Ty nie musisz, Ty możesz …

Biorąc pod uwagę całokształt tego co było (a nie było źle z racji tego, że zawsze miałam to co chciałam) JESTEŚ , a raczej współgrasz ze mną najlepiej w miejscu, gdzie emocje wyrażamy za pomocą słów. Nie wiem kto kogo znalazł, ja Ciebie czy Ty mnie. W tej kwestii mamy podzielone zdanie, albowiem żadne z nas nie szukało przecież. Nic nie musisz udowodnić ani komentarzem, ani notką. Nie musisz też upewniać się w swoich przekonaniach. Pod publikę minimum tego co jest. Gorsze dni tuszujesz uśmiechem, a moje humory pozostawiasz bez komentarza w chwili, kiedy lawiną spływają na Ciebie. Moje credo, że „nic się nie dzieje przypadkiem”, nie jest zatem takie pozbawione logiki. Cieszysz się? Bo ja tak :)

Reklamy

204 Responses to Ty nie musisz, Ty możesz …

  1. maskana pisze:

    Najbardziej podoba mi się zdanie „pod publikę minimum tego co jest”. Trochę mnie razi ten szczególny rodzaj parafilii emocjonalnej tak ekspansywnie demonstrowany w wirtualu. Wszystko jest zjadliwe jeśli jest podawane ze smakiem, niestety, to co podają często jest przepieprzone. Ty pieprzysz idealnie.
    Smaczna notka Pstrusiu:)

  2. Deluzja pisze:

    No ja też się cieszę.

  3. witaminkaa pisze:

    Bosze jakaś głupia jestem, nic z tego wpisu nie rozumim :(
    Ale witam się grzecznie z kącika, dobry wieczor:)

  4. Deluzja pisze:

    Witaminko, :-) wszystkiego rozumieć nie trzeba! Pstrokata coś odprawia, :-) a my się cieszymy. Norma.

  5. witaminkaa pisze:

    Deluzja :*
    Pstrusiu ale Ty nie gniewaj się, dam sobie czas:)

  6. maskana pisze:

    Cześć Witaminko:)
    Dziewczyny notki są różne, bardziej lub mniej osobiste i nie wszystkie musimy rozumieć:)
    Ja, dla przykładu, na tolerancji piszę takie notki, których sama nie rozumiem. Gdzieś coś zasłyszę, zaobserwuję, poczuję i zarys mam – a potem to juz leci… i to tak leci, ze jak mnie Ktoś pyta „co autor miał na myśli” to nie zawsze potrafię odpowiedzieć:D

  7. mmrr pisze:

    Ja również podobnie do witaminki
    Nic nie rozumiem
    Nic nie wiem
    Wiem tylko,że
    Liście szumiały
    Na drzewie
    Taki dziś mocny był wiatr :))))
    Pozdrawiam wieczornie i miło wszystkich:))))

  8. Deluzja pisze:

    Maskuś, ale z zaczepną przekorą żem napisała, że odprawia Pstrokata, z uśmiechem.

    /buła z salcesonem i ogórkiem małosolnym/

  9. maskana pisze:

    odpozdrawiam Mmrr:)

  10. Deluzja pisze:

    Cześć Mrau! :-)

  11. maskana pisze:

    Deluzjo (ha! widzisz jak chceM to umiem) przesz ja kumam, czy tam żabkam, że Ty z przekorą:) Tak jakoś mnie wzięło na „adwokata diabła”:D
    Bułkę to ja zawsze:*

  12. pstro pisze:

    a właśnie ! pstro! co miałaś na myśli ? :>

  13. pstro pisze:

    a co ja Ci będę, jak z Włochem nawijasz mi za plecami? :P:D

  14. maskana pisze:

    nawijam bo Włoch mi lampkę obiecał, nawet wysłał ale jeszcze listonosza nie widzę:D

  15. pstro pisze:

    ja czułam, że długo ta lampka mi nie poświeci :P:D

  16. maskana pisze:

    zaopiekuję się nią jak własną:D:P

  17. pstro pisze:

    weź Włocha na sekunde zostaw samego, to ostatnią koszule odda Maskanie :P:D

  18. maskana pisze:

    no przecież nagiego go nie wezmę, tak?:>

  19. pstro pisze:

    bierz go z wyrem a poszewke mu popraw :P:D

  20. pstro pisze:

    merytorycznie…Ulotna! ja Ci dam, że pstrokata cos odprawia! /pstryk w nos/ :P

  21. maskana pisze:

    hahahahhahahaha
    poprawię, też z partyzanta:D:P

  22. onufry69 pisze:

    Cieszę się i potwierdzam to nie tuszując nic w tej chwili uśmiechem.:D:* spontaniczny jestem czasem, więc nie ma tu mowy o utwierdzaniu kogokolwiek. :)

  23. pstro pisze:

    dopiero wróconyś?:>

    Maskana wysłałaś? :D

  24. onufry69 pisze:

    Dobra wstawać mi tutaj, odkurzać blogasa, podłogi umyć.:P:D dzień dobry. :)

  25. pstro pisze:

    aż tak nie schudłam, żeby mnie przeoczyć :P

  26. onufry69 pisze:

    Wczoraj wróciłem, komcia napisałem, ale mnie nie zauważyłaś.:P aż tak schudłem? :D

  27. pstro pisze:

    bo ja pod tamtą notkę nie zaglądałam już to raz, dwa, wstałam i była nowa :P:D goście mnie wykończyli :D

  28. onufry69 pisze:

    Nie zaglądałaś? Jeszcze nie wiem jak się focha, ale się dowiem.:P:* dzisiaj ja się wykończę, tak czuję. ;)

  29. pstro pisze:

    może i zagladałam, tego nie wiem :P
    chyba miałeś rację mówiąc, że nogę podleczę a wątroba do leczenia będzie :D

  30. maskana pisze:

    wstałam wspomagając się łaciną, greką i językiem suazi, ale łacina przeważała:)

  31. pstro pisze:

    haha, domyślam się :D teraz wyslij wiadomość, możesz się też łacina powspomagać :D

  32. onufry69 pisze:

    Mask czy to było „kurka wodna”? Jeśli tak to nieładnie się wyrażasz. :D

  33. maskana pisze:

    Pstro, wysłałam. Jestem pewna, że teraz kocha mnie jakby mniej:D

    Onufry, „kurka wodna” też, ale skupiłam się głównie na „o kurcze”. Wiem, wiem – poprawię się:P

  34. pstro pisze:

    o kurka wodna to na bank powiedziałaś, jak Ci napisałam, że idę się wykapać :P

  35. pstro pisze:

    e tam, najwyżej nie dywan, a tyłek Ci przetrzepie :D

  36. maskana pisze:

    nie, wtedy nie, dopiero jak sobie uświadomiłam, że najbliższe jezioro masz 23 km od domu…:P

  37. maskana pisze:

    myślisz? znaczy, ze z dywanem będę musiała poradzić sobie sama?:>

  38. pstro pisze:

    może by tak Onufrzak…/zerk na niego/ :P:D

  39. onufry69 pisze:

    Onufrzak może klepisko pozamiatać, nie fisiujmy, że Mask ma dywany. :P

  40. onufry69 pisze:

    Mask świetna uwaga z tym jeziorem, gdyż faktycznie jestem zdenerwowany jak Pstruśka się tam wybiera, takie tam bezdroża i ponoć wilki są. :P

  41. pstro pisze:

    wilka to Ty możesz dostać mądralo :P

  42. maskana pisze:

    Mask dywanów nie ma, ale jak dostanie dotacje z UE to SE kupi. Specjalnie dla Włocha:)

  43. pstro pisze:

    i potem powie, że będzie na niego czekała z czerwonym dywanem, to ten pogna zanim dokończy czytać :P:D

  44. onufry69 pisze:

    No to już masz po Włochu Pstruśka, poczujesz ino wiatr w sieni po nim. :P:D

  45. onufry69 pisze:

    Mask sprzedam Ci fikcyjnie Siwka i będziesz mogła zakupić te dywany za dotację. :P:D

  46. pstro pisze:

    zostanie mi wiatr w sieni i Ty :P:*

  47. pstro pisze:

    mnie ciekawi, gdzie Ty się szlajasz, bo powiem Ci, że te szlajanie na dobre Ci nie wyjdzie :P

  48. onufry69 pisze:

    Dzisiaj poniedziałek, tak? Chleb do GSu przywożą w poniedziałki, tak? A na dobre mi nie wyjdzie, bo ziąb u mnie dzisiaj, tak? :P:*

  49. pstro pisze:

    no poniedziałek, sam żeś tak? to na bank siedzisz w oknie i dziewuchy obczajasz :P

  50. onufry69 pisze:

    Ty żeś w poniedziałek nie sama, tak? Nie wiem o jakich dziewuchach piszesz, bo u mnie naprzeciw okien jednostka wojskowa. Powiem Ci tylko, że tyle godzin wypatrywałem sanitariuszek i ni chu chu, żadnej. :P

  51. pstro pisze:

    a te co pod jednostkę przychodzą? :P

    żeś dziś tylko sam i się wymądrzasz :P /zazdroszczenie mu/ :D:*

  52. onufry69 pisze:

    Te co przychodzą pod to sanitariuszki? Kurde, nie wiedziałem. :P Twoja częstotliwość bycia samą bije na głowę moją /zazdroszczenie jej/;):*

  53. Gloria Estefan pisze:

    U mnie nawet chleba nie dowieźki, to jak nic bedziemy jutro wcinać na obiad ziemniaki ze smalcem:-(

  54. Deluzja pisze:

    Ziemniaki i smalec to wcale nie taki zły obiad!

  55. onufry69 pisze:

    Ziemniaki ze smalcem, to u mnie tylko w tłusty czwartek. :(

  56. pstro pisze:

    ziemniaki z cebulka i kefir, mniam /obślinienie się/

    Onufrzak, gdybys nie był taki leniwy, to pobiegłbyś na CPN do budki i zadrymndał, ale to nie, nie dość, że leniwy, to jeszcze złociaka żałuje :P

    cześć dziewczęta! :)

  57. Jędz@ pisze:

    cześć dziewczęta i chłopcy, żyję bo ktoś miał wątpliwości

  58. pstro pisze:

    Jędza grunt,że wyjaśniłaś wątpliwości /napisała jednym palcem/

  59. Jędz@ pisze:

    ja ostatnio mam netowrtręt

  60. pstro pisze:

    lepiej netowstręt niż netowkręt :D

  61. onufry69 pisze:

    Pstruśka Ty to masz jednak podzielność uwagi. :D

  62. pstro pisze:

    tam podzielnośc, chwile czekałam tak? :P

  63. onufry69 pisze:

    I już wypomina, że czekała chwilę. :P:D

  64. pstro pisze:

    się czegoś musze czepić tak? :P było stawać co chałupę i zagadywać sąsiadki :P

  65. onufry69 pisze:

    Raptem jedna chałupa w promieniu kilometra, nie to, co u Ciebie całe czy chałupy. :P

  66. onufry69 pisze:

    A Ty mnie teraz łapiesz za słówka czy co? :P:D

  67. pstro pisze:

    tylko za to mogę :P:D

  68. mmrr pisze:

    witam wszystkich… jezdem szczęsliwy bo o 16:45 złożyłem PIT-a….uuuuhhhhhh!!!!! a Tobie Onufry to trochę współczuję no dwie kobiety zabiegające o Ciebie trzecia w kolejce czeka a o witamince nie wspomnę bo ona podejrzewam też zaczyna się zastanawiać… gotować dalej czy rzucić to wszystko w pieruny i z dzieckiem uciec nad wielką wodę:)oczywiście do Ciebie. A u Ciebie ten majątek taki nie za bardzo… jeden widlak, jeden siwek trzy morgi i ta praca w fabryce. No powiem Ci, że jak to wszystko będzie jak piszę to cienko będziesz prządł a do przednówka jeszcze kupa czasu. No i pokręciłbyś się za drugim koniem, nowym widlakiem i i kilkanaście mórg byś dokupił. O robocie w fabryce to zapomnij!!!! :))))

  69. maskana pisze:

    Mmrr:D:D:D Twoja empatia rzuciła mnie na kolana:D

  70. mmrr pisze:

    o kurcze nie chciałem tego :( słowo !!!

  71. maskana pisze:

    Nie rozumiem co autor miał na myśli pisząc „dwie kobiety zabiegające o Ciebie trzecia w kolejce czeka”. Mmrr możesz doprecyzować bo mnie ciekawość zezre:D

  72. mmrr pisze:

    o nie!!!!nic nie bedę wyjaśniał i tak za dużo powiedziałem, niech to będzie okryte nimbem tajemniczości, jakiś rozgadany się zrobiłem po tym PIT-u :) o wybaczenie proszę ludkowie… o wybaczenie!!!!

  73. maskana pisze:

    hahahahhahaha
    no dobrze, niech to pozostanie tajemnicą poliszynela:D

  74. mmrr pisze:

    o kurde!!! nie znam poliszynela,ale skoro on wie to niech tak zostanie; już się nie wtrancam:)

  75. maskana pisze:

    też nie znam, liczyłam, że może dzięki Tobie… jak pech to pech:)

  76. mmrr pisze:

    widzisz jak szybko odpisuje??? dlatego żeby ten mój komek zniknął z pola widzenie i żeby ten o którym pisałem tego nie czytał, bo jak patrzę na Tę jego facjatę, te zmrużone oczka i ten kapelusz zawadiacko przesunięty do tyłu to czuję ze dami z liścia, albo inaczej… obojętnie obok mnie nie przejdzie… tak więc dopraszam się mili ludkowie o jak najwięcej komów
    :D dla uratowania swojej łepetyny

  77. maskana pisze:

    Mmrr, w odpisywaniu masz miSZcza:D
    I powiem Ci, że możesz oddychać spokojnie – Onufrzak jest pacyfistą:)

  78. maskana pisze:

    powiem wiecej – jak przeczyta, to do końca tygodnia będzie się zastanawiał skąd Ty tyle „zabiegających” wytrzasnąłeś:D

  79. mmrr pisze:

    no kurde !!!! no ja mam okulary ale nie takie butelkowe i powiem, że każdy kto uczył się na Elematarzu Falskiego i umi zliczyć ile jest 2+2 bez reszty toż przeSZ widzi co i jak… część tutaj udaje, że nie widzi ale ja tak nie zostałem nauczony… mnie doma mówili,że gały trza mieć otwarte bo może będzie trzeba komu pomóc i co wtedy po ślepaku się nie da

  80. onufry69 pisze:

    Mmrr zaczyna mnie martwić to Twoje podczytywanie, a potem wybuchanie jednym komciem-słowotokiem, który nie ma racji bytu w zderzeniu z rzeczywistością. Nie brnij dalej, bo to zapowiada się na głeboki stan choroby, totąd mi nie znanej. :-P:-D

  81. mmrr pisze:

    no i leżę krzyżem na posadzce tak jak przewidywałem…a liść był i celny i bardzo mocny… no i gdzie tu jest ten pacyfizm… Maskana:)

  82. onufry69 pisze:

    Mask pacy…co? Zresztą nie będę dociekał, bo kto się przezywa, tak samo się nazywa.:-D

  83. mmrr pisze:

    a tak przy okazji:) nie wiedziałem,że nie wolno podczytywać:)

  84. onufry69 pisze:

    Mmrr, przestań się mazać, to był grzeczny liść.:-D

  85. onufry69 pisze:

    Mmrr, a gdzie ja napisałem, że nie wolno. Po(d)czytaj dobrze kolego.;-)

  86. mmrr pisze:

    myśłałem, że w tym samym tonie podniesiesz rękawicę a Ty wszystko nakryłeś kapeluszem… ale i tak nie narzekam jest to jakieś doświadczenie i mała wprawka przed wejściem do Katona Najmłodszego :) tam ponoć będę miał ciężej:)

  87. onufry69 pisze:

    No wygląda na to, że tu se Onufrzak cichy harem założył, a mmrr, to wszystko rozgryzł. Sodomia i gomoria normalnie.:-P:-D

  88. onufry69 pisze:

    Znaczy, że co mmrr? Napisałeś to w lepszym tonie ode mnie? Jeszcze słowo, a fochnę.:-D

  89. mmrr pisze:

    kto powiedział,że harem… zauważyłem tylko,że masz powodzenie:) a reszta to moja fikcja literacka… ale,że jesteś tak wrażliwy jak moja ciotka Eleonora to się nie spodziewałem… u niej jak wiatr z północy jest to ma ból głowy a jak z południa to kicha… od chłopa chyba wymaga się większej odporności i wytrzymałosci:))))

  90. onufry69 pisze:

    Ja jestem bardzo, ale to bardzo wrażliwy. Wrażliwszy niż niejeden poeta. A ciotka Eleonora, to ze strony taty, czy mamy?;-)

  91. maskana pisze:

    Onufrzak, czy jak się zapiszę do Twojego haremu, to dostanę eunucha grats? Ja wiem, że siostrze to nie przystoi ale od zawsze chciałam dostać gratisa:D

  92. mmrr pisze:

    już się wyciszam… to jest tatusia siostra… w głowie może mom nie tyngawo ale wszytko mum po łojcu… znowu mnie neisie z tym pisaniem… wycofuję się do tyłu wodnikiem… żeby nie usłyszeć… no trza udupić dziada bo zaczyna dominować w komach :D

  93. onufry69 pisze:

    Mask ja najbliższej rodzinie wszystko oddam, ale nie pisz, że mnie lubisz, błagam.:-D

  94. mmrr pisze:

    jeżeli zbytnio nie naszalałem i nie dotkłem Was swoim pisaniem to SE wpadnę od czasu do czasu :))) a może częściej:D

  95. maskana pisze:

    mówisz i masz – nie napiszę, że Cie lubię:P

  96. Deluzja pisze:

    Wróconam. Cieszycie się? No ja też.

  97. maskana pisze:

    Mmrr, Ty masz kartę stałego klienta w tej knajpce, więc nie kĄbinuj z „od czasu do czasu”:)

  98. onufry69 pisze:

    Mmrr tego, że będę pisał mniej komentarzy obiecać nie mogę, sorry.:-D

  99. pstro pisze:

    cześć mmrr !!!

    Onufrzak cho no mi się tutaj wytłumacz z tego haremu, a potrenuj zanim coś palniesz :P

  100. pstro pisze:

    Ulotna, tez SE wrócilam, powdychałam wiosnę z bliska i uznałam, że na dzisiaj dość i do kompa biegusiem! :P

  101. onufry69 pisze:

    A teraz będę pił piwo z kolegą i Pstruśce będzie się czkało, bo wypiję jej zdrowie.:-D

  102. mmrr pisze:

    Witaj Deluzja :) Maskana wiesz jeden tu patrzy na MIE spod kapelusza i dlatego tak nie za pewnie się tu czuję… a tak przy okazji MIE dwie siostry BARDZO LUBION jedna rodzona druga nie i nie przyszło mi do głowy tzn. nie wyszłoby mi nigdy spod kapelusza by JE prosić by mnie mniej lubiały :D / jak to mówił gość z kabaretu Mumio… idę po bandzie włosami zahaczając o tynk i pajęczyne na murze/:D

  103. pstro pisze:

    Onufrzak, to może ja też wypije Twoje zdrowie? wzięlam dwa esentiale rano i jakoś już mnie wątroba mniej boli :P:D

  104. mmrr pisze:

    Witaj Pstruśka :))) chyba trochę zbytnio na ko(m/p)ciłem tu w tej notce…:D

  105. pstro pisze:

    mmrr, spod kapelusza wszystkich tak obserwuje, taka już jego uroda /kaszle/ :P

  106. pstro pisze:

    mmrr a kompć ile chcesz i jak chcesz…ja lubię poczytać kompćcie :D

  107. mmrr pisze:

    no zostawiam Was do wieczora z tym kapelusznikiem z Tyrolu :D miłego pobywania ze sobą Wam życzę :D)))))))))

  108. Deluzja pisze:

    Mrau, cześć! Ale Onufrzak z miłością patrzy, nie widzisz?

  109. pstro pisze:

    kapelusznik gościa ma z tego co wyczytałam, więc też wybył, ot i nieuchronnie nam się panowie wykruszają :P:D

  110. mmrr pisze:

    dobrze zostańmy, przy tym, że patrzy i nie dodajmy już do tego żadnego uczucia… hmmm… ok??? :)

  111. pstro pisze:

    to Ulotna dodała!! to Ona! /pokazanie na nią palcem/ :P

  112. Deluzja pisze:

    Ja tu ulotnej nie widzę ;>

  113. pstro pisze:

    te! Deluzja! a powiedz mi co u naszego fajowego Kemika? :> a u przypadka?:> no poopowiadaj co? :P

  114. Deluzja pisze:

    A Kemika dawno nie widziałam, a do Przypadka napiszę, to Go zapytam. :-) Więc chyba nie mam, co opowiadać. :-)

    Ci mogę powiedzieć, kogo ostatnio spotkałam w Kawiarni!

  115. pstro pisze:

    Anioła?:> zgadłam? co u niego? :D

  116. Deluzja pisze:

    Wchodzę, a tam on_ufry. Otoczony kobietami. CI MÓWIĘ! Mówi, że nie lubi, jak Ty nad jezioro, bo tam wilki, a do kawiarni, sam się zapuszcza, no ma szczęście, że ja tam byłam! Bo te kobiety, to by go z kopytami Siwka zjadły.

  117. Deluzja pisze:

    Anioła też dawno nie widziałam, a w sumie jest mi potrzebny, na maila też nie odpisał…

  118. Gloria Estefan pisze:

    Bałam się, że będę musiała jechać po skwarki i kefir trzydzieści kilometrów, ale nie muszę! Całe szczęście, bo mi rower padł

  119. pstro pisze:

    ja czułam, że Onufrzak do kawiarni się zapuszcza na łowy, patrz jaki ten net jest mały :D

  120. pstro pisze:

    Adamaszek, pĄpki nie miałaś a powietrze w kole zeszło? :>:P

    a ja Ci zazdrościłam tych ziemniaków z okrasą :D

    ależ Wy macie fajoskie te avatary :>

  121. pstro pisze:

    i panie proszą panów !

  122. maskana pisze:

    na bloksie tuby nie wchodzą. Skandal!

  123. pstro pisze:

    fakt, na bloxie cienizna w tym temacie… dostałaś? :>

  124. Gloria Estefan pisze:

    Pstro – możesz przecie wciąż zazdrościć, jako że omasta zawitała do mnie wraz z gośćmi i dostawą drinków:-o:D
Zaś natomiast gdy chodzi o tańce to chyba że natenczas wolę być menszczyzną:-P:-D

  125. witaminkaa pisze:

    Utulona w Carlo Rossi :) Pozdrawiam miło!

  126. pstro pisze:

    Adamaszek a i u mnie dostawa drinków i owszem :D

    Maskana, ja nie wiem co Ty powiedziałaś Włochowi, ale nie splamił się dziś wyjściem z wyra :D

  127. pstro pisze:

    a właśnie witaminka, bo mi się przypomniało…na boczku mamy zalinkowaną Li, że czekam na jej książkę kucharską to swoją droga… ale mam nadzieję, że spodoba Ci się opisywanie przez nią przyrządzanych dań i na ten przykład…

    http://niedyskrety.blogspot.com/2011/01/na-zyczenie-bb.html

  128. pstro pisze:

    Maskana łyka tlenu weź co?:>

  129. witaminkaa pisze:

    Pstrusiu, Li jest poetką niewątpliwie:)

  130. pstro pisze:

    o kurczaczki! jakie image! :D
    no aama powiedz, że opisuje przednio :D

  131. pstro pisze:

    mmrr, że niby takie kwitnące jesteśmy?:>

  132. mmrr pisze:

    tylko do jednego bym nie sprowadzał tego :)z dużą przyjemnością się to słucha takiej maestrii i to skojarzyłem z Wami obiema:))))))

  133. pstro pisze:

    rozumiem, że z dużą przyjemnością się nas czyta, podepnę się pod Maskanę, bo mnie to się czyta cytatem, ją tak bardziej efemerycznie :>;)

  134. mmrr pisze:

    z dużą przyjemnością czyta się Wasze notki, Wasze kalambury słowne w notkach i komentarzach i obserwuje Wasze zgranie i uzupełnianie się na blogu… podobnie jak w tej arii kwiatów z opery Lakme :)))))) no mistrzostwo:)

  135. pstro pisze:

    ja czułam, że mam ten dar :D dobrze, że Onufrzaka nie ma, bo On by nas sprowadził na ziemię odpowiednim komentarzem :D
    ps. kalambury slowne to coś, co prosiaczki /zerk na Maskanę i swoje odbicie w lustrze/ lubią najbardziej :P

  136. mmrr pisze:

    :))) :D i zapomniałem dodać,że poczucie humoru Was nie opuszcza… podziwiam:)))

  137. pstro pisze:

    przy trzynastu kilo nadwagi też by Cię nie opuszczało :P

  138. Gloria Estefan pisze:

    Mmrr – najwyraźniej nie zdajesz sobie sprawy z tego, że poczucie humoru rules:$

  139. maskana pisze:

    trzynastu?
    Myślisz, że nikt się nie domyśla, że stajemy na wagę tylko jedną nogą?:>

  140. Gloria Estefan pisze:

    Patrzcie ją jak to prędko obliczyła. A ja zawsze myślałam, że co najmniej 15 i rośnie w miarę jedzenia:-D

  141. pstro pisze:

    Maskana, peplo jedna! :P:D za karę nocię i to w ten no…podskokach!

    te podskoki to wiesz, jak w tym kawale, co to przychodzi mąż do domu i od progu krzyczy: jutro idę z kolegami na piwo!!! po czym złamany w prośbie kończy: moge??? :P

  142. maskana pisze:

    hahahaha
    nocię? ja wiedziałam, że tak będzie /by Halama/
    a mogłam pójść spać już wczoraj:D

  143. onufry69 pisze:

    Żyję! Dzień dobry.:-D

  144. pstro pisze:

    o ja Cię! Onufrzak! nie zapytam o wieczór, bo za wiele to chyba do powiedzenia nie masz? :P

  145. onufry69 pisze:

    No nie zabardzo, ale wiem, że wczoraj dużo do powiedzenia miałem przy bronku.:P:D

  146. pstro pisze:

    dobrze, że nei przy bronce :P …ale, że się ze mną chajtniesz nie wyzdradziłeś? :P:D

  147. onufry69 pisze:

    Niczego nie jestem pewien Ci powiem, nie odzywa się, tyle wiem. :P:D

  148. witaminkaa pisze:

    Dzień dobry w szary dzień:)

  149. maskana pisze:

    Szaro za oknem, ale w sercu maj:)
    Dzień dobry bardzo.

  150. pstro pisze:

    właśnie wróciłam z obiadu, znaczy z pizzerii, śnieg panie z nieba leci, same duże płatki, witaminka potwierdzi! :D

  151. pstro pisze:

    Onufrzak, może jakieś strzępki rozmów co? przypomnij sobie czy nie nadużywałeś słowa „pstro” :D

  152. maskana pisze:

    W Szczytnej śniegu po kostki. Trza narty ze strychu ściagnąć:D

  153. onufry69 pisze:

    Strzępki są, byliśmy dotankować na stacji benzynowej i na śmierć telefonu zapomniałem zabrać. Kumpel powiedział, że mam pstro w głowie. :D

  154. pstro pisze:

    znaczy zwierzasz mu się? :P:D

  155. onufry69 pisze:

    Mask tylko myśląc o bałwanie nie patrz na mnie. :P:D

  156. onufry69 pisze:

    No coś tam mu chlapłem jęzorem. :P:D

  157. pstro pisze:

    dać mu trunku wyskokowego, to wszystkie tajemnice pozdradza :P:D …znaczy w domu cisza i spokój? :D:D

  158. onufry69 pisze:

    Cisza jak makiem zasiał. :D bo zapomnę, z tą pizzerią to Cię poniosło, nie? :P

  159. pstro pisze:

    ale że niby co? :P /zaczerwieniła się przyłapana na kłamstwie/ :P
    a mówiłam Ci: nie wspominaj rodzinie o planowanym naszym ożenku, bo przeciwni bedą :P

  160. pstro pisze:

    witaminka, jak wyjrzałam przez okno, to u mnie na parkingu luty :D

  161. witaminkaa pisze:

    a płaty tak wielkie lecą że z niedowierzaniem patrzę za okno:)

  162. onufry69 pisze:

    No musiałem, bo to już niebawem. Wtorek, czy środa, przypomnij. :P:D

  163. pstro pisze:

    we wtorek nie moge, we środę też nie, a w inne dni Ty nie możesz, ja nie wiem jak my to zrobimy, zaczęła się orka w polu, rozumiem Cię, ale żeby robotę w zagrodzie przedkładać na mnie? :P

  164. onufry69 pisze:

    Cześć ziomalka. ;) nie pijcie tyle dziewczyny. :P:D

  165. pstro pisze:

    witaminka to pewno nie byłaś zobaczyć parady, co to po mszy w Katedrze była?

  166. witaminkaa pisze:

    Onufry niedowiarku:P (bez łaszenia Mrr)

  167. witaminkaa pisze:

    Ja śniadanie zjadalam o 11:30, parady mi nie w głowie;) A zczym ta parada?:>

  168. pstro pisze:

    i kto to pisze, ten co to się dziś obudził, zobaczył śnieg i zamruczał pod nosem: ale ten czas zaiwania :P

  169. pstro pisze:

    witaminka z orkiestrą i żołnierze na koniach i młodzież poprzebierana za wojsko polskie i niemieckie, samochodem zrobiliśmy rundke w drodze do pizzerii to widziałam :D

  170. witaminkaa pisze:

    o kurcze! to starcilam
    Na drugi raz sms-a wyslij, z okien(Piastowskiej) chociaż poogladam:P

  171. onufry69 pisze:

    Witaminka, Pstruśka w mini paradowała ot co. :P:D

  172. witaminkaa pisze:

    (faktycznie jak się budzila przy oparach kuchni, pokazywałam synkowi zgraję biegnących harcerzy – śpieszyli się gdzies)

  173. pstro pisze:

    no daleko nie miałaś, bo oni na Placu Wolności pod pomnikiem byli potem :D

  174. onufry69 pisze:

    Pstruśka mnie dziś koszmar obudził, śniło mi się, że jestem na pustyni, a wody przy sobie nie mam ni grama. :P

  175. witaminkaa pisze:

    siepam marchewkę na zupę ogórkową, to do później! /macha łapką/

  176. pstro pisze:

    zupa ogórkowa, mniam! Onufrzak pewno też się obślinił, bo taka kwaskowa, na kaca, a z tego co można wywnioskować, to dziś na obiad będzie miał trzyminutówkę i to jak SE sam zrobi :P:D

  177. onufry69 pisze:

    Pstruśka jasnowiCko Ty. :D ale za to mam wychodne dzisiaj, prawdopodobnie. :P:D

  178. pstro pisze:

    a czekaj czekaj, gdzie niby i z kim? i czemu ja się dowiaduję dopiero teraz? :P

  179. onufry69 pisze:

    Yyy bo ja się dowiedziałem całkiem niedawno, a teraz do mnie dotarło, że centralnie se pójdę do kolegi, który z anglii przyjechał na kilka dni. :P:D

  180. maskana pisze:

    Notkę napisałam ale tuba mi nie wchodzi. Help!

  181. Jędz@ pisze:

    jak do mnie przyjechał kolega co to w angli siedzi, to naprawdę się żle skończyło

  182. pstro pisze:

    do mnie przyjedzie przyjaciołka z Niemiec,spotykamy się tak sam na sam raz, potem mamy szlaban :D

    Maskana piszesz i masz, możesz wstawiać :> /ziew/ się zdrzemłam w ten zimowy dzionek…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: