Nienasycenie…

 

(…) Pierwszy dzień ich nowego wspólnego życia.

Justyna powoli wybudzała się, z przekonaniem, że był to cudowny sen. Miłosz leżał spokojnie obok. Pozwolał jej roześnić się, rozmarzyć. Czekał aż się obudzi, czekał na pierwszy błysk jej zdumionych oczu. Przywitała go uśmiechem, a on mocno ją przytulił, bo nie chciał aby noc stawała się zasłoną dla ich igraszek. Chciał dnia, słońca, jasnego spojrzenia w oczy. Justyna rozpłynęła się w jego ramionach.
Miłosz wiedział, że myśli nie mogą się rozbiegać, bo takie chwile jak ta przeminą bezpowrotnie. Właśnie tego nie chciał. Nie chciał by Justyna miała czas na analizę poprzedniej nocy, nie chciał by wstyd się do niej zakradał. Justyna uroniła łzę. Obserwował jak łza zsuwa się delikatnie po policzku, jak ociera się o usta, jak szyją dociera do jej piersi i wyostrza ich jędrność. Jego oczy wydawały się głodne, nienasycone, rozpalone, jakby zniewolone najlepszym kształtem jaki mogła stoworzyć natura. Nie uważał tego za słabość, nie miał w sobie wstydu, i nie chciał z tym pragnieniem walczyć. Mógł z lubością ulegać jej urokowi, bo czuł, że to kobieta, której powinien ufać.
– O czy myślisz? – zapytał
– Przeszłość jest za nami, ona nie istnieje. Nie istnieją już nasze bóle i porażki z przed lat, one już nie mają na nas wpływu – próbował wyciszyć jej obawy. Próbował przekonać ją, że jeszcze wiele pięknych chwil jest nieodkrytych. Wiedział, że takie chwile czekają, że trzeba po nie sięgać, że nie wolno się wahać.
– Idę do łazienki potrzebna mi kąpiel – szepnęła mu do ucha
Miłosz szept odebrał jako zaproszenie. Może to były jego męskie odczucia, a może ich podświadomości rozmawiały tak ze sobą.
Justyna wstała, a on patrzył jak falują jej biodra. Był stworzony do rozkoszowania się falowaniem, to rozbudzało zawsze w nim najpiękniejsze emocje, to poruszało w nim myśli. Lubił rozkołysane chabry w zbożu, liście na wietrze, wiatr na policzkach…. falujące Justyny biodra. Był zauroczony. Nie czekał dłużej, wstał i poszedł do niej. Wiedział, że jeden krok za daleko to błąd, to błąd, który mógłby go przekreślić. Wiedział też, że krok za blisko przyniesie takie same skutki. Jej błysk oczu, oddane ciało, falujące kroki kazały mu próbować. Uklęknął przed Jusytną, tak jak się klęka przed świętością, po czym tysiącem pocałunków złożył hołd na jej ciele. Justyna przyjęła te dary całą sobą.
Stało się nowe. Ich przeszłości rozmywały się w silnych emocjach jakie wytworzyli. Strach malał, nadzieje rosły. Uśmiechali się do siebie. Z okna leśniczówki, ich urlopowego azylu, było widać słońce…

Odarty

Reklamy

153 Responses to Nienasycenie…

  1. odarty pisze:

    Ech… westchnęła Justyna ;)

  2. onufry69 pisze:

    Mistrzostwo, delikatnie mówiąc. :)

  3. maskana pisze:

    I co na to Miłosz?:)
    Pstrusia będzie niepocieszona… liczyła na rolę… potem czerwony dywan… fotoreporterów… sławę… pieniądze… paparazzi… i prywatnego ochroniarza w osobie samego BraTa Pita:D

  4. maskana pisze:

    Bardzo delikatnie i subtelnie, Onufciu. No, ale przy takiej notce to nie mozna inaczej…

  5. odarty pisze:

    on ufry, bo maskana mnie zaintrygowała swoją notką. Ma w tym ogromny udział :)
    Miłosz jest zdumiony :)
    może w trzeciej scenie pstro weźmie udział, ja tego nie wiem ;)

  6. onufry69 pisze:

    Bo Maskana intruguje. ;)…ale to chyba dobrze, nie Odarty? ;)

  7. maskana pisze:

    Łańcuszek szczęścia:D

  8. odarty pisze:

    bardzo dobrze. Dzięki temu jest merytorycznie, rozwojowo i emocjonalnie. Same dobre rzeczy ;)

  9. onufry69 pisze:

    Mask, a Pstruśkę to ja już pocieszę…a i Bradowi do mnie daleka droga. :D

  10. maskana pisze:

    Oj BraTu Pitu, to też napisałam, że wszystko zmierza do posiadania:D I oczywistą oczywistością jest, że Bradowi do (Twojego) BraTa daleko, a do Ciebie to już kosmiczna odległość:D

  11. onufry69 pisze:

    a kosmos jest daleko, pomyłka zaszła, ale jemu to już w ogóle lata świetlne do mnie temu Bratu. :D

  12. maskana pisze:

    Zakręciłam sie na tej orbicie, Onufry:D

  13. onufry69 pisze:

    Przyznaj, że notka Cie trochę zakręciła. ;)….Justyno:D

  14. Pstro pisze:

    Notka w sam raz na niedzielne popoludnie :) Onufrzak pisz ladnie bo moze Onuferka podglada :D :*

  15. onufry69 pisze:

    Pstro, przyznaj, że to byłaś Ty! :D

  16. maskana pisze:

    Notka to mnie rozmarzyła:)

  17. odarty pisze:

    Ja nie moge pisać w takich klimatach, bo myśli uciekają w niebiosa :)

  18. onufry69 pisze:

    Mask, a wiesz że marzenia się spełniają? ;)

  19. maskana pisze:

    Odarty, krępowanie myśli jest szkodliwe, wiesz o tym:)

    Onufry, jesli się marzy rozsądnie to się spełniają…:)

  20. onufry69 pisze:

    Tekst z notki jest jak najbardziej rozsądny, więc wiesz…:)

  21. maskana pisze:

    Tekst z notki bardzo rozsądny, więc weim, że nic nei weim /by Pstrokates/:D

  22. maskana pisze:

    Nudny ten mecz niemiłosiernie. I mimo, że ta bramka pod koniec dodała troszeczke do akcji to i tak żałuję, że padła… teraz w grupie nie wygląda to dobrze:(

  23. maskana pisze:

    Gość w dom, szlaban na net:)
    Do później:)

  24. onufry69 pisze:

    Mask, a kto gra?
    Dasz wiarę, że mi szef telewizora nie chce do pracy kupić???…to jest skandal! :D

  25. odarty pisze:

    maskana, z pewnością nie będę wystepować przeciwko sobie, tj. i swoim marzeniom :) Od próbowania się nie umiera, a szansa na wzbogacenie życie duża ;)
    Tekst z notki miał być autentyczny!

  26. pstro pisze:

    jestem ciekawa tego pocieszenia :> ;* ;)

  27. odarty pisze:

    zerknij do scenariusza kto ma pocieszać ;)

  28. onufry69 pisze:

    Pstro, a Ty chcesz do piekła z tej ciekawości? ;):*

  29. pstro pisze:

    Odarty, masz ten zmysł do skladania liter w słowa, a słów w zdania…podobam i się ;)

  30. pstro pisze:

    Onufry z Tobą? skok na trzeci stopień ? ;):*

  31. onufry69 pisze:

    ze mną nawet skok w bok ;)…lewy, czy prawy?

  32. odarty pisze:

    pstro, mam poprostu dobry czas. Nie wiem jak będzie jutro ;) Zresztą piłeczka jest po stronie maskany… jeśli zechce ;) … ale i tak wszystko zależy od Ciebie czy przepuścisz przez filtr, czy nie ;)

  33. pstro pisze:

    prawy do lewego :P:D

  34. pstro pisze:

    o nie nie nie mój drogi Odarty, Maskana jest na równi decydentem ze mną , takie sama prawa ma;)

  35. odarty pisze:

    czyli wystarczy ‚podlizac się’ do jednej z Was, jeżeli chce się pisać w wyjątkowym miejscu ;)
    Czyli Ty masz takie same prawa jak maskana… a to dużo mówi moja droga :)

  36. pstro pisze:

    tak, ja mam takie same, podlizywac się nei trzeba, żeby pisac, wystarczy chcieć :D

  37. odarty pisze:

    nie sądzę, że wszystko może tu zostać zamieszczone… ale to tylko delikatne podejrzenie/spostrzeżenie

  38. onufry69 pisze:

    a mnie nikt tu już o zdanie nie pyta? Pytam się ja. :P:D

  39. odarty pisze:

    co o tym myślisz onufry?

  40. onufry69 pisze:

    Dla mnie możesz wszystko tu pisać, czego Twoja dusza zapragnie z siebie wyrzucić i w literki zapisać.

  41. pstro pisze:

    ja sadze, że wszystko w ramach dobrego smaku ;)

    Onufrzak , Ty się nie pusz, tylko pisz, bo znowu będziesz tęsknił :*

  42. odarty pisze:

    wiem onufry, tak robię. Inaczej nawet sobie tego nie wyobrażam, jednak bardziej pytanie zmierzało w stronę preferowanych klimatów, tematów.

  43. onufry69 pisze:

    Myślę, że nawet bardzo. :)…wyrwę shift i b z klawiatury. :D:*

  44. odarty pisze:

    pisz notki onufry, niech maskana dozna wakacji ;) …bo będziesz żałował, że nie pisałeś /nie wyrzucałeś z siebie/ ;)

  45. onufry69 pisze:

    Sam widzisz, że nie jest to jakiś tematyczny blog, więc tu masz odpowiedź co do preferencji.

  46. odarty pisze:

    hmm… no tak :)

  47. pstro pisze:

    Odarty, a potem ziberzemy historię Justyny pisaną w odcinkach na blogu i wydamy książkę :>;)

  48. odarty pisze:

    pstro a zarobioną kasę wydamy na rozpustę ;)

  49. pstro pisze:

    tak, na tańce, hulanki i swawole :D

  50. odarty pisze:

    i swawole :D

  51. pstro pisze:

    rozumiem, że wydamy na swawole, swawole i swawole ? :D, cudny pomysł :D

  52. odarty pisze:

    nic tylko brać się do pisania :D Pomysł cudny i pisanie przyjemne swawolne ;)

  53. pstro pisze:

    ja będę swoim zwyczajem przerywniki w postaci cytatów robiła, żebyście mogli umysły przewietrzyć ;) nie ma to jak dobra organizacja :D

  54. odarty pisze:

    szefowa widzę ma już pomysł na dalsza pracę zespołu ;)

  55. pstro pisze:

    sam przyznasz, że dobra organizacja to podstawa :D

  56. odarty pisze:

    jak nazwiemy naszą Organizację :D

  57. maskana pisze:

    Tylko chwilkę mnie nie było a tu proszę, już związki zakładają:)
    Zrobić Wam kanapki?:D

  58. pstro pisze:

    Maskana, ja Ci dam rododendron :D:P

  59. pstro pisze:

    kanapki powiadasz? robiłas Onufrzakowi na droge, to taśmowo i nam zrobisz? :D

  60. maskana pisze:

    Onufry, ja to Ci powiem, że brak tv w pracy w czasie mundialu to nie tylko skandal, ale najpodlejsza potwarz. Daj namiary na szefa, zadzwoni się do PIP-u i zobaczymy co sie da zrobić:P:D

  61. maskana pisze:

    Pstrusiu, bo mi do głowy przyszło, żeby o tRaktoR poprosić, ale doszłam do wniosku, że RododendRon ładniej wygląda:D
    To z czym te kanapki?

  62. odarty pisze:

    to naszym zadaniem pstro jest konsumpcja? :D

  63. pstro pisze:

    Odarty, przypomnij Maskanie, że tu trza strawy dla duszy :D … kanapki nie będą sprzyjały ani jej, ani mojej mini za mini :D

  64. maskana pisze:

    Odarty, próbować trzeba zawsze, bez względu na wszystko. Szansa na wzbogacenie… hmm… piekniejemy od samego próbowania, a jeśli próba jest zwieńczona sukcesem to już pełnia szczęścia:)

  65. maskana pisze:

    Odarty nie lubisz smakowania??? /dotknęła palcem wskazującym brody, która w nienaturalny sposób zawisła pomiędzy yyy na wysokości serca/

  66. maskana pisze:

    Pstro, Tobie to łatwo mówić… ja swoje mini za mini musiałam oddać zeszłej zimy, kiedy okazło się, że w pobliskiej jednostce wojskowej brakuje jednej plandeki do przykrycia rudego 102.

  67. odarty pisze:

    dusza musi mieszkac w zdrowym ciele, pstro ;)
    smakowanie daje wiedzę o potrzebach ;)

  68. pstro pisze:

    Maskana, bo ja własnie tę/ą plandekę podiwaniłam, bo chciałam mieć mini moro :P (dlatego jednej brakowało)

  69. pstro pisze:

    delektowanie się ;)

  70. maskana pisze:

    „smakowanie daje wiedzę o potrzebach”
    smakowanie daje pewność co do preferencji (kubków smakowych ofkors):)

  71. odarty pisze:

    smakowanie trochę karmi, ale trochę… smakowanie powoduje, że łaknienie wzrasta :)

  72. maskana pisze:

    smakowanie pozwala odkryć nieznane dotąd ścieżki…:)

  73. odarty pisze:

    smakowanie rozświetla ścieżki ;) smakowanie masuje stopy na drodze życia ;)

  74. maskana pisze:

    /moje stopy lubią być masowane, oj lubią/:)
    Głodna się zrobiłam:D

  75. pstro pisze:

    kurczaczki, też by mi się taki masaż… Onufrzak !! – zawołała w noc :P:D

  76. odarty pisze:

    maskana, bo stopy mają mnóstwo receptorów ;) Podpowiadam: fakirki dobrze masują stopy i udrażniają linie energetyczne ;)

  77. maskana pisze:

    Odarty, nic tak dobrze nie masuje stóp jak palce, w dodatku przyczepione do męskich dłoni to raz, a dwa, fakirki mogą robić dobrze jak się ma 70 lat… moje stopy są zbyt wrażliwe na piękno:)

  78. odarty pisze:

    maskana, ale masz takie palce teraz właśnie w pobliżu własnych stóp? ;)
    I nie mam 70 lat :D

  79. maskana pisze:

    Właśnie nie mam… chyba czas kupić fakirki:D

  80. pstro pisze:

    a że tak z innej beczki: co się dzieje z kiwaczkiem? bo, że Ene w tv wpatrzony to pewne :P:D

  81. odarty pisze:

    widzisz maskana jak źle palce są wykorzystywane… na klepanie w klawiaturkę :D

  82. maskana pisze:

    Dziś nie lubie Niemców jeszcze bardziej niż wczoraj… dobrze, że już po wszystkim.

    Kiwaczek się rozpływał:)

    Odarty jak się nie ma co sie lubi, to się lubi co się ma:) Podobno… Osobiście wolę: jak sie nie ma co się lubi, to się dąży, żeby mieć:)

  83. odarty pisze:

    maskana, nie ma tak. Żadnej łatwizny, żadnej ;) chyba, ze wolisz palce toporne, nieczułe lub inne przeszczepy :D

  84. maskana pisze:

    A kto ma toporne, nieczułe czy przeszczepy?:) Osobiście wolę zmysłowe, czułe i sprawne:D

  85. odarty pisze:

    jestem w tym drugim zbiorze :D

  86. maskana pisze:

    Ta pozycja to propozycja?:D

  87. maskana pisze:

    Moje stopy już biegną:D

  88. odarty pisze:

    wejdź nimi na moje dłonie :D

  89. maskana pisze:

    Duże masz te dłonie? bo stopy są z gatunku „przysłali kajaki, wiosła w następnym transporcie”:D

  90. odarty pisze:

    A to nie, powinnaś kogoś innego wyszukać :D

  91. maskana pisze:

    Dziękuję za chęci:) Szukanie jest bez sensu, jednak kupię fakirki:D

  92. odarty pisze:

    Może to faktycznie krósza droga. Idę stąd… dobrej nocy maskana :)Śpij dobrze

  93. maskana pisze:

    Nie chodzi o długość drogi, raczej o „jak się nie ma co się lubi, to się nic nie ma”:)
    Kolorowych Odarty:)

  94. maskana pisze:

    Było zimno – było żle.
    Zrobiło się gorąco – też było źle.
    No to znów mamy jesień…
    Dzień dobry:)

  95. maskana pisze:

    Pustka taka, że echo wystukiwanych literek roznosi się po całym wordpressie:)

  96. pstro pisze:

    obecna wrócona!! też padalo i to mozna podpiąć pod ulewę, co się wyczynialo jeszcze pare godzin temu, teraz jest szaro buro i sennie, co tam na swiecie? panowie odsypiają mecze?:>

  97. maskana pisze:

    na świecie to ja nie wiem, bo nie bywam:)

  98. onufry69 pisze:

    Ja nigdy nie śpię, czuwam. Mecze nie są tak bardzo interesujące jak….Wy dziewczyny?:-D

  99. maskana pisze:

    a ten znak zapytania na końcu to Ci się niechcąco wkliknął, prawda?:P:D

  100. onufry69 pisze:

    Mask oczywiście, bo ja wstydliwy jestem i nie chciałem tak jednoznacznie.:-D. A gdzie ta moja pilna uczennica?:-)

  101. pstro pisze:

    jestem! :*, jak fajnie, że zajrzałes /tuli/ moja Ty wymuskana emotka :D

  102. onufry69 pisze:

    Pstro, coraz bardziej zaczynam lubić te wymuskanie, pewno sobie drzemałaś w najlepsze, a ja tu sie drę na cały wordpress za Tobą.;-):-*

  103. pstro pisze:

    nie, dasz wiarę, że robię gołabki bez zawijania? nowość jakaś to trza sprobowac…a Tobie chyba dam szlaban na te wyjazdy wiesz? :*:D

  104. maskana pisze:

    Pstro, masz „Pomysł na” z winiar?

  105. onufry69 pisze:

    To będzie najbardziej pożądany szlaban i mój ulubiony.:-D:-*. Pozawijaj może chociaż w te sreberka.:-D

  106. pstro pisze:

    Maskan fix knorra ” gołabki bez zawijania”…kurde wyszło jedzenia a jedzenia…:D się robia, znaczy sie dusza, albo ja je dusze, jak kto woli :D

  107. pstro pisze:

    Onufrzak, pożądac to Ty masz mnie a nie jakiś szlaban w dodatku rodzaju męskiego będący :P:D

  108. maskana pisze:

    Robiłam z winiar „Pomysł na gołąbki inaczej”:) pewnie ten sam proszek, ten sam przepis tylko logo inne:)
    Smaczne są. Jednak jestem tradycjonalistką:)

  109. pstro pisze:

    przypuszczalnie to to samo, tak jak pomysł na kotlety mielone a knorra fix do kotletów mielonych :D

  110. pstro pisze:

    meczyk oglądacie? ja sobie slucham muzyki…Ulotna na Maderze się byczy… posłuchamy Adele?

  111. onufry69 pisze:

    A czy ktoś ma pomysł jak na mnie?:->, albo na mniejszą tęsknotę.;-)

  112. pstro pisze:

    no jesteś :* ja mam pomysł na Ciebie :) na tęsknotę tez by mi się przydal…i jeszcze takich utworów slucham, to wiesz..:*

  113. onufry69 pisze:

    Lubisz się katować skarbie.:-):-*. Ja musiałem się wspomóc Bronkami.:-D

  114. maskana pisze:

    Wy tu pitu-pitu a tam Włosi po tyłkach dostają:)

  115. pstro pisze:

    haha, ten Bronek to Cię strasznie lubi wiesz…za bardzo czasem :D, ale pomocny chłopina nie? …
    no kurcze co ja zrobie, jak takie utwory pod myszke sie napatoczają ? wymuskana emotko :D usiądziesz na kompa i tak samo będziesz dopieszczał ….emotki ;P

  116. pstro pisze:

    Maskana ja słyszę, przedpokój mnie dzieli od tamtego pokoju :D. chociaż bardziej slyszę za plecami Scooby-Doo :D

  117. pstro pisze:

    Maskana i po jakich tyłkach ja się pytam, własnie usłyszałam, że Włosi wygrywają jeden do jednego :P:D

  118. maskana pisze:

    To masz niezłe stereo:D

  119. pstro pisze:

    no to jeszcze po Adele

  120. maskana pisze:

    hahahhahaha ano wygrywają:D

  121. kadarka pisze:

    Odarty, hołd Twoim słowom :) (nie wiem jak czynom).

    Dobry śpiochy :)

  122. pstro pisze:

    tam zaraz śpiochy, ja na ten przykład już na nogach i co więcej, jeszcze kilka maźnięć po twarzy i do swiata czas wyjść :D

  123. pstro pisze:

    żeby takie lenistwo się szerzyło? wstyd ! :P /zerk na bloga w przerwie między zajęciami ;)

  124. kadarka pisze:

    Czyżby net wszystkim padł? :))

  125. maskana pisze:

    Dzień dobry:)
    Net jest… tylko czasu brak:)

  126. pstro pisze:

    mi powieki padły :D

  127. onufry69 pisze:

    To jest skandal, ja nie mogę tu nic napisać!:-D. Jak to przejdzie to zostawiam dla Ciebie Pstro.:-*

  128. pstro pisze:

    przeszlo !! :* pogadalam z sese i leela :) 2 lata za nimi :P:D

  129. pstro pisze:

    Onufrzak, ostatni raz jesteś wyjechany…masz na czym zanotować? no, to zanotuj, bo ja się powtarzać nie będę :P;*

  130. onufry69 pisze:

    Zanotowałem!:-*. Pisałem komentarze i nie wchodziły, czułem jakbym lizał loda przez szybę.:-D. Pstro, a za niektórymi zaraz rok.:-)

  131. pstro pisze:

    no własnie to samo powiedziałam :D … przy okazji, rozumiem, że zanotowałes markerem, nie jakimś tandetnym pisakiem? :P … weŚ już wracaj co? :> podkradlam od Blue tube…łap :*

  132. onufry69 pisze:

    Złapałem.:-*. Weź mi już nie mów, ten czas się tak dłuży, że nie pytaj. Wiesz…znaleźli ją nad brzegiem morza.

  133. pstro pisze:

    dopiero teraz… o kurcze…. ale dobrze, że znaleźli nie?

  134. onufry69 pisze:

    No z tego wszystkiego, to chyba dobra wiadomość. Chyba trza się czymś wspomóc.;-). Teraz se pomyślałem o 2 literkach. Ty wiesz jakich.:-*

  135. pstro pisze:

    ale tylko jedna persona nad tym morzem? Onufrzak! przekopałam google…

  136. pstro pisze:

    Maskana zaczerpnij tlenu w przerwie …

  137. georgeeliot pisze:

    Czy istnieje monotonia tęczowych uczuć?- w nawiązaniu do tej notki :)

    Pstro, komentarze masz wyłączone – to w nawiązaniu do tej najświeższej.

  138. pstro pisze:

    Eliot a tęczowe to to samo co pstrokate? jeśli tak, to monotonia nie ma prawa bytu:D

    są wyłaczone bo tamta notka to taka wiesz… pomiędzy :):*

  139. georgeeliot pisze:

    Eliot a tęczowe to to samo co pstrokate?
    Dowiesz się w sobotę, Pstro /ciii/

  140. pstro pisze:

    /czerwona jak burak na pstrokatych polikach/ :D powiem Ci Eliot, że strasznie milo, że pamiętasz wiesz? bo jakby nie bylo, rok za nami… na szczeście osiemnastka za pasem :D się czlek piwa napije i może jaki chlopak pocaluje niekoniecznie w poliś :D

  141. georgeeliot pisze:

    W rączkę, jak na gentlemana przystało! :)

  142. pstro pisze:

    Eliot, masz jakiegos do raczki na podorędziu? /jakkolwiek zabrzmiało/ :>

  143. maskana pisze:

    Pstro takie rączki do masowania stóp?

  144. pstro pisze:

    /zerk na wpisy powyżej/ masz na myśli Odartego Maskana?:> /ogniki w oczach/

  145. maskana pisze:

    Pstro, Odarty skapitulował jak dostał dane co do rozmiaru stóp. Co sobie będzie takimi 7-milowymi rączki brudził:D
    Wciaż szukam chętnego-odważnego:P

  146. georgeeliot pisze:

    Eliot, masz jakiegoś do raczki na podorędziu?

    Aha : >

    Dobranoc, bo zaraz klawiatura przemieni się w poduszkę.

  147. maskana pisze:

    Śpij słodko, George:)

  148. pstro pisze:

    Eliot, przyznaje, enter odciśniety na policzku nie wygląda atrakcyjnie :D

  149. […] Z okna leśniczówki, ich urlopowego azylu, było widać słońce… […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: