Kobieta – żebro Adama.

Seneka Młodszy powiedział: Kobieta, to prowodyr wszelkiego zła: ona, mistrzyni zbrodni, ujarzmia nasze dusze, przez jej plugawe miłostki dymią zgliszcza tylu miast, tyle narodów prowadzi wojny i tyle ludów miażdżą ruiny do cna obalonych królestw.

Nasi Panowie poszli o krok dalej w egzystencjonalnych rozważaniach dotyczących roli kobiet w życiu mężczyzn. A wszystko zaczeło się od argumentu nie do podważenia… argumentu, z którym nie sposób dyskutować… argumentu, który w swojej prostocie jest nieskończenie doskonały.

Mask: … bardzo mi się podoba. Bo tak.

Szu:  dlaczego kobieta jak ma okres gotuje 5 garnków makaronu? Bo TAK.

Onufry: … a najgorsze jak mówi „nie, bo nie”.

Szu: musimy o tym kiedyś książkę napisać.

Onufry: no weź Szu, życia braknie.

Szu: ja już mam zakończenie: … i wyszedł z domu i miał święty spokój.

Onufry: ja bym dopisał… zanim wyszedł pierdolnął drzwiami.

Szu: Wyszedł zamykając za sobą drzwi z pasją. Stanął przed domem, podniósł głowę do góry i z niemym krzykiem radości odsapnął.

Onufry: a kiedy tak szedł z nieznanym dotąd spokojem jego wzrok zatrzymał się na pięknych długich nogach. Wodząc wzrokiem wyżej spotkał jej spojrzenie i tak historia zaczęła się od początku.

I tak oto Panowie zakreślili kwadraturę koła ewolucji stosunków damsko-męskich w ujęciu transcendentalnym. Zazwyczaj mężczyzna potrzebuje całego życia, żeby zrozumieć, że nie musi kobiety rozumieć. Jak widać są wyjątki, które stanowią o szczęściu w życiu…

Reklamy

239 Responses to Kobieta – żebro Adama.

  1. Szu pisze:

    I zaczeli nas cytowac. Ech.
    A prawda jest taka o facetach:

  2. pstro pisze:

    staraj się podążać moim śladem /zanucenie z zerkiem na Onufrzaka/ :P

  3. onufry69 pisze:

    Ja się czuję wyjątkowy…jestem taki i w ogóle.
    Argumentacja oczywiście jest wspaniała, bo kto to przy nas ten Seneka? Pikuś, pan pikuś.
    I to nie jest kwadratura, tylko koło. :D
    A i tak se co innego myślę. ;)

  4. pstro pisze:

    a fruuu, a co tam! ;)

  5. onufry69 pisze:

    Pstro…stary numer z rękawicą. :P

  6. Szu pisze:

    Tak. Spia.
    Pstro – mimo wszystko, fajna tuba. Ale u siebie bede wrzucal linki :P

  7. pstro pisze:

    Onufrzak , ale go lubię , nie pasi coś? ;P:D

  8. onufry69 pisze:

    lubię ten kawałek fruwaku. :):*

  9. pstro pisze:

    Maskana ja spała cały dzień z przerwami na lodówkę…i drób… chyba dziś ja zgaszę światło :D

  10. onufry69 pisze:

    a czy ja Ci bronię Pstro? żyję z tym :P

  11. pstro pisze:

    się któregoś zimowego dnia doigrasz…bo miałeś się doigrać wiosennnego, potem letniego, teraz jesiennego (ale się nie zanosi) ale zimowego mozliwe, że się doigrasz :P

  12. onufry69 pisze:

    ja się Ciebie Pstro nie boję, bo…Cię lubię; :P:D

  13. maskana pisze:

    Pstrusiu, ja wczoraj miałam nocną zmianę, więc pewnie niedługo padnę:)

  14. onufry69 pisze:

    Mask….spokojnie tylko z wózka widłowego nie wypadnij. :P:D

  15. pstro pisze:

    bo … Cię lubię :P:D …oho! piąty bronek pękł :P

  16. onufry69 pisze:

    nie doceniasz mnie…ósmy. :P

  17. maskana pisze:

    Onufrzak martwisz się?
    wiem, że o wózek, wiem:P

  18. ufry69 pisze:

    Mask..pewno, że o wózek…powiedz sama, gdzie znajdziemy taki mocny wózek dla Ciebie jak se krzywdę zrobisz. :P

  19. pstro pisze:

    tuby są powtarzalne wiem, ale tylko te najfajowsze :>

  20. onufry69 pisze:

    ale się nie nudzą…bynajmniej mi. :>

  21. maskana pisze:

    mi też nie:P

    Onurfzak, hellllouuu, jak to gdzie? Tam gdzie zawsze – demobil:)

  22. onufry69 pisze:

    Mask, dlaczego zaraz debilu? Co ja Ci zrobiłem? :P

  23. maskana pisze:

    nie zaraz, tylko za jakiś czas:P
    i nie pytaj co zrobiłeś, zapytaj co jeszcze możesz zrobić:D:P

  24. onufry69 pisze:

    chyba już nic…chciałem sprzątnąć, ale to Ty masz tę magiczną ssawkę. :P:D

  25. Jędz@ pisze:

    O! jest tu kto? /zerknięcie/
    coś spać nie mogie.

  26. Jędz@ pisze:

    A w kwestii formalnej. Nie wtedy gdy MA okres, tylko te parę dni PRZED okresem.
    Od razu widać, że panowie niedouczeni w kwestii kobiet, zakładka – PMS

  27. pstro pisze:

    Jędza weŚ uświadom… bo normalnie ręce opadajOM

  28. Jędz@ pisze:

    Otóż! A potem taki narzeka, że nie rozumie, że baby gupie, że coś tam. A nawet zadania nie odrobił!

  29. onufry69 pisze:

    Jędza, panowie douczeni, tylko czasem kobiety takie nieodgadnione jak Pstruśka przykładowo. :P

  30. pstro pisze:

    TY coś odemnie chcesz Onufrzak, tak czuję :P

    /ziew/ u mnie złota polska jesień, slońca pełno i chłodem lekkim wieje – napisała meteorolożka pstro :P

  31. onufry69 pisze:

    To co chciałem, mam…nie dygaj mała. :P:*

  32. pstro pisze:

    taaa nie dygaj, jak kolana nie przestają się trzĄść ;P

  33. onufry69 pisze:

    i poliki też, a myślałem, że to taki tik. :P

  34. odarty pisze:

    Kobieta może powodować takie stany :)

  35. pstro pisze:

    kobieta może powodować różne stany :D

  36. odarty pisze:

    nie niszcz mi moich iluzji :D

  37. pstro pisze:

    nikt nie mówił, że będzie lekko :D

  38. odarty pisze:

    nie ratuj mnie, chcę być chory, chory na miłość ;)

  39. pstro pisze:

    powiem Ci, że taka choroba, to chyba każdemu na rękę :D

  40. pstro pisze:

    /gorący kubek – cebulowa z grzankami/ chwila oczekiwania… żołądek przyjął, znaczy jest dobrze :D

  41. odarty pisze:

    każdemu, chociaz w planie budżetu na ten rok nie planowałem się zakochać :D

  42. pstro pisze:

    nie wiem jak Tobie, ale mi z planów nigdy nic nie wychodzi :D

  43. odarty pisze:

    ja już nic nie planuje, za to jestem pełen żartów ;) Idę po zakupy…

  44. maskana pisze:

    Dzień dobry:)
    Ależ się wyspałam. Jak miś się wyspałam. Cudnie:)

  45. pstro pisze:

    Maskana a ja myślałam, że mi zegarek źle chodzi :P:D

  46. maskana pisze:

    też tak pomyślałam jak otworzyłam oczy i zerknęłam na telefon:) a najgorsze jest to, że gdyby nie obowiązki to wciąż bym spała. Hibernacja jak nic!

  47. pstro pisze:

    ja wczoraj miałam dzień śpiocha, znaczy inaczej…dzień śpiocha to ja obchodzę codziennie, ale wczoraj jakby huczniej :D

    a! i łyka tlenu przy okazji zrób co?:>

  48. SzuflaNdia pisze:

    Gdzie wszyscy, strajkują?

  49. pstro pisze:

    ja oglądałam zakonnicę w przebraniu po raz enty na comedy kanał…- zeznała jak na spowiedzi :>

  50. pstro pisze:

    a mask na kinderbalu szaleje … ciekawe za kogo przebrana :P:D

  51. SzuflaNdia pisze:

    A Onufrzak?
    /zapytal INP/

  52. pstro pisze:

    a Onufrzak?
    /zapytala INP/

    a tak między nami to INP co znaczy? nikomu slowa nie pisnę!

  53. pstro pisze:

    Szu a nie wiesz za co przebrana była? bo ja jej stroju nie pożyczałam,a jak wiadomo o moim stroju to już notki powstawały :P

    http://cycorama.blogspot.com/2008/07/ko-wydra-ryjwka-zajc-pstro.html?zx=6fdcc0f9d1a71b7e

  54. onufry69 pisze:

    Jestem, jestem Szu…stęskniłeś się? :>

  55. pstro pisze:

    nie no, wieczorowo to fruwasz aż się patrzy!:D

    wszyscy balują weekenowo?;>

  56. onufry69 pisze:

    Zrobiłem nastrój. Podoba Ci się ?:>

  57. SzuflaNdia pisze:

    jasne,
    nieeeech zyje baaaalll…..

  58. pstro pisze:

    no jak nie jak tak? ;D

  59. maskana pisze:

    Wróconam!
    Stan wizualny – jeden tort na sukience.
    Stan wszechogarniającej miłości do dzieci – zero.
    Stan poderwania – jeden.
    Stan zmęczenia – nieskończoność.

    Napisałabym jeszcze, że ogłuchłam od pisków i krzyków, ale zaraz przeczytałabym, że to ze starości, to SE daruje.

  60. pstro pisze:

    tlenu zaczerpnij co? ;P:D

  61. pstro pisze:

    pofruwać przed snem, dobra rzecz :)

  62. onufry69 pisze:

    Chciałaś żebym poszedł spać?:> o nie moja droga, dopiero co zrobiło się nastrojowo. :P:*

  63. onufry69 pisze:

    Mask, gUcholcu w tak młodym wieku narzekać? Mam wrażenie, że szachy zaczynają być dla Ciebie za szybkie, a szach i mat powoduje u Ciebie zawroty głowy. :P:D

  64. pstro pisze:

    chciałbyś żebym chciała :D:P

  65. onufry69 pisze:

    O nie, nie. Ale przyznam, że Twoja gra wstępna mnie ciekawi. :>

  66. Jędz@ pisze:

    u mnie na blogasku słodziutkim poważna propozycja się pojawiła. Niniejszym uprzejmie się prosi o ustosunkowanie się.
    D

  67. odarty pisze:

    haha, maskana, rozbawiłas mnie ;) Dobrze operujesz słowem i emocją :)

    stan zaciekawienia maskaną – wysoki
    stan oczekiwania na jej notki – wciąż wysoki
    stan własnego lenistwa – mega wysoki
    stan niesłuchania się pstro – wysoki :D

  68. onufry69 pisze:

    Onufry-wysoka kultura osobista.

    Dzień dobry. :)

  69. Jędz@ pisze:

    Jędz@ – nie dość że wysoka kultora, to jeszcze wybitna inteligęcja.

  70. pstro pisze:

    pstro – wysoka (wzrost) :P

    wstałam, chociaż nie wiem czy to byl dobry pomysł :P:D

  71. pstro pisze:

    Odarty
    stan niesłuchania się pstro – wysoki :D

    /pstryk w nos/ :P

  72. odarty pisze:

    i rozejdą się pogłoski, że pstro jest wysoka :D Wtedy wielu będzie się zastanawiać czy to jeden i siedemdziesiąt trzy :D

  73. SzuflaNdia pisze:

    dzien dybry
    jak mija weekend?

  74. pstro pisze:

    mija, w głowie szumi sobotą :D

  75. odarty pisze:

    a człowiek w kapeluszu wiedział, ze nie chodzi o wagę, więc powiedział: suszy. :D

  76. onufry69 pisze:

    człowiek w kapeluszu wiedział, nie powiedział…a to było tak….siała baba mak. :P:D

  77. odarty pisze:

    w niedzielę się nic nie sieje :D Trza odpoczywać ;)

  78. onufry69 pisze:

    Ja pracuję żebyś Ty odpoczywać mógł.

  79. maskana pisze:

    Wstałam. Gratulację przyjmuję na skrzynkę mailową.
    Poczucie przyzwoitości mnie obudziło, bo gdyby to ode mnie zależało to wciąż bym spała:)

    Jędzuś – Ty musisz chodzić spać jak ja do Ciebie piszę?

    Pstro – czy Ty wogóle musisz chodzić spać?

    Jak mnie na monologi zbiera to wszyscy nagle katatonii dostają. Wstydzcie się:P

  80. maskana pisze:

    Odarty, jak to „stan zainteresowania maskaną – wysoki”???
    Wysoki? tylko li jednynie WYSOKI???
    /w bek/
    :D

  81. jasama pisze:

    Ja tam nie mogę się obudzić.I to jest przyjemne.

  82. pstro pisze:

    jak mi wyszumi z głowy sobota, to oddam się niedzieli i jej lenistwu :D

  83. maskana pisze:

    Kasiu Oleńkowa jaki masz śliczny avatar!

  84. jasama pisze:

    Aha.I uprzedzam wszelkie sugestie. Yhy, to zdjęcie z przedszkola. /wcina płatki/

  85. jasama pisze:

    Maska/ wtulka/ to moje dziecko.

  86. pstro pisze:

    Blue :D:D dziewuszko :D

  87. jasama pisze:

    Maskano:D no, zjadło, no!

  88. odarty pisze:

    maskana, stan zainteresowania wysoki, oczekiwania na słowo mega wysokie… Tym się karmię

    ja-sama śpij, bo ktoś nie spi, by spać mógł ktoś

  89. onufry69 pisze:

    Kaśka..dziecinko..:P:D

  90. jasama pisze:

    Znaczy to jest moje dziecko we mnie!
    Jejku, idę , bo się zakałapućkam!/mur/

  91. pstro pisze:

    kurde, chyba też SE dam fotkę z przedszkola, bo jak tak zerkam na Blue to zaczynam zazdraszczać avatara:D

  92. pstro pisze:

    Onufrzak i Ty daj swoje, te w rajtuzach :P:D

  93. jasama pisze:

    69:P”lilipucie przebrany za górala”/vide tuba Odartego/

    Pstruśka, puder się skończył!:D

    Odarty, „głowa mnie boli, szum taki:tu , tu i tu..”

  94. onufry69 pisze:

    Kaśka…kto się przezywa, tak samo się nazywa. :P

  95. jasama pisze:

    Nie pokazuj języka, bo Ci krowa nasika:P 69

  96. onufry69 pisze:

    Cześć Mask. :)
    schowałaś się tu między komciami i myślisz, że Cie nie zauważyłem?:>

  97. pstro pisze:

    Blue witaj w klubie z tą głową, u mnie to te tututu tak szumi, ale to tak szumi!…zreszta co nie szumi, nawet dywan szumi :D

  98. onufry69 pisze:

    nie wiem czemu Pstruśka, ale wczoraj czułem w kościach, że będzie szumieć. :P:D

  99. maskana pisze:

    Już się miałam rozpaczy oddać, Onufrzak. Może wyławiaj mnie szybciej, co?:)

    Odarty, ale bardzo „głodny” nie jesteś? bo póki co pomysłu na słowa brak:)

  100. onufry69 pisze:

    Mask, a ja myślałem, że zależy Ci na puchatku, a Ty rozpaczy chcesz się oddać. :P:D

  101. maskana pisze:

    Onufry, Puchatka w to nie mieszaj:P:D

  102. odarty pisze:

    ”Widziałam tę Twoją pustkę, wczoraj widziałam…
    Skromniś:)” Pstro, proszę do mnie, natychmiast :D

    Szukam inspiracji w słowie, o tu, tu

  103. onufry69 pisze:

    To jest ktoś inny?…no tak, wczoraj byłaś na kinderbalu. :P:D

  104. pstro pisze:

    no co? wrzuciłam w szkice notkę o czym doniosłam Maskanie tak? /napisała kręcąc palcami/ :P:D

  105. maskana pisze:

    Odarty, jak znajdziesz dwie, te no inspiracje, to ja o jedną poproszę:)

    Onufry, nie bądz taki ciekawski:P

  106. odarty pisze:

    pstro, no jak Ty się smiałaś :D tak godzić w moje zywotne interesy. No nie mogę, no niemożliwość :D

    maskana, sama widzisz, że mam głuptaka dzis, a z tego nic dobrego nie będzie ;)

  107. maskana pisze:

    Odarty, wiedz, że Pstro bardzo uprzejmie doniosła:D co więcej, doniosła anonimowo:P

  108. maskana pisze:

    e tam, nie będzie:)
    Ja mam głuptaka codziennie, więc proszę – nie rań mnie:D

  109. onufry69 pisze:

    można by rzec…dzień głuptaka. :P:D

  110. pstro pisze:

    czyli dzień jak codzień :P:D

  111. odarty pisze:

    maskana i bardzo dobrze, że doniosła. Ku mojej radości wciąż wzmacnia moją pozycję w negocjacjach :D
    W sumie to dzień wolny, więc mozna pobyć głuptakiem ;)

  112. maskana pisze:

    te negocjacje mnie zaciekawiły:)

  113. odarty pisze:

    niech plotkara to dalej wyjasnia :D

  114. maskana pisze:

    ale ja nie znam żadnej plotkaty /w bek/
    No i mamy tajemnicę poliszynela:D

  115. odarty pisze:

    Oo, to masz więcej szczęścia :D

  116. pstro pisze:

    ja też nie znam, o kim mowa? /obracanie gałkami ocznymi/ :P:D

  117. odarty pisze:

    /lubienie gałek ocznych/ :D

  118. odarty pisze:

    dobra zmykam dziewczyny ;) Udanego dnia życzę /chociaż beze mnie :D/

  119. pstro pisze:

    i Tobie takiego Odarty, chociaż bez nas :D

  120. maskana pisze:

    no to bęzie ciężko… jedna suwerenna decyzja i tak ciężko doświadczające konsekwencje:D
    Próbuj Odarty, może się uda:)

  121. pstro pisze:

    zrobiłam obiad /pochwalenie się/ i do nie z paczki!! /dodanie/ :P

  122. SzuflaNdia pisze:

    pojawiam sie i znikam

    /ten obiad jadalny, to wpadne/

  123. onufry69 pisze:

    tam obiad…kuchareczka zjadliwa niemiłosiernie jest. :>

  124. onufry69 pisze:

    Pstro pożyczysz mi tę dychę? :P

  125. pstro pisze:

    wiedziałam, ze to tak za nic by nie było napisane :P

  126. onufry69 pisze:

    to tylko dycha, a zobacz jakie mam zdanie o Tobie. :P:D

  127. SzuflaNdia pisze:

    a jak pozyczysz dwie dychy, to powie ze umisz gotowac :)

  128. onufry69 pisze:

    za dwie dychy, to już mogę za nią gotować. :P:D

  129. Jędz@ pisze:

    jak zrobić żeby w laptopie móc gadać prezez skejpa?

  130. onufry69 pisze:

    Jędza..zainstaluj skypa i gadaj do woli.

  131. Jędz@ pisze:

    mam wszystko tylko nie wiem gdzie

  132. Jędz@ pisze:

    słyszę, ale mnie n ie słychać
    mogę tylko pisać
    to po co moi kolejne gg?

  133. onufry69 pisze:

    może nie masz mikrofonu w laptopie…trudno mi powiedzieć…jeśli masz, to trza w opcjach pogrzebać i wskazać mikrofon z laptopa. /wymądrzył się/

  134. Jędz@ pisze:

    kto sie zna? ale trak poważnie?

  135. Jędz@ pisze:

    a gdzie mam to sprawdzić? :> Ale chyba mam wszystkomający laptop, bo ma kamerke i wogle jeszcze nie ma roku

  136. Jędz@ pisze:

    pisze że mam mikrofon urządzenie 2 kanałowe, 16 bitowe, 96000 Hz (jakość studyjna)

  137. Jędz@ pisze:

    i co dalej
    Onufrzak, chono na gg

  138. SzuflaNdia pisze:

    se pogrzeb w ‚Narzedzia’ ->’opcje’-> ustawienia audio
    Tam powinna byc opcje wyboru mik i jego konfiguracji

  139. onufry69 pisze:

    Narzędzia -> Opcje -> Ustawienia Audio -> Mikrofon
    i wybierz tam mikrofon.

  140. Jędz@ pisze:

    no mówię że jest wybrany i podałam parametry
    ślepiście?

  141. onufry69 pisze:

    wiesz co Jędzo? To ja już głupi jestem, tzn. wcześniej też byłem.

  142. SzuflaNdia pisze:

    zrob rozmowe testowa i nie krzycz na 69 – chcial dobrze
    To moja wina :)

  143. Jędz@ pisze:

    skim tę rozmowę testową? :>

  144. onufry69 pisze:

    tak, nie krzycz, bo się zacinam.

  145. onufry69 pisze:

    fru jeszcze przed drogą:*

  146. pstro pisze:

    Jędza, ja mówię do Onufrzaka: idź na gg do Jędzy…a on: a co to jest gg…no nie dojdziesz no…:D

    goście pojechali! wszystkie sztuki! co do jednej!:> ….szwagier pierwszy raz u mnie zjadł obiad … dygałam trochę, bo stracić szwagra to moment :P …ale jest zdrów :P

  147. pstro pisze:

    aha!! Onufrzak, tak szybko zwinąłes kanapki ze stołu, że zapomniałam Ci powiedzieć, że z sama margaryną sa, bo nie zdązyłam mielonką obłożyć :P

  148. onufry69 pisze:

    Ostatnio dałaś mi kostkę margaryny i powiedziałaś: jedz, na zdrowie.:P

  149. Jędz@ pisze:

    margaryna jest tusta i zdrowa

  150. pstro pisze:

    widzisz co Jędza napisała niedowiarku? pewno Ci filcaki spadły jak przeczytałeś co?:P

  151. pstro pisze:

    Onufrzak ignor do czwartu :P

  152. onufry69 pisze:

    Tak, tak do CZWARTU. :P

  153. Jędz@ pisze:

    Niniejszym się oświadcza, że do Pana Szuflandii należy się zwracać z szacunkiem i najlepiej w półukłonie oraz nie zapominać o zwrotach grzecznościowych.
    Bo jak nie to w ryj!
    Działa mi skejp dzięki pomocy tegoż Szanownego Pana

  154. Jędz@ pisze:

    zaniemówili.
    Z zazdrości tak mają

  155. pstro pisze:

    aż strach napisać inaczej :D

  156. onufry69 pisze:

    Jędza to teraz pokaż mu się w kamerce. :>

  157. pstro pisze:

    Onufrzak Ty się czep mnie a nie literówek tak? :P

  158. Jędz@ pisze:

    a w rzyciu
    jeszcze nie zgupłam
    zresztą dawałam zdjęcia na blogasku słodziusim, kto chciał ten widział.

  159. Jędz@ pisze:

    Panie Wielki Szu, ma Pan niezwykle młodzieńczy i seksowny głos

  160. onufry69 pisze:

    Ciebie się już czepiłem. Jeszcze literówki zostały. :P

  161. Jędz@ pisze:

    Panie Szu /na_ucho/ ja tylko udawałam ten swój głos, bo normalnie to skrzeczę

  162. pstro pisze:

    CZA sype założyć… /pomyślała, bo ma fetysza na punkcie głosu/ :P:D

    znaczy kolejnego zalozyć, bo do czterech poprzednich nie pamiętam hasła

  163. pstro pisze:

    dobra dobra Jędza, Ty masz głos kojący! że do nicka nie pasuje, to już nie dodam :P

  164. pstro pisze:

    no trudno Onufrzak…Ty seplenisz, że nie wspomne o tym, ze jak opowiadasz mówisz: kopłem, wyszłem, poszłem…:P

  165. onufry69 pisze:

    A Ty chrapiesz i mówisz bezosobowo…niech weźmie, niech zrobi itd. :P

  166. Jędz@ pisze:

    Ja i kojący! Teraz to już przegłaś Pstro

  167. pstro pisze:

    SE raz chrapłami ze od razu chrapiesz…weź Onufrzak nie przegnij pałki, bo po co wtedy wracać? ;P:D

  168. pstro pisze:

    Jędza ale że mi co imputujesz?, że mam coś ze słuchem? ze niby mam sie udać do tego lekarza od uszu?:P

  169. onufry69 pisze:

    Ja już się wczoraj naprzeginałem i wystarczy.:P:*

  170. Jędz@ pisze:

    impuco? do lekarza możesz, od słuchu, od głowy i od cycków

  171. pstro pisze:

    Jędza taaa od cycków, na sam pierw trza je mieć :P

  172. Jędz@ pisze:

    no, tak jak na ten przykład ja. A nie takie melony :P

  173. pstro pisze:

    no, ponoć grejfruty to maks, arbuzy niekoniecznie…ale ja się moge nei znać, bo mnie dziewuchy nie kręcą nic a nic :P

  174. maskana pisze:

    Goście sobie poszli, można odsapnąć… ufffffffffff.
    Jak dobrze, że urodziny są tylko raz w roku:)

  175. Jędz@ pisze:

    Mask, nie wiem, czy dostrzegłaś swem bystrem okiem, ale masz nagotować gar rosołu i sałatki jarzynowej na 27 listopada

  176. pstro pisze:

    Maskana czy Ty wyczytałas, że czeka Cię menu, czy udajesz, że przegapiłas komcie?:>;D

  177. pstro pisze:

    Jędza a zapraszasz z osobami towarzyszącymi? bo kurde nie wiem czy ktoś będzie ze mna chciał iść, nawet jak trzy dychy w kieszeń wsunę

  178. maskana pisze:

    Jędzuś rosół i sałatka?
    Hmm… jeśli koniecznie musi być rosół to z kołdunami może, co? a sałatka to zdecydowanie z paluszkami krabowymi i ananasem (Pstro zwróć uwagę, że nie zaproponowałam śledzi:D)

    Pstro! Brutusie!

  179. Jędz@ pisze:

    żadnych towarzyszących, same czarownice i czarusie
    no chyba, że po negocjacjach i dodatkowych ofertach.
    No i towarzyszące mają mieć silne nerwy, bo u mnie w „nowym” lokalu wyposażenie typu „głęboki peerel” jeśli ktoś wie o co mi się rozchodzi.

  180. SzuflaNdia pisze:

    to jakas zoorganizowana impreza?

  181. maskana pisze:

    matko, z osobami towarzyszącymi??? trzy dychy???
    nieeee
    aż tyle kasy to ja nie mam:D

  182. pstro pisze:

    Maskana a mogłabyś te paluszki zmienić na słone? :D

    kiedyś znajomy przyniósł na impreze ślimaki w sosie pomidorowym, ponoć smakują jak pieczarki marynowane, ale te odstające czułki, to działają bardziej niż dieta 1000 kalorii ….
    wpis zrobiłam bo mi zmula!

  183. Jędz@ pisze:

    powiedziałam
    Panie Szu, kompletnie niezorganizowana, niechaj Pan Szanowny zerknie na mego słodziusiego blogaska i komcie pod ostatnią notką

  184. maskana pisze:

    Jędzuś, Ty mi jeszcze azymut podaj, bo jak muszę Cię na gps wbić, no i skoro to 27, to jak znam życie śnieg spadnie, wiec muszę zacząć składać na łańcuchy:)

    Pstro, te paluszki nie są zamienialne. Dają cudne wrażenia estetyczne, a smaku nie wyczujesz:)
    Ślimaki jadłam. Fanką nie jestem. Znaczy byłam jak jadłam, bo nie wiedziałam co to. Jak mi powiedzieli, to mi uwielbienie przeszło:D

  185. pstro pisze:

    a`propos kobiety to jutro idę na badania…utoczą mi krwi z pół wiadra inawrzeszczą za panikowanie…i tak się rozpocznie mój tydzień…

  186. pstro pisze:

    Maskana, ja nawet kiełbasą z grilla się delektuję w nieświadomości, więc jakby Cię rozumiem :D

  187. Jędz@ pisze:

    spioko, będzie dobrze
    jak już będę „na swoim” znaczy wynajętym, to dam namiary
    Nie zgubicie się, koło samego ratusza zamieszkam

  188. maskana pisze:

    /spacer po wszystkich okolicznych wsiach/
    kurcze, ani jedna nie ma ratusza:)

  189. Jędz@ pisze:

    cicho gupia, się kamufluję, nie?

  190. pstro pisze:

    Jędza ja Cię nie chcę martwić, ale wiesz…nie musisz mieć nic w domu, ale lodówka to jakby obowiazkowo! i zanotuj…ja nie piję drinków bez coli…Maskana lubi czerwone wytrawne…ewentualnie możesz iść po kosztach i samo wytrawne, ale ja wtedy musze mieć sok z czarnej porzeczki… o zakąskach nie wspomnę bo to wiadomo…jak dla mnie moga być placki ziemniaczane…bo ja za wiele nie lubie z menu! a dziewczyny nie zgodzą się iść do baru mlecznego mając nieopodal japońską kuchnię

  191. Jędz@ pisze:

    obok mnie jest tylko bar mleczny.
    A z drinami będzie żaden kłopot. Impreza z samom herbasią i kawką

  192. maskana pisze:

    Jędzuś, no przecie Ci pomagam. I nie mów, że nieudolnie bo się staram, a skoro sie staram to doceń i nie wybrzydzaj:) (pomyśl co będzie jak się starać przestanę – aaaarmagedon)

    O czym Ty, Pstrusiu? Przecież do 27 trza by za cztery rozmiary zrzucić. Myślisz, że jak przez miesiąc jeść nie bedziesz to potem plackiem zagryziesz??? Ja nie mam pewności, czy czerwone wytrawne przyjmę, a Ty tu z plackami wyjeżdżasz…

  193. Jędz@ pisze:

    Nie no, szarpne sie też na paluszki, ale tyle i koniec.

  194. pstro pisze:

    Maskana oprócz tego, że masz zaczerpnąć tlenu, to miałam Ci przypomnieć, że włoch ma za parę minut urodziny, a Ty miałas się odpindrzyć i zadzwonić:>:D

  195. maskana pisze:

    Mała miała za dużo wrażeń i postanowiła się obudzić. Co więcej, postanowiła się obudzić i nie zasnąc od razu…
    Idę odetchnąć pełną piersią.

    P.S.
    Od rana jestem odpindrzona i czekam. Ba! nawet kupiłam sobie sukienkę na tę okazję… taką co to w niej można z tortu wyskoczyć. Teraz sie zastanawiaj gdzie Ty dla Włocha taki tort malusi znajdziesz:D

  196. pstro pisze:

    Mask cho wyżej co? :P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: