Kilka słów …

powiedzianych przez telefon
włożonych w kopertę
wysłanych na adres
kogoś kto samotność
zna bardzo dokładnie
na każdej drodze
potyka się o nią

czasami wystarczy
kilka chwil skradzionych
ciepło czyjejś dłoni
pochwycone w biegu
czyjś uśmiech znany
wyłowiony w tłumie
który wracał będzie
nocą bezsenną
kiedy gwiazdy płaczą

do szczęścia trzeba
tak bardzo niewiele
wystarczy że będziesz
na odległość ręki
na głębokość wzroku
na słyszalność serca
wystarczy że słowa
wyrosną jak mosty

chyba najtrudniej
spełnić marzenia
te najbardziej proste.

– Ks. Wacław Buryła

Swego czasu, na innym blogu, przedstawiłam chyba większość twórczości Twardowskiego. Blog się zmienił, zatem i powielać nie ma co. Czas nowe zapodać. Nowe nie znaczy jednak gorsze.

Reklamy

147 Responses to Kilka słów …

  1. Gloria Estefan pisze:

    To jest mięta na obrazku? ;P

  2. Gloria Estefan pisze:

    Bo jak mięta, to chyba obrazek nie pasuje. :D

  3. onufry69 pisze:

    Lubię kraść chwilę przez telefon, bo wiem, że usłyszę tylko Twój uśmiech. Nie ma wtedy tych niepotrzebnych do szczęścia tłumów. Jestem złodziejem, nie wstydzę się tego. :):*

  4. pstro pisze:

    a czujesz miętę? i co za tym idzie: do kogo? :P:D

  5. onufry69 pisze:

    Nie widze obrazka, ale jeśli to konopia indyjska, to jest ok. :P:D

  6. pstro pisze:

    Onufrzak pamiętaj, że od chwili kiedy ja powiem „dzwoń” do chwili kiedy Ty dojedziesz na CPN, to ja już czasem wyjdę z nerw, a wtedy z uśmiechu nici :P:D:*

  7. pstro pisze:

    biolodzy psia mać, a z KONT mnie to wiedzieć? :P

  8. maskana pisze:

    ja czuję miętę. Do życia:)

  9. onufry69 pisze:

    Wtedy sprzątam na CPNie, sprzątam, a potem tankuję, tankuję. :P

  10. onufry69 pisze:

    Mask, żyj ile wlezie, ale wiedz, że Onufrzak Ci czasem coś chlapnie durnego. :P:D

  11. maskana pisze:

    Bez chlapania Onufrzaka już bym nie potrafiła normalnie funkcjonować:)
    Dzień dobry bardzo:)

  12. onufry69 pisze:

    Mask jesteś miłą i skromną osobą o wielkim sercu, co tam sercu ogólnie jesteś wielka.:D Pomijając fakt, że bez durnego chlapania jęzorem żyć nie potrafię nie wspominając o normalnym funkcjonowaniu, to chciałem zauważyć, że są momenty kiedy jestem bardzo poważny, ale to mija z prędkością światła. :P:D

    dzień dobry. :)

  13. maskana pisze:

    Onufciu, to Twoje „…jesteś miłą i skromną osobą…” zabrzmiało tak barwnie i ekscentrycznie, że aż mi dech zaparło:D
    Całe szczęście, że się nie ograniczałeś. To raduje moje wielkie serce i całą wielką resztę też:D:P

  14. onufry69 pisze:

    mi już dech zaparło jak to pisałem i powinnaś wiedzieć, że ja się nie ograniczam, czasem nawet zdarza mi się coś napisać, a potem pomyśleć, to jest dopiero barwne. :P:D

  15. witaminkaa pisze:

    Pieknie!:) A piosenka kojarzy mi się …./prywatne odczucia, pamiec skojarzeniowa/ .. sprośnie:D
    Buziaczki kochani!
    Dzisiaj teściowa odwiedza, kochana kobieta, śjakąś zapiekankę wymyśle:)

  16. onufry69 pisze:

    cześć ziomalko. :)

    „teściowa kochana”, ale wy musicie od siebie daleko mieszkać, że ho, ho. :P:D

  17. maskana pisze:

    Onufry, też tak mam. Znaczy czasami tak mam. Czasami bo znacznie częściej napiszę i wogóle nie myślę:D

    Cześć Witaminko:)
    Teściowe są kochane. Najbardziej w chwili kiedy one są tu a my tam, lub odwrotnie. Przy czym „tu” oznacza biegun północny, a „tam” południowy:D
    Jak już zostanę teściową, co mam nadzieję nie będzie szybciej niż za 20 lat to się „tu” albo „tam” wyprowadzę, co względnie daje mi szanse na bycie kochaną mamusią, a nie starym rowerem:D

  18. onufry69 pisze:

    ciarki mi przeszły teraz po plecach jak se pomyślałem, że kiedyś będę miał zięcia. :D

  19. witaminkaa pisze:

    ja mam 2 szwagrów, jednego to bym utopila w łyzece wody;)

  20. maskana pisze:

    Onufrzak, każdy tautś tak ma:)
    Moje dziecie powiedziało kiedyś, że za mąż wyjdzie za tego którego ja wybiorę i że będziemy mieszkać razem i że muszę kupić większe łóżko żeby nam w trójkę było wygodnie:D:D:D

  21. onufry69 pisze:

    ja tam starannie zniechęcałem każdego kolejnego chłopaka mojej siostry do momentu kiedy mi powiedziała „braciszku kochany ja wiem, że chcesz dobrze, ale to nie ma racji bytu” niestety w końcu musiałem odpuścić. :P:D

  22. onufry69 pisze:

    Mask hahahahhah. :D

    Mój ojciec kiedyś powiedział i tak całkiem poważnie to zabrzmiało: synek, tylko nie wybieraj sobie jakiejś obcej kobiety, bo ja nie lubię jak mi się obcy w domu kręcą.
    Zatkało mnie i powiedziałem mu w żartach, że wszystkie kuzynki są przecież brzydkie. :P:D

  23. maskana pisze:

    hahahahahahaha
    mój wujek zawsze mawiał (jak go ciocia nie słyszała) – rodzina to ja i dzieci, żona to nie rodzina, żona to obca materia niechcący wpuszczona pod dach:D

  24. maskana pisze:

    idę zachwycić świat sobą. A co, niech ma:D
    Bawcie się dobrze i bądzcie grzeSZczni:)

  25. onufry69 pisze:

    wniosek wyciągnięty przez wujka jest przedni, tylko się zastanawiam dlaczego on przy cioci tego nie mówił. Podejrzewam, że obca materia by go niechcący puściła z torbami pod chmurkę. :P:D

  26. pstro pisze:

    ja czułam, że weekend rozpocznę deklamując :P … też pójdę pozachwycać świat sobą, będą dwa słoneczka wtedy :P,ale to potem, teraz dopiero wstałam i cała jestem w nieładzie /ziew/

  27. Gloria Estefan pisze:

    Widzę zatem, że tylko mnie do tego tekstu nie pasuje mięta. Ale prawdziwie, że jestem może tu waszym oryginałem ;)
    Moja mięta do jednego tylko menszczyzny trwa od lat niezmiennie a rosnąco. I wszak trudno byłoby ją czuć w rozmowie, choćby miłej, ale każdej? :D:>

  28. onufry69 pisze:

    Tobie w nieładzie też ładnie. :P:D

  29. onufry69 pisze:

    Adamaszek, to niezmiennie, czy rosnąco? :P

  30. pstro pisze:

    jak to mięta wedle powiedzenia „czuć do kogoś miętę” to pasuje do tekstu jak najbardziej :P

    Onufrzak wiem :P:*

  31. onufry69 pisze:

    ja tam lubię miętę czuć…wtedy żyć się chce. ;)

  32. pstro pisze:

    Ty dużo mięty pijesz pewnikiem po tych baletach, na podroby :P

  33. onufry69 pisze:

    raz człowiek ciągłość miał, to teraz będzie wypominała jakieś balety…akuratnie ta ciągłość była w zaciszu domowym, a nie tak jak Ty w lokalu, burżuazja. :P

  34. pstro pisze:

    zacisze to było na drugi dzień :P

  35. onufry69 pisze:

    no ja akuratnie lubię taką ciszę. :P:D

  36. Gloria Estefan pisze:

    Onufry – przecież napisałam – Niezmiennie a rosnąco. Możesz to nazwać paradoksem. Ale można by też na przykład napisać że każdego dnia inaczej a tak samo (w domyśle mocno). A niezmiennie czyli wciąż, zaś rosnąco czyli mocniej;D
    Zakręciłam, a to najważniejsze że gdy szepczę głównemu zainteresowanemu na ucho to >>obczaja bazę<< :))

    Onufry a mogę trochę prywaty? /takie tam wiesz że nie wiadomo o co chodzi, bo się noszę z zamiarem zapytania czas jakiś, ale to może spytam się Pstro to mi pozwoli ;P/

  37. Gloria Estefan pisze:

    Pstruszka – no tak, ale ten wiersz ma taki szerszy sens według mnie. Jeśli kochasz kogoś z rodziny, albo przyjaciółkę, czy sąsiadkę, starszą panią, do której chcesz się odezwać od dłuższego czasu, a wciąż nie wypada, i tęsknisz za tym czego nie potrafisz mieć, albo za tym właśnie że uwielbiasz z tą osobą rozmawiać i brakuje Ci jej czasem, to tekst bardzo tu pasuje. A przecież nie powiesz wtedy że czujesz do niej miętę :))
    /przy niewyspaniu zawsze mam wynurzenia, to wrócę do mojego pytania czy mogę do Onufrego (też i do Ciebie, po części) prywatę, żeby nie było, iż zaśmiecam:)/

  38. balladyna pisze:

    Ten wiersz pasuje do wielu sytuacji… mnie „posmutniał” jakoś…

  39. witaminkaa pisze:

    Dobry wieczór tym którzy siedzą w domu zamiast w sobotnią noc balowac:)

  40. maskana pisze:

    o! to ja! już siedzę w domu więc dobry wieczór:)

  41. pstro pisze:

    balla! /przytulenie jej/bo on ma taki wydźwięk smutnawy, coś a`la wiersze Twardowskiego :)

  42. onufry69 pisze:

    Wy razem byłyście świecić?:>

  43. maskana pisze:

    ja nie święciłam, ja uświęcałam:D

  44. onufry69 pisze:

    Uświęcałaś celem Mask? :P:D

  45. pstro pisze:

    no wiesz, popokazywać sie ze wszystkich stron światu, to trochę mija :P

  46. onufry69 pisze:

    Pstruśka jak dla mnie, to się dłużyło Twoje pokazywanie się. :P

  47. pstro pisze:

    było się wypuścić do sklepu z dala od CPNu? :P

  48. onufry69 pisze:

    No nie, ale odbiło się to na chłopakach, tak bezwiednie. :P

  49. pstro pisze:

    ale jesteś :P jutro im piwo postaw :D

  50. silma pisze:

    Maskanooooo!!! Dziękuję za przesłaną nagrodę, niestety nie dane mi jest zagłębić się w jej glebię, bowiem mój ojciec mi ją wyrwał z rak mych własnych, jak tylko przeczytał nazwisko: Harosław Jaszek.

  51. onufry69 pisze:

    Cześć Silma szczęściaro. :)

  52. onufry69 pisze:

    Pstruśka, jutro też mają przechlapane, bo we mnie siedzi niedotelefonowanie. :P:D to wygląda na tą pigułkę, wiesz? :)

  53. maskana pisze:

    Silmo, cieszę się, że dotarło:) Książkę czyta się bardzo szybko, więc pewnie jutro się zagłębisz:)

  54. pstro pisze:

    Silma! no niech Cię też uścisnę, bo Cię widze jak na lekarstwo!

  55. onufry69 pisze:

    Mask to dobrze, że ja nie wygrałem. Czytam w mgnieniu oka normalnie. :P:D

  56. onufry69 pisze:

    Nie przesadzaj, bo Twoje czytam składając literka po literce delektując się merytorycznością. :P:*

  57. Deluzja pisze:

    No śpią, czy nie?

  58. pstro pisze:

    Onufrzak, Ty masz bujną wyobraźnie, nawet merytoryczność potrafisz SE wyobrazić :P

  59. pstro pisze:

    ja nie!! – wyrwanie się :P

  60. Deluzja pisze:

    SIę wyrwała :D z choinki się urwałaś?

  61. onufry69 pisze:

    Żeby tylko merytoryczność. :P

  62. onufry69 pisze:

    Ulotna te Twoje usta są jakieś takie pstre. :P

  63. Deluzja pisze:

    Onufry, podobają Ci się, nie?

  64. pstro pisze:

    wszystko co pstre to się Onufrzakowi podoba :P:D

  65. witaminkaa pisze:

    Keks się upiekł.
    Mąż fochnął.
    To idę spać:)
    Dobrej nocy!
    Pstrusiu nie siedź za długo:)

  66. pstro pisze:

    Mamma mia obejrzałam raz nasty, no to fruuuuu

  67. pstro pisze:

    witaminka, jak fochnął, to odfochnie, akuratnie taki problem to nie problem :D

  68. pstro pisze:

    a`propos focha, to mi się przypomnialo, jak razu pewnego maluch w wersji malucha został nakrzyczany, poszedł do pokoju, po chwili wyszedł z plecaczkiem w którym był miś i nie nie pamiętam co jeszcze i powiedział: dobrze, idę, odchodzę do babci :D

  69. mmrr pisze:

    Kilka słów …
    powiedzianych przez telefon
    Kilka słów …
    czasami wystarczy
    Kilka słów …
    do szczęścia trzeba
    Kilka słów …
    chyba najtrudniej

    ps.dzień dobry wszystkim

  70. pstro pisze:

    normalnie spania dziś nie mam, 11 a ja już na nogach , czołem miluchy! :>:D

  71. onufry69 pisze:

    to straszne, na wolnym nie będzie końca drzemkom i w sumie dobrze. :P:D

    dzień dobry. :)

  72. pstro pisze:

    ale jak w nocy fruwałam, ja czułam, że bedzie odlot :P:D

  73. onufry69 pisze:

    mam nadzieję, że bezwiednie nie fruwałaś. :P:D

  74. pstro pisze:

    nie no, lądowisko miałam w razie czego :P

  75. onufry69 pisze:

    to musiało być spore to lądowisko. :P

  76. witaminkaa pisze:

    Witam i śmigam na grila:)
    Pzdr! Szanowne towarzystwo:)

  77. Deluzja pisze:

    Ha! wygrali!

  78. Gloria Estefan pisze:

    znów coś chyba pokręciłam i nikt nie zrozumiał, co napisałam :D

  79. pstro pisze:

    dzis w ogóle towarzystwo zagrillowane całe jak widzę :>

  80. maskana pisze:

    wszyscy śpią?:>

  81. pstro pisze:

    ja nie!! /wyrwała sie prawie o wyrwanie barku/ :P

  82. maskana pisze:

    aleś Ty wyrywna:)

  83. pstro pisze:

    no ba! dobrze, że zerkłam, SE na youtube oglądam w starym kinie po raz enty :D

  84. maskana pisze:

    cisza tu dziś taka, że aż w uszach dudni. Dobrze, że jutro poniedziałek, będzie można odpcząć po weekendzie:)

  85. pstro pisze:

    jutro się poopalam i takie inne, ale pojutrze to mnie z domu wołami nie wyciągną, śpie ile wlezie ;)

  86. onufry69 pisze:

    Pstruśka Ty z angielskiego dobra, weź oceń mój akcent…hał arju? Am fajn. Duju łonu dens łit mi? Jes ofkors maj hors. :-P no to mogę jechać.:-D

  87. maskana pisze:

    Dzień dobry. Odpoczywacie? ja też:)

  88. pstro pisze:

    u Onufrzaka we wsi kogut zachorował i ten się zgłosił na ochotnika, żeby pobudzić towarzystwo, stąd taka wczesna pora wpisu :P

    w akcencie jak w akcencie, ale w pisowni bezbłędnie :P możesz jechac rwać angielki :D

  89. pstro pisze:

    znaczy, możesz jechać rwać na angielski :P:D

  90. maskana pisze:

    nie ma sensu jechać teraz do Anglii. Po pierwsze dlatego, że Arsenal wczoraj przegrał /w bek/, po drugie dlatego, że MU idzie zdecydowane za dobrze /w bek/. A poza tym łejti_Kejti /pojechanie Onufrzakiem/ już nie łejti, a Pipa się w Polsce nie przyjmie:)
    Może teraz będę trochę niesprawiedliwa, ale przecież mi wolno, więc napiszę, że na angielski to najlepiej rodaczki się wyrywa. Nie żebym kiedyś wyrywała ale się widziało to i owo…

  91. pstro pisze:

    ja nie jestem pewna, czy traktor na prom wpuszczą :D

  92. maskana pisze:

    to może tunelem?:> zresztą, jak Onufrzak powie, że jedzie na bal traktorzysty, w dodatku jego Ursus 45 śmiga po rodzinnych polach od I Wojny Światowej to na bank go wpuszczą:P

  93. pstro pisze:

    nie nie, się uparł na prom, potem się bedzie chwalił na trzy wsie i gdzie nie pojedzie, że jego traktor w godzinę pokonał kilometrów ho ho … wiesz jaki to szpan? :P

  94. maskana pisze:

    wiem, też na rzepaku spod frytek śmigam:D

  95. pstro pisze:

    i powiedział, że porobi fotki jak będzie na obiedzie u Elki :D już zaczyna zadzierac nosa :P

  96. maskana pisze:

    zabrał zorke5? fiu fiu… wróci i trza będzie do niego mówić Panie Onufrzak:)

  97. pstro pisze:

    hahahahaha
    albo sir Onufrzak :D

  98. maskana pisze:

    eee tak o może nie bo dygać nam każe, a z naszym lumbago to może być problem.

  99. Deluzja pisze:

    Enej znów, tuba!

  100. pstro pisze:

    wszyscy oglądają TVN24 czy tam czasem Onufrzaka na promie w traktorze nie pokażą? :P

  101. oceanofstupidity pisze:

    dobry wieczór późną porą ;-)

  102. pstro pisze:

    Valuś, chociaż Ty nie spisz :D

  103. oceanofstupidity pisze:

    A wszyscy już poszli?

  104. pstro pisze:

    musi zmęczeni grillowaniem :D no wiesz../ puszczenie mu oczka/

  105. oceanofstupidity pisze:

    Aha :-) spóźniłem się na grilla.. Pięknie :-]

  106. pstro pisze:

    /rozgląda się/ chipsa? :D

  107. oceanofstupidity pisze:

    Ech.. no fajnie. Coś jednak zostało. Nie pogardzę :-D

  108. pstro pisze:

    wszyscy już pobiegli w słoneczny maj? kurcze, za późno wstałam /ziew/ ;)

  109. oceanofstupidity pisze:

    Bośmy późno spać poszli to i pobudka była późna :-) dzień dobry bardzo :-)

  110. maskana pisze:

    dobry nawet bardziej niż bardzo:)
    Spania nie macie?:>

  111. witaminkaa pisze:

    Dzien dobry bardzo:) Boszsz jakie słonce, mogłabym się zaszyc w piwnicy z wiatrakiem i czekac do wrzesnia:)

  112. maskana pisze:

    Witaminko, jak masz taką piwnicę to ja też się piszę:)

  113. witaminkaa pisze:

    Zmieściłybyśmy się pomiedzy regałem a krzesłami a kartonami, grunt przeżyć:)

  114. maskana pisze:

    otoczenie jest mało ważne, liczy się towarzystwo:)

  115. witaminkaa pisze:

    W koncu bym wszystkie zalegle książki przeczytala, a w karty gracie?:)

  116. maskana pisze:

    od kilku lat gram przede wszystkim w wojnę i Piotrusia – może być?:)

  117. pstro pisze:

    faktem jest, że za oknem słońce się rozszalało :D, ale ja się idę poopalać sztucznie, niech stracę … cześć dziewczyny /pewno uprawiają teraz hazard w piwnicy, popijając wino z gąsiorów/ :P

  118. maskana pisze:

    to jak sie już opalisz to dołącz do nas:)

  119. mmrr pisze:

    Witam miło wszystkich :) miłego i udanego wieczoru życzę

  120. maskana pisze:

    Mmrr, Ty jedsteś jak wicher:)
    Wzajemnie…

  121. mmrr pisze:

    Nie jestem Maskana jak wicher ale widzę tu taką ciszę wiosenną i takie pojawianie się osób na krótko:)chyba dopadło dzisiaj wszystkich przesilenie wiosenne :)

  122. witaminkaa pisze:

    W tysiąca bym zagrała, a jak nikt nie patrzy to w szachy:)
    Wychodzę z tej piwnicy, chyba już słonko zaszło?;P
    Kupiłam rabarbar, bedzie ciasto:))))

  123. maskana pisze:

    Mmrr, tyle się dzieje w realu /wyprzedaże, promocje, itd:))/ że ciężko się ze wszystkim w 24 godzinach zmieścić:) Blog jest jedną z tych części życia, które cierpią…

  124. maskana pisze:

    o! ja też w szachy bez świadków:)
    Ciasto z rabarbarem… mniam:)

  125. oceanofstupidity pisze:

    :->

  126. pstro pisze:

    Maskana, Ty czasem zaczerpnij tlena co? :P

  127. maskana pisze:

    wdycham tak mocno, że mi guziki od bluzki poszły:)

  128. mmrr pisze:

    Teraz Ty Maskana śmigłaś jak wiatr między wierzbami Chopinowskimi na mazowszańskich polach /bardziej dociekliwi etnografowie mówią, że nazwisko Fryderyka Chopina pochodzi od nazwiska rodu Chłopinów bo pochodził z chłopskiej rodziny i daltego przepadał za słuchaniem chłopskiej muzyki fortepianowej/ :)

  129. pstro pisze:

    teraz zwali na mnie a nie na kolację :P:D

  130. maskana pisze:

    Mmrr, ale ja tu cały czas jestem i czuwam. Jak Wielka Siostra:D

  131. maskana pisze:

    na kogoś zwalić muszę, tak?:P

    zaraz, zaraz a dlaczego założyłaś że te guziki to na brzuchu a nie na klatce? że co, że łopatki wystają bardziej niż zawartość stanika? heloł coś mi mówi, że mój dekolt powinien strzelić focha:D

  132. pstro pisze:

    focha? ustaliłysmy po przestudiowaniu wpisów na blogosferze, że jesteśmy kruszynki tak? wychodzi na to, że się droczę, tak? :P:>

  133. pstro pisze:

    mmrr mnie ostatnio coś nie zauważa, wychodzi na to, że focha, bo nie zauważyć, to nawet ślepemu się uda :P

  134. mmrr pisze:

    Pstro Ty jesteś jak dobry duszek zabiegasz, pilnujesz i doglądasz wszystkiego. To przefruniesz nad grilowiskiem, to doglądniesz tlenowiska, to poopalasz się adriatyckim słońcem w solarium, to pani kosmetyczce ze łzami w oczach między jednym krzykiem a drugim /ach!!! czegóż to się nie robi dla urody/opowiesz kilka news-ów z blogu i tlena, to napiszesz notkę to skonserwujesz Onufrego, sorry skowersjujesz Maskanę i Onufrego i to wszystko Ty Pstro :) i o innych nie zapomninasz i o mnie także, a w wolnym czasie także znajdziesz chwilkę dla swojej rodzinki//// podziwiam :)))))

  135. maskana pisze:

    Pstro, w porównaniu do … nawet kruszynka przy nas ma nadwagę:D

  136. pstro pisze:

    mmrr, jakbyś przypominał Breżniewa, też byś zajrzał do kosmetyczki, gdybyś na słońcu spalał raka i do solarium by Cię ciągnęło, lubię towarzystwo wirtualne, dlatego z usmiechem tutaj wracam /wirtualne, bo z nikim nie mialam przyjemności w realu/ :) a rodzina na podorędziu, to sam wiesz, chociaż ostatnio siostrzenica lat 3 zawstydziła się na mój widok, tak się często widzimy :D

  137. pstro pisze:

    Maskana i dlatego wszamałam bułkę, co prawda z pasztetem sojowym, ale taki własnie najwolę :D

  138. maskana pisze:

    pasztet sojowy? Nie miałam przyjemności:) Za to wieczornie wciągnęłam wstążki z sosem serowo-brokułowym i łososiem. Co SE będę żałować:D

  139. mmrr pisze:

    Teraz coś napiszę o tej notce o wrażeniach moich… Wiersz bardzo dobry dający do myślenia i taki refleksyjny. Fotka też bardzo ładna delikatna…
    Ale moje pierwsze wrażenie jak tu wszedłem było… no Matka Boska!!! i wtedy przypomniał mi się taki żart… może nie na miejscu ale mnie tak męczył już od początku jak ujrząłem tę fotkę.

    Młody żonkiś chwali się przed kolegą, że wszyscy koledzy i znajomi, którzy zobaczyli jego żonę mówią,że jest podobna do Matki Boskiej. Na to kolega mówi.
    -No to pokaż zdjęcie swojej żony
    Żonkiś wyciąga i pokazuje a kolega na to:
    -O Matko Boska!!!
    -No widzisz, zę prawdę mówiłem
    Słaby dowcip, prawda??? :)

  140. pstro pisze:

    i tam słaby… prawda jest taka, że każdy blog ma jakieś przesłanie, w jakimś celu pisany jest…kulinarnym, osobistym czy też jakimś…ten blog jak już wielokrotnie było wspominane, jest dla pogaduch, to taka kawiarenka jakby, trochę muzyki w tle przy tym…czasem inna sceneria żeby nie było za nijako…notki jedynie w wersji Maskany, bo ja to prosze ja Ciebie raczej taka ten no podpinająca się jestem :D

  141. mmrr pisze:

    Są ludzie nadpobudliwi, nadwrażliwi i pewno jeszcze dużo innnych nad… a ja jestem nadgadatliwy i dlatego moje komentarze są ciut dłuższe :) na dziś dziękuję za gościnę i dobrej nocki Wam życzę… Tobie Pstro i Tobie Maskana :))))

  142. mmrr pisze:

    Nie zawsze potrafię się wpasować w nurt tutejszej rozmowy ale staram się:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: