najchorsza
    dobrze, że mam ręce, które leczą ;):*

  95. maskana pisze:

    „Ona tu zdaje się jest najmądrzejsza”
    Jasne, róbcie SE, Ene, cierpkie żarty z bidnej mask… /w bek/
    Nie ogladałam tego serialu, więc pojęcia nie mam co chciał scenarzysta widzom powiedzieć. Za to wiem już czego we mnie obawia się Ene… On się boi, bo wie, że któregoś dnia odkryję tę smutną prawdę, że mało jest ludzi wystarczająco inteligentnych, by mogły sobie pozwolić na wygląd idioty, i że zasilam szeregi idiotów, który próbują wyglądać inteligentnie.

  96. onufry69 pisze:

    E tam Mask, ja nawet nie próbuję wyglądać inteligentnie, ale w całym powiecie jestem znany ze swej błyskotliwości :P:D

  97. pstro pisze:

    a teraz przejdźmy do konkretów, Onufrzak co mi przywiozłeś?:>;)

  98. maskana pisze:

    Onufciu, to przez Twój dres. Ten fioletowy ortalion bardzo jest „błyskotliwy”, a te różowe paski dają po oczach bardziej niż latarnia w Niechorzu:P:D

  99. onufry69 pisze:

    konkretnie Ci przywiozłem, yyyy…siebie :P..może być? :>

  100. maskana pisze:

    A korale dla mnie??? /złapanie się pod boki, i tupanie nózką bosą/

  101. pstro pisze:

    pewno, że może, poraduję się później co? jak mnie ciut puści draństwo… i będziesz się ze mną w termofor bawił? :D:*

  102. onufry69 pisze:

    będę Twoim termoforem, farelką, grzejnikiem…a Ty będziesz moją sokowirówką i wszystkie soki ze mnie wyciśniesz :):*

    Mask, korali nie mam, ale trochę kolczyków zostało po kolczykowaniu krów, takie żółte, wiesz?…teraz modny żółty w naszym mikroregionie :P:D

  103. pstro pisze:

    yhy, improwizacją kolorową rządź, ekranizacją moich marzeń bądź …. bądź grą gdzie co los to fant, bądź listem na post restante /zanucenie/ oprócz farelkowania ;D

  104. onufry69 pisze:

    kiedyś chciałem być strażakiem…teraz też mogę być ;)

  105. pstro pisze:

    chcesz ostudzić moje zapały ? ;P

  106. onufry69 pisze:

    mogę gasić jedynie Twoje pragnienia :P

  107. pstro pisze:

    jesteś sprite ? :> :D

  108. onufry69 pisze:

    Bronek jestem, silny, strong :P:D

  109. pstro pisze:

    no tak, Maskana się płaczem zaniosła, Onufrzak, ja czuję, że Ty grosza nie zobaczysz przez najbliższy kwartał :P

  110. maskana pisze:

    Onufciu, takie już mam. Ale dzięki za pamieć:P

  111. maskana pisze:

    Pstrusiu, już mi przeszło, dziękuję za chusteczki i neospazminkę:)
    Co do kwartału, to absolutne minimum:P

  112. pstro pisze:

    neospazminki łyknęlas dwie, dlatego tak szybko przeszło :D:P

  113. onufry69 pisze:

    Ja łyknąłem dwie viagry i chyba mi szybko nie przejdzie :P
    Mask, masz, masz, ale to nówki sztuki, bierz pókim dobry :P

  114. maskana pisze:

    Teraz to ja już nie chce /foch/ i zapomnij, o wieczorkach ze śniadaniem z Jadżką! ani piątaka na winucho nie dam, ani rogacizny nie wydoję!/foch drugi/
    A chciałam tylko czerwone korale, czerwone niczym wino…

  115. onufry69 pisze:

    Mask, ale nie było korali /kaszle/

  116. maskana pisze:

    Nie było korali? /naindyczenie/ Nie było korali???
    Jadżka całą popołudniówkę biega po magazynie napuszona jak paw i wszystkim się chwali, że te nowiuśkie koraliki co to je ma na tej krótkiej, opasłej szyji, to od Ciebie przed południem dostała. Widłakiem jeździć nie mogę tak mi noga z nerw skacze, a Ty mi mówisz, bezwstydnie, prosto w monitor, że nie było korali.
    Pstro, Psssstrrrro widzisz to???

  117. onufry69 pisze:

    Mask, Ty nie musisz się naindyczać…weź pomyśl o tych swoich kilku podbródkach, niby gdzie te korale chciałaś powiesić, no gdzie? Ja się pytam!

  118. maskana pisze:

    Popatrz Onufciu jak Ty o wszystkim myślisz, fakt, w podbródkach zginą…
    Ale mogłabym na nadgarstek powiesić!!!

  119. flamenco pisze:

    Rzec chciałam tyle w zasadzie, że wykorzystuję międzyczas ciastopieczeniowy na pomachanie Towarzystwu i życzenia udanego długiego weekendu.. bo mój będzie najudańszy, dlatego najwyraźniej teraz pokutuję i ledwie się obrabiam, coby Dom pozostawić dożywiony na zaś, czyli do poniedziałku :P To i tutaj kręcę pirueta, coby nie było, że trzeźwieję dwa tygodnie, albo co :D

  120. onufry69 pisze:

    Na nadgarstek to jedynie zimą, teraz jak cieplejsze dni ręce Ci puchnOM i będą się korale wżynać, ale późną jesienią i owszem..

  121. flamenco pisze:

    ..i pardąser, że ja tak bezpardonowo między pretensje Kaktusowej a niewinność Sześćdziewiątka wparowałam z sięsobą :P

  122. onufry69 pisze:

    Fla, ale nie wyparuj za szybko..ja Ciebie proszę :P:D

  123. flamenco pisze:

    To Ty tak strachasz przed Kaktusową, 69? :> fiu fiu..

  124. onufry69 pisze:

    fru..dla chorej Pstro:*

    właśnie se tego słucham teraz ;)

  125. maskana pisze:

    Flanelciu, Ciebie to zawsze cudnie widzieć, nawet jak mi się z pieczeniami przed pretensje ładujesz:P

  126. onufry69 pisze:

    Fla, a Kaktusowa to która, bo chyba nie sąsiadka Goździkowej, co? :P

  127. flamenco pisze:

    Pstrowska chora? :> Pstrowska, toś sobie wymyśliła czas na zawirusowania bakteryjne! Długi weekend u proga, a ta leży.. no, chyba że to taki celowy patent z tym leżeniem i ekhm chorowaniem.. :P

  128. onufry69 pisze:

    Mask, a tak na marginesie, to nie jedz tyle soli ;)

  129. flamenco pisze:

    T%y, 69, to refleksem nie grzeszysz jakoś często, taaaak? :>:> No, obstawiaj.. :P

  130. onufry69 pisze:

    Fla, myślisz, że Pst udaje?..To zastanawiające :P

  131. flamenco pisze:

    69, niekoniecznie udaje, taka Jejsza natura po prostu – najszczerzej pode słońcem :D

  132. onufry69 pisze:

    Refleks mam tylko w niektórych momentach, przykładowo, kiedy siedzę przy piwie i przychodzi mi na myśl, że to ostatni łyk wtedy się bardzo szybko zrywam, ale to bardzo szybko :P
    Kaktusowa, to chyba jakaś szorstka babka :P….tak myślę..

  133. maskana pisze:

    Onufry, sól jest zdrowa, i pyszna, i biała, i słona, więc o co kaman?:)

  134. onufry69 pisze:

    … pod słońcem powiadasz Fla…a tego słońca wciąż mało ;)

  135. onufry69 pisze:

    Mask, merytorycznie się do notki ustosunkowałem :P:D

  136. onufry69 pisze:

    a tak w ogóle, gdzie się podziewa małosolny Odarciuch? :D

  137. maskana pisze:

    Yhym, szorstka jak dłonie norweskich rybaków:P

  138. flamenco pisze:

    ..bo ono nieśmiałe jest w tym roku bardziej, 69 – Pstrowska przyćmiła urokiem, czy rzuciła urok, czy jakoś tak to szło.. a! wiem! rzuciła urok, że dopóki nie zrzuci tak z półtora oponki, to nie ma mowy o pełnym słońcu, więc wiesz.. jakby to.. no, do następnego lata to jeszcze daleko mamy :D:P

    Kaktusowa, ta sól to zdajsie gdzieś blisko cukru stoi, jeśli o zdrowie idzie, nie? No, to po Snickersie za nasze zdrówko! :D

  139. maskana pisze:

    Flanelciu, z Tobą to mogę nawet snickersa, mimo, że nie lubię okrutnie:D

  140. onufry69 pisze:

    No ja rozumiem, że Pstro mi przysłaniać coś może, ale Wam słońce??? :D…..Fla, Twój urok może też coś przysłania. :P:D
    Mask…zetrzyj mi dłonią ogóreczki na mizerię :P

  141. flamenco pisze:

    Tez nie przepadam, Kaktusowa, ale mam na coś słono-słodkiego chęć, to fakt faktyczny jest ;)

  142. onufry69 pisze:

    Mask, ciekawe skąd ten rozmiar u Ciebie się wziął…przesz nie z kosmosu, co? :P:D

  143. flamenco pisze:

    Spoko, 69, to nie urok tylko tyłek, bądźmy precyzyjni :D:D

  144. onufry69 pisze:

    Fla, no wiesz chciałem być miły, a nie precyzyjny :D

  145. maskana pisze:

    Onufry, będą korale, będzie mizeria:P

    Flanelciu, to po jednym:)

  146. maskana pisze:

    Onufry, ale że jaki rozmiar? Bo wiesz, rozmiar nie ma znaczenia:P

  147. flamenco pisze:

    69, miłego to ja już mam, teraz szczerego szukam ;D

    Kaktusowa, ostatecznie się skusiłam na mrożony jogurt z malinami, ale za poświęcenie z góry dzięki Ci :))

  148. onufry69 pisze:

    Szczerego i precyzyjnego dodaj Fla :P:D
    Mask, nie powiedziałem, że rozmiar ma jakieś znaczenie :D

  149. onufry69 pisze:

    Fla, no luksus widzę nie przeszkadza..mrożony jogurt z malinami. :P:D

  150. flamenco pisze:

    się chcesz wprosić może, 69? :> Ale sprecyzuj: na luksus, jogurt, mróz, czy maliny? :D

  151. onufry69 pisze:

    wprosić się chciałem, a jakże….na mróz ;)

  152. flamenco pisze:

    Wiedziałam, że idzie Ci o usztywnienie :P

  153. pstro pisze:

    se herbate przyszłam z Wami wypić i pomarudzić, jaka to ja jestem chorsza :P

  154. onufry69 pisze:

    na w razie czego zawsze w szynie, więc bez mrozu się też jakoś obchodzę :P

  155. pstro pisze:

    Flanelka, jak Onufrzak się wprosi, to do świąt zabawi, maliny wyżre i jeden czort wie, co jeszcze nacuduje :P:D

  156. onufry69 pisze:

    Pstro, pij tą herbatę chociaż nie sądzę żeby Ci bakcyle wywiało po niej ;)

  157. onufry69 pisze:

    Czorcie skoro wiesz, to powiedz co jeszcze wyżrę :P:D

  158. flamenco pisze:

    No, psze Państwa, komu w ciasta, temu czas ;)

  159. pstro pisze:

    Onufrzak, a czy ja gdzieś pisałam, że wywieje? pić mi się chce :P bezalkoholowego tym razem, ależ to dziwne nie? ;P

  160. onufry69 pisze:

    Mi jak się chce pić, to sięgam po bronka :P

    Fla…gdzie kucharek sześć, temu ślimak, ślimak wystaw rogi. :P:D…bywaj

  161. pstro pisze:

    no tak, Flanelka zerknęła na mnie katem oka ( bo kąt oka ma) zobaczyła czerwone jak u królika oczy, nos rozlewajacy się prawie na policzki i górną wargę napuchnięta sięgająca dziurek od nosa prawie i dała dyla, żeby koszmara nie mieć :P:D

  162. flamenco pisze:

    Pstrowska, dzięki za ostrzeżenie, zapisałam: NIE fpuszczać cyferek! :D Aż mi lodówka zadrżała normalnie, ta się wystrachała.. brrrrrr…

  163. pstro pisze:

    Flanelka, ale tak ogólnie, to numerek jest całkiem „wporzo” :D

  164. onufry69 pisze:

    …taaaaaak, bana mu! :P:D

  165. onufry69 pisze:

    pewno, że wporzo, bo inaczej byś nawet słowa nie s\zamieniła :P:*

  166. pstro pisze:

    skąd wiesz, że ja o tym numerku ? :P:D

  167. onufry69 pisze:

    nieważne o jakim, stwierdzam tylko fakty ;)

  168. pstro pisze:

    pora odpowiednia, żeby o numerkach sobie poroznawiać :P:D

  169. onufry69 pisze:

    znam jeden odpowiedni do pory :D

  170. pstro pisze:

    przesz wiadomym było, że zadam pytanie: jaki?…tak? :P

  171. onufry69 pisze:

    no nie róbmy ze mnie jasnowidza, ja Ciebie proszę :P

  172. pstro pisze:

    no weŚ ! a co wyżej napisałeś? że znasz jeden, to ja odpytałam jaki…:P czy ja już może nie kumam zbytnio? :P

  173. onufry69 pisze:

    Ty kumasz, ale ja już niekoniecznie, ale mam prawo, bo Twe zdrowie piję osiole :P:*

  174. pstro pisze:

    Ci dam osiole, mUotku :P:*

  175. onufry69 pisze:

    …jest jeszcze..jeden. ;)

  176. maskana pisze:

    Wszyscy śpią?:)

  177. onufry69 pisze:

    Ja…spałem, spałem, ale się przebudziłem :)

  178. onufry69 pisze:

    Złych snów nie miewam, ale czasem kolorowe są i czarno białe też się zdarzają ;)

  179. onufry69 pisze:

    Mask, to tylko sny…a można też bez nich być szczęśliwym ;)

  180. maskana pisze:

    Uuu głębszą filozofię widzę:)

  181. onufry69 pisze:

    Ze mnie jedynie fizolof, nie rozmyślam…żyję Mask, marzę, dążę, a potem się spełnia:)

  182. maskana pisze:

    Onufrus Sikstinajntus:)

  183. onufry69 pisze:

    …myślisz, że to już końcówka? ;)

  184. maskana pisze:

    Onufciu, o końcówce to ja nic nie wiem… zawsze jestem na początku:)

  185. Ene pisze:

    A dzień dobry.

    Z tego, co mi Mask w kontrze napisałaś, i tak nic nie zrozumiałem, nie ta percepcja, niestety, co kiedyś.

    I chociaż nic żem nie zrozumiał, obstawiam, że boję się Ciebie z innych powodów.

  186. pstro pisze:

    u wszystkich dobry? chociaż u Was ! ;)
    pstro chorsza – dzień kolejny

  187. Ene pisze:

    Aleś, pstro, jeśliś chorsza, to mówiłaś, że i milsza :).

  188. pstro pisze:

    Ene, milsza to już chyba być nie potrafię co? :D … przylepa sie robię, ot co… :P

  189. onufry69 pisze:

    Pstro, przestań się mazać :P:D

  190. pstro pisze:

    Onufrzak, przestań mi kazać przestać :P:D

  191. onufry69 pisze:

    Przylepa i miła…gdzie to ja miałem tego markera? :P:D

  192. Ene pisze:

    Właśnie, niech się dziewuszysko poprzylepia, co jej żałujesz, Onufrzak :)

  193. onufry69 pisze:

    Ene, a gdzie ja napisałem, że jej żałuję?

    Ja się cieszę, że za termofor robię :P:D

  194. pstro pisze:

    Onufrzak, to prezent na dzień dziecka :P:D

  195. pstro pisze:

    ja od Enego też dostałam prezent i nie omieszkam się nim pochwalić za czas jakiś, wystawiając publicznie o!

  196. onufry69 pisze:

    No jeden dzień w roku, ale warto żyć :P:D

  197. onufry69 pisze:

    A ja nic dla Ciebie nie mam jak zwykle :P

  198. pstro pisze:

    ubiegłeś mnie z odpowiedzią, bo własnie miałam pytać :P:D

  199. onufry69 pisze:

    Naciesz się mną ;)

  200. Ene pisze:

    No masz rację, Onufrzak, nie napisałes :)

  201. pstro pisze:

    chciałam Wam oznajmić, że jestem szalenie pociągająca, nie rozmijając się z prawdą ;D

  202. onufry69 pisze:

    Ene…jakiś Ty zgodny, ale ja Cie ostrzegam, grosza nie pożyczę :P
    E, no Pstro…to jest dopiero szaleństwo! :P:D

  203. pstro pisze:

    szaleństwo to dopiero może być :P:D

  204. Ene pisze:

    Onufrzak, ja zawsze – no, przeważnie – jestem zgodny :-)
    No nie wiem czemu, ale tak już mam :P.

  205. Ene pisze:

    Pstro, czujesz to, intuicyjnie? Może być jeszcze gorzej?
    :P :D

  206. onufry69 pisze:

    no popatrz, to wypisz, wymaluj jak ja/ by Pstro :P

    Pstro, jak szaleństwo, to ja po chusteczki jeszcze skoczę :D

  207. pstro pisze:

    Ene, ale że z szaleństwem ? :> :D

  208. pstro pisze:

    Maskana, o tej porze, to już dobry może byc, jak ja sobie przypomne, jak w niedziele wstałam 5.27… to nawet jeszcze dzień nie był, a co dopiero dobry :P:D

  209. Ene pisze:

    Tak, Pstro, z szaleństwem :)

    A kogóż my tu widzimy?! Toż Pani Maskanusia, słońce Lampucery, kwiat blogosfery, perła krajowego internetu! No cudnie Pani dziś wygląda, naprawdę zachwycająco. Sukienka Pani, nie mógłbym przemilczeć, prezentuje się idealnie. Nisko się kłaniam i śliczne rączki całuję!

  210. maskana pisze:

    „obstawiam, że boję się Ciebie z innych powodów”
    Ene, podziel się tymi obawami… wtedy będę mogła jakoś zareagować, wyjść na przeciw Twoim lękom…
    Nie taki diabeł straszny jak go maluja:)

  211. pstro pisze:

    Ene, jak posuniemy się w szaleństwie bardziej, to ja się obawiam, że tego juz zatrzymać sie nie będzie dało, znaczy drogi powrotu nie ma ;):D

  212. maskana pisze:

    Ene znów SE ze mnie żarty robi. /w bek/ Mammmmmmo powiedz Mu coś, Mammmmo, Mammmmo, Mammmmo!

  213. maskana pisze:

    Pstrusiu, jak trzeba wstać po 5 w nocy, to nawet nie warto się kłaść:D

  214. Ene pisze:

    Pstro, Twoje obawy są tak jakby i moimi :)

    Mask, to proste, mówiłem Ci już kiedyś: boję się kobiet, które rozumieją ideę spalonego

    I, wybacz, jestem ostatnim, który, m.in. z w/w powodów :-), ośmieliłby się z Ciebie żartować.

  215. pstro pisze:

    Ene, ale my się tak łatwo zwariować nie damy nie ? :D

  216. maskana pisze:

    Ene, bardzo mi przykro ale w tej kwestii nic nie mogę dla Ciebie zrobić…

  217. onufry69 pisze:

    Cześć Mask :)…bałem się przywitać, ale jakoś dałem radę :P:D

  218. pstro pisze:

    dam notke bo po pierwsze primo, czerwiec czas zacząć, po drugie primo, dostałam ją na dzień dziecka, a to już dziś :>;)

  219. maskana pisze:

    O nie! Mam! Znalazłam wyjście! Ene, mam, znalazłam!
    Od 11 przez cały miesiąc mogę, co spotkanie, zadawać Ci pytanie: Ene, którzy to nasi?:D
    Myślisz, ze to mogłoby złagodzić strach?:)

  220. Ene pisze:

    Pstro, z Tobą? A nigdy w życiu! :-)

    Mask, wiem, łzy już roniłem, alem nadzieję porzucił.

  221. onufry69 pisze:

    Pstro, Ty masz cały rok dzień dziecka :P

  222. Ene pisze:

    Zależy, Piękna Mask, kogo masz na myśli, mówiąc nasi. Moi, na ten przykład, to Albicelestes, a drudzy moi to Makarony. A Twoi, to którzy?

  223. maskana pisze:

    Ene, no jak to którzy są nasi? No nasi. NASI:P:D
    Z dwojga „złego” wolę Argentynę. Włochów nie lubię…

  224. maskana pisze:

    Moi na ten przykład to zawsze angole. Zawsze i na wieki wieków amenT:)

  225. Ene pisze:

    Mask, a jakbyś miała wskazać kogoś „dobrego”, he? Że tak z ciekawości pozwolę sobie zapytać :)

  226. Ene pisze:

    Wiedziałem, normalnie wiedziałem :-).
    Przystojniaczek z tego Rooney’a, co?

  227. maskana pisze:

    Rooney akurat zupełnie nie jest w moim typie, nie tylko jako „człek” ale także jako zawodnik, choć na tym zdjęciu wygląda doskonale:D
    Faworytem jest Anglia, co do tego nie mam wątpliwości:)
    Może Korea Pólnocna:)

  228. pstro pisze:

    tak zerknęłam na tę fotkę i chyba skuszę się na obejrzenie transmisji meczy/ów, w których będzie grał ;P:D … nawet powtórki obejrzę :D

  229. Ene pisze:

    Maskana, no weź mnie nie rozśmieszaj, ja Cię bardzo proszę :-). 1966 już był i więcej się nie powtórzy :P.

    Pstrunia, toć nie musisz się męczyć 90 minut… Powiedz mi coś miłego, wyślę Ci moje zdjęcia, nawet z dedykacją, jesteśmy z Wayne’m bliźniaczo podobni.

  230. pstro pisze:

    Ene, ja Ci same miłe rzeczy mówie odkąd pamiętam, ja powinnam już mieć cały album Twoich zdjęć :D

  231. Ene pisze:

    No wiem, pstrunia, wiem :)

  232. pstro pisze:

    alez sie fajnie teraz zerka na komentarze, Ty Ene, bez tej pilotki, taki wiosenny cały :)

  233. Ene pisze:

    No bo wiosna przyszła :). Aha, to nie pilotka!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: