Takie rzeczy tylko w erze.

Przemykał między drzewami, niezauważony, przynajmniej tak mu się wydawało. Nie wiedział, że ktoś go obserwuje. Był już blisko celu… Już widział schody… Zatrzymał się. Pomyślał, że tu może go ktoś zauważyć. Po chwili namysłu postanowił wejść tylnym wejściem, wiedział, że już na niego czeka… Zawsze czekała…

Nagle ktoś lub coś chwyciło go za włosy. Strach sparaliżował go na tyle, że nie mógł się odwrócić. Poczuł woń delikatnych perfum… Wziął głęboki wdech i… Tak, rozpoznał je… to perfumy Pstro. Ale co ona tu robiła? Czyżby wiedziała, że nocami potajemnie spotyka się z Maskaną? Nie, niemożliwe… nikt nie mógł wiedzieć. Wiec skąd ona sie tu wzięła? Skąd wiedziała , że on tu będzie?

Nagle Pstro mocniej zacisnęła palce  na jego włosach, przestraszył się, bo dopiero dziś przykleił nowy tupecik… – Chodź pokażę Ci coś – szepnęła Pstro. Poszedł za nią posłusznie, nie miał wyjścia, wciąż tkwił w żelaznym uścisku. – Możesz już puścić moje włosy – poprosił drżącym głosem. Bał się, że odkryje jego sekret. Pstro zdawała się go nie słyszeć… wyraźnie prowadziła go do okna sypialni Maskany. – Teraz cichutko- szepnęła – ja Cię podsadzę, a Ty patrz. – Ale Pstro… – dał się słyszeć jęk, kiedy ta podrzuciła go jedną ręką i posadziła sobie na ramionach. Uważnie spojrzał w okno, wewnątrz panowała ciemność… – Pstro, tam nikogo nie ma – szepnął. -Poczekaj chwilę – syknęła. Czekali tak w bezruchu do chwili, kiedy drzwi do sypialni uchyliły sie wpuszczając strużke światłą. W drzwiach stanął  mężczyzna z europejskim zarostem. Odarty wytrzeszczył oczy… Rozpoznał tego człowieka. To był Ene Due Rabe…

Chciałem zrobić Maskanie niespodziankę… Chciałem… Zaraz, zaraz… Co tu, do diabła robi Pstro? myśli Odartego pędziły z prędkością błyskawicy. Spojrzał w dół, płakała… – Pstro, postaw mnie na ziemię – poprosił błagalnym głosem. Kiedy już pewnie stał na ziemi przyciągnął dygoczącą Pstro i mocno ją przytulił.

– Myślisz, że oni razem? – z trudem wykrztusił z siebie Odarty. Pstro wtuliła się w jego ramię. – Tak myślę, że oni razem… – nie chciało jej przejść przez gardło. – Pstro, uspokój się. Musimy to sprawdzić. – Odarty, ale ja już wiem… Oni razem … Oni… razem… Oni razem lepią pierogi!!! – rozpłakała się jak małe dziecko. Odarty mocno ją przytulił. – Pstro, chodź, zabiorę Cię stąd – powiedział ciagnąc ją za rękę.

Wsiedli do samochodu. Całą drogę milczeli, na zmianę ocierając łzy. Zatrzymali się pod jej domem. Na schodach czekał Onufry. – Witaj Odarty – krzyknął. – A Ty Pstro przestań się mazgaić. Na chusteczki przez Ciebie zbankrutujemy. Chodź przygotowałem Ci kąpiel. – powiedział, po czym podszedł do Odartego. – Co się stało? – zapytał… Odarty się rozpłakał. – Ale co Wam dziś? – przytulił Odartego. – Bo… – Odarty z trudem przełknął slinę – bo Maskana z Ene Due Rabe…. – Co??? Niemożliwe! Opowiadaj szybko – wrzasnał Onufry. – Bo Oni razem… – Tylko nie mów że… – Oni razem lepili pierogi…. – NIEEEEEEEEEEEEEE! – ciszę rozdarł rozpaczliwy krzyk…

– Słuchaj – po chwili już spokojnie powiedział Onufry – musimy jechać do Kemika, On nam pomoże to rozwiązać raz, a porządnie… tylko powiem Pstro, że jedziemy na partyjkę pokera – pobiegł w stronę domu.

Było już późno. Zaczął padać deszcz, wiać wiatr, rozpętała się prawdziwa burza, ale oni nie mogli teraz zrezygnować, nie teraz, ostatnia nadzieja w Kemiku. Dojechali po godzinie, samochód Odartego wyciąga tylko 5 km/h, a że pogoda kiepska, musieli jechać wolniej. Onufrym zastukał w okno Kemika. Jeszcze nie spał. Otworzył okno. – Co Was o tej porze w me skromne progi sprowadza, hę? – Odarty powiedz Mu… – szepnął Onufry. -Onufry, proszę Cię, ja nie dam rady. Kemik przglądał się im uwaznie. – Mówcie żesz no, bo mi ogień zgaśnie. Ulotna na mnie czeka. – No dobrze – zaczął Odarty – Bo widzisz… bo Maskana z Ene Due Rabe… – Lepią piergi? – przerwał Kemik. – Skąd wiesz? – krzyknął Onufry. – Wiem, bo sam zamawiałem u Niej te pierogi. Zamowiłem z 40 kg mąki. Dzwoniłem do wszystkich, żeby pomogli Maskanie, ale tylko Ene odebrał telefon – spokojnie wyjaśnił Kemik.

Odartry zerknął na swój telefon. Rozładowany. – Cały czas dzwonią i dzwonią, więc komórka mi padła a nie miałem czasu naładować – powiedział. Onufry zerknął na swój. – Do mnie nie dzwoniłeś. – powiedział z nutką rozczarowania w głosie. – Zaraz zaraz, wczoraj zmieniłem numer. Ehhh.. – No to się wygłupiliśmy Onufry… – westchnął Odarty – A co z Pstro, do niej też dzwoniłeś? –  Odarty patrzył wyczekująco na Kemika…

Kemik się zaczerwienił. – Pomyślałem, że skoro wszyscy będziecie lepić pierogi, to ja się z Pstro umówię, ale jak Maskana zadzwoniła, że tylko Ene przyszedł, poszedłem do klubu.

– Jedziemy do domu Onufry – krzyknął Odarty wsiadając do samochodu – trzeba o wszystkim powiedzieć Pstro!

Mirażyk

Reklamy

190 Responses to Takie rzeczy tylko w erze.

  1. maskana pisze:

    Brawo Ulotna:)
    Nie bij, proszę:)

  2. Mirażyk pisze:

    Maskana, eee, trzeba było siebie dopisać :)

  3. Mirażyk pisze:

    A bić za co mam? :P Podoba mi się bardziej niż oryginał.

  4. Mirażyk pisze:

    Maskana, ukłon w Twoją stronę.

  5. maskana pisze:

    Jak to siebie? To Twoja notka:) Prawie w oryginale:)

  6. Mirażyk pisze:

    :) coś tam wyszło, chyba nie?

  7. odarty pisze:

    Brawo pstro, sprytnie zamieściłaś notkę :) na konto maskany :D
    Widzę, że ktoś wdarł się w moje mysli :P

  8. maskana pisze:

    Odarty, autorem notki jest Ulotna:) Fajnie, że poszła na moje konto, prawda?:)

  9. Mirażyk pisze:

    Tak nie bardzo wiem o co chodzi :P

  10. odarty pisze:

    Autorem jest agent KGB :D

  11. Mirażyk pisze:

    Że kto? Maskana, kto napisał tę/tą (złe skreślić) notkę? :P

  12. odarty pisze:

    Nikt tego nie wie. Autor wykazał się sprytem. A może to Ty Mi tym pytaniem chcesz od siebie odciągnąć podejrzenia ;)

  13. Mirażyk pisze:

    Odarty, jakie tam znów podejrzenia, :) Prowadzisz śledztwo?

  14. maskana pisze:

    Ulotna, przyznaj się kiedy Cię zwerbowali?:D
    I dlaczego KGB a nie GRU?:P

  15. Mirażyk pisze:

    Maskana, ja nic o tym wiem, to dochodzenie Odartego, niech on nam powie :) o swoich źródłach informacji :)

  16. odarty pisze:

    Zmuszacie mnie do prowadzenia śledztwa, co robię z wielkim obrzydzeniem :D
    A może MOSAD :D

  17. maskana pisze:

    Odarty, jesteś z WSI?:)

  18. Mirażyk pisze:

    Weźcie mi teraz te skróty porozwijajcie, co?

  19. odarty pisze:

    Ze wsi? Jak możesz, myślałem że mnie lubisz? :D

  20. georgeeliot pisze:

    Czytałam z zapartym tchem. Od deski do deski trzymana byłam w napięciu, które rosło. Bo nadchodzi Era Pierogów! Hurra! ;)

  21. maskana pisze:

    Odarty:D:D:D
    Widzisz? tak Cię lubię, że nawet perspektywa sianokosów mnie nie przeraża:)

  22. maskana pisze:

    George:* To napiecie rosło jak ciasto?:)

  23. maskana pisze:

    Ulotna – dla Ciebie:
    KGB – kupię giwerę borowca
    WSI – w stanie idealnym

  24. Mirażyk pisze:

    A MOSAD i GRU?

  25. maskana pisze:

    GRU – gonię ruskich (za) ural
    MOSAD – mam ostatnią szansę albom dead

  26. Mirażyk pisze:

    I Ty angielskiego nie znasz :P

  27. maskana pisze:

    Nic nie piłam, naprawdę:P:D
    Wiem… mnie samej trudno w to uwierzyć.

  28. Mirażyk pisze:

    za Ural hahaha :)

  29. odarty pisze:

    haha, maskana :)
    Siankokosy odbywają się nie bez powodu :) Znasz ten zapach i ciepło pod plecami ;)

  30. maskana pisze:

    Ulotna, no jak nie znam jak znam:P To słówko wisiało nad Brata łóżkiem w następującym szyku „punk not dead”. Jak kiedyś go dotknęłam, nie Brata tylko słówka, to Brat mi powiedział – zrób to jeszcze raz a będziesz martwa. I tak mi się teraz skojarzyło:P:D
    Chyba dobrze, nie?:P

  31. maskana pisze:

    A jaki to powód, Odarty? Bo nie wiem czy się przyznać do „znacia”:)

  32. odarty pisze:

    Powód odwieczny, maskana :)

  33. maskana pisze:

    Jestem WIEKOWA, to fakt, ale to nie POWÓD, żeby posądzać mnie o wszechwiedzę:)

  34. odarty pisze:

    Posądzam Cię właśnie o to, nawet bez Twojej zgody :)
    Wiekowa? Cóż to znaczy z perspektywy wszechświata, dinozaurów, epoki kredy ;)

  35. maskana pisze:

    Aż tak wiekowa nie jestem:) Urodziłam się już po tym jak człowiek zszedł z drzewa:)
    I wiesz? perspektywa jest bardzo istotna, jednak moje różowe okulary zawężają mi pole widzenia:)

  36. odarty pisze:

    Ej, bo patrzysz na różowy świat i się wszystko zmywa :)
    Perspektywa jest taka, że trawa rośnie szybko. Będzie pachnącym sianem :) Dobranoc. Pachnących snów :)

  37. maskana pisze:

    Sianem pachnących…:)
    Kolorowych Odarty:)

  38. georgeeliot pisze:

    maskana mówi: To napiecie rosło jak ciasto?

    Jeśli pomiędzy wierszami była włożona pizza, to tak! :)

  39. pstro pisze:

    brechtacie się? no, ja też :D …normalnie drugie Alternatywy powstanie na plecach alternatywnych :D

  40. maskana pisze:

    George, te pierogi są z ciasta drożdżowego:)

  41. pstro pisze:

    napięcie rosło na pięcie, kiedy nią ocierałam o dywan :P:D

  42. pstro pisze:

    dobry ? i owszem i pełen słońca i w ogóle… wszyscy pobiegli w real? ;)

  43. Mirażyk pisze:

    W realu dziś promocja na mąkę… :)

  44. pstro pisze:

    to tłumaczy taką ciszę tutaj :P

  45. georgeeliot pisze:

    Witajcie:)

    Doszłam do wnioski, że mrożone pierogi są najlepsze na odchudzanie. Nie potrafiłam zjeść ani jednego, szkoda zębów.:)

  46. maskana pisze:

    Dzień dobry:)
    U mnie we wsi nie ma reala, a w biedronce mąki nie mięli:)

  47. pstro pisze:

    wróciłam z reala, łyknęłam świeżego powietrza…przeszłam po blogach (nie skomentuję) i oto jestem :D

  48. Mirażyk pisze:

    :) mąka kupiona?

  49. pstro pisze:

    ja byłam na towarzyskim grillowym spotkaniu :P:D

  50. Mirażyk pisze:

    to szybko wróciłaś :P ja jak idę na grilla, to następnego dnia wracam :)

  51. pstro pisze:

    następnego dnia to ja też idę :P, byłam wystarczająco długo, żeby wrócić o właśnych siłach :P:D

  52. pstro pisze:

    gdzie jest reszta ja się pytam :P

  53. Mirażyk pisze:

    Mnie się pytasz?

  54. pstro pisze:

    no a kogo? przychodze, a tutaj zywej duszy na podorędziu nie ma…kemik pewno w klubiku, Ene wyjechany, Onufrzak wiem gdzie… no a reszta?:>

  55. maskana pisze:

    Cześć Ulotna:*
    Ale tu dziś spokojnie…

  56. Mirażyk pisze:

    Cisza przed burzą :)

  57. maskana pisze:

    Ulotna, już nam wystarczy deszczu. Nie kracz:)

  58. Mirażyk pisze:

    Sucha Burza :)

  59. Mirażyk pisze:

    Sucha, tylko błyski :) Piasek, nie, będą oczy boleć.

  60. maskana pisze:

    Dzień dobry:)
    U mnie lato… od rana stare kości na słoneczku wygrzewam… Żyć nie umierać:)

  61. pstro pisze:

    obecna! zaopatrzona w śmietane na wieczór, bo na slońcu kilka godzin byłam…już chyba czas zjeżdżać z dlugiego weekendu do domu co? poniedziałek jutro… wyjechani wreście będą wróceni :> ;)

  62. maskana pisze:

    Wróceni i nawróceni:)
    Cudny dzień za nami… mam nadzieję, że jutro się powtórzy:)

  63. pstro pisze:

    jutro to już myślę wszystko wróci do normy, zawirowania są przez te dni wolne :) … chociaż to nawet nie to że wolne, ale, że słoneczne, po tych dniach deszczowych, to aż się chce z domu wybiec, u mnie na działce pierwszy raz wyniesiony został basen i to nie taki dla mnie z racji wieku :P:D a taki do popluskania :P

  64. georgeeliot pisze:

    Takie rzeczy nie tylko w Erze. Karta telefoniczna ma zero impulsów i „abonent jest czasowo poza zasięgiem”.
    I cisza……………………………………….

  65. pstro pisze:

    masz rację Eliot : abonent jest czasowo niedostępny , obco brzmi w słuchawce ;)

  66. maskana pisze:

    Jak obco, jak nie obco, co?:>
    oPco co by brzmiał: abonamentus timerus niemus:P

  67. pstro pisze:

    oPco to Onufrzakowi brzmi :D, co jutro potwierdzi

  68. maskana pisze:

    a po jakiemu, skoro oPco, Mu brzmi?

  69. pstro pisze:

    jakbyś Onufrzaka nie znała, coś wymysli, może mu Jadźka w te dni wolne jakiegoś pomysła zapodała…

    ciekawe gdzie reszta balowała ;)

  70. maskana pisze:

    Jadźka i pomysł? Weś:D
    O ile była na tyle trzeźwa, żeby cokolwiek zapodać, to brzmiało to mniej więcej tak: sdvsdag kjnbdhjxsbv ksjxd jhsd hkjsdhbf. Ja nie wiem czy Onufry jest na tyle z enigmą obyty, zeby to rozszyfrować:P

  71. georgeeliot pisze:

    W spamie słaba jestem, ale poczytać Was lubię. :)

  72. kadarka pisze:

    Dobry :)
    Ja nawet dziś czytać nie mogę, padam na pysk i chyba powiem dobranoc :D.
    Marzenia senne o spamie :D.

  73. maskana pisze:

    George, kilka miesięcy temu szczytem moich możliwości był jednozdaniowy komentarz. Popatrz jak przy Pstro rozwinęłam skrzydła:)

    Kadarko padasz w niedzielę? Nie pamietasz, zeby dzień święty święcić?:D

  74. kadarka pisze:

    Maskano, do świętości mi daleko i raczej nie w tę stronę gonię ;).

  75. pstro pisze:

    no tak, przy pstro to tylko spam wchodzi w grę :D:P

  76. maskana pisze:

    Ja nie gonię, samo sie spycha… ale lenistwo weekendowe celebruję jak mogę. Jak nie mogę, też:)

  77. pstro pisze:

    Kadarka, bliższe Ci kotły ze smołą ? :D

  78. maskana pisze:

    Pstro, nie tylko ale aż:)

  79. maskana pisze:

    Pstro, lepiej być pierwszym w piekle, niż ostatnim w niebie. Podobno:)

  80. kadarka pisze:

    Jest taka fajna książka „Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam, gdzie chcą”. Chyba wyrastam trzeba z kotłów i diabłów :P.

  81. kadarka pisze:

    Bez „trzeba” :))

  82. pstro pisze:

    a dobry dobry /rozziewanie się/ zbiera się na deszcz, duchota wisi w powietrzu, a takie slońce rano się zapowiadało ;)

  83. onufry69 pisze:

    nie ma nic gorszego od duchoty. ;)…co ma wisieć, nie utonie.

  84. pstro pisze:

    Onufrzak , Ty już może bądź przyjechany co? :P

  85. onufry69 pisze:

    już prawei jestem, będzie gorąco ;)

  86. pstro pisze:

    nie mów, że jeszcze czekasz :>

  87. onufry69 pisze:

    może się stęsknisz za mną :P:D

  88. pstro pisze:

    no teraz to już przegłeś pałkę z tym wyjechaniem :P:D, Jadźka coraz częściej Cię zabiera na coraz dłużej :P

  89. waltz pisze:

    Cześć wszystkim :)
    Trochę mnie tu nie było. Ale nadrobiłem już zaległości w notkach. Dziękuję za nie wszystkim autorom – jak zwykle świetnie się czyta.

  90. pstro pisze:

    cześć Piotr :) jak zmiany? poopowiadaj ;)

  91. waltz pisze:

    Na razie bez większych zmian. Wszystko wskazuje że na zmianę będę musiał jednak poczekać jeszcze co najmniej 2 msc

  92. pstro pisze:

    kurcze może i u mnie jakieś zmiany po wakacjach będą :) … ale Piotr jestes podekscytowany? czekasz nowych wyzwań? :)

  93. waltz pisze:

    Pewnie że czekam :) Najchętniej to bym jak najszybciej chciał zacząć nową pracę a nie czekać. No ale nie chcą się ze mną wcześniej rozstać – cóż począć :(

  94. onufry69 pisze:

    Cześć Pioter :)

    Pstro…..już jestem, cieszysz się? :>

  95. waltz pisze:

    Czeeeeść

  96. pstro pisze:

    Piotr, musi jeszcze jestes potrzebny :)

  97. pstro pisze:

    Onufrzak, a przypomnij mi, kiedy ja się nie cieszyłam? :>

  98. onufry69 pisze:

    Pstro, a przypomnij kiedy mnie tak długo nie było? :>

  99. waltz pisze:

    Pstro – no najwyraźniej :) Z jednej strony to „miłe” a z drugiej to jednak bym sobie chętnie już poszedł

  100. pstro pisze:

    Piotr, bo ten czas jest taki „zawieszony” myslami gdzie indziej a ciałem jeszcze na starych smieciach ;)

  101. pstro pisze:

    Onufrzak, fakt, teraz przegłeś ;P:*

  102. waltz pisze:

    No jest zawieszony – nic, jakoś dam rade

  103. onufry69 pisze:

    Samo się przegło, ale chwilami przesz się uśmiechaliśmy ;)

  104. waltz pisze:

    Cześć maskana :)

  105. onufry69 pisze:

    Cześć Mask :)…też wyjechana byłaś? :D

  106. pstro pisze:

    Piotr, pewno, że dasz, jak nie Ty to kto? ;)

  107. waltz pisze:

    No właśnie :) Kto jak nie ja :D

  108. pstro pisze:

    Onufrzak, ja to się uśmiechałam caly czas, czasem niewidocznie, do myśli ;)… głupio Ci ? :P

  109. pstro pisze:

    Piotr, opaliłeś się nieźle na tej łódce co? :>

  110. onufry69 pisze:

    Pstro, miałem na myśli…kilka te chwil w sobotę ;)

  111. waltz pisze:

    Nooo, całkiem całkiem :)
    Ty jak czytam też się co nieco opaliłaś :)

  112. maskana pisze:

    Nie wyjechana tylko zapracowana:) Czasem trzeba:)

  113. pstro pisze:

    Piotr, ja już opalona byłam, gdyż /ponieważ lubię, sztucznie bo sztucznie, ale zawsze coś…w te dni wolne utrwaliłam SE brąz :D

  114. onufry69 pisze:

    Tak, tak…sztuczne oddychanie też :P

  115. pstro pisze:

    Maskana, ale czasem zaczerpnąć tlenu możesz nie? :>

  116. pstro pisze:

    Onufrzak a co? Jadźka Cię podszkoliła przez te dni? chcesz się pochwalić swoimi umiejętnościami? :D:P

  117. maskana pisze:

    Mogę:) już biegnę:)

  118. waltz pisze:

    pstro – „dziewczyny lubią brąz” ? :)

  119. pstro pisze:

    Piotr, a słońce o tym wie :D
    …Tobie też chyba do twarzy w opaleniźnie co? majac na uwadze te czarne sterczaki ;)

  120. pstro pisze:

    znaczy w połączeniu z nimi ;)

  121. waltz pisze:

    Hmm, w zasadzie nie mi to oceniać ale tak, raczej mi do twarzy. I nie tylko :)

  122. onufry69 pisze:

    Pstro…Jadźka doświadczona bardzo jest, ale mogę się podzielić z Tobą :P

  123. pstro pisze:

    Onufrzak a dziękuję za chęci , ale Zdziśkowi też nic nie brakuje w okazywaniu pierwszej pomocy :P

  124. maskana pisze:

    Onufry a w czym Jadzka taka doświadczona???:P

  125. pstro pisze:

    i do czego jeszcze Piotr ? :> /zaciekawienie/ :)

  126. waltz pisze:

    pstro, do innych części też pasuje ;)

  127. onufry69 pisze:

    Mask….w gotowaniu ;)
    Pomocny ten Zdzichu, ale jak wyjechany jestem to musisz se radzić. ;)

  128. pstro pisze:

    Onufrzak, jak to u nas na wsi powiadają : każdy orze jak może :P

  129. pstro pisze:

    Piotr, normalnie wypisz wymaluj jak u mnie :D

  130. waltz pisze:

    No popatrz :)

  131. onufry69 pisze:

    Jak to u mnie powiadają: wolnoć tomku w swoim domku :P

  132. maskana pisze:

    Aaa w gotowaniu… to ja na ten temat nic nie wiem, bo Jadzki nigdy jedzącej nie widziałam. Znaczy widziałam, ale cudze jadła, jak „właściciel” nie widział. Pewnie dlatego tak łapczywie, że i na brodzie i na podomce zostawało…chyba, że „na potem” zostawiała:P

  133. onufry69 pisze:

    Mask, potem to od niej czuć jak się spoci :P

  134. pstro pisze:

    rozwiń to, co u Ciebie powiadają w odniesieniu do siebie co? :P

  135. onufry69 pisze:

    Rozumiem, że chciałaś mnie bliżej poznać w tej chwili ;)

  136. pstro pisze:

    rozszyfrowałeś mnie ;)

  137. onufry69 pisze:

    Ty jesteś jak enigma ;):*

  138. waltz pisze:

    Ja uciekam. Bawcie się dobrze

  139. pstro pisze:

    słonecznego dnia Piotr, przyjemnego, usmiechniętego i jakiego tam tylko ;)

  140. waltz pisze:

    Dziękuję i wzajemnie :)
    Paaa

  141. pstro pisze:

    to dobrze czy źle ? ;):*

  142. onufry69 pisze:

    nie jest nudno ;):*

  143. Licencja pisze:

    Ile razy przychodzę to nikogo nie ma. A przecież taka jest jeszcze przyzwoita pora :)

  144. pstro pisze:

    przyzwoita, żeby pobyć na slońcu…wszyscy w real wybiegli ;)

  145. maskana pisze:

    Znów mąka w promocji?:)

    Li, bo musisz z mniej przyzwoitym zegarem przychodzić:)

  146. pstro pisze:

    mniej porzyzwoicie jest ciekawiej :D

    a`propos przyzwoitości, Enego ktoś widział? weekend Se przedłuzył?

  147. Licencja pisze:

    Lubię poudawać, że jestem nieprzyzwoita;-) Mam wtedy takie dreszczyki po plecach… Cześć Dziewczyny, miło Was widzieć!

  148. onufry69 pisze:

    Ja jestem okrutnie nieprzyzwoity ;)…Cześć Li :)

  149. maskana pisze:

    Li, gdybyś napisała – lubię poudawać, że jestem przyzwoita – to by była sensacja, a tak…:)

  150. maskana pisze:

    Onufry, pomyliło Ci się… raczej nieprzyzwoicie okrutny:P:D

  151. pstro pisze:

    ja się zgodzę z Onufrzakiem :D

  152. Licencja pisze:

    Uwielbiam niewinne kłamstewska, Mask;-))

  153. maskana pisze:

    Yhym… ponoć dodają pikanterii:)

  154. Licencja pisze:

    A kto by tam nie lubił pieprzenia, prawda ?
    /Li i jedynie a propos pikanterii…/

  155. maskana pisze:

    Li i jedynie świeżo zmielonego, oczywiście:)

  156. onufry69 pisze:

    Pstro, Ty jesteś jak pikantna papryczka :P:D

  157. pstro pisze:

    no kto? ja to lubię sobie popieprzyć …. trzy po trzy ;)

  158. onufry69 pisze:

    Mask, ale nie tylko świeże jest pikantne ;)

  159. pstro pisze:

    na moje szczęście , Ty lubisz papryczki :D

  160. maskana pisze:

    Wiem, wiekowe też bywa:) Autopsyjnie wiem:)

  161. onufry69 pisze:

    Każdy znajdzie swoją, odpowiednio ostrą…. Pstro ;)

  162. onufry69 pisze:

    Mask…w każdym wieku bywa ;)

  163. pstro pisze:

    znowu mam sie z Toba zgodzić? to jakieś podpadające będzie :D:*

  164. onufry69 pisze:

    No pomyślą jeszcze, że ja po wypłacie jestem :P:D

  165. pstro pisze:

    już nie mędrkuj co? :P

  166. onufry69 pisze:

    a ja przeczytałem zamiast „podpadające” to „podniecające” :D

  167. pstro pisze:

    dlaczego mnie to nie dziwi? :D

  168. onufry69 pisze:

    dlatego, że się pewno pomyliłaś przy pisaniu :D

  169. pstro pisze:

    a miałeś mnie nei wydać :P

  170. onufry69 pisze:

    nie, no…a kto by nas czytał?…daj spokój Pstruśka :)

  171. georgeeliot pisze:

    Ależ u Was gwarnie! Kowboje na koniach skaczą, aż się kurzy!

    Dobry w stylu country wieczór ;)

  172. pstro pisze:

    Eliot, bywało gwarniej, ten upał spowalnia nawet rozmowy :D

  173. georgeeliot pisze:

    Jak tu dogodzić? Deszcz zniechęca, upał rozleniwia…:)

  174. pstro pisze:

    długi weekend wymęcza ;)

  175. georgeeliot pisze:

    Rodeo, emocje i traktorzysta na byku ;)

  176. pstro pisze:

    traktorzysta na byku , masz na myśli Onufrzaka? :D

  177. georgeeliot pisze:

    To on i na traktorze potrafi? Tego nie wiedziałam! :D

  178. pstro pisze:

    pewno by się sam pochwalił gdyby nie to, że kury poszedł pozaganiać do spania :D

  179. georgeeliot pisze:

    Aha, Onufry z kurami spać chodzi? A ja tylko z pluszowym misiem. ;)

    Dobrych i Wam snów- w pluszu i w piórkach :)

  180. maskana pisze:

    Dzień dobry Śpiochy:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: