Dziś jest prezentem.

 

Dwóch mężczyzn, obaj bardzo chorzy, byli w tym samym pokoju, w szpitalu. Jednemu wolno było siadać na łóżku, każdego popołudnia na godzinę, żeby ułatwić mu odprowadzenie wody z płuc. Jego łóżko było na wprost jedynego okna. Drugi musiał cały czas leżeć na wznak. Obaj rozmawiali godzinami.
Rozmawiali o swoich kobietach, rodzinach, domach, pracy, pobycie w wojsku, gdzie byli na wakacjach. Każdego popołudnia, kiedy mężczyzna z łóżka przy oknie mógł usiąść, opisywał swojemu sąsiadowi wszystko co widział przez okno. Człowiek z drugiego łóżka zaczął czekać na te godziny, kiedy jego świat się powiększał i nabierał życia o wszystkie zdarzenia i kolory świata zewnętrznego. Okno wychodziło na park z cudownym jeziorem, kaczkami i łabędziami pływającymi po nim. Młodzi, zakochani spacerowali trzymając się za ręce, między kwiatami o wszystkich kolorach tęczy. Wielkie drzewa ozdabiały pejzaż i w oddali można było zobaczyć piękny widok z miastem w tle. Kiedy mężczyzna w oknie opisywał to wszystko z najmniejszymi detalami, ten z drugiego końca pokoju, zamykał oczy i wyobrażał sobie ten idylliczny widok.
Pewnego gorącego popołudnia opisał paradę, która przechodziła. Mimo, ze nie mógł słyszeć orkiestry, widział ją oczami wyobraźni, tak jak ją opisywał człowiek w oknie swoimi magicznymi słowami.
Mijały dni i tygodnie. Pewnego poranka, dzienna pielęgniarka przyszła, żeby ich wykąpać i znalazła mężczyznę od okna martwego, zmarł podczas snu. Wezwała pomoc i zabrano go.
Drugi tak szybko, jak tylko uznał to za stosowne, poprosił o przeniesienie na łóżko przy oknie. Pielęgniarka zgodziła się i po upewnieniu się, że jest mu wygodnie, wyszła z pokoju.
Wolno i z trudnością mężczyzna podniósł się na łokciu, żeby rzucić pierwsze spojrzenie na świat zewnętrzny, wreszcie mógł zobaczyć go sam. Obrócił się powoli, spojrzał przez okno przy swoim łóżku… i zobaczył białą ścianę. Mężczyzna spytał pielęgniarkę, co mogło kierować zmarłym, żeby opisywać tak wspaniale rzeczy przez okno. Pielęgniarka powiedziała, ze człowiek ten był niewidomy i że nie mógł widzieć nawet ściany i podpowiedziała mu: „Może chciał pana podtrzymać na duchu?
 
Jest bardzo łatwo uczynić szczęśliwymi innych, nie ważne jaka jest twoja własna sytuacja. Ból dzielony jest o połowę łatwiejszy do zniesienia, ale dzielona radość jest podwójna.
Jeśli chcesz się czuć bogaty, opowiadaj o wszystkim co masz i czego pieniądze nie są wstanie kupić.
Dziś jest prezentem, dlatego nazywa się go teraźniejszością.

Tekst podesłała  Ulotna.

Reklamy

199 Responses to Dziś jest prezentem.

  1. Mirażyk pisze:

    :) znalazłam i mi się spodobał, to SE pomyślałam, że się z Wami podzielę.

  2. maskana pisze:

    buziak w czółko, Ulotna:*

  3. pstro pisze:

    dziś jest prezentem, tak samo jak jutro, każde kolejne też :)

  4. maskana pisze:

    bo jutro to dziś, tyle, że jutro:)

  5. Mirażyk pisze:

    :) ja się pouśmiecham :)

  6. Mirażyk pisze:

    Lubię takie prezenty.

  7. pstro pisze:

    ja, z racji uzależnienia od życia też :D

  8. flamenco pisze:

    Znam Okno w znacznie dłuższej i barwniejszej wersji, ale i ta spełnia swoje zadanie.. no i bardzo ładne okno wstawiłyście tak przyokazyjnie, tylko na przeciągi trzeba uważać ;-)

    Ja oczywiście przelotem, ale nie zapomniałam skierować mietły i w te rejony :-D Pozdrawiasie!

  9. Mirażyk pisze:

    Flamenco, uśmiech w kieszeń zabierz.

  10. flamenco pisze:

    Nie jestem pewna, czy to nie oznaczało coś, że „w buty seWsadź”, ale przyjmuję za dobra monetę jednak.. :-)) No i chciałam dorzucić, że fota-rewela ;-)

  11. pstro pisze:

    Flanelka, i zabierz pozdrowienia dla Autora! :D

  12. flamenco pisze:

    ZabiErE, ale osobiście to przekażę dopiero za tydzień ;-) Za to odwzajemnić mogę w ciemno :-D

  13. flamenco pisze:

    I zrobiło się jutro, czyli muszę dziś wstać za kilka krótkich godzin buuuuu

  14. Mirażyk pisze:

    Fla, nie tylko Ty… ja też muszę, ale spac nie chcę….

  15. pstro pisze:

    o kurde!! ja też muszę! jutro z samego rana idę pokazać się światu…jak na tv24 wspomną coś o panice, znaczy, że to tylko ja :P

  16. flamenco pisze:

    No właśnie, jakiś temat na filozoficzny temat jest – zawsze chcemy nie tego, czego potrzebujemy w istocie.. gUpi ten homo sapiens_kwadrat ;-)

    Anyway – komu w sen, temu kołdrę na łeb! Smacznych, zdrowych i niezbyt mroźnych Wam i sobie życzę :-)

  17. flamenco pisze:

    No i Pstrowska musiała zadbać o element grozy..

    :-P

    Houk! :-D

  18. Mirażyk pisze:

    Fla, śpij dobrze :)

  19. pstro pisze:

    element grozy jest o tej porze nawet wskazany! maUpa!:P

  20. maskana pisze:

    „even if you feel pain you still keep going… cause life will always give you a unique way…”
    Na dobry początek dnia:

  21. kadarka pisze:

    Maskana :)

    Fajna muza, na dobry początek zasmarkanego przeze mnie dnia :). Wszystkim smarkaczom – nosy do góry.

  22. onufry69 pisze:

    Panika jest nawet w moim mieście, konserwy na gwałt wykupują znaczy do jedzenia. To znak, że Pstruśka w miasto się wypuściła.:-P:-D dzień dobry.:-)

  23. pstro pisze:

    nawet w moim mieście, …. szpaner :P

  24. pstro pisze:

    Kadarka Ty się kuruj, bo święta za pasem! ;)

  25. onufry69 pisze:

    Pisać, to ja se mogę i tak nikt nie uwierzył.;-)

  26. pstro pisze:

    wiesz o której ja wstałam? skoro świt!! nie muszę Ci pisać, że oczy mi się kleją :P

  27. onufry69 pisze:

    No i polazła spać.:-P

  28. Jędz@ pisze:

    Ja za to jestem, ale też polezę
    bo muszę zapełniać na bieżąco półki, klienci za szybko wykupują.

  29. onufry69 pisze:

    Jędzo z tego co mi wiadomo, to już dopalaczami nie można handlować.

  30. Jędz@ pisze:

    Ale kąserwami wolno

  31. Jędz@ pisze:

    No to Pa!
    Lecę pełnić funkcje reprezentacyjne ;)

  32. pstro pisze:

    coś z ciśnieniem na bank, bo jestem śnięta, że ja piernicze…

  33. maskana pisze:

    gotujecie czy sprzątacie?:>

  34. SzuflaNdia pisze:

    Calkowicie nie merytorycznie

    Wyjezdzam za wschodni brzeg Odry. Trzymajcie sie w cieple. W tym pieknym czasie, zycze wam Dobrego czasu z najblizszymi, ukochanymi, zateskninymi.
    Glosnych Pastoralek, pysznego jedzonka i takich tam frykasow
    Zyczy
    Szu

  35. pstro pisze:

    Szu i Tobie spokojnych i nie przejedz się /zastanawianie się na którym brzegu Odry mieszkam/ :D

    ja ani nie sprzątałam, ani nie gotowałam, ja jeździłam na indoorzeu :P … jak już wspominałam , nie znam czegoś takiego jak porządki świąteczne, potrawy zaczynam we czwartek pichcić

  36. ja-sama pisze:

    Pamiętam, ze gdy to przeczytałam po raz pierwszy to się wzruszyłam…
    Polecam serię książek „Balsam dla duszy”.Ta opowieść jest właśnie z którejś części:)

  37. ja-sama pisze:

    A poza tym, co się stało z blogiem Ene?

  38. pstro pisze:

    blog Enego się skończył ;) …miejmy jednak nadzieję, że Ene o nas nie zapomni ;)

  39. odarty pisze:

    pstro, muszę się udać do Świątyni Snów ;) Dobranoc

  40. maskana pisze:

    czy tylko mnie ta przedświąteczna atmosfera wykańcza?
    Najbardziej deficytowym towarem jest miejsce parkingowe. Chcę żeby juz był 27.

  41. maskana pisze:

    Dzień dobry bardzo:)

  42. Jędz@ pisze:

    Dzień dobry. A ja chcę, żeby już był 25. Najlepiej wieczór.

  43. pstro pisze:

    Maskana, no jestem jestem a i Onufrzak jutro siwka siodła i zerknie, już nie tęsknij:>

  44. maskana pisze:

    no to już nie tęsknię:D

  45. pstro pisze:

    tak czułam, że od razu przestaniesz pociągać nosem :D

  46. pstro pisze:

    jedna tęskni, druga żegna, to mi zostaje poczekać :P

  47. onufry69 pisze:

    Dzień dobry. Pieroga, dużego, średniego, czy małego? Są wszędzie.:P:D

  48. onufry69 pisze:

    Z Tobą w myślach.:P:D

  49. pstro pisze:

    ja mam w głowie cały czas słowa Hani, że trza szanować pracę innych , więc szanuję i pierogi lepią mi fachury :D i w niczym nie ustępują moim …ja jutro wchodzę do kuchni na dłużej, a w piątek to już nie wspomne … ile nalepiłeś:>?.

  50. onufry69 pisze:

    126 sztuk, ale żaden ze mnie fachura.;)

  51. pstro pisze:

    jednak praktyka u Maskany daje rezultaty :P

  52. onufry69 pisze:

    A nie. Z Mrokiem mnie mylisz.:P

  53. pstro pisze:

    ja jestem nieomylna:P

  54. onufry69 pisze:

    No fakt. Nie myliłaś się jeśli chodzi o mnie. Fajny jestem.:P

  55. pstro pisze:

    Twoja skromność jest powalająca :P

  56. onufry69 pisze:

    Powaliła Cie na kolana? ;)

  57. pstro pisze:

    Ty to byś od razu chciał na kolana :P

  58. onufry69 pisze:

    Ty czytasz w moich myślach.:P

  59. pstro pisze:

    wiem :P, znam Cię nie od dziś :D

  60. onufry69 pisze:

    No nie pasuje tu zanucenie „znamy się tylko z widzenia”:P:D. Jutro siwka gonię już skoro świt. Cieszysz się, czy drżysz?:>

  61. pstro pisze:

    drżę ciesząc się :D:*

  62. onufry69 pisze:

    Ja Tobie powiem: to bardzo dobry objaw. Też tak mam.:*. Właśnie zjadłem jajko z niespodzianką, czort nie chciał. To było jajko z niespodzianką tylko z nazwy, bo niespodzianki w środku nie było. Oszuści:P:D

  63. pstro pisze:

    właśnie chwilę temu wróciłam z zakupów…od 18stej!! usiadłam i nie wstane choćby mnie obdzierali ze skóry – rzekłam!

  64. Jędz@ pisze:

    ja byłam na zakupach w południe, jakby nieco mniejsze tłumy. A po południu zaliczyłam basen, saunę, masaż i jazde na szczocie w domu. Relaksujący dzień

  65. pstro pisze:

    to ja jutro SE pójde podciąć grzywke, pojeżdżę na rowerze, poopalam się, a potem wejdę do kuchni i coś porobię, żeby na wigilii przy kanapkach nie siedzieć :P:D

  66. maskana pisze:

    a ja jutro znów do garów… W piątek wszystko zapakuję na tiry i zawiozę do Afganistanu. Nasi pojedzą i jeszcze dla tubylców zostanie:)

  67. Licencja pisze:

    Ale się urobiłam rany boskie, ta kolejka po pierogi i uszka…:)

  68. pstro pisze:

    Li, ja uszka już mam w zamrażalniku…wystane i owszem…pierogi będę miała jutro…możliwe, że wystane…ale panie (stare gospodynie) z wiosek nieopodal mojej wioski robią takie pycha, że oszczędzam od dwóch lat siebie w kwestii lepienia :D

  69. pstro pisze:

    Maskana nie wiem czy pamiętasz, ale mi obiecałaś dwa ciasta i jakąś kulinarną niespodziankę, pamiętając czego nie jadam :P:D

  70. maskana pisze:

    Pstrusiu, może po prostu zapakuj rodzinkę i przyjedzcie do mnie:D
    Dzień dobry. Znaczy będzie dobry jak już się skończy:)

  71. onufry69 pisze:

    Mask, znajdzie się jakieś jedno krzesełko turystyczne? To też nawiedzę.:D dobry dzień.:)

  72. Kubala pisze:

    morał: ściemniaj ile wlezie.

  73. pstro pisze:

    nie wiem czy dobry, bo mnie budzą od rana, człek się wyspać nie może …

  74. pstro pisze:

    Kubala stosujesz się do morału? :P

  75. onufry69 pisze:

    Pstruśka kto śmiał Cie obudzić? /walnięcie pięścią w kierownicę/ :P:D

  76. pstro pisze:

    po kolei wszyscy :P

  77. maskana pisze:

    Onufry, dla Ciebie wytargam z piwnicy Ludwika XVI:P

  78. onufry69 pisze:

    Mask to jest jakaś kpina! :P

  79. onufry69 pisze:

    Pstruśka ja bym wszystkich po kolei teraz przełożył przez kolano :P

  80. pstro pisze:

    ciekawe jak ze sobą to zrobisz :P

  81. onufry69 pisze:

    wyginam śmiało ciało :P

  82. pstro pisze:

    ja widze, że pierogów nalepiłeś sztuk 10 i zrobiłeś SE wolne? ;P

  83. onufry69 pisze:

    No leżę do góry kopytami, wiesz? :P

  84. maskana pisze:

    Onufry, to ja Ci Ludwika, a Ty że kpina???
    Na klepisku będziesz siedział jak Ci Ludwiczek brzydko pachnie:P

  85. maskana pisze:

    Czekają na mnie pierogi i uszka, znaczy czekają aż je zrobię. Dobrze by było żeby tak mi się chciało jak mi się nie chce… Motywator mi potrzebny:)

  86. pstro pisze:

    ostatnio jak Onufrzaka wujek Ludwik spił, to dwa dni do domu wracał więc może stąd taka niechęć do Ludwików :P:D

  87. onufry69 pisze:

    Niechęć do Ludwika wzieła się od tego, że jak tylko skończyłem podstawówkę, to zaraz poSZłem na zmywak do roboty :P

  88. waltz pisze:

    Dzień dobry….

  89. maskana pisze:

    Kubala, mnie sie życzenia otworzyć nie chcą:( mimo to – wzajemnie:)

    Piotr! matkoicórko!
    Gwiazda Betlejemska drogę do nas Ci wskazała?:>

  90. waltz pisze:

    Cześć maskana. A tak sobie pomyślałem że od święta do Was zaglądnę bo wieki mnie tu nie było…

  91. maskana pisze:

    wieki??? powiedziałabym, że całą wieczność…
    Zły czas sobie wybrałeś: Onufrzak pewnie na siwku przez zaspy pomyka, a Pstro na drobiu siedzi:)

  92. waltz pisze:

    Cóż, co poradzę że akurat TERAZ mnie naszło :)

    Będziesz musiała dzielnie reprezentować alternatywnie :)

  93. maskana pisze:

    z tym dzielnym” reprezentowaniem to moze być kłopot bo właśnie lepię uszka… pomożesz mi?:D

  94. waltz pisze:

    Hmm, no jeśli sama lepisz…. to czemu nie :)

  95. onufry69 pisze:

    Przegryziemy uszka?/by Tesco chyba. Cześć Pioter. Ty już jak przepadniesz…no Maciek jest trochę lepszy od Ciebie.;)

  96. waltz pisze:

    Też mi się ta reklama nasunęła :)

    No wiesz, czasem człowieka mocno wywieje z tego świata i tak to potem się kończy.

  97. maskana pisze:

    cudnie:) jak skończymy to Ci naleśniki zrobię. W ramach podziękowania:)

  98. waltz pisze:

    mmmm, te naleśniki to wiesz od kiedy już słyszę ? :)

  99. onufry69 pisze:

    Piotrek, najważniejsze, że drogę na alternatywnie pamiętasz. ;) Mask machnij mi tam jajecznicę z 8 jajek.:P

  100. waltz pisze:

    No pamiętam pamiętam – i cholera nie zapowiada się żebym zapomniał :)

  101. maskana pisze:

    wiem:)
    a czy Ty wiesz od kiedy się po nie wybierasz?:>
    no! to nie marudz:P

  102. waltz pisze:

    przepraszam bardzo – ja się wybieram od dawna tylko jakoś zrobić nie ma komu :P

  103. maskana pisze:

    ooo to ja bardzo przepraszam – u mnie naleśniki z bananami i czekoladą są raz na dwa tygodnie:P

  104. onufry69 pisze:

    Mask…widać, widać, że te naleśniki są raz na dwa tygodnie. :P:D

  105. waltz pisze:

    ta, tylko jakoś zawsze Ci niespieszno było żeby o nich powiedzieć że będą robione :)

  106. waltz pisze:

    onufry – dobre, cięte :)

  107. maskana pisze:

    hahahahaha
    wiem, Onufciu, wiem… czekolada wyzwala endorfiny przez co zawsze taka pogodna jestem:D:P

  108. maskana pisze:

    e tam, zawsze mówię /Onufrzak swiadkiem/ gdybyś częściej u nas bywał to byś się doinformował:)

  109. waltz pisze:

    Może zacznę, kto wie. To kiedy zapraszasz na te naleśniki ?

  110. onufry69 pisze:

    aż strach pomyśleć jak ja bym sięgnął po czekoladę. :P:D

    Piotrek..zaglądaj częściej, to na bank trafisz na te naleśniki..jedna rada..jak Mask będzie mocno uśmiechnieta, znaczy, że już po naleśnikach jest. :P

  111. maskana pisze:

    w tym tygodniu już były, więc następne dopiero za rok:)))

  112. maskana pisze:

    Onufry, albo mocno uśmiechnięta albo w niedopiętym waciaku:D

  113. onufry69 pisze:

    ja myślałem, że Ty z naleśnikami nieprzewidywalna jesteś, a tu masz! Dopiero za rok…czytasz to Piotrek? :P:D

  114. waltz pisze:

    Ehhh :) No trudno.

    Ale zaglądać faktycznie może będę

  115. onufry69 pisze:

    a jak mało zjesz, to tylko w opiętym waciaku. :P:D

  116. onufry69 pisze:

    Piotrek….tam „może” Ci się wklikło. ;)

  117. waltz pisze:

    Fakt, taki lapsus :)

  118. onufry69 pisze:

    zdarza się nawet najlepszym ;)

  119. pstro pisze:

    Piotr 1!! /tuli go/ matuńciu!! -krzyknęła i pobiegła do kuchni bo paliła się ryba …zw!

  120. waltz pisze:

    cześć pstro :) /przytulił że aż kości zagruchotały/

  121. onufry69 pisze:

    Kości? U kogo? Tak pytam :P:D

  122. waltz pisze:

    Dawno jej nie widziałem – mam nadzieję że nie u mnie choć z pstro to nigdy nic nie wiadomo :)

  123. pstro pisze:

    powiem Ci Piotr, że żeby kości zagruchotały, to trochę siły trza :P:D … jak było na wyjeździe?:>

    sterczaki przystojne jak zawsze :)

  124. waltz pisze:

    To wiem że trza. Nie tak łatwo się do nich dostać pewnie – w końcu zima ;)

    Na wyjeździe – zajefanie. Dawno się tak nie zmęczyłem i nie opaliłem.

    A sterczaki – no ba :) Jakże mogłyby nie być :)

  125. pstro pisze:

    ja też się dziś byłam opalać, wiem, że to nei to samo, ale chociaż namiastka ;) …pewno przywiozłeś pełno adresów mailowych w kieszeni co? :>

  126. pstro pisze:

    Onufrzak siedzisz SE z kumplem z Tatr? ;P

  127. waltz pisze:

    Na solarium czy w kotłowni ?

    żeby tam adresów… :)

  128. onufry69 pisze:

    Tak. Jest nas pięciu, ale jeden zaraz pójdzie.:P no to za…

  129. pstro pisze:

    fotek też?:>

    w solarium, z kotłowni mnie wygonili :P

  130. onufry69 pisze:

    Pioter jak się domyślam nie są to przepisy kulinarne. :P:D

  131. waltz pisze:

    onufry – Nie, nie są :)

    pstro – dyskretnie będę milczał :) I com dało coś to solarium ?

  132. onufry69 pisze:

    Kolekcjoner. Ja kiedyś zbierałem kapsle od piwa, ale to było dawno. ;)

  133. waltz pisze:

    Jakie możliwości takie kolekcje :)

    pstro, ja wiem że idzie zima, ale nie przesadzaj :D
    http://muzyka.onet.pl/240607,0,0,fotonews_detail.html

  134. onufry69 pisze:

    Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Na stare lata planuję zbierać złom. Sentyment do metalu mam, kiedyś słuchałem trash metalu.:P

  135. waltz pisze:

    trash metal to w sumie zbieranie złomu, nie ? :)

  136. pstro pisze:

    no ja jestem opalona tak jak lubię, czyli tak jakbym z Jamajki wróciła :D

    też Wam zawiesza się wordpress ? czy tylko kurde mi..

  137. waltz pisze:

    Tylko Tobie :)

    Mmmm, poka :)

  138. onufry69 pisze:

    Mi nie wiesza, ale na mój sprzęt trza brać poprawkę. ;)

  139. maskana pisze:

    mi zawsze wiesza, więc nie jestem miarodajna:D

  140. waltz pisze:

    Jak uszka maskana ?

  141. maskana pisze:

    Uszka gotowe. Pierogi też. I kapusta z grzybami i grochem. I nawet pasztet się piecze. Ciekawe kto to wszystko zje?
    I uprzedzając Onufrzaka – tak, ja to zjem:D

  142. waltz pisze:

    Hmm, pomóc Ci ? :)

  143. pstro pisze:

    no nic, trza się ubrać w świąteczny waciak i uderzyć do Maskany na chatę :P:D

  144. waltz pisze:

    Zróbmy u niej „pasterkę”

  145. onufry69 pisze:

    Ty Pstruśka cwana. Po fryzjerze, opalona, waciak świąteczny. Się odsztafiruje jak cholera.:P:*

  146. onufry69 pisze:

    Mask, to ja Ci tylko mogę napisać jak to zjesz: jesteś wielka!:P

  147. maskana pisze:

    Piotr, jak umiesz zrobić galaretę to wpadnij do mnie jutro rano:)

    Pstrusiu, od tego gotowania i pieczenia w chacie jest ze 30 stopni:) a że chata spełnia warunki domu pasywnego, to się temperatura utrzyma przez Święta – więc sama rozumiesz – ubierać się nie musisz:D

    Onufciu już teraz możesz mi tak napisać:P

  148. waltz pisze:

    Nie umiem. I nawet nie lubię :) Ale reszta brzmi apetycznie :) Ta temp również :D

  149. maskana pisze:

    temperatura to nawet najbardziej:)
    jak można nie lubić galarety???
    widać sa takie rzeczy na świecie, które się nawet filozofom nie śniły:)

  150. onufry69 pisze:

    Już Ty Mask z tym ubiorem Pstruśki nie kombinuj. :P:D

  151. pstro pisze:

    o! to moge się odsztafirowac w mini szerokości szalika :P:D

    też nie lubię galarety !! Piotr, przybij piątkę :D

  152. waltz pisze:

    Piąąąątal :D

    Mask – można. Tak jak można nie lubić kawy :)

  153. onufry69 pisze:

    No nie śniły, ale lubię galaretę. :P:D

  154. pstro pisze:

    o to to to Piotr, bo ja też nie piję :D ale ogólnie słowo pije jest u mnie w użyciu :P:D

    wiecie co? wszędzie świątecznie, dam i u nas jakąś bĄbke co?

  155. maskana pisze:

    no! na Onufrzaka zawsze można liczyć:D

    Pstrusiu, mini szerokości szalika???
    hmmmmmm
    :D:P

  156. waltz pisze:

    wiedziałem pstro że z Ciebie równa babka :)

    choć gdzie trzeba to dobrze wypukła :)

  157. onufry69 pisze:

    Kawę też lubię, ale i jestem wybredny co do rzeczonej. :D

  158. waltz pisze:

    No, to się sparowaliśmy :P

  159. onufry69 pisze:

    Lubie Cie Piotrze, ale nie jesteś w moim typie. :P

  160. waltz pisze:

    Ja nie wiem jakie masz ciągoty ale przez myśl mi nie przeszedłeś :)

  161. onufry69 pisze:

    To dobry objaw Piotrze. Bo jako myśl bywam czasem kosmaty. :)

  162. maskana pisze:

    a przez co?
    tak tylko pytam:P

  163. waltz pisze:

    maskana – nie chcesz wiedziec :D

    ja sie odmeldowywuje do łóżeczka – dobranoc wszystkim

  164. onufry69 pisze:

    Mask. Zgadnij jak nie wiesz. :P

  165. maskana pisze:

    tez idę do Morfeusza:)
    Dobranoc

  166. pstro pisze:

    zasiadłam jak wszyscy poszli :P

  167. waltz pisze:

    Cze. Zajrzę jutro :)

  168. pstro pisze:

    zajrzyj Piotr :) zaśpiewam Ci kolędę :D

  169. pstro pisze:

    kurde się teraz zastanawiam, czy ja aby tym Piotra do zajrzenia nie zniechęciłam :P

    Onufrzak a Ty od rana SE będziesz podśpiewywał przy goleniu : przybieżeli co? :>

  170. onufry69 pisze:

    Mask dobrej, niech Ci się przyśni pasztet, barszcz ten czerwony, nie biały. :P:D

  171. onufry69 pisze:

    Nogi goliłem tydzień temu. A jak Twoje brwi? Opaliłaś, wyrywałaś jak mnie nie było, czy jak? :P

  172. pstro pisze:

    Mask dobrej, niech Ci się przyśni pasztet, że tak zacytuję… kogo masz na myśli ? :P

  173. pstro pisze:

    ja nóg nie golę zimą bo cieplej :P

  174. onufry69 pisze:

    No siebie miałem na myśli. Tylko mi teraz nie mów, że Ci się nie podobam. A z futrem na nogach ciepło, lubię to ciepło. :P:*

  175. pstro pisze:

    yhy… i ten poszum jak milczymy :P:*

  176. onufry69 pisze:

    Nie wiem do czego ten poszum porównać. Brzoza, topola? :P

  177. onufry69 pisze:

    Tylko mi nie wyskocz z choinką. :P

  178. pstro pisze:

    ja wyskoczyłam już z kuchni i przypomnij mi, żebym juz nie wchodziła tam, jak mnie jakiś taki durny pomysł najdzie co? ;P

  179. onufry69 pisze:

    Sałatka warzywna, kluski z makiem? Tylko pytam. :P:*

  180. pstro pisze:

    nie jem klusek z makiem :P, nie dam Ci tej satysfakcji, żebyś na mnie pisał: kluseczko :P

    Ty wiesz o której jutro do pracy idziesz? /zaciągnięcie się fają wirtualną/ :P

  181. onufry69 pisze:

    Chcesz mnie tak zwyczajnie zbyć?:>:*

  182. onufry69 pisze:

    Dodam, że dziś jest_em prezentem. :D

  183. pstro pisze:

    wlazłam do kuchni bo stwierdziłam, że jutro nie zdążę…masz mnie do rana na głowie :P:*

  184. pstro pisze:

    onufry69 pisze:
    Dodam, że dziś jest_em prezentem. :D

    znowu? :P:D

  185. onufry69 pisze:

    No znowu, ale jest nadzieja, że kiedyś prezent będzie inny. Znaczy starszy i bardziej gderliwy. :P

  186. pstro pisze:

    Ty mnie nie strasz :P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: