Nie po oczach …

Słońce umęczyło mnie w połowie lata. Nie wiem jak to się stało, ale umęczyło, a urlop dopiero w sierpniu. Chodzę senna, czepliwa i ogólnie bez kijem nie podchodź. Zmęczenie ukrywam pod okularami, których kolejną parę kupiłam parę dni temu. Znaczy kupiłam dwie pary, ale kto by mi liczył?. Zakup kolejnych nie wymaga usprawiedliwień nawet przed samą sobą. Bo co z tego że kilkanaście par spoczywa w szufladzie ? Ale nie takie. Te są wyjątkowe przecież. Jak każde poprzednie. Zresztą, każdy następujący po sobie zakup, tudzież inny element życia zdaje się być bardziej zjawiskowy nieprawdaż ? .

ps. Graforoman kiedyś na swoim blogu Kulturkę zapodał, to i ja zapodaję bo najlubię :)

Reklamy

180 Responses to Nie po oczach …

  1. onufry69 pisze:

    Prawdaż. A wolę nawet czepianie niż ciszę. :)

  2. pstro pisze:

    Odpowiadając Odartemu to tak:

    o dziwo nie przytyłam, a nawet jakby waciak za luźny :D
    sekty są jak nałóg, tak przynajmniej mi się zdaje, a ja nałogów nie posiadam, bo na dłuższą metę dopada mnie znudzenie, a w takim środowisku żaden nałóg nie nie utrzyma, pomijając fakt, że obejrzałam ostatnio „Requiem dla snu” a po tym filmie nałogów się odechciewa, nawet tych na pozór niegroźnych :)

    /mimo zmęczenia wydukała pstro/ :D

    są inne pytania? :P

  3. odarty pisze:

    Uuu, słońce męczy? Ja „durrnowaty” czały czas myślałem, że daje życie, zwłaszcza w połączeniu z wodą :)

    Pytania do pstro:
    1/ Za co Ty mnie tak lubisz
    2/ Dlaczego ja tak lubię Ciebie
    :P

  4. eulalia87 pisze:

    zdecydowanie wolę jakość od ilości,

    ps. gdzie to słońce u mnie wciąż pochmurno albo deszcz, albo inne takie…

  5. pstro pisze:

    eulalia z tą jakością to wypisz wymaluj jak ja, no ale wiesz…kolor mus ipasować do tej sukienki, a fason do innego ciucha…zresztą ja mam jobla co do okularów nie mniejszy niż do butów :)

    u mnie jest!, znaczy dziś odpoczywa jako i ja, ale czuję, że jutro znowu da popalić, co nie witaminka? :D

  6. pstro pisze:

    Odpowiedzi dla Odartego:

    1/ jak już wspominałam, za całokształt
    2/ o tym możesz napisać notkę, a nawet dwie
    :D

    Odarty dobrze myślałeś, ale jak ktoś ma pełne kieszenie życia w sobie, to dodatkowe porcje powodują nadmiar tegoż, a co za tym idzie – zmęczenie :>

    • odarty pisze:

      wiem, że wspominałaś, ale ja tak lubię jak wszyscy to czytają :D

      Nie napisze, bo wyjeżdża!

    • pstro pisze:

      o ja Cię?!! gdzie i kiedy?! /wyciąganie notesu/ i dlaczego na tak długo?:>

    • odarty pisze:

      nie na długo, bo raptem an 4-5 dni. A gdzie? W ustronne miejsce, gdzie pojeżdże sobie rowerem i poćwicze jogę na łące ;) Taki odchył. Mam apetyt na spokój. W sierpniu cisnę w góry… może maskanę spotkam, chociaż chyba nie :(

    • pstro pisze:

      też mi się marzy ustronne miejsce, Bieszczady by mnie najbardziej wyciszyły, ale urlop zapowiada się nad morzem, naszym (bo wieki nie byłam) albo chorwackim , które już znam (z widzenia) bo jednak basen hotelowy jest dla mnie (nieumiejącej pływać) najlepszym zbiornikiem wodnym :D, ale stopy w morzu zamoczylam, żeby nie było, że taka uprzedzona jestem :D

    • odarty pisze:

      ustronne miejsca, tak samo jak wyciszanie się (delektowanie się) na łonie przyrody, zawsze będzie człowieka pociągać i dobrze mu służyć. Tak myślę ;)

    • pstro pisze:

      świat zrobił się za hałaśliwy, za nerwowy, zblazowany , czasem trzeba od niego uciec :)

    • odarty pisze:

      wiesz, że tak. Ja chodzę do swojego parku i potrafię pod drzewem sobie cos czytać ;) Lubię tak. Poza tym coraz częściej w mojej łepetynce szumi, że wewnętrzny świat jest dużo piękniejszy, niż ten namacalny. Ale może mnie poprostu trzeba leczyć :D

    • maskana pisze:

      /w bek/
      jak maskana w Alpy, to Odarty w Tatry. Jak maskana w Tatry, to Odarty w Bieszczady. Jak maskana w Bieszczady, to Odarty w Sudety…
      /wytarcie nosa w rękaw/
      Czekaj, Odarty… czekaj… kiedyś Ci się góry skończą, a wtedy nie bedzie zmiłuj:P:D

    • odarty pisze:

      no widzisz maskana, przeznaczenie Cię chroni przede mną. Ale o co może chodzić to sam nie kumam :D

    • maskana pisze:

      Odarty, to trzeba „oszukać przeznaczenie”;)

    • odarty pisze:

      a masz pomysła jak to „cholerstwo” ominąc?

    • pstro pisze:

      nie wiem jak Wy, ale ja uważam, że oszukać przeznaczenia sie nie da…widziałam naście razy ten film we wszystkich częściach …chociaż wróć !!! wczoraj oglądałam „Władcy umysłów”

      polecam ;)

    • maskana pisze:

      Odarty, liczyłam na Twoją kreatywność;)
      Pstro, jesteś pewna, że się nie da?:>

    • pstro pisze:

      no kurde właśnie się poprawiłam tak? :P:D

  7. onufry69 pisze:

    Też bym o coś zapytał, ale same pytania retoryczne mi się nasuwają. :P:D

  8. pstro pisze:

    Onufrzak, a Odartego to niby jakie są? :P

  9. onufry69 pisze:

    Moje są osobiście moje Pstruśka. :P

  10. odarty pisze:

    to ja wierzę Onufry, że pytań z kapelusza nie wyciągniesz ;)

  11. onufry69 pisze:

    Wyguglam Odarty, wyguglam. ;)

  12. pstro pisze:

    nie wiem czy zaglądacie po okolicznych blogach linkowanych zresztą …dla tych co nie, zapodam kawałek , który na terapiach graforoman zapodał…akuratny na lato ;) świetny wręcz…

    • odarty pisze:

      nie, ja nie, tylko do Adamaszka czasami, a wcześniej do Miia, ale gdzieś przepadła dziewczyna, a tak lubiłem to feministyczne miejsce ;) Można było sobie się „pokłócić” :D

      tą pisenkę katowałem kiedyś zdrowo. Filety są dość ciekawe :P

    • pstro pisze:

      matuchno! katowałeś powiadasz? to ja taka do tyłu jestem? /danie sobie z liścia/ :P

    • odarty pisze:

      a jak! a co! :P

  13. pstro pisze:

    mam okazję i tutaj opowiedziec, jaki utwór zapoczątkował moją znajomość z Kulturką…no więc ten ;)

  14. onufry69 pisze:

    Pierwszy znam, natomiast drugi dopiero teraz usłyszałem. Tekst wymowny, smutny.

  15. maskana pisze:

    Dzień dobry, w mój ulubiony dzień tygodnia:)

  16. onufry69 pisze:

    Cześć Mask.:) poniedziałki są przereklamowane, wolę czwartki.

  17. maskana pisze:

    fakt, o tym nie pomyślałam. To ja też:D
    /masz szczęście, ze mnie masz/:P

  18. onufry69 pisze:

    Mniemam Mask, że odgapiasz teraz. :P

  19. maskana pisze:

    mniemasz, mniemasz:P
    Zgodziłam się z Tobą, tak? no! to nie marudz:) następne takie świeto w listopadzie.

  20. W przelocie dzień dobry i do zobaczenia jutro :-)

  21. pstro pisze:

    Valus ma te wejścia… szybki jak błyskawica..:D

  22. maskana pisze:

    szybki i wściekły:D

  23. onufry69 pisze:

    Całokształt faktycznie całkiem, całkiem. Tak to jest jak się początek przesłucha, a resztę dopowie. :-P

  24. onufry69 pisze:

    Mask w listopadzie będę bardzo zajęty, sorry. :-P:-D

  25. onufry69 pisze:

    Jak to umiejętnie udają, że nikogo nie ma. :-P

  26. pstro pisze:

    ja jestem! na tubie jestem i na jokera forum zaglądam…dziś mam dzień domowo netowy :D

  27. onufry69 pisze:

    Ja mam wieczór z malowaniem, unikałem szwagra jak mogłem, ale mnie odnalazł siedzącego przed telewizorem.:-D

  28. pstro pisze:

    za wiele szukania nie miał ;P:D

  29. onufry69 pisze:

    Przy jednej izbie nie, a myślałem żeby się bujnąć do parnika.:-P

  30. pstro pisze:

    Onufrzak, Ty się bujnąć to możesz po 5 bronku, co też ma miejsce :P

  31. onufry69 pisze:

    Pstruśka po 5 jestem wylewniejszy ot co.:-P

  32. pstro pisze:

    i wlewniejszy też :P:D

  33. onufry69 pisze:

    Tak, znasz mnie, muszę się z Tobą zgodzić. :-D

  34. pstro pisze:

    Onufrzak, dwa dni balowania i jakiś taki blogowy dziś jestes…:D

  35. onufry69 pisze:

    Bo dziś nie baluję, ileż można? Nie będę składał deklaracji do kiedy, bo nie.:-P ale odespać muszę i to teraz na wolnym.:-D

  36. pstro pisze:

    ostatnio jak składałeś deklaracje, to sobie a muzom :P

  37. maskana pisze:

    Pstro, fiufiu… nowa pomadka?:>

    zresztą pomadka jak pomadka… ale jaki pędzelek:D

  38. pstro pisze:

    pokój mieliśmy dziś malować, stąd ten ubiór :D

  39. Anonim pisze:

    Pstrusiu, kogo zjadłaś, że masz TAKIE usta?:)

  40. pstro pisze:

    że takie fajne, czy że jakie? :>

  41. Anonim pisze:

    To ja Li:) kurczę, nie dośc że na własnego bloga nie mogę się zalogowac, to tu też nie?:) Zapomniałam hasło:(

    No… takie apetyczne!

  42. pstro pisze:

    Li, Ty lepiej napisz, że książka u introligatora i ćwiczysz nadgarstek na autografy co?:> bo wiesz, że ja w kolejce jestem, a jeszcze u Blue mam kolejkę zarezerwowaną…a ja przesz nie jak ta żaba z kawału, że piekne na lewo a inteligentne na prawo , się nie rozdwoję nie? :P:D

    co u Ciebie pisz nam TU! :)

  43. onufry69 pisze:

    Kurde nie widzę tej pomadki, ale wierzę, że fajna.;-)

  44. pstro pisze:

    Onufrzak żałuj :D:*

  45. R pisze:

    Hej Alternatywniaki :)
    Pstro, co się stało z twoimi ustami!!!

  46. pstro pisze:

    R! no gdzieś Ty bywał do diaska! :>

    błyszczyk mi się skończył i wiesz…eksperymentowałam :D

  47. pstro pisze:

    jestem ciekawa komentarzy, gdybym tutaj uda wstawiła :P:D

  48. onufry69 pisze:

    Podejrzewam, że dużo osób by w statsach wisiało, onieśmielonych.:-P:-D

  49. R pisze:

    Ech… zaginiony byłem ale się znalazłem ;)

  50. pstro pisze:

    zaginiony w akcji…jak to eRka ;)

  51. onufry69 pisze:

    Dopiero zobaczyłem, że Anonim, to Li. Ale FOPA. Witaj.:-D

  52. R pisze:

    Dobrze że eRka nie eRRoR ;)

  53. onufry69 pisze:

    Erka, nie będziemy tak okrutni.:-D

  54. R pisze:

    No przecież wy i okrucieństwo to dwie odmienne rzeczy ;)

  55. Anonim pisze:

    Mam dylemat z tym anonimem, dlatego się nie wychylam zza wink(l)a:(
    „Anonim jest tylko wtedy dopuszczalny, gdy piszący go rzeczywiście jest nikim”. /Lec/

  56. R pisze:

    i to bez odrobiny drwiny ;)

  57. onufry69 pisze:

    Li, a wychyl się czasem, bo nie pamiętam już jak wyglądasz.;-)

  58. Adamaszek pisze:

    Jeżeli mnie tu ściągnęliście na tego bloga, żeby mieć dobrą zabawę i ubaw po pachy, to zła wiadomość. Właśnie zabawa się skończyła.

  59. pstro pisze:

    Li, ale w różowym Ci do twarzy :D

  60. pstro pisze:

    Adamaszek, chuchnij! na ten tychmiast! /podanie jej malosolnego bo właśnie zagryzam :>

  61. maskana pisze:

    Li, też sie nie mogłam do Ciebie zalogoweać. Epidemia czy coś?

    Daria, Ty to masz wejscia:)

  62. pstro pisze:

    Adamaszkowa to jak w westernie do kasyna, kop w drzwi i ręka na spluwie :D

  63. R pisze:

    Najpierw strzela potem patrzy ;)

  64. pstro pisze:

    całe szczęście, że ślepakami strzela nie? :D

    Adamaszek, no cho no tu / wzięcie jej polika w palce i wytarganie w przyjaznym geście/ :>

  65. R pisze:

    Ślepakami? /powoli wychodząc spod stołu/

  66. maskana pisze:

    hahahahaha
    Daria, widzisz jakiego popłochu narobiłaś?:D

  67. R pisze:

    Bo ja strzelanie to tylko szampanem ;)

  68. maskana pisze:

    a ja z wiatrówki:)
    A jak sąsiad ze strzelnicy ma dobry dzień to czasem i z łuku:)

  69. R pisze:

    Takim sprzętem to ja bym krzywdę komuś zrobił i to najprawdopodobniej sobie :)

  70. maskana pisze:

    e tam. Widziałeś Robina co schudł bo nie jadł? no… to też byś sobie poradził:)

  71. R pisze:

    a oni go nie ścieli przypadkiem? pewnie też bym se dał z tym radę ;)

  72. Adamaszek pisze:

    Aniu, nie wydaje mi się. Było mi bardzo miło tu z Wami rozmawiać, w pewnym sensie było to dla mnie naprawdę ważne, ale wolę żyć sobie spokojnie w czterech ścianach. Tak jest najlepiej. Choćbym na głowie stanęła i klaskała rękami, nie będę wystarczająco mądra kompetentna, interesująca itp.

  73. onufry69 pisze:

    A teraz wszystkie stawać pod ścianę! I przyznać się, która to Ania. :-P

  74. R pisze:

    Hej wszystkim :)

  75. Great blog!! You should start many more. I love all the info provided. I will stay tuned :)

  76. maskana pisze:

    Dzień dobry bardzo:)

    Ja pod ściane nie idę, bo przesz powszechnie wiadomo, że ja nie Ania. A może szkoda…:)

  77. R pisze:

    Hej Mask, hej Spam :)

  78. maskana pisze:

    Cześć R.
    Cheap wcale nie jest taki cheap:) ale pomysł na reklamę ma. Jakiś:)

  79. onufry69 pisze:

    Szkoda brzmi już lepiej niż Tradycja.:-D cześć Mask.:-)

  80. maskana pisze:

    ale za szkodę dotacje dają – rządowe i unijne:) A za tradycję jedynie medal:P

  81. onufry69 pisze:

    A to WIELKA Szkoda.:-P

  82. onufry69 pisze:

    Medalu szkoda znaczy się.:-D to Ty Aniu tu nowa powiadasz…:->

  83. maskana pisze:

    tak Stasiu, nowam…

    … po fejsliftingu:P

  84. onufry69 pisze:

    Niezłymi xenonami zerkasz.:-P

  85. pstro pisze:

    kurde, ani ja Ania /podrapanie się po głowie/ ani Onufrzak :P

  86. pstro pisze:

    o dwa hi za mało, znaczy miało być hi hi hi cheap :P…/zaśmianie się jak trusia/ :D

  87. onufry69 pisze:

    Zaśmianie się jak Ps_trusia. Hi raz.:-D:-*

  88. pstro pisze:

    jak to musi odgapiać :P:*

  89. onufry69 pisze:

    No co? Angielski szlifuję. :-P

  90. pstro pisze:

    potem jak na odpuście błyśniesz, to drżyjcie na trzy gminy! :P:D

  91. onufry69 pisze:

    Nie myślałaś o nauce języka francuskiego? Z Twoim lordowskim r miałabyś świetny akcent.:-P:-*

  92. pstro pisze:

    a kto powiedział, że się nie uczyłam? ;P:>

  93. onufry69 pisze:

    O masz! A ja myślałem żeś się całkiem otworzyła. My tu parle, parle, a tu zaschło w gardle. :-P

  94. pstro pisze:

    Onufrzak się poszedł nawódniać :P…a mnie sen zmógł i przespałam trzy filmy z rzędu /ziew/ a reszta poszła spać?:>

  95. Spać to za parę godzin. Teraz jeszcze wieczorne życie. Dobry wieczór. :-)

  96. maskana pisze:

    reszta nie poszła, znaczy, my mask, nie poszła:)

  97. graforoman pisze:

    Siemano. Kliknąłem lajka, że niby tu byłem, poczytam inną razą. Padam na cycki. Idę spać.

  98. Licencja pisze:

    Prostuję: co tam najpiękniejsze ciała blogosfery? :P
    /może teraz będzie odzew/

  99. pstro pisze:

    Li SE hasło przypomniała :D a taka była fajna, różowiutka :D

  100. R pisze:

    Hej wam wszystkim :)

  101. pstro pisze:

    i R wrócił z grilla :>:D

  102. pstro pisze:

    że zacytuje :
    Prostuję: co tam najpiękniejsze ciała blogosfery?

    że po tych slowach Onufrzak się nie odezwał to aż dziw :P:D

  103. R pisze:

    Nie z grilla z pocenia na hali ;) Duchota taka, że ze dwa litry potu poszło do atmosfery i litr w ręcznik :)

  104. pstro pisze:

    w kosza grałeś?:>

  105. R pisze:

    nie, no z moim wzrostem :D w piłkę ręczną :)

  106. pstro pisze:

    a kurde skąd ja mogę wiedzieć co z Twoim wzrostem? :P swój znam :D

  107. R pisze:

    no nie widać? że w dowodzie wysoki to raczej z tej dolnej półki wysokich, rzekłbym na palcach stałem jak mierzyli ;)

  108. pstro pisze:

    musi podglądałeś własnie sąsiadkę :P:D

  109. R pisze:

    skąd wiesz? osz ty, takie sekrety publicznie ;)

  110. pstro pisze:

    ja czułam, że będe miała racje, chociaż strzelałam :D

  111. R pisze:

    no ładnie, mogłem pójść w zaparte ;)

  112. pstro pisze:

    ja mam ponoć naprzeciwko w bloku fajowego sąsiada, ale przy moim kiepskim wzroku, mógłby nie mieć firanek a i tak by musieli przestawić blok na pól metra od mojego…więc w moim przypadku to z podglądania nici :D

  113. R pisze:

    to skąd wierz że fajowy?

  114. pstro pisze:

    bo mi znajoma z parteru powiedziała, a że ja ciut wyżej, niby nawet vis a vis…co z tego jak ślepa jak kret :D

  115. R pisze:

    użyj lornetki bo może cię wkręca ;)

  116. Maskano :-**

    Ech.. no nie wyszło jednak. Może jutro dotrę tu na dłużej. Teraz to już pewnie wypada pożyczyć dobrej nocy.

  117. onufry69 pisze:

    Do najpiękniejszych ciał blogosfery nie należę, ale kto by się tam kłócił teraz ze mną…:-P:-D

  118. pstro pisze:

    Onufrzak łazisz po nocach, a potem śpisz do południa :P

  119. onufry69 pisze:

    Wstałem, wstałem.:-P:-* musiałem wczoraj szwagra trochę zmotywować, bo szedł dzisiaj na rozmowę o pracę.:-D

  120. pstro pisze:

    motywowanie skończyło się porannym kacem? :P:>

  121. Napoje motywacyjne do dobra rzecz ale niekoniecznie od rana. Dzień dobry ;-)

  122. pstro pisze:

    Valuś, Ty ostatnio wpadasz jak po ogień, a jeszcze szybciej wybiegasz :D

  123. Zabiegany jestem ostatnio niestety no ale dziś to mi się już chyba uda na ciut dłużej dotrzeć. Chyba. ;-)

  124. pstro pisze:

    Valus, wypisz, wymaluj ja…ale dziś czas dla siebie, leżenie na dowolnie wybranym boku i pełny relaks :D

  125. maskana pisze:

    Nie lubię urzędników płci żeńskiej. Bardzo. Za bardzo.
    I tym optymistycznym akcentem rozpocznę dzisiejszy dancing. Dzień dobry bardzo:)

  126. pstro pisze:

    pląsanie Ci w głowie? :> kiedy parapetówka?:>:P

  127. A co ci ten urzędnik płci żeńskiej uczynił? :->

  128. maskana pisze:

    Pstrusiu, chałupa rozkopana… istny armagIedon:D
    Na parapetówkę jeszcze musimy zaczekać:)

    Krzysiu, co mi uczynił? siedział tam gdzie powinien siedzieć urzędnik płci męskiej. Na nic szpilki, na nic mini za mini. Wstrętny babsztyl z wąsami uparł sie, że nie odda mi MOJEGO dowodu rejestracyjnego, póki tablic nie przyniosę. I jak ja mam te tablice w szpilkach, w mini za mini? no jak? heh losie…
    Jutro spróbuję jeszcze raz:)

  129. Hahahah :-D przepraszam :-D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: