Doskonałość w każdym calu …

Słońce jest jej ojcem, a Księżyc jej matką. Wiatr nosił ją w swoim brzuchu, a Ziemia jest jej żywicielką i opiekunką. Myśli ma skażone zapachem kwiatów, na stopach oddech łąki. Od ruchu jej ust rodzi się szept, a jej dłonie wyciszają obawy. Pani snów, nieistniejąca pani, nieistniejąca a zarazem tak bliska. Pani Bogini, wspólna odwiecznym ludzkim pragnieniom, odwiedzająca podświadomość, pożądana i wytęskniana. Pożądana i wytęskniona, bo krew miała wiecznie młodą i ognistą, a myśli jej nie znały śmierci.

Odarty

Reklamy

167 Responses to Doskonałość w każdym calu …

  1. pstro pisze:

    ja czułam, ze doczekam dnia, kiedy onieśmielenie przejdzie i w końcu napiszesz o mnie :D

  2. odarty pisze:

    wcale nie, już opisałem swój sen :P …kiedyś, kiedyś

  3. pstro pisze:

    fakt! zwracam honor! wtedy przełamałeś się po raz pierwszy :D

  4. odarty pisze:

    widzisz :P a do wciąż dziewięciu tak dalekooo ;)

  5. pstro pisze:

    chcialam jeszcze nadmienic, że witaminke od podium dzieli jedynie (na stan obecny) 14 głosów… no nie róbmy sobie jaj! Onufrzak jutro i pojutrze to sześć…reszta ma pomysł skąd następne? :>

  6. pstro pisze:

    Odarty, sugerujesz, że jeszcze 7 notek for me? :D kurde! następnym razem dam w kategorię „for you” się doigrasz :D

    • odarty pisze:

      ja to sam nie wiem co będzie w przyszłości, wiem tylko, że będzie ona dobra ;) Pewnie coś tam skrobnę, bo jeszcze mnie to bawi i rozwija :)

      a może po to właśnie „prowokuję” ;)

  7. odarty pisze:

    do kiedy się głosuje?

  8. pstro pisze:

    witaminka pisała, że do końca września, tak więc trochę czasu jest, nie? ;)

  9. Adamaszek pisze:

    Pstro – co jak co, ale zdolność wyważenia to ja na pewno mam w każdym calu, musisz przyznać:D

  10. pstro pisze:

    Ada, chcesz przez to powiedzieć, że lata praktyki przy wadze?:>:D

  11. Adamaszek pisze:

    Przy wadze to by było odważania. Wyważania to przy drzwiach;)

  12. odarty pisze:

    skoro mowa o nadwadze, tj. o przeważeniu, to udam się do mojego klubu ;) Do później.

    ps. Możecie mnie chwalić w tym czasie :P

  13. pstro pisze:

    chyba, że miała na myśli zodiakalną wagę :D

    do klubu dla puszystych? o masz! swojak normalnie :P:D

  14. Adamaszek pisze:

    Ćwicz, Odarty, ćwicz, nadwaga nie jest dobra, każdy Ci to powie;D

    • odarty pisze:

      jest jeszcze inny powód, ruch powoduje przywołanie energii ;)

      Nadwagi to ja nie mam, ale mam inny problem. Przestało mi smakowac piwo, ale w moim pobliskim sklepie zaczęto sprowadzać piwko z różnych małych browarów, a w nich ważą (by pozostac w temacie) wciąż tradycyjnie… no i czuję, że złapali mnie w pułapkę ;)

      e tam, zresztą, przynajmniej będę więcej pisać :P

    • pstro pisze:

      podaj adres sklepu, to napiszę podziękowania :D

    • odarty pisze:

      Ty lepiej przyjedź…. facet więcej się ucieszy. Mało tego, pomyśli że śni ;)

  15. Jak się nie rozumie o co chodzi, to lepiej powiedzieć „coś” czy jak wolisz?
    Hi ;)
    jak „haj” albo „chaj”

  16. pstro pisze:

    Adam! wszelki duch! już wszystko działa? :>;)

    • Pesymista – to dobrze poinformowany optymista. Ale ja się nie martwię. Nawet gdy czasem jestem przybity, sfrustrowany i zdołowany – zawsze pamiętam, że kiedyś byłem najszybszym, najzwinniejszym – więc i najdoskonalszym plemnikiem w swojej grupie ;)

  17. Adamaszek pisze:

    Nie martw się Adam, ja też nie do końca zrozumialam, no to haj:)

    • doskonałość może przedstawiać się tylko w postaci jaką opisałem dla Pstro ;)
      Ale Ty też się nie martw. W końcu – Ty też, kiedyś byłaś tak doskonała jak ja ;)
      A może bardziej? (vide – bliźniaki jedno jajowe?) ;)

  18. pstro pisze:

    o! ja jestem zodiakalny bliźniak, stąd moja doskonałość :P:D

  19. pstro pisze:

    nie dość, że do gwiazd, to jeszcze w ziemię się wbiło i w mrokach kiełkowało :D

  20. Adamaszek pisze:

    Adam, wyszło mi tak, że twierdzisz, iż jesteśmy bliźniętami jednojajowymi, a że nawet bliźnięta jednojajowe mogą się różnić między sobą, to jedno z nas mogło być nieco doskonalsze od drugiego. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam;D

  21. pstro pisze:

    w ziemiance? /pstryk w nos/ Ci dam! :P

  22. pstro pisze:

    no i sie zapędzilam w kozi róg …sama! taka samosia ze mnie :P

  23. pstro pisze:

    10 glosów nas dzieli od czwartego miejsca, czujecie? to normalnie rzut beretem nie?:> dobra! jestem upierdliwa, ale wypadałoby żeby witaminka stanęła na podium nie? a nie jakiś przypadkowy bloger ! amenT :P

  24. odarty pisze:

    cześć lub dobry wieczór ;) Panie R

  25. R pisze:

    pierwsze i ostatnie :)
    Cześć R

  26. R pisze:

    Cześć Odarty :)

  27. Wiesz Odarty – życie jakie jest, każdy widzi. W moim wieku szuka się już jakiegoś „usztywnienia”. Latka lecą. Niestety ;)

  28. odarty pisze:

    Wiem Adam to, że takie jest jakie będziesz w stanie przyjąć ;) W Piśmie Świętym napisano: „Stosownie do wiary waszej wam się stanie”, a to oznacza, że zawsze otrzymujesz to, co jesteś gotów mieć. „Masz to co masz, zgodnie z szablonem swojego swiatopoglądu i pojęciem o miejscu na tym świecie” ;)
    Poza tym robisz jaja :D

    • Tak krawiec daje, jak mu materii staje.
      Co do jaj – to gdybym miał fermę niosek, mógłbym przestać pracować dla kasy. Robił bym dla jaj ;)

    • pstro pisze:

      staje…całkiem wporzo słowo :D
      nawiasem, pieniądze rzecz nabyta, raz są , raz ich nie ma, nie warto się do nich przyzwyczajać /pomędrkowała pstro/ ;)

  29. pstro pisze:

    masz tyle, ile Twoja psyche może znieść , ktoś tam czuwa, żeby od nadmiaru nie zwariować ;)

  30. R pisze:

    Pstro więc jest prosty wniosek, masz mocną psychę dostaniesz mocniej ;)

    • odarty pisze:

      ale wtedy nie odczujesz tego jako coś mocnego, nie Ty, ktoś inny (słabszy) może tylko tak pomyśleć ;)

  31. pstro pisze:

    robię racuchy, tak nagle mnie wzięło :D moja mama robiła racuchy często, musi mam to po nie j;)

  32. pstro pisze: o 8:49 pmPieniądze nie są celem samym w sobie, ale jednym ze środków do jego osiągnięcia ;)

  33. Adamaszek pisze:

    Dobra, przekonaliście mnie. Macie rację.

  34. odarty pisze:

    a mnie namówiliście do jedzenia ogórków konserwowych

  35. pstro pisze:

    konserwowe jak konserwowe, ale te po zbójnicku! czy jak im tam, w zalewie i musztardzie…normalnie można się zajeść na amen ;)

  36. odarty pisze:

    uciekam, dobranoc :)

  37. pstro pisze:

    Odarty, śpij i śnij i zapamiętywuj :D

  38. maskana pisze:

    Lubię Twoje teksty, Odarty.
    Dobry wieczór się z Państwem:)

  39. pstro pisze:

    też lubię jego teksty
    maskana weź w płuca trochę tlenu co?:>

  40. R pisze:

    Hej Mask :)
    Pstro i co z tymi racuchami?

  41. pstro pisze:

    R, czuję, że na spotkanie blogowe, bedę musiała napiec ich cały kosz :D

  42. maskana pisze:

    Cześć R:)

    Z racuchów to ja najbardziej lubię śledzie;)

  43. R pisze:

    Pstro jak będziesz ich miała za dużo, to zawsze możesz na mnie liczyć ;)
    Mask, a do tego śledzika to też coś masz?

  44. maskana pisze:

    Mam. Sosik prawie tatarski:P
    Wiem, że śledzik lubi pływać ale z alkoholi to ja jedynie czerwone wytrawne, które nijak do śledzika, więc ewentualnie herbata zielona z trawą cytrynową;)

  45. R pisze:

    Może być i taki zestaw :)

  46. violamalecka pisze:

    Dzień dobry… Pięknie dziś…

  47. pstro pisze:

    /ziew/ a dobry :) /zerk za okno/ szary taki jakiś ten dzionek, ale nie pada więc luzik ;)

  48. onufry69 pisze:

    odniosę się trochę merytorycznie…tytuł do mnie bardzo pasuje. :P:D

    dzień dobry. :)

  49. pstro pisze:

    i do mnie, jak cała reszta zresztą :P

  50. onufry69 pisze:

    ale, że w notce o Twoje skromności ani słowa nawet nie ma? :P

  51. pstro pisze:

    za długa by była :P

  52. pstro pisze:

    jeszcze dwa glosy i bedziemy na podium, mów Wam to coś? :> no! /tańcząca/ :D

  53. Onibe pisze:

    jakie głosy Ci potrzebne? ;-D

  54. pstro pisze:

    Onibe, na witaminkę glosujemy, na ten przepis z linka, z jednego kompa możesz oddać trzy głosy jak masz trzy maile, bo na nie przychodzi potwierdzenie głosów…jak chcesz się przyłączyc, to bedzie superowo! :D

    http://www.kulinarnyblogroku.pl/przepisy/pokaz/?id=361

  55. Adamaszek pisze:

    To ja sięgnęłam nieco w przeszłość i znalazłam jeszcze jeden adres, a co!

  56. pstro pisze:

    zuch dziewczyna! :D

  57. maskana pisze:

    same zuchy – drużynę można założyć:)

  58. pstro pisze:

    Maskana dwa punkty nam brakuje, więc weź się nie ociągaj , skoro już raczyłaś zajrzeć :P

  59. maskana pisze:

    ale że co się nie ociągaj? ja już wszystkie moje laptoki do głosowania wykorzystałam… chcesz mi podarować nowy komputer?:P

  60. onufry69 pisze:

    Cześć chłopaki. Wszyscy oddają głosy jak jeden mąż, czy tam żona. Nie pamiętam jak to brzmi.

  61. onufry69 pisze:

    Mask ja już myślę o kafejce internetowej, nie bądź złośliwa.:-P

  62. witaminkaa pisze:

    (Odarty piękne)
    Dobry!:)

  63. witaminkaa pisze:

    Kochani na 3 miejscu jestem (uściskam was!!!!) :D

  64. odarty pisze:

    witaminkaa gratulacje ;)

    Dzień dobry :)

  65. maskana pisze:

    Cześć Odarty:)
    Proszę się do mnie dziś nie zbliżać na odległość piksela bo prątkuję.

  66. witaminkaa pisze:

    Maskana :* zdrowiej szybciutko!

  67. violamalecka pisze:

    A u mnie chmurnie i mokro.
    A w sobotę…
    w sobotę to ja w Beskidy wyruszam… ;-)
    Maskano, herbatę lipową z miodem polecam.

  68. maskana pisze:

    Cześć zwycięska Witaminko:*
    Zaplanowałam na sobotę Twoje konkursowe danie, wiec trzymaj kciuki:)

    Beskidy… Viola, ależ Ci zazdroszczę:)
    Herbatkę lipową to ja owszem ale bez miodu – mam alergię na sam dzwięk słowa „miód”:)

  69. violamalecka pisze:

    tak jak ja…
    przekarmiona w dzieciństwie.
    nie znoszę nie… cierpię… feeee!!!!

  70. onufry69 pisze:

    miód jest bardzo zdrowy i czosnek też..uwielbiam, chuchnąć? :P:D

    dzień dobry.:)

  71. pstro pisze:

    jestem chorsza, bardziej niż wczoraj nawet, testament spisałam w razie czego, bedąc przy zdrowych /kaszle/ zmysłach :P …przegapiłam trzecie? o kurde, to trza się spręzyć jeszcze, niech ja znajomych w weekend zaatakuje, znienawidzą mnie do następnego konkursu i telefonów odbierać nie bedę, czuję to w swoich obolałych kościach …wiecie, że ja pociągająca jestem? taka na całego! :D:P

    • violamalecka pisze:

      Zdrowiej mi Pstro szybciutko!!!

    • pstro pisze:

      Nie mówię: „szaro jest”
      Lecz, że jest cudownie szaro
      Uśmiecham się do marzeń mych
      Z nadzieją i wiarą

      I mam ten luz, że z sobą raz
      Potrafię być szczera
      Jak cholera i w języku rzec Moliera:
      Quel bonheur, bo ner- bo nerwy napięte

      normalnie cała ja! :D – napisała i pociągnęła nosem

  72. onufry69 pisze:

    o matko, to znowu bez kija nie podchodź. :P:D

  73. pstro pisze:

    Onufrzak nie narzekaj, wtedy jestem przylepa :P taka, że aż samą mnie MGLI :D

  74. onufry69 pisze:

    powinnaś się już przyzwyczaić. :P:D

  75. pstro pisze:

    nie moge, bo na całe szczęście, choruję, bo w natłoku spraw w niebiosach, ktoś zapomina, że ja chorować nie powinnam, bo plusów SE nałapałam do przodu :P:D

  76. pstro pisze:

    mnie wczoraj obudził utwór (ktoś zajechał na parking i miał muzykę na full …no i się przyczepił jak rzep i łazi taki przyczepiony, a przecież puściłam go kiedyś wolno, żeby pofrunął :> /zerk na Onufrzaka/ ;)

  77. Ta… a wcześniej podcięłaś skrzydła. Na którym piętrze mieszkasz?

  78. pstro pisze:

    drugie :> sam widzisz, że upadek nie bywa bolesny :D

  79. odarty pisze:

    kiedyś tak dla zabawy z kolegą przed wyjściem na Sylwestra, po wyczytniu mądrości w jakiejś damskiej gazecie, spisaliśmy na kartkach listy rzeczy, których nie chcemy w najbliższym roku. Kartki trzeba było podpalić (żywioł ognia) i puścić na wiatr (żywioł)… no i poleciały z siódmego piętra… na drugie. Żywioły nie uniecestwiły niechcianych spraw. Spadły na kogoś innego :D z drugiego piętra. Lepiej tam nie mieszkajcie :P

  80. Adamaszek pisze:

    Jeśli tak jest, z mojego punktu widzenia, to jest bardzo smutna historia. Jednak tak czy inaczej, to nie moja sprawa ;D

  81. odarty pisze:

    W czym leży ten smutek, hm?

  82. onufry69 pisze:

    Mnie to urzekła ta historia.

  83. Ta „myśl” Maskano – tęsknotą Cię woła ;)
    Chciałabyś duszo do raju?

  84. maskana pisze:

    Adam, ja słabej wiary jestem:)

  85. Adamaszek pisze:

    Mnie nie. A taka postawa nazywa się radość życia, oczywiście ;)

  86. onufry69 pisze:

    Mask, ja myślałem, że chociaż wierzysz w naszą miłość. :-D

  87. onufry69 pisze:

    Ada nie udawaj, że masz mniej problemów w życiu niż ja.;-)

  88. Adamaszek pisze:

    Moje problemy, moja sprawa. Twoje problemy, Twoja sprawa, Onufry ;D

  89. violamalecka pisze:

    Dobranoc wszystkim…

  90. onufry69 pisze:

    Ada nie wnikam, gdyż nie jestem wścibski, nie wypada. Ada to nie wypada.:-P

  91. Adamaszek pisze:

    Onufry, pięć kufrów ;D Teraz widzę, że jednak na pewno mam mniej. w zasadzie wszystkie wyssane z palca.

  92. witaminkaa pisze:

    Dzien dobry kochani:) Przejadł mi się ryż, dzisiaj ziemniaki w koncu:)

  93. odarty pisze:

    Któregoś wczesnego ranka w Dolinie Muminków Włóczykij obudził się w swoim namiocie i poczuł, że nadeszła jesień i czas ruszać w drogę.
    Taki wymarsz zawsze jest nagły.
    W jednej chwili wszystko się zmienia, temu, kto odchodzi, zależy na każdej minucie, szybko wyciąga namiotowe śledzie i gasi żar, zanim ktokolwiek przyjdzie przeszkadzać i wypytywać, i zaczyna biec, w biegu zarzucając plecak, i wreszcie jest już w drodze, raptem spokojny niczym wędrujące drzewo, na którym nie rusza się ani jeden liść.
    Tam gdzie stał namiot, świeci pusty prostokąt trawy.
    Później, kiedy zrobi się dzień, zbudzą się przyjaciele i powiedzą:
    … „Odszedł, widać jesień się zbliża”….

  94. Adamaszek pisze:

    I będą mieli rację. Co to za smutny fragment, Odarty.

    Onufry, ludzie robią dużo bardziej niehigieniczne rzecz, żeby poczuć, że żyją;D

  95. odarty pisze:

    Będą mieli rację :) Smutny, bo masz takie nastawienie Daria ;)

  96. maskana pisze:

    Lubię niezależność Włóczykija:)
    Dzień dobry bardzo.

  97. odarty pisze:

    Ja też lubię, jeśli dwie osoby mogą lubić to samo :) Ciekawą ma też osobowość ;)

    Wiadomo jak się czuje pstro

  98. maskana pisze:

    pewnie, że mogą – w lubieniu nie ma ograniczeń:)

    Mnie nie wiadomo…

  99. odarty pisze:

    o maskana, to nie jesteśmy w pierwszej trójce najlepszych znajomych, nawet pewnie nie w piątce i nie w siódemce :D

  100. maskana pisze:

    na dziewiątkę też nie mamy co liczyć, Odarty:D

  101. odarty pisze:

    niszczysz mi moje iluzjemaskana :P Myślałem, że jestem kimś ważnym :D Teraz moja Ważność będzie chorować, a ja wraz znią :P

  102. maskana pisze:

    ojtamojtam;)
    Pstro zmartwychwstanie i pocieszy Twoją ważność:D

    chono wyżej – tu mi muli okropnie:)

  103. Adamaszek pisze:

    Onufry, chyba trochę za bardzo ponosi Cię wyobraźnia. I to zdecydowanie w rejony, w które nie powinna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: