Jeśli jutra nie ma …

czy mam powiedzieć Ci teraz
o swoich pragnieniach
czy mam opowiedzieć Ci sen
kiedy emocje odpłyną

ukryłbym Cię przed światem
w ciepłych ramionach
zabrałbym Cię do swoich snów
ugościłbym w myślach

może żyjmy jakby jutra nie było
bo czas nam tego nie wybaczy

Odarty

Reklamy

116 Responses to Jeśli jutra nie ma …

  1. pstro pisze:

    powiedz teraz i już :>
    ja czuje ,że któregoś dnia ubije mnie za podpinanie się pod każdą notkę – napisała pstro i zadrżała :D

  2. odarty pisze:

    nie mogę teraz… i Ty dobrze wiesz dlaczego :P

    jeśli chodzi o mnie, to wolę być szcześliwy i zdrowy, niż np. sławny i mający rację ;)

  3. pstro pisze:

    ależ Ty mnie o wiedzę posądzasz :D

  4. odarty pisze:

    pare innych zarzutów tez mogę postawić :D

  5. pstro pisze:

    ja czuję, że to nie będą dwa zarzuty, ba! nawet nie pięć, ani siedem…to bedzie całe dziewięć zarzutów pierwszych z brzegu! :D

  6. odarty pisze:

    nie wiem czy tyle udźwigniesz ;)

  7. odarty pisze:

    sprawdzam :D

  8. odarty pisze:

    a tak w ogóle to co z tym jutrem piszesz pstro. Warto czekać czy nie warto?

  9. pstro pisze:

    warto czekać…bo reszta to wiesz…

    • odarty pisze:

      już sam nie wiem. Świetnie, że są dni parzyste i nieparzyste ;)

    • pstro pisze:

      znaczy że co? czekamy w parzyste a w nieparzyste nie? ;) tak pytam /zerk na kalendarz/ :D

    • odarty pisze:

      może być dokładnie tak. Wszystko jest kwestią umowy

    • odarty pisze:

      za daleko, może pozostańmy na piśmie ;)

    • pstro pisze:

      /zachodzenie w głowe o czym on pomyślał/ :D

    • odarty pisze:

      /zachodzenie w głowę co jak powiedziałem, tj. co ona usłyszała/ :D

    • pstro pisze:

      niedzielne ogólnoblogowe zachodzenie w głowę :P:D

    • odarty pisze:

      magia słowa i jego interpretacje mogą być piękne, ale mogą być też źródłem nieporozumień ;) Wybieram to pierwsze

    • pstro pisze:

      skoro jest wybór, to ja też do pierwszej opcji się przyczepię :D

    • odarty pisze:

      sądzisz, że jest ktoś w stanie to zburzyć?

    • pstro pisze:

      osobiście lubię interpretacje i nadinterpretacje i inne takie więc w moim przypadku nie…za innych nie odpowiadam, niektórzy miewają takie interpretacje, że mi by nawet do głowy nie przyszło, że można tak i czort wie co jest przyczyną… niepewność, kompleksy, albo co tam jeszcze /wydedukowała/ ;)

    • odarty pisze:

      to czasami przerażające jak ludzie mocno i chętnie pewne stwierdzenia odbierają personalnie, jakby dawali syngały, że mają w sobie coś do przepracowania

    • pstro pisze:

      i jak jeszcze odbierają w realu to machnąć ręką, taka „uroda”, ale w wirtulandii ? to ja tego nigdy nie pojmę

    • odarty pisze:

      ja chyba rozumiem ten mechanizm, ale może nie teraz ;) Nie jest dobry czas na tego typu rozważania ;) Chociaż… :P

    • pstro pisze:

      ja pomimo całej swej rozumności jakoś nie mogę tego zakumać…uświadom mnie co?:>

    • odarty pisze:

      Podejmę to wyzwanie.
      Wydaje mi się, i psychologia kawantowa też tak głosi, że ludzie chcą być zauważalni, wartościowi, swoiści, potrzebni… wreszcie ważni. To chyba zrozumiałe! Teraz są dwa sposoby podnoszenia tej ważności: 1/ ja się rozwijam, 2/ obniżam wartość kogoś innego (tego chyba nie muszę rozwijać). Jeśli nie czuję się ważny (z zaspokojonymi potrzebami) to mam świadomość swoich niedoskonałości… i wtedy mogę bywać drażliwy lub uszczypliwy, lub co jest jeszcze gorsze, moge czuć się atakowanym. Dalszy schemat postępowania jest jasny.
      Dodam jeszcze to, że jak człowiek jest szczęśliwy, jak jest spełniony, to nawet nie w głowie mu narzekania, krytyka czy też walka o swoją ważność.
      Uff… byłem czytelny? :D Tylko o to pytam, bo możesz z tym się nie zgadzać ;P

      ps. Żarciki mają taką cechę, że rozładowują nadmierne potencjały, gdzie ważność próbuje upominac się o swoje ;)

    • pstro pisze:

      idealnie to ująłeś…jakbym czytała charakterystykę niektórych :D

      jedno jest pewne, niedowartościowanie, to paskudne COŚ :)

    • odarty pisze:

      paskudne, ale i powszechne… czasami przykro na to patrzeć jak ktoś się męczy i przeznacza swoją energię życiową nie tak jak powinien.

      ps. też mam swoje typy :P

  10. pstro pisze:

    a starałam się nie seplenić pisząc :P

  11. onufry69 pisze:

    ukradnij mnie przed światem, bo tego pragnę
    pragnę jak powietrza, którym się oddycha
    pragnę jak uśmiechu, który rozświetla każdy dzień
    i w końcu pragnę tak całego Ciebie…

    Marku.

    :D
    dzień dobry. :)

  12. pstro pisze:

    Onufrzak się bujnął i teraz w każdym widzi swą ulubioną i maślane literki śle :P:D

  13. onufry69 pisze:

    Pstruśka, znasz to z autopsji? :P

  14. pstro pisze:

    coś tam w tym temacie liznęłam :P

  15. mmrr pisze:

    miłej niedzieli życzę wszystkim… dużo śłońca… dzień dobry…

  16. odarty pisze:

    dziękujemy… i odwzajemniamy ;)

  17. pstro pisze:

    zimna ta niedziela , ale i to ma swoje plusy…się człek w wyrze wybyczy :)

  18. jak dobry byk – to rzeczywiście fajne to jest

  19. pstro pisze:

    byczy się samemu, wypoczywa z bykiem :P

  20. pstro pisze:

    pomyslałam sobie, że jest złota polska jesień, że nigdy nie miałam takiego koloru włosów i takich loków ( bo są długie i proste jak druty i do tego czarne) to SE dam taki avatar…a co! :)

  21. odarty pisze:

    hehe… widzę, że celujesz w zmienność i rozwijasz swoją kobiecość :D

  22. pstro pisze:

    pamiętam jak raz (jedyny!) zrobiłam sobie trwałą, bo chciałam mieć loki jak z obrazka…wyszłam od fryzjera i kupiłam tuzin spinek, żeby spiąć tego baranka co to na głowie miałam, zamiast burzy loków :D

    ja mam rozwiniętą kobiecość :P a że mi ani kolor, ani też struktura takiego włosa nie pasuje, to chociaż avatar :D

  23. Adamaszek pisze:

    Przez moment zdawało mi się, że ktoś chce mi coś powiedzieć, ale nie. Na moim blogu nikogusieńku, to i ja nie będę Pstro zaśmiecać;)

    Cześć wszystkim :D

  24. pstro pisze:

    Ada…a powiedz mi na którym możemy się wypowiadać he? to pójdziemy wespół zespół :)

  25. pstro pisze:

    na tym zalinkowanym to w czerwcu raczyłaś dać głos :P

  26. Adamaszek pisze:

    Chyba nie zrozumiałam Twojego pytania, Pstro. Zapraszałam już Was przecież na swój blog na wordpressie, ten który teraz linkuję? Nie?! To zapraszam jeszcze raz!:D

  27. pstro pisze:

    dawaj linka!! :> musi przeoczyłam :)

  28. Adamaszek pisze:

    http://www.adamaszek7.wordpress.com

    To Odarty wiedział i się nie pochwalił?:>

  29. pstro pisze:

    no kurde nie! a ja nie ciągnę za język…zresztą, ja zazwyczaj dowiaduję się ostatnia :) to może zalinkowanie zmienię co?:>

  30. Adamaszek pisze:

    Zmień Pstro, pewnie. Bo tamtego już nie będę raczej pisać.
    Wiesz co, a ja już myślałam, że się obraziłaś i nie zaglądasz do mnie:) Powinnaś też mieć mój adres w statystykach, bo ja Ciebie zalinkowałam, więc powinnaś mieć wejścia:)

  31. pstro pisze:

    nie zaglądam w komentatorskie adresy…wybacz…:) już zmieniam… i SE zapamiętaj, ze pstro się nie obraża :D

  32. Adamaszek pisze:

    Adam, możesz wzionć, nie musisz pytać:)

    Pstro, zapamiętam, tylko koniecznie zostaw jakiś ślad:)

  33. violamalecka pisze:

    Powinnaś się lepiej odżywiać Pstro…
    bardzo schudłaś od wczoraj…
    A kolor włosów… piękny, w koronach
    buków jesiennych nikt Cię nie znajdzie ;-)

  34. odarty pisze:

    ścielą się pod stopami
    liście kolorów bez liku
    usiąść na ławce cichutko
    jesieni oddech usłyszeć ;)

  35. pstro pisze:

    siedzę na ławce w parku
    pełna jesiennych uniesień
    przede mną liście się ścielą
    a za mną…wrzesień..;)

  36. odarty pisze:

    w dłoniach szczęście uścisnąć
    i słońce mieć długo w pamięci
    taka jest pieśń jesieni
    w bordowych myślach zaklęta ;)

  37. pstro pisze:

    na każdą niepogodę
    w pamięci mieć zapach lata
    i niech się dzisiaj z wczoraj
    kolorami przeplata ;)

  38. odarty pisze:

    wiatr we włosach ukryty
    a w oczach kolorów tysiąc
    w kominku iskry tańczą
    na sny pstrokate licząc ;)

    ps. zakończenie mi się podoba, teraz możesz się poddać :D

  39. mmrr pisze:

    Witam miło porannie….
    Pstro
    Maskanę
    Adamaszek
    Violamalecka
    Onufrego
    Odartego
    Adana Grudzinskiego
    :)

  40. pstro pisze:

    a pstro (bo wstała na chwilę) wita porannie mmrr :)

  41. pstro pisze:

    na Raz Dwa Trzy ? ;)

  42. Adamaszek pisze:

    Też Was witam i o zdrowie pytam;D Bo u mnie tak sobie, ale chyba katar pokonany! :)

  43. pstro pisze:

    zdrowie /odpukać w niemalowane/ dopisuje :), nawet podroby nie bolą aż tak po weekendzie, chociaż są odczuwalne, znaczy jeszcze tam coś jest :D

    ps. dodaj ;)

  44. Adamaszek pisze:

    Merytorycznie, w sumie tu jest jeśli tu jeżeli, ale pasuje do tematu jak się zdaje?

    A Odarty niech się cieszy, że wczoraj nic do niego nie napisałam, bo mogłam napisać w złości dużo więcej ;)

  45. pstro pisze:

    jak elegancko merytorycznie zapodałaś, tak nutkowo :)

    nie no, Odarty na bank piszczy w piąstki z uciechy :D:P

  46. Adamaszek pisze:

    No, wiem, wiem:)

    Miałaś coś napisać, nic nie napisałaś, ale spoko, żalu nie mam.
    Adam napisał:)

    Co to znaczy ps. dodaj, że wypowiadasz się w imieniu Adama?:>

  47. pstro pisze:

    a co, nie mogę? /uniosła podbródek/ :P

    ps. i moderację wyłącz co? ileż można w drzwiach stać :>;)

  48. Adamaszek pisze:

    prosiłam już o radę w tej sprawie, jakoś nikt mi nie poradził, więc myślałam, że się nie da.
    Zresztą tak się dzieje tylko przy pierwszym komentarzu. A potwierdziłam po dwóch godzinach, to bardzo prędko. Specjalnie włączyłam komputer bo mnie coś tknęło. Mam wszystko gdzieś

  49. odarty pisze:

    Dzień dobry :)

    Daria ja się bardzo cieszę, że ani pochlebstwa, ani krytyka nie mają władzy nade mną ;) Cieszę się również, że pisząc próbuję kreować dobre chwile, a nie je niszczyć ;) A Ty? Cóż, pisz ile chcesz. Zobaczymy, a sam tego jestem ciekaw, ile da mi się unieść :D
    Mój psychoterapeuta pozwolił mi na to :P

    Ciszę się również, że z pstruśką wczoraj elegancko sobie popisałem :)

    :P :P

    • pstro pisze:

      i przez moje złe odczytanie poddałam sie, a przecież ja się nie poddaję, czasem odpuszczam bo mi się nie chce, ale z Tobą w szranki? zawsze! :D

  50. odarty pisze:

    ps. Wiem Daria, że mnie lubisz :P

  51. Adamaszek pisze:

    Odarty, jeżeli Tobie chodzi o to czy ja Ciebie lubię, to odpowiedź brzmi tak. I to nawet dziwię się, że aż tak. Ale chodzi o to, że nie znam w rzeczywistości żadnego Marka. I jeżeli Pstro, Onufrego, Adama, czy Romana mogę sobie jakoś przyporządkować i wiem na kogo w razie czego mam się obrazić, to w Twoim przypadku niewyrażonymi emocjami będę mogła się co najwyżej udławić. Dlatego właśnie mój psychoterapeuta, o ile nie zabrania mi rozmawiać z Tobą, to odradza mi zbytnią zażyłość i przywiązanie w takiej sytuacji. Chciałabym wiedzieć, czy to możliwe, że w rzeczywistości mnie znasz i naprawdę ci na mnie zależy, czy po prostu chcesz tak sobie pogadać. Jeżeli to jest ten drugi przypadek to muszę Ci zwrócić uwagę, że zbyt pochopnie i lekkomyślnie wyrażasz swoje emocje i uczucia, nie biorąc w żaden sposób odpowiedzialności za osobę z którą rozmawiasz, a także za jej uczucia i emocje. No, mam nadzieję, że w końcu wyraziłam się kompleksowo, wyczerpująco i zrozumiale;)

  52. Adamaszek pisze:

    Pstro – obiecuję że to już ostatni raz taka prywata.

    Odarty – jeśli bedziesz chciał mi coś odpisać, to napisz to u mnie:)

  53. odarty pisze:

    Nie Daria, odpisywać nie chcę. Generalnie z mojej perspektywy patrzenia wszystko jest jasne :) Dziękuję, że mnie lubisz, chociaż to, że mnie lubisz z pewnością daje Ci pewien rodzaj radości… ale i tak Ci dziękuję :)
    Moje uczucia są takie jakimi być powinny, one nie są materialne, więc o nic się nie bój i nie martw. Doradzam Ci energię przeznaczać na coś innego, niż na zmartwienia związane z moją osobą :)

    A teraz tytułem żartu, bo bez tego mi jakoś ciężko: przepraszam, że nie jestem czytelny i nudny :P Przepraszam, że dostarczam trochę emocji i zmuszam do główkowania :P

  54. maskana pisze:

    o rany! ile spamu! do rana mi zejdzie, żeby nadrobić czas kiedy byłam tam i nie było mnie tu. Dobry wieczór bardzo:)

    Jak już obrobie to poletko to pójdę przekopać Wasze;)

  55. pstro pisze:

    Maskana, jak już raczyłaś się pojawić, to wiesz…nocię dokończ albo nowiuśką napisz, bo będzie po premii! /postraszenie/ :P

  56. maskana pisze:

    po premii? coś mnie ominęło? jakieś gratyfikacje? bo sobie nie przypominam /drżenie ze strachu/:P
    Raczyłam się pojawić bo, gdyż, ponieważ się stęskniłam. Nie… nie za pisaniem notek:P:D

  57. pstro pisze:

    za to ja za Twoimi notkami i owszem ;>

  58. mmrr pisze:

    Witam wszystkich miło i porannie… chociaż deszczowo ale ciepło :)

  59. pstro pisze:

    /ziew przeciągły/ /zerk za okno/ faktycznie, pogoda nie sprzyja wyjściu z domu… za to wylegiwaniu się w wyrze sprzyja ;)

  60. pstro pisze:

    yhy, żeby nie odleżeć boczku :D

  61. odarty pisze:

    „Nie mam czasu nienawidzić ludzi, którzy mnie nienawidzą, jestem zajęta kochaniem ludzi, którzy mnie kochają:):)”
    Dobre, nie? ;)

  62. dyć niewidzi mi sie zeście Clinton panocku

  63. Adamaszek pisze:

    Jestem zajęta kochaniem ludzi, nawet jeżeli mnie nienawidzą.

  64. odarty pisze:

    W tej sytuacji nienawiść nie będzie wieczna ;)

  65. witaminkaa pisze:

    Witam kochani i zakochani:)

  66. R pisze:

    Hej wszystkim :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: