Pomroczność jasna …

nikt nie chciał umierać pierwszy
mnie zdradził blask nagości
czarny człowiek czekał
karmił się nocą
a noc nie mijała

to prawda, że oczy mam niebieskie
to prawda, że duszę mam lekką
żyłem z dala od cienia ludzkiej ręki
słońce i cisza na mojej twarzy
i gwiazd dobre słowa nade mną

szepty, ciepłe szepty
rozszarpany czerni blask
siła zjednoczonych myśli
mówię ci, że umiem fruwać wysoko
a ty podajesz mi szalik do trumny

Odarty

Reklamy

247 Responses to Pomroczność jasna …

  1. onufry69 pisze:

    Mroźne szepty podpowiadają dzień dobry.:)

  2. pstro pisze:

    to prawda, że oczy mam niebieskie/ by Odarty :)

    jedziesz już? u mnie nie da się spać, wiercą za ścianą, a na termometrze 1 za oknem do wyjścia nie zachęca :):* … skoro u mnie 1 to u Ciebie na tej dzikiej północy całkiem zima co? pewno przez pól wiochy na popych traktora odpalałeś? ;P:D

  3. onufry69 pisze:

    JasnowiCka, sołtys mnie ciągał już po 6 rano, bo ciągnik zamarzł.:P. Jeszcze do mechanika zajadę. U Ciebie głośno powiadasz? Ciekawy jestem co młockarnia o tej porze robi.:P cześć Miziak.:D:*

  4. pstro pisze:

    tym razem nie młockarnia, kanalizację mi w końcu do chałupy doprowadzają :P no cze :*:)

  5. onufry69 pisze:

    Kanaliza kanalizą, a przyzwyczajenia przyzwyczajeniami.:P

  6. Ene pisze:

    A dzień dobry, w ten delikatnie mroźny poranek :-).

  7. pstro pisze:

    a dobry Ene dobry, tylko czemu mi się tłuką za ścianą od 8 …dranie :)

  8. onufry69 pisze:

    Yhy, koniec świata już blisko.:P

  9. maskana pisze:

    to znak, że mask wstała:) i że nadchodzi:P
    Dzień dobry bardzo. Oddali mi słońce. I jest cudnie:)

  10. onufry69 pisze:

    Coś długo nadchodziłaś, ale najważniejsze, że doszłaś.:P cześć Mask.:)

  11. maskana pisze:

    czas w tym wypadku jest dość ambiwalentnym określeniem, nie uważasz?:D:P
    Cześć:) Wróconyś już?:>

  12. pstro pisze:

    wraca, ale co chwile mu traktor gaśnie i na popych go biorą ;P

  13. maskana pisze:

    mógł siwka wziąć, to nie, traktor… szpanu się zachciało:)

  14. pstro pisze:

    też mu mowiłam, że jakby siwka wziął, to by mu pasował do koMbojek, jak szeryf by się poczuł :P

  15. Jędz@ pisze:

    witajcież.
    zepsułam pożyczone auto.
    znaczy samo się zepsuło.
    znaczy jeździ, ale centralny zamek nie działa.

  16. pstro pisze:

    Jedza go weź kawałek sznurka, o drzwi i siebie obwiąż, żeby Ci się drzwi podczas jazdy nie otwierały :P

  17. Jędz@ pisze:

    taaaaa, a na czubku zawiążę kokardkę

  18. pstro pisze:

    e no, z kokardą to będzie już szpan na całego, sobie wyobraź jak wysiadasz przed Biedronką taka przypięta do drzwi zakokardowaną, wszyscy bedą zazdraszczać

  19. pstro pisze:

    Onufrzak albo taki zapracowany, albo się gdzieś na zacierke zatrzymał :P:>

  20. Jędz@ pisze:

    mateńko, ale szpan
    Onufrzak, to jak z tobą będzie, przyjeżdżasz do mła?

  21. onufry69 pisze:

    Onufrzak przez momĘt uczciwie pracował.:P:D

  22. onufry69 pisze:

    Jędzo musisz chyba wymienić jakby zamki.:P

  23. pstro pisze:

    Onufrzak zapomniałeś się? ;P:D

  24. onufry69 pisze:

    Mask wróconym, tylko nie piszcz na cały wordpress.:P:D

  25. pstro pisze:

    Jędza, on z tej dzikiej północy to by do Ciebie z miesiąc jechał jak nie więcej :P

  26. onufry69 pisze:

    Pstruśka musiałem na piechotę buraki liczyć.:P

  27. pstro pisze:

    a jak do tej pory liczyłeś? :P

  28. onufry69 pisze:

    Jędza, Pstro miała być, to zrezygnowałem z zaproszenia.:P

  29. onufry69 pisze:

    Do tej pory liczyłem biegusiem.:P

  30. pstro pisze:

    wiem :P:* podsiadłeś kogoś?:D

  31. pstro pisze:

    ale jakby co, to możesz..:>:P

  32. Kubala pisze:

    hej, ale ja nic nie rozumiem z tego wpisu

  33. pstro pisze:

    wystarczy, że masz oczy niebieskie :P
    jak Cię to pocieszy Kubala, to ja też nigdy na polskim nie potrafiłam odpowiedzieć na pytanie: co autor miał na myśli /poklepanie go po plecach/ :P

  34. onufry69 pisze:

    Każdy interpretuje jak chce: wiecie co ja mam teraz na myśli? :P

  35. Kubala pisze:

    jak czytam Bukowskiego to wiem o co mu chodzi.Jesienina, Wojaczka też. Trudności mam przy Świetlickim i Podsiadło (z Opola ziom), a teraz przy Odartym.

  36. pstro pisze:

    Onufrzak ja pojęcia nie mam :P ale pewno powiesz :P

  37. pstro pisze:

    Kubala bo to jest tak, dla Ciebie chciał powiedzieć tak, a dla innego inaczej,no tak mi się wydaje… ilość interpretacji czasem zadziwia :)

  38. Kubala pisze:

    „a niebieskie twe oczy, niech będą niebieskie
    i twe włosy, gdy jakieś masz
    umysł twój – nie mogą tu wejść
    dopóki lina nie odcięta bądź węzłem
    lub póki nie ogolę się w
    nowych lustrach, póki świat nie będzie
    powstrzymany bądź szczery
    na zawsze.”

  39. pstro pisze:

    Kubala, ale że co?:> tak prościej hm?

  40. maskana pisze:

    Ikona MM powiedziała, że pieniądze szczęścia nie dają… dopiero zakupy.
    Wariatka!
    Mam dość.
    Dobry wieczór. Chyba…

  41. maskana pisze:

    I jeszcze mały apel, do Pana obsługującego fotoradar umiejscowiony na trasie Siewierz – Częstochowa, gdzieś na wysokości miejscowości o słusznej nazwie Koziegłowy:
    uprzejmie Pana proszę o niewielki retusz mojej fotki, gdyż_bo_ponieważ nie zdążyłam z uśmiechem numer 5.
    Z góry serdecznie dziękuję.

  42. onufry69 pisze:

    Pstruśka sprawdzam łączność. No jestem w końcu.;)

  43. pstro pisze:

    Maskana tak szybko biegłaś, że fotoradar Cię łapnął / :P:D

  44. Kubala pisze:

    maskana, jeszcze jest możliwość, że zdjęcie nie wyszło, albo klisza pękła. Mi tak się już trafiło 2 razy :)

  45. maskana pisze:

    Kubala, a masz „coś” o oczach brązowych?:>

  46. onufry69 pisze:

    Mask przekroczyłaś prędkość swoim wartburgiem?:P:D

  47. maskana pisze:

    Pstrusiu, to nie ja, to siwek:D

    Kubala, jak się Twoje słowa sprawdzą, to Cię normalnie na ołtarze wyniosę:)
    Ograniczenie do 70… siwek gnał trochę szybciej. Ech…

  48. pstro pisze:

    Kubala na bank o brązowych oczach znajdzie coś bardziej romantycznego :P, bo w tym o niebieskich poddaje pod wątpliwość manie włosów :P

  49. onufry69 pisze:

    Pstro przypomniałem się tylko.:P

  50. maskana pisze:

    Onufciu szkoda wartburga na takie eskapady. Twojego siwka SE pożyczyłam:)

  51. pstro pisze:

    ja coś czuję Onufrzak, że jutro to ja się bedę musiała przypominać :P

    Maskana zaczerpnij łyk tlenu co? no co za dziewuszysko! :P

  52. Kubala pisze:

    O brązowych oczach to Ziggy Marley śpiewał, a raczej o kocie „Black cat come visit me, I don’t care what people say
    I saw your hazel eyes, sparkling in the moonlight”

  53. onufry69 pisze:

    A nakarm go dobrze Mask. Brązowe oczy? A może piwne, brzmi bardziej swojsko.:D

  54. onufry69 pisze:

    Pstruśka. Przypominanie Ci nie grozi. Mam ustawione w telefonie.:P:D

  55. maskana pisze:

    Dziękuję, Kubala:)

    Spokojnie Onufry, bez nerw – siwek nakarmiony i uspany. Nawet mu pośpiewałam na dobranoc:)

  56. onufry69 pisze:

    Mask, to tak widać, ten tik nerwowy?;)

  57. Jędz@ pisze:

    A ja mam zielone
    znaczy oczyska
    ale kto przyjedzie ten zobaczy
    reszta na drzewo!

  58. onufry69 pisze:

    Pstruśka. Co minutę, sam pamiętam.:P:*

  59. maskana pisze:

    Onufry, kto wie ten widzi, więc się nie martw – nikomu nie powiem(y):)

    Jędzuś, paluszki zakupione?:>

  60. onufry69 pisze:

    Jędza. Wszystkie mówią, że mają zielone.

  61. Jędz@ pisze:

    Paluszki są. Pierogi ulepione. ściany pomalowane. Jestem gotowa na przyjęcie gości. Macie kurwa w sobotę przyjechać!!!
    Zielone i już! Nawet mam to na piśmie!

  62. pstro pisze:

    że zielone to niby życie szalone? …ja nie mówię, bo ja mam niebieskie :P czyli nie wszystkie Onufrzak :P

  63. onufry69 pisze:

    Bo to są te jedne, jedyne niebieskie.:>

  64. onufry69 pisze:

    Pstruśka. To bardzo przemawia do mnie.:P:D

  65. pstro pisze:

    taki był zamysł, żeby przemawiało …no to teraz pisz ile i dlaczego tak dużo ? :P

  66. onufry69 pisze:

    Jędza, a śpiwory trza mieć ze sobą?

  67. onufry69 pisze:

    Yhy a Ty zaraz zanucisz ” nie mogę Ci wiele dać”:P

  68. maskana pisze:

    e tam śpiwory… Jędza ma duuuużą kołdrę:)

  69. pstro pisze:

    Maskana dla Ciebie? nie wierzę! :P:D

  70. maskana pisze:

    ej no bez przsady, nie aż taką dużą:D

  71. pstro pisze:

    a gdzie ja napisałam : AŻ? :P

  72. onufry69 pisze:

    Ja to bym gdzieś w stogu siana zaległ gdyby Jędza miała.:P

  73. pstro pisze:

    ech te przyzwyczajenia :P

  74. onufry69 pisze:

    A Ty nie myśl, że na piecu w kuchni zalegniesz. To jest nowe budownictwo!:P

  75. onufry69 pisze:

    Mask, nie przejmuj się. Nie ma dużych ludzi, są tylko małe kołdry.:P:D

  76. pstro pisze:

    znaczy gdzie jest nowe budownictwo? – napisała i poszła podłozyć do pieca kaflowego :P

  77. Jędz@ pisze:

    ONUfszak, powiem tak.
    jest u mnie miejsce do spania, nawet liczne. nawet nie musisz spać ze mną.
    przyjedź. bądź, zaszczyć nas swoją obecnością.
    mam kurna górę pierogów do zżarcia!

  78. pstro pisze:

    no i na pieroga Onufrzaka wyrywa… cała Jędza :P

  79. onufry69 pisze:

    Jędzo pomimo szczerych chęci, nie mogę przyjechać. Wiem jedno, że narobiłaś Pstruśce smaka na te pierogi chociaż dzisiaj pochłonęła ich 45 w dwóch podejściach.

  80. maskana pisze:

    a z czym te pierogi?:>
    zapytała mask przełykając z trudem…

  81. onufry69 pisze:

    Pstruśka skończyłem miesięczny kurs na zduna. Gdybyś miała słaby cug, to wal jak w dym.:P

  82. pstro pisze:

    z mięsem i kapustą!!! kurde nie jadłam takich nigdy…tak jak nie jadłam z ziemniakami i kapustą a ponoć pycha /faja z nerw/

    Onufrzak wiesz co? 43 a teraz IGNOR !:P

  83. pstro pisze:

    skończyłeś Onufrzak to fakt, ale oblałeś ponoć egzamin z wpychania wyciora, prawda to? ;P

  84. onufry69 pisze:

    Ten IGNOR z pełną buzią pierogów brzmi jak IGNOŁ.:P

  85. pstro pisze:

    bez pierogów też tak brzmi :P:D … nie podlizuj się :P

  86. onufry69 pisze:

    Z wyciorem to prawda.:P

  87. pstro pisze:

    Maskana a tak SE wspominany oblane kursy :D

  88. onufry69 pisze:

    Mask. Trochę o pierogach, kołdrach, piecach, wyciorze. Ogólnie o życiu.:D

  89. pstro pisze:

    ledwo wrócił i się wymądrza :P

  90. onufry69 pisze:

    Sądzisz, że przez kilka dni nie można zmądrzeć?:P

  91. pstro pisze:

    wiesz…ponoć rzeczy niemożliwe załatwia się od ręki, jeśli ten na górze ma dobry humor, ale na cuda to trzeba poczekać :P

  92. pstro pisze:

    jak to dobrze, że miał dobry nastrój w pewien sierpniowy poranek :D:*

  93. onufry69 pisze:

    Czyli się nie wymądrzam /kamień z serca/:P

  94. onufry69 pisze:

    No miał, miał i chwała mu za to. :):*

  95. onufry69 pisze:

    A człek słoneczkował. Hahahaha.

  96. pstro pisze:

    hahahahaha był nieświadom ot co ;P

  97. onufry69 pisze:

    Oświeciło mnie po jakimś czasie, ale nie było to słońce.:P:D

  98. pstro pisze:

    słuchaj, to może cho co? jutro mnie zbudzą skoro świt tym wierceniem a to nie działa pozytywnie na mnie :P /postraszenie/

  99. Jędz@ pisze:

    Proste
    Ona jest zazdrosna :)))))

  100. pstro pisze:

    zazdrość wynika z niepewności swojej pozycji, więc ciekawe kogo Jędza ma na myśli :P

  101. onufry69 pisze:

    Pstruśka…na mnie się nie patrz. :P

  102. pstro pisze:

    na Ciebie nie zerkłam nawet, bo Jędza napisała „ONA” :P

  103. maskana pisze:

    słoneczne i śpiące – dzień dobry:)

  104. pstro pisze:

    o tak Maskana, śpiący, wiertara mnie obudziła o 8 rano…sumienia nie mają Ci za ścianą …

  105. maskana pisze:

    łobuzy Ci powiem:) kup broń. Najlepiej siedmiostrzałowegosześcionabojowca:)

  106. pstro pisze:

    i dwa granaty, odechce im się stawiania ścianek :D

  107. onufry69 pisze:

    A Ty jak rozbijasz schaboszczaki to jest dobrze? :P:D

  108. onufry69 pisze:

    Cześć Mask…śpiący, dzień jak co dzień. :D

  109. maskana pisze:

    ale ze kto te schaboszczaki rozbija? bo u mnie mięso to jedynie na święta, w to w postaci konserwy turystycznej, którą się otwiera finką, więc pojęcia nie mam o jakim rozbijaniu mówisz:>

  110. pstro pisze:

    schaboszczaki …marzenie!!! SE co niedziela powbijam trochę gwoździ w deskę, żeby sąsiedzi myśleli, że i u mnie na obiad kotlety :P

  111. maskana pisze:

    fakt Onufciu, śpiący jak u królewny co to obok insomnii nawet nie spała:)
    w urnie się wyśpię. Chyba.

  112. onufry69 pisze:

    Pstruśka, ale dobre wrażenie na sąsiadach robisz. :P

  113. pstro pisze:

    yhy, myślą, że u mnie cały czas na bogato :P

  114. onufry69 pisze:

    W urnie to się wszyscy Mask wyśpimy, chyba. ;)

  115. onufry69 pisze:

    U mnie to tylko gorące kubki knorra na bogato. :P:D

  116. Jędz@ pisze:

    Pstruśka, czy ty wogóle włączasz czasami gadulca?
    Docierają do ciebie wieści ze świata?
    Wiesz, że przez ciebie będę musiała sama zeżreć te wszystkie paluszki?
    A co gorsza, zainwestować w nowe, za dwa tygodnie!

  117. onufry69 pisze:

    Za dwa tygodnie? Toż święta są za cztery.

  118. Jędz@ pisze:

    na święta będzie na bogato, szarpnę się na śledzika

  119. onufry69 pisze:

    to będzie rozpusta dopiero Jędzo.

  120. pstro pisze:

    Jędza, na tym kompie co teraz siedzę, to zainstalowałam SE tlena, ale nie ma podłączonego gygy, więc nie wiem czy ktoś do mnie pisze czy nie ;) znaczy w połowie mniej światowa jestem :P

  121. Jędz@ pisze:

    taaaa, na tlenie też jakoś nie czytasz co sie do ciebie pisze.

  122. pstro pisze:

    Jędza na boga, ja nie siedzę cały czas przy kompie, no nie bądź maruda :P

  123. onufry69 pisze:

    ech, żeby ona jeszcze czytać potrafiła…:P:D

  124. pstro pisze:

    wolniutko ale daję radę wiesz? :P

  125. onufry69 pisze:

    wyrobisz się, akurat o to jestem spokojny. :P

  126. maskana pisze:

    Wróciłam. Głodna i zła. Zła i głodna. I marudna:)

  127. onufry69 pisze:

    że marudna, to żadna nowość, głodna też nic nowego, a zła dlaczego? :P:D

  128. maskana pisze:

    głodna->marudna->zła
    ciąg logiczny(?):D

  129. onufry69 pisze:

    chyba tak, bo na matematyczny mi nie wygląda. :P:D

  130. maskana pisze:

    lubię jak sie ze mną zgadzasz:P

  131. onufry69 pisze:

    też siebie lubię. :P

  132. maskana pisze:

    taaaak, to widać:P

  133. onufry69 pisze:

    Tyle trudu wkładam w to żeby to zakamuflować, a Ty mi prosto z mostu, że to widać. :P:D

  134. pstro pisze:

    to prawda, że duszę mam lekką …… /tańczy/ ;)

  135. Jędz@ pisze:

    skończyłam z remontami
    jestem zmęczona
    dobrze, że jutro nie przyjedziecie, wyśpię się :P

  136. maskana pisze:

    Onufciu, nie poddawaj się:D:P

    Pstrusiu, coś lekkiego trzeba mieć, nie?:D

    Jędzuś, wyśpij się, należy Ci się:)

  137. Jędz@ pisze:

    coś lekkiego rzeczywiście musi się mieć, tylko czemu to zawsze musi być portfel

  138. onufry69 pisze:

    Ja dlatego Jędzo nie przyjeżdżam.

  139. pstro pisze:

    o masz, a Maskana na tę okazje specjalnie kupiła podomke…uwaga! w grochy! :P pani sprzedawczyni powiedziala, że kulista sylwetka gubi się w tych grochach :P:D

  140. pstro pisze:

    wszamałam ryż preparowany :> lubicie? bo ja uwielbiam :D

  141. onufry69 pisze:

    Ja mogę napisać teraz jedynie co uwielbiam i co bym zjadł.:P

  142. pstro pisze:

    uwielbiasz rzecz jasna mnie…a co byś zjadł? ;P

  143. onufry69 pisze:

    Wyciągnełaś mi te słowa z ust. Może bym zjadł sałatę lodową z łososiem i bagietkę z masłem czosnkowym /rozmarzenie/ :D

  144. maskana pisze:

    pani powiedziała: „kulista sylwetka gubi sie w tych grochach choć pani to tylko czarna dziura moze pomóc” Pstruśka cytuj dokładnie, bo pani z tego straganu nas czyta:D

  145. maskana pisze:

    mam sołosia i pekińską, kajzerki i czosnek – może być?:>

  146. onufry69 pisze:

    Ja tam jak nie zmyślę, prawdy nie powiem, ale że Pstruśka?:P:D

  147. onufry69 pisze:

    Sołosia nie jadłem. Dobre to?

  148. pstro pisze:

    ja mam lodową bo rzecz jasna pełno sałatek z grzankami w domu cesar pycha, napoli może być, szefa niekoniecznie bo tam papryka jest…ale lodowa i filet z kuraka to mus :P więc mam i czosnek mam i bułki więc na upartego, pytanie jak tu się potem całować :P:D

  149. onufry69 pisze:

    Zrób tej sałatki, a potem będziemy myśleć o całowaniu:P. Ja mam vegetę, znaczy widziałem opakowanie w kuchni. A! I wykałaczki też mam. Nawet nie ma czym Harnasia przyjąć.:P:D

  150. maskana pisze:

    jadłeś sołosia Onufry:) i jest pyszny, zwłaszcza brzuszki. I się uśliniłam:D

    Pstrusiu, trzeba ukochanego tym samym nakarmić. Działa:)

  151. pstro pisze:

    Onufrzak fakt, goracego kubka wykałaczkami nie podjesz :P

  152. onufry69 pisze:

    Mask faktycznie brzuszki z łososia są pycha, ale raz chciałem zaoszczędzić i kupiłem tańsze. Były tragiczne.

  153. onufry69 pisze:

    Nawet gorącego kubka nie ma, ale jest zupa chmielowa.:P

  154. maskana pisze:

    bo nie oszczędza się na brzuszku, Onufry:)

  155. onufry69 pisze:

    Mask Ty mi mów, a sama na winie oszczędzasz. Jesz czasem co się nawinie.:P:D

  156. pstro pisze:

    zupa chmielowa a potem pytam jaki kolor paska masz, to nie wiesz, dopóki do lustra nie podejdziesz :P

  157. onufry69 pisze:

    Nie noszę paska do ortalionków, słabo się prezentuje. Nie współgra jakoś.:P

  158. pstro pisze:

    oczywiście, że teraz nie nosisz, odkąd zapytałam o kolor :P

  159. onufry69 pisze:

    No zapytałaś o kolor. Zresztą często pytasz, a ja Ci mówię, że to światło u góry jak przechodzisz przez przejście dla pieszych, to jest czerwone.:P

  160. pstro pisze:

    i dlatego trOMbią ? jedyne pasy na gmine a jeszcze człeka obtrOMbią :P

  161. onufry69 pisze:

    Konie nie trOMbibią, co najwyżej rżą.:P

  162. pstro pisze:

    wredny i IGNOR po calości :P ale na koniec :*:P

  163. onufry69 pisze:

    Chcesz mnie IGNOŁOWAĆ? Nie uda Ci się to.:P

  164. pstro pisze:

    SE słucham to co mi tam się podzielić? / na zlość Onufrzakowi :P:*/

  165. onufry69 pisze:

    Pewno zasłużyłem na tę złośliwość.:P:*

  166. pstro pisze:

    a ile harnasi się dosiadło i Cie zagaduje?:>;P

  167. onufry69 pisze:

    Zbyt mało żeby podtrzymać z nimi temat na dłużej, co mnie trochę zmartwiło, bo zero gadki z ich strony w tej chwili.:P

  168. pstro pisze:

    nie, żeby Cię przybić, ale napisze: a nie mówiłam? ;P:D

  169. onufry69 pisze:

    Rześkie dzień dobry. :)

  170. odarty pisze:

    dzień dobry :)

  171. maskana pisze:

    Dzień wcale nie dobry. Śpiący i mroźny. Królestwo, siwka i co tam jeszcze za kilka godzin snu…

    Odarty, nareszcie…:)
    Troszke się na wieczór autorski spóźniłeś:)

  172. odarty pisze:

    maskana, notorycznie się spóźniam. A były do mnie jakieś pytania?

  173. onufry69 pisze:

    pytania są. Dlaczego się notorycznie spóźniasz?

  174. pstro pisze:

    były, znaczy Kubala się zastanawiał, co autor miał na myśli :)

  175. odarty pisze:

    … bo jestem nieodpowiedzialny ;)

    nie wiem jaki sens zawiera wiersz :D Niech Kubala wymyśli sobie coś :D

  176. pstro pisze:

    też tak myślałam, że interpretacja dowolna :D , co nie zwalnia Cię z obecności na wieczorku autorskim, na który gnałam mysląc , że wpadnę spóźniona na maksa :P

  177. onufry69 pisze:

    …a dlaczego jesteś nieodpowiedzialny?

  178. odarty pisze:

    przestań, bez mojej obecności z pewnością lepiej się Wam dyskutowało. Rzeczywistość troszeczkę mnie pochłonęła.

  179. odarty pisze:

    … bo się spóźniam ;)

  180. onufry69 pisze:

    Odarty, Twoja sprawa, ale uważam, że jesteś spóźnialski, a do tego nieodpowiedzialny. :P:D

  181. maskana pisze:

    ja mam inne pytanie – czy krowy milka dają czekoladowe mleko?:>

  182. odarty pisze:

    onufry, masz rację, masz swoją rację :D

  183. odarty pisze:

    ja mam inne pytanie, kto zna dobry przepis na zupę z dyni?

  184. onufry69 pisze:

    czas: 45 minut
    liczba porcji: 4

    składniki:

    1 kg dyni
    1 litr bulionu warzywnego (może być z kostki)
    2 porcje śmietankowego sera topionego
    szklanka jogurtu naturalnego
    1 cebula
    przyprawy (kminek, kurkuma, kolendra, chili)
    sól, pieprz
    przyrządzanie: Dynię oczyscić z nasion, obrać ze skóry, pokroić w centymetrową kostkę. Cebule pokroić w kostkę i wrzucić do rondla. Po chwili to samo zrobić z dynią i dusić do miękkości. Gdy nieco ostygnie zmiksować, a następnie zalać bulionem. Zagotować, dodać serek topiony i przyprawy. Już na talerzu dodać dwie łyżki jogurtu naturalnego, fantazyjnie go rozprowadzając, posypać świeżo zmielonym pieprzem.

    uwagi: Dodatek korzennych przypraw sprawia, że zupa ma właściwości rozgrzewające – idealne na jesienne szarugi.

    Proszę Odarty…z głowy to pisałem.

  185. odarty pisze:

    dzięks onufry ;) Może się zaprzyjaźnimy :D Wyczytałem, że dynia praktycznie nie wchłania nawozów z gleby ;)

  186. maskana pisze:

    wywar z kurczaka, dynia, cebula, czosnek, ziemniaki, curry, pieprz, oliwa, trochę mozarelli
    Na oliwie zeszlic cebulę i czosnek, dodać dynię, podsmażyć, dodać curry, wlac bulion, dodać pokrojone ziemniaki, gotować do miękkości, zmiksować wszystko, posypać startą mozarellą. Mniam:)

  187. onufry69 pisze:

    muszę Cie przeprosić Odarty….ten przepis zawiera sól, przeoczyłem.

  188. onufry69 pisze:

    Mask musiałaś być lepsza? Musiałaś? :D

  189. odarty pisze:

    maskana, już mi pachnie ;)

    onufry, ale ja używam soli. Nie solę tylko mleka (bo go nie piję), miodu i ziemniaków w mundurkach ;)

  190. maskana pisze:

    Wersja Onufrzaka też musi być mniam. Z serkiem topionym to fajna warjacja. Robiłam kiedyś z imbirem i kolendrą i też była pyszna:)

    dopisane:
    warJacja?
    indolencja w najgorszym wydaniu i nikt mnie nie poprawił. Wstydźcie się jako i ja się wsytdzę:P

  191. onufry69 pisze:

    …a teraz pieprzysz, wiesz? :D

  192. onufry69 pisze:

    Narobiłem sobie smaka…chyba czas się wybrać po zupkę chińską. :P:D

  193. maskana pisze:

    Onufry, ale Twoja jest lepsza. Te serki zrobiły mi na kubki smakowe i wyobraźnię. W poniedziałek wypróbuję:)

  194. odarty pisze:

    pieprzyć lubię. Lubię też zapach pieprzu, innych przypraw też. Maskana próbuj i chwal się efektami. Mnie serki raczej przerażają, dużo w nich ‚złego’ tłuszczu

  195. onufry69 pisze:

    Odarty od odrobiny serka jeszcze nikt nie umarł. ;)

  196. odarty pisze:

    ale zauważ, że jeśli mi posmakuje, to już nie będzie to odrobina ;)

  197. pstro pisze:

    jakąś inną zupę-krem znałam z serkiem topionym ale nie pamiętam jaką, zupa z dyni do mnie nie przemawia bo nie lubię dyni :D – napisala pstro kończąc kanapkę z twarozkiem wiejskim + koperek + szczypiorek + rzodkiewka

  198. odarty pisze:

    po takich kanapkach to będziesz jak szczypiorek :D

  199. pstro pisze:

    zjadłam jedną, ale druga za mną chodzi, ponoc śniadanie to najwazniejszy posiłek dnia, więc moge zjeść dwie :D

  200. odarty pisze:

    takie masz śniadania?

  201. onufry69 pisze:

    …no fakt Odarty jak Ci posmakuje to może być różnie. Nie igraj może lepiej z tym serkiem. :P:D

  202. maskana pisze:

    i się zrobiłam głodna:)

  203. odarty pisze:

    chyba w tym m-cu już nie zdażę rozsmakować się serkiem, bo grudzień zaplanowałem sobie bez nabiału

  204. onufry69 pisze:

    Pstruśka…przyznaj, że cały bochenek chleba za Tobą chodzi. :P:D

  205. odarty pisze:

    Bochenek – osiedlowy rozrabiaka podkochujący się w pstro :D

  206. odarty pisze:

    v Przychodzi mezczyzna do sklepu z zabawkami i chce kupic swojej corce laleczke Barbie. Sprzedawczyni poleca:
    – Jest wiele roznych modeli, mamy:
    „Barbie w szkole” za 27,95
    „Barbie na kempingu” za 27,95
    „Barbie imprezowa” za 27,95
    „Barbie wychodzi za maz” za 27,95
    „Barbie na zakupach” za 27,95
    „Barbie na plazy” za 27,95
    oraz „Barbie rozwiedziona” za 527,95
    zaskoczony facet pyta:
    – Co prosze??? Co to byl za model na koncu??
    – „Barbie rozwiedziona” za 527,95
    – Hmmm, dlaczego „Barbie rozwiedziona” kosztuje rowne 500 więcej????
    – No tak… Wie Pan, w zestawie „Barbie rozwiedziona” jest mase dodatkow:
    Domek Kena, auto Kena, motocykl Kena, stereo Kena…

  207. onufry69 pisze:

    hahahahahah…dobre

  208. odarty pisze:

    dawałem Wam to? :D

    do pstro: za późno i za mało weglowodanowo, wg mnie :)

  209. maskana pisze:

    popłakałeś mnie Odarty:D

    Pstro nowa notka potrzebna od zaraz. Tak mi muli, że odświeżanie trwa 10 minut:) Zlituj się…

  210. pstro pisze:

    Odarty , kurde jak wstałam o 11stej to jak wcześniej jeść ? :D

  211. pstro pisze:

    Odarty weź siezlituj i może byś cos, co? /zatrzepotanei rzęsami/ Maskana to samo miałam pisac, że zmula jak diabli, ja nie ma mkompletnie nic i pomyslu żadnego, ale widzialam w szkicach coś niedokończonego, jak sie Odarty nie ulituje :>

  212. odarty pisze:

    ja mam brak magnezu i cukru w głowie. Nie jestem w stanie nic pisać

  213. pstro pisze:

    akuratnie to mam, ale za to brak pomysłu :D

  214. onufry69 pisze:

    No działasz jak magnez. :P:D

  215. pstro pisze:

    no i zawstydziłeś Onufrzaka :P:D

  216. onufry69 pisze:

    Odarty no przesz nie ja. :P:D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: