Idealne 6 na 9 …

Jesteś absolutnie wyjątkowym człowiekiem, unikalnym. Choćby na świecie było sto miliardów ludzi, jesteś niepowtarzalny. Drugiego takiego jak Ty nie było i nie będzie. Przyniosłeś ze sobą coś czego nikt nie miał, nie ma i nie będzie nigdy mieć… przyniosłeś nam Onufrego.
W Onufrym urzeczywistniłeś swoje nierozbuchane ego, oryginalne poczucie humoru, niezwykłą otwartość na świat, niespotykaną wrażliwość i dystans, który zdaje się pracować nie w trybie osądzania a wyłącznie akceptacji… Tchnąłeś w niego swoją naturalność bez żadnych udziwnień, pogłębień, egzaltacji, kombinacji czy sztuczności. Przy Tobie czuć niewysłowioną przyjemność płynącą z poczucia bezpieczeństwa. Ta przyjemności sprawia, że nie trzeba kontrolować ani myśli, ani słów bo ma się pewność, że akceptujesz, rozumiesz i nie wyśmiejesz. Ta przyjemność swobody bycia sobą sprawia, ze szuka sie Twojego towarzystwa. Wiem, że jeśli zadzwonię do Ciebie nad ranem i powiem: jestem w więzieniu w Libanie, to Ty odpowiesz: nie przejmuj się zaraz tam będę … A kiedy „znikasz” to czuje się pustkę, ale nie robi się smutno, bo ten czas bez Ciebie pozwala dostrzec to, co najbardziej w Tobie uwielbiamy… dostrzec i docenić po to, by w pełni czuć radość z Twoich powrotów….

– Maskana !! …chodź już bo się spóźnimy z życzeniami !!…

…. po chwili „uzbrojone po zęby” w przysłowiowy kwiatek

… i prezent starannie zapakowany przez Maskanę …

… przybiegłyśmy życząc Ci …

Odwagi i sił by porywać się na cele i zmiany, które z pozoru wydają się trudne, a później wprost wymarzone. Realizacji marzeń, nowych planów i kolejnych natchnień. Niegasnącego uśmiechu, pogody ducha i kolejnych urodzin w tym gronie.

Reklamy

218 Responses to Idealne 6 na 9 …

  1. onufry69 pisze:

    Nie spóźniłyście się:*:*:*:D:D:D…jestem tutaj z Wami ten sam, co zawsze drwiący w przewadze z siebie, a piszący czasem z lekką dozą złośliwości do innych, nie zawsze odczytywaną jako żart. Tak, to ja, ale nie taki niepowtarzalny, tylko wyluzowany i trzymający na wodzy jakieś tam codzienne bolączki. Czuję się uwielbiony, to fajne uczucie…kiedyś ktoś mi powiedział „uwielbiam Cię”…przypomniały mi się te słowa teraz:*….aaa…jest szampan, prezenty, a gdzie jest czerwony dywan ja się pytam?!…Mask! Nad Włochem słabo pracujesz:D.

    Dziękuję…jesteście kochane. :*:)

  2. pstro pisze:

    egoistycznie ciut w życzeniach : snów o mnie ,myśli o mnie i jak najwięcej chwil ze mną :*

  3. maskana pisze:

    dziś nie mogę, ale w sobotę otworzę butelkę, wzniosę toast, żeby Ci się spełniło… wszystko…
    cho no tu… wszystkiego najlepszego:*:*:*

  4. maskana pisze:

    a z Włochem to jest ten problem, że ja do Niego po francusku a On jedynie po włosku. Impas. Ale są chęci, więc będzie dobrze:)

  5. wolfram pisze:

    Do diaska – Intymnie. Zdrówko

  6. onufry69 pisze:

    Kochanie…myślę, śnię i będę jak najwięcej dla Ciebie:*

  7. pstro pisze:

    wolfram, no to stuk szklanicami, żeby Onufrzakowi jęczmień obrodził… i bynajmniej nie ten pod okiem :D

  8. onufry69 pisze:

    Wolfram, dzięki. ;)….wcale nie intymnie, nigdzie się nie chowamy. :)

  9. maskana pisze:

    ja się (s)chowam, idę Morfeusza poprzytulać. Dobranoc:)

  10. pstro pisze:

    dostała bzika na punkcie Morfeusza normalnie :P:D

  11. onufry69 pisze:

    Ponoć Mask kręci jeszcze z Puchatkiem. :D

  12. pstro pisze:

    teraz to taka sceneria by się zdała nie ? ;)

  13. pstro pisze:

    taaa…a Żwirek z Muchomorkiem :P

  14. onufry69 pisze:

    ….a Ty dalej w tym czerwonym szlafroku? ;)

  15. pstro pisze:

    /kaszle/ jak by Ci tu … :D

  16. onufry69 pisze:

    Ty musisz tyle gadać? :D

  17. pstro pisze:

    nie chceM ale muszeM …:P … to mi zabroń ;P

  18. onufry69 pisze:

    Że niby taka posłuszna :P/droczek/

  19. Jędz@ pisze:

    Ożeszkurnajapierdziu! Się nie spóźniłam? /nerwowe_przylizanie_grzywki_naplutom_dłoniom/

    Ekhm! Onurfu, życzę Ci, aby Ci się spełniło parę fajowskich marzeń. Ale nie wszystkich. Bo byś nie miał o czym marzyć.
    I piosnka od mnie okolicznościowa /ta Pani nawet do mnie podobna/ :

  20. onufry69 pisze:

    Dziękuje Ci droga Jędzo. :D
    Odsztafirowałaś się, chyba czułaś wchodząc tutaj….częstuj się zimnym szampanem. :)

  21. maskana pisze:

    Stanowczo protestuje przeciwko wciskaniu mi do brzucha Puchatka i Morfeusza /rym prosty regionalny/:)
    To są przypadkowe fascynacje, cykliczne ale niezamierzone. Zresztą z Puchatka powoli wyrastam, teraz zaczynam wzdychać do Krzysia:)
    Dzień dobry:)

  22. Jędz@ pisze:

    Masku, nie kochaj się w krzysiu, to taka pierdołowata ciapa. W Onufrzaku sie kochaj!
    Onufer, dobrze mówie?

  23. ja-sama pisze:

    Miej tysiące pomysłów i ani jednego mniej
    spełniaj się powoli by wystarczyło cię dla każdego/dla każdej-[kaszle]]
    w chwilach zwątpienia pozwól prowadzić się innym
    marz starannie dochodź powoli
    czasem sama droga jest dużo przyjemniejsza nic kres
    ;)

  24. onufry69 pisze:

    A Krzyś jest bardzo mądry…:D
    Cześć Mask. :)

  25. Jędz@ pisze:

    Onufer, a pieśń życzeniowa cisie podoba?

  26. onufry69 pisze:

    Jędzo podoba, trochę krótka, ale w przyszłym roku zaśpiewasz dłuższą, wierzę w Ciebie. ;)

  27. ja-sama pisze:

    /kaszle nadal/Ach ten dotyk na pleckach:P

  28. onufry69 pisze:

    Kaśka, no szorstkie dłonie od roboty, co zrobić…:P

  29. ja-sama pisze:

    A i chciałam rzec: szkoda, ze komiks takie krótki.:P

  30. maskana pisze:

    Jędzuś, pomyliłaś Krzysia z Kłapouchym, heloł:D

  31. pstro pisze:

    gwar i brzęk szkła mnie zbudził :D … mi narazie nie polewajcie, bo dopiero co doszłam do siebie, znaczy jeszcze nie doszłam tak całkiem przez te nocne toasty :D

  32. ja-sama pisze:

    Pstruśka jaka czujna, no!

  33. onufry69 pisze:

    Pstruśka, doszłaś? Sama?:P:D

  34. pstro pisze:

    Blue, ja z komiksów to jestem noga, bo chmurek nie umiem robić :D …

  35. pstro pisze:

    jeszcze nie doszłam :P cześć Miziak :D:*

  36. Jędz@ pisze:

    przespałam toasty, jego mać!
    Ale nic to, grunt, że zdążyłam na poprawiny!

  37. onufry69 pisze:

    Kaśka….czujna, bo jeszcze jej zostało z harcerstwa ta znana pieśń…czuj czuj czuwaj…:P:D

  38. onufry69 pisze:

    Jędza, spokojnie, bo to dopiero początek. Jak memu piskowi dawaliśmy na imię Burek, to trzy tygodnie impreza trwała. :D

  39. onufry69 pisze:

    Mask, to jeszcze został Kłapouchy nieruszony?:>

  40. pstro pisze:

    Jędza, toasty to dzień cały aż do nocy bedą rozbrzmiewać … i ja dołącze, niech no mnie tylko głowa przestanie napierniczać … a na piwo z colą za wcześnie jakby nie? :D

  41. ja-sama pisze:

    Ładnie Wam w tych Miziakach:D

  42. ja-sama pisze:

    A i chciałam rzec, że ten pan na fotce to troszkę taki siusieczkowaty, ale za jakieś 10 lat, to ho ho:D

  43. ja-sama pisze:

    (i kurde strasznie mi kogoś przypomina)

  44. pstro pisze:

    no, za 10 lat jak Onufrzak będzie obchodził urodziny, damy tego samego tylko o 10 lat starszego :D

  45. ja-sama pisze:

    A jak już kompelencić, to po całości: Pstruśka! Tekst przypomniał mi stare, dobre czasy:)/serio serio/

  46. pstro pisze:

    kogo ? :> /bycie ciekawską/

  47. pstro pisze:

    Blue mi też, bo czuję, że wiem co masz na myśli :D

  48. ja-sama pisze:

    Jejku, idę stąd! /spamiara do sklepu!/

  49. pstro pisze:

    jak Ty ładnie wyglądasz tak ze mną poprzeplatana /poruszanie brewkami/ :D

  50. pstro pisze:

    Blue, pozwoliłam sobie zaprosić do Ciebie Onufrzaka, a niech chłopina wejdzie na salony :D

  51. onufry69 pisze:

    że tak zanucę Kaśka…”Co ci przypomina, co ci przypomina widok znajomy ten ?” :P:D

  52. ja-sama pisze:

    Niech zachodzi, od wczoraj tam przy wejściu hierbatka stoi!Niech se naleje.

  53. onufry69 pisze:

    oj tam, bywam u Kaśki…ale tenzawrócony, to nie ja. :P

  54. maskana pisze:

    Onufrzak, s akąd ja niby mam wiedzieć? /rżnięcie gUpa/:P

    Kasiu Oleńkowa, Ty też takich „dorodniejszych” z odpowiednią metryką, wolisz?

  55. ja-sama pisze:

    Maskano, od zawsze Miła:D
    /to taka moja maleńka perwersja/

  56. onufry69 pisze:

    Mask, tak pytałem, bo ciekawy jestem kto będzie po Krzysiu. :P

  57. maskana pisze:

    Kasiu, nie tylko Twoja…:)

  58. pstro pisze:

    wymyśliłam Cię z cienia, nim nastał świt /zanucenie z lekkim fałszem w tle/ :D

  59. onufry69 pisze:

    Ty jak już coś wymyślisz….;)

  60. maskana pisze:

    Na tapecie jest jeszcze Tygrysek i Prosiaczek. Przy czym obaj nie dla mnie. Pierwszy za bardzo rozbrykany, drugi zbyt różowiuśki.
    Pozostanę przy Krzysiu, jako żeM stała w uczuciach:D

  61. pstro pisze:

    matko jak mnie baniak napiernicza … a zjem jakąś kanapke zanim Maskana przekąski zrobi i bigosu nagotuje :D

  62. pstro pisze:

    Maskana, przy Krzysiu powiadasz ? /kaszle/ :D

  63. onufry69 pisze:

    Mask, nic Ci nie narzucam. :P:D

  64. pstro pisze:

    bułeczka z ementalerem co to jest do smarowania a nie do jedzenia palcami królowo! i z rzodkiewką … mniam :D

  65. maskana pisze:

    /podanie Jej wody i poklepanie po pleckach/:P

    „Mask, nic Ci nie narzucam”
    ale wyskakuj z dyszki – Ci zjadło:D:P

  66. onufry69 pisze:

    ooo, Pstruśka znowu pisze pod publiczkę i nie wspomniała o salcesonie. :P:*

    Mask, spokojnie…potrzebuję większą sumkę. :P

  67. pstro pisze:

    dziś masz urodziny, to nie zarobisz pstryka w nos :P:*

  68. onufry69 pisze:

    i niech tak zostanie przez cały następny rok. :P

  69. pstro pisze:

    drzemka, drzemka i po drzemce …dobrze mi zrobiła, bo jakaś mniej wczorajsza jestem ….winogrona mam… mniam ;)

  70. onufry69 pisze:

    ….winogrona /czyt. rzodkiewka/ :P:D

  71. pstro pisze:

    wcale, że nie :P chociaż rzodkiewki też mam /pochwalenie się/

  72. Jędz@ pisze:

    ja zeżarłam łazanki skapustą, mam kaca moralnego ;(
    pójdę klęczeć na grochu!

  73. onufry69 pisze:

    pójdź leżeć na ziarnku grochu…lepiej brzmi. :P:D

  74. pstro pisze:

    a ja zjadłam … albo nie wymienię, bo znowu komć dłuższy będzie od notki :P …summa summarum teraz to wszystko zapijam piwem z colą (dietetyczny napoj nie? ):P … idąc w ślady Jędzy, przyjdzie mi klęczeć na grochu do pasterki

  75. onufry69 pisze:

    …a na pasterce będziesz już se leżeć jako te dziecię w żłobie. :P:*

  76. Kilmore Fisz pisze:

    Aaa… to w takim razie wszystkiego najlepszego Onufry.

  77. oceanofstupidity pisze:

    Pewnie spóźnione ale jednak szczere życzenia wszystkiego najlepszego. Realizacji wszelkich planów i zamierzeń. Szczęścia osobistego po prostu.

  78. onufry69 pisze:

    Dzięki bardzo Kilmore. /piwo/;)
    Valuś, nie spóźnione…dzięki za życzenia. ;)/piwo/

    A wódeczka się mrozi. ;)

  79. pstro pisze:

    a drinki z palemką dla kobiet ? :P … Valuś przyszedłeś w sam raz, bo to dziś :D

  80. maskana pisze:

    nie za wczenie na drinki?:>
    i nie pytam bo zazdraszczam, bo nie mogę. O nie:)

  81. onufry69 pisze:

    Pstruśka, palemke to Ty masz już skarbie. :P

    Mask, nie zazdraszczaj, odbijesz sobie jeszcze nie raz. :D

  82. pstro pisze:

    za palemkę to focha bym walła gdyby nie te urodziny :P:D

    jak za wczesnie? prawie 18, piątek, weekendu początek, urodziny do tego, same okazje :D

  83. maskana pisze:

    fakt… jakoś mi dziś z czasem nie po drodze:)

  84. onufry69 pisze:

    …gdyby nie te urodziny i gdybym to nie był ja, dodaj. :P:D

    Mask, nie po drodze, a którędy droga ja się pytam?:>

  85. pstro pisze:

    ja dziś tyle toastów za Twoje zdrowie wypiję, że zarazy bedą Cie omijały szerokim łukiem do 2014 a moje zdrowie podupadnie na pół soboty :P:D

  86. onufry69 pisze:

    jedna mnie dorwała i wystarczy. :P:*

  87. maskana pisze:

    droga przez mękę, Onufry:)

  88. onufry69 pisze:

    Kto Cie męczy Mask? Mów mi tu szybko, a porządek zaraz zrobię. :D

  89. onufry69 pisze:

    nie wiem dlaczego, ale w notce nie było wzmianki o moim bohaterstwie. :P

  90. pstro pisze:

    a własnie, Miziak podpytaj co to za bohater kiedy ja będę Twoje zdrowie przechylała co? :D

  91. onufry69 pisze:

    Miziak, podpytam przechylając za Twoje zdrowie. :P:D

  92. maskana pisze:

    jak nie było jak była?
    „jestem w więzieniu w Libanie” – „nie przejmuj się zaraz tam będę”
    HELLLOOOOŁŁŁŁŁ
    :D

  93. maskana pisze:

    no szlag, znów Wam będę musiała jutro rosołek serwować i pająki z chałupy wyganiać, żeby nie tupały

  94. onufry69 pisze:

    Mask, to żadne bohaterstwo, tylko dobroć mego serca. :D

    u mnie będzie spokojnie, ale za Pstruśkę nie ręczę. :P:D

  95. maskana pisze:

    Onufry, chyba ja wiem lepiej co autor chciał przez to powiedzieć:D:P

    Uuuu, to ja się zaraz za te pająki zabiorę:D

  96. onufry69 pisze:

    No wiesz nie wypada mi się sprzeczać z Tobą, ale w końcu kto ma urodziny, no kto?:>

  97. onufry69 pisze:

    za pająki i o mewach nie zapomnij. :P:D

  98. maskana pisze:

    no i wycFaniakował:D

  99. onufry69 pisze:

    rażąca jest Twoja uległość Mask…liczyłem na, że się podroczysz trochę. :P:D

  100. maskana pisze:

    musisz mi wybaczyć… to atawizm po patriarchalnym, wielopokoleniowym wychowywaniu:D a poza tym to masz dziś urodziny, tak?:>

  101. onufry69 pisze:

    no mam, miejmy nadzieję, że nie jesteś ostatnim ogniwem w wielopokoleniowym wychowaniu, bo ja jak sama widzisz z przodków pozostały mi tylko połacie ziemi. :D

  102. maskana pisze:

    zapomniałeś dodać MOICH przed przodkami, bo ja wciąż pamietam te dwie morgi ziemi podstępnie ode mnie wyłudzone:D

  103. maskana pisze:

    nie jestem ostatnim. Jestem brakującym ogniwem:D

  104. onufry69 pisze:

    zapomniałaś dodać brakującym ogniwem ewolucji. :P:D

  105. onufry69 pisze:

    nie podstępnie wyłudzone, tylko sama się zgodziłaś, a że po kilku głębszych to już nie wspomnę. :P:D

  106. maskana pisze:

    ha! uprzedziłam Cię!
    Refleks już nie ten co wczoraj /poklepanie po pleckach/:P

  107. onufry69 pisze:

    Jak tu nie wspominać kiedy wymamrotałaś po kilku głebszych: Onufrzak tu po niebo wszystko Twoje.:P:D

  108. maskana pisze:

    to musiało być nie po kilku a po kilkunastu:D

  109. onufry69 pisze:

    Szczerze, to liczyłem na początku, a potem straciłem rachubę. Też uważasz, że Pstruśka za często gdzieś wybywa? Radzę Ci żebyś była teraz zgodna.:>

  110. maskana pisze:

    „Radzę Ci żebyś była teraz zgodna”
    Onufrzak, ze mnie diObeł wychodzi jak się mnie pod ścianą stawia i z procy prosto w mój dekolt (przecudnej urody zresztą) celuje, więc sam rozumiesz… jeszcze chwila i Cię na karnego jeżyka posadzę:D:P
    O czym to ja miałam? aaa… wiesz Onufciu, nie wiem jak Ty, ale ja uważam, że Pstruśka STANOWCZO za często gdzieś wybywa…
    Z Wami to tak zawsze. Albo jedno, albo drugie /w bek/

  111. onufry69 pisze:

    Diabeł wcielony z dekoltem powiadasz? Tylko nie wiem co mam teraz zrobić, bo procę zgubiłem ładnych kilkanaście lat temu. Słyszałem o numerze z czereśnią, ale już jest po sezonie, więc zostaje burak albo ziemniak, bo jakby teraz jesienią na czasie, pozostaje tylko kwestia czy cukrowy czy też pastewny. A co do wybywania, to teraz zachodze w głowę dlaczego razem z Pstruśką nie wybywamy.:P:D

  112. Licencja pisze:

    Kto przychodzi na końcu, ten przynosi najlepsze życzenia i butelkę wina :)
    To ja, to ja! /podskakując/

  113. onufry69 pisze:

    Kto pije ostatki ten piękny i gładki. Li /całus/ z podziękowaniem. Białe półsłodkie? Bo lubię.:)

  114. Licencja pisze:

    Kurtka na wacie, czerwone wytrawne, ale jak wypijemy po ciemnku to nie będzie widać;-)

  115. oceanofstupidity pisze:

    hm.. a ja z miłą chęcią spełnię toast nawet wytrawnym ale mam nadzieję, że Li od czasu do czasu pije też półsłodkie. : – >

  116. onufry69 pisze:

    Li, motyla noga, masz rację. Po ciemku też może być, bo jakby pora ku temu sprzyja.:) Jak z budową? Bliżej jak dalej?

  117. onufry69 pisze:

    Valuś. Myślę, że Li w takich okolicznościach się skusi.:)

  118. oceanofstupidity pisze:

    Mam nadzieję, że tak jest w istocie. :-)

  119. onufry69 pisze:

    E tam nadzieję. Ja mam pewność.:)

  120. Jędz@ pisze:

    a wy dalej czcicie Onufrzaka?
    No, już chyba starczy?
    czy sterczy

  121. onufry69 pisze:

    Wy_starczy Jędzo. Powiedz, że miło.:)

  122. Jędz@ pisze:

    Nic nie poczułam.
    Postaraj się bardziej

  123. pstro pisze:

    0kurde to co? panie proszą panów ? : majteczki w kropeczki o hohoho”…:D ale bez obkręcania! :P

  124. pstro pisze:

    jak wychodzilam z parapetówy, że w sensie imprezy po parapetówie, to grali …. łap ;*

  125. pstro pisze:

    blog to dobra rzecz, człek wie o której wrócił, chyba, że to Maskana fisiowała na moim loginie :>:D

  126. onufry69 pisze:

    a nie Maskana…to ja sobie tubę dałem Miziaku. :P:*

  127. pstro pisze:

    a niech będzie na moje konto :D:D:*

  128. onufry69 pisze:

    Cześć Mask. :)….masz rosołek?:>

  129. maskana pisze:

    no ba! pewnie, że mam:)
    ponoć dobrze zakwasić kulejący organizm, i pomyślałam sobie, że bigos myśliwski byłby idealny ale okazało się, że kapusta w polu, a mięso w lesie, więc zostaje woda z kiszonych ogórków:)

  130. onufry69 pisze:

    Pstruśka lubi wodę z kiszonych ogórków…jest koneserem, potrafi wyczuć w jakiej fazie był księżyc, kiedy ogóraski wpadły do słoika. :P:D

  131. pstro pisze:

    yhy i czy gospodyni była wtedy w humorze czy nie, jak je robiła :P:D
    /ziew/ z perspektywy tej godziny jakoś fajniejszy wydaje się dzionek :D

  132. onufry69 pisze:

    nie ma sprawiedliwości na tym świecie…u mnie już prawie mija połowa dnia, a Ty dopiero dzień zaczynasz. :P:D

  133. pstro pisze:

    ale zerknij o której ja jeszcze nie spałam :P:*

  134. onufry69 pisze:

    no o trzeciej się przebudziłaś na chwilę, jak widzę. :P

  135. maskana pisze:

    jak tak Was czytam to Morfeusza widzę:)
    Chce mi się dziś nic. To NIC urasta do rozmiarów epidemii. Strach pomyślec co będzie jutro:)

  136. pstro pisze:

    Maskana, powiem Ci, że nei tylko Tobie, własnie wszamałam kromaszke na śniadanie i postanowiłam leniuchować … i chyba w tym postanowieniu pozostanę :D

  137. onufry69 pisze:

    Jutro to może być już pandemia Mask. :D

  138. onufry69 pisze:

    Pstruśka poleniuchuj też za mnie…będę Ci wdzięczny do końca życia. ;)

  139. maskana pisze:

    fajnie masz… ja muszę się zmusić, żeby odgruzować chałupę. Jedno dziecko bałagani za tuzin. I pomyśleć, że chciałam mieć pięcioro… brr.

  140. pstro pisze:

    poleniuchuj za mnie czy ze mną? bo to ważne :P

  141. pstro pisze:

    fajnie nie fajnie ale do sklepu nikt za mnie nie pójdzie, a zanim wyjde, to trza do ludzia się upodobnić nie? a roboty przy tym co niemiara :D

  142. maskana pisze:

    Masz rację, Onufry – pandemia jak nic.
    Wstałam o świcie z obiadowym pomysłem – tagliatelle z grzybami, wędzonym boczkiem i pietruszką. Dławiąc się własną ślinką wyruszyłam na podbój sklepów i… i nigdzie nie dostałam grzybów. Skandal jakiś. Wszędzie kanie albo kurki. Prawdziwki i podgrzybki się pochowały. Skutkiem tego nie mam pomysłu na obiad. I jestem wściekła!

  143. onufry69 pisze:

    ze mną poleniuchujesz wieczorem….tylko ciepło się ubierz do tego sklepu, golfik i takie tam. :P

  144. onufry69 pisze:

    oho..będzie padać…Mask jest wściekła. :P

  145. pstro pisze:

    no dobra, to teraz poleniuchuję za Ciebie też, żebyś wieczorem był zrelaksowany ;)
    nie nosze golfów, nie mam w domu ani jednego :P

  146. pstro pisze:

    ładnie danie brzmi i nawet smakowicie, ale że nie jadam grzybów innych niż pieczarki , nie jadam też boczku i nie lubię pietruszki, to mogę zapanować nad śliną :D

  147. onufry69 pisze:

    masz, czy nie masz, nieważne…pocieszająca jest aura, trza się cieplej ubierać…pamietaj! :P

  148. onufry69 pisze:

    Pstruśka powiedz co jadasz, będzie łatwiej…..Tobie dogodzić…:P:D

  149. maskana pisze:

    wściekła i głodna:D

  150. pstro pisze:

    no tak, jak Polak głodny to zły … i weź tu potem nie wierz w powiedzenia :D

  151. pstro pisze:

    jadam to i owo, już Ty się nie martw, co do jedzenia to się nie oszukam :P:D

  152. maskana pisze:

    Pstrusiu:D:D:D to faktycznie brzmi dla Ciebie smakowicie:D

  153. onufry69 pisze:

    Mask…wściekła i łagodna fajniej brzmi. :>:D

  154. pstro pisze:

    ja bedę miała mielone ze zmielonej szynki i to dla mnie smakowicie brzmi :D

  155. maskana pisze:

    i znów się obśliniłam:)
    Jako, że ani szynki ani mielonych będą pierogi. Pieczone w piekarniku. Mniam.
    I już nie jestem wściekła tylko łag(ł)odna:)

  156. onufry69 pisze:

    Mask….literóweczka, w parniku, a nie w piekarniku. :P

  157. onufry69 pisze:

    Ja jeszcze nie wiem co będę jadł na obiad, ale mówcie tak dalej, to do obiadu nie dożyję, bo się śliną zakrztuszę. :D

  158. pstro pisze:

    a jakiż Ty masz tam wybór w tym barze mlecznym obok … jak nie mleczna z rana, to ruskie niedogotowane :P

  159. onufry69 pisze:

    wyboru nie mam wcale, bo przy sobocie bar zamknięty. :P
    a te mielone, to z szynki, czy z szyjki drobiowej, bo nie doczytałem? :P

  160. pstro pisze:

    no tak, a co nie doczytasz to SE dopowiesz :P

  161. onufry69 pisze:

    Już taka moja natura, nie pasi coś?:>

  162. pstro pisze:

    jak to wypiął swoją cherlawą klate :P …mnie tam wszystko pasi z wyjątkiem tego co mi nie pasi :P:*

  163. onufry69 pisze:

    a Ty wiesz jak się elegancko wtula w tą cherlawą klatę?:>

  164. pstro pisze:

    nie wiem :P dasz spróbować? :D

  165. onufry69 pisze:

    nie pytaj, działaj. :P:D

  166. onufry69 pisze:

    widzę właśnie poświatę jaka bije od Twoich rumieńców. :P

  167. pstro pisze:

    rumieńce, bo mi się myśli skołtuniły :P

  168. onufry69 pisze:

    na razie myśli Ci się kołtunią, a potem będziesz rozczochrana… :P

  169. maskana pisze:

    na chwilę Was zostawić i proszę – cherlawe kołtuny.

  170. onufry69 pisze:

    Mask jak pierożki, nie przypaliłaś?:>

  171. pstro pisze:

    miałam pytać, co to za pierożki z piekarnika?:> przepis poproszę i oby nie za trudny :D

    nieustająco zdrowie Onufrzaka? a prosze uprzejmie /zrobiła łyka napoju procentowego/ :P

  172. onufry69 pisze:

    to dlaczego ja ostatnio byłem przeziębiony?…opuszczasz się moja miła. :>

  173. maskana pisze:

    Pstrusiu, przepis wcale nie jest trudny, idealny do wykorzystania składników po niedzielnym rosole:)

    Na ciasto: 60dkg mąki pszennej, 2 łyżeczki soli, 180g śmietany, 80g maślanki, 180g oleju
    Na farsz: 3 nogi z kurczaka, 30dkg pieczarek, duża marchewka, mała pietruszka, pęczek szczypiorku, sól, pieprz
    Na wierzch pierożków: jajko, 2 łyżki mleka, mak

    Nogi ugotować z marchewką, pietruszką i pieczarkami. Ugotowane zmielić i przyprawić do smaku.
    Składniki na ciasto zagniatamy na jednolitą, elastyczną masę. Ciasto odstawiamy na godzinę. Po tym czasie wałkujemy placki, wycinamy koła i nakładamy farsz (amerykę odkryłam, nie?:)) sklejamy boki i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i podsypanej mąką. Każdy pierożek smarujemy jajkiem wymieszanym z mlekiem i posypujemy makiem.
    Pierożki pieczemy 25 minut w 180 stopniach aż ciasto się zrumieni. Mniam:D

    Onufry nie przypaliłam, se wyobraź. Za to na bank nie wcisnę sie w podomkę w nenufary, jest mnie ze dwa rozmiary wiecej:D

  174. onufry69 pisze:

    Mask, nie jesteś sama…Pstruska też kawał kobiety. :P:D

  175. maskana pisze:

    Onufry, dobra baba to tłusta baba. Podobno… bo w czasach kryzysu można ją zjeśc i ożenić się z wieszakiem:D

  176. pstro pisze:

    to taki kawał tak? znaczy żart? :P

    Maskana a zamiast nóg od kury moga być filety? bo jak sobie pomyslę, że trza je z mięsa obierać to jakoś mną targa, (bo ja nóg z kuraka nie jem, jakby się ktoś pytał) a przepis brzmi smakowicie i łatwo i w ogóle :>:D

  177. maskana pisze:

    Jadę na „proszoną kolację”. Kolację! – o matko! zaś dwa rozmiary do przodu:D
    Do później.

  178. maskana pisze:

    Pstrusiu można, choć mięso z piersi jest bardziej suche, ale pewnie że można:)
    Zrób te pierożki bo są zachwycające w smaku. I znów się obśliniłam:)
    Lecę, bo mnie na rogu usadzą i starą panną zostanę:D

  179. pstro pisze:

    ja to jedynie mogę iść na wproszoną kolację :D na ten przykład Onufrzakowi by na myśl nie przyszło mnie zaprosić :P

  180. onufry69 pisze:

    nóg z kuraka też nie je, ale kurze łapki i owszem. :P

    Mask, najedz sie tam do syta. :P:D

  181. onufry69 pisze:

    Pstruśka jak zacznę w końcu myśleć, to zaproszę…tylko co Ty będziesz jadła na tej kolacji? :P:*

  182. pstro pisze:

    moja mama te kurze łapki kupowała jak galaretę dla ojca robiła…brrrrrrrr (galarety też nie jem jakby się ktoś pytał :P)

  183. onufry69 pisze:

    czyli hasło po secie i galarecie Ciebie nie dotyczy. :P

  184. pstro pisze:

    nie musisz myśleć, bo ja Cię z tą kolacją to tak tylko pod włos wzięłam :P przestań oddychać nerwowo i obgryzać paznokcie :P

  185. pstro pisze:

    pierwszy człon to czemu nie :P

  186. onufry69 pisze:

    nie oddychałem przez ten czas, zatchło mnie…i nie wiem pod jaki włos mnie wzięłaś, bo chyba nie ten na torsie. :P

  187. pstro pisze:

    tam to nie ma za co brać :P

  188. onufry69 pisze:

    za to u Ciebie jest za co. :P

  189. pstro pisze:

    się nie rozmarzaj :P

    ja moge pić zdrowie Onufrzaka nawet tydzień, nie wiem jakby to zniosła moja wątroba, ale pomińmy to… więc to mogę, ale zmulania nie zniesę i wyjście z nerw jest o krok … Maskana wracaj i daj jakąś noteczkę co? :> /spojrzenie kota ze Shreka/

  190. onufry69 pisze:

    się nie rozmnażam, sam nie dam rady….kaszel mi przeszedł. :P:*

  191. pstro pisze:

    powinien Ci przejść kaszel i prognozowany katar na trzy lata do przodu :D:*

  192. onufry69 pisze:

    jestem wyjałowiony jak gazik operacyjny. :P:D

  193. pstro pisze:

    hahahahahahaha :D:*

  194. onufry69 pisze:

    a może by tak za Twoją wątrobę dziś z lekka wypić. :>

  195. pstro pisze:

    kup napój w drodze do domu :D:*

  196. pstro pisze:

    Maskana z tą kolacją to przegła pałke… wiadomym nie od dziś, że po 19stej się nie je !! czekam jeszcze parę minut i opublikuje jej dzieło bez jej zgody :D … mam nadzieję, że mnie nie opiórka ani nie polecę z kontaktów lotem prostym :>… na wszelki wypadek dopiszę, że też ją kocham :*

  197. onufry69 pisze:

    Umisz Ty się asekurować. Na pewno Cie nie opierniczy.:D

  198. pstro pisze:

    umim :P:D lubisz mnie?:> :D

  199. onufry69 pisze:

    Już tak i weź sobie to do serca.:P:D

  200. onufry69 pisze:

    Ale też widzę u Ciebie dobre symptomy jeśli chodzi o lubienie mnie.:P:*

  201. pstro pisze:

    ostatkiem sił hamuję się ,żeby więcej nie napisać :D:* …cho do nowej notki ;)

  202. georgeeliot pisze:

    Lepiej później nic wcale! Przyjmij Onufry moje opóźnione życzenia. Życzę, żeby zdrowie Ci dopisywało i żeby Ci zawsze się chciało kuć żelazo, póki gorące! :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: