Zwierciadło prawdę Ci powie …

Nie tylko ja czasem wyczytam coś ciekawego. Odarty też jak wyczyta, to przybiega i dzieli się każdą literką. Tym razem przybiegł z takim tekstem…

Interesując się prognozą kupujesz lustro i pytasz wytwórcę zwieciadeł czy można ci się dzisiaj uśmiechać.
Warto by zwolnić uchwyt, nabrać powietrza i oddychać życiem. Umysł każde odstępstwo od zaplanowanego scenariusza traktuje jako zamach. W ślad za tym idzie paniczna chęć poprawy sytuacji. Pojawiają się wtedy w człowieku toksyny sprzeciwu, protestu, rezygnacji i innych gwałtownych ruchów, podczas których odpływa energia życia. A przecież świat, świat nie chce nas niszczyć, on co najwyżej może czegoś nas nauczyć.
Jeśli zaczniesz obracać się wokół własnej osi, zauważysz jak świat powoli lecz z małym opóźnieniem obraca się razem z Tobą. Nie próbuj go pochwycić ani zatrzymać. Nie próbuj wpływać na niego, a będzie obracać się wraz z Tobą. Ty bądź cierpliwy i pewny. Spójrz na wszystkich, którzy Cię otaczają. Spójrz oczami obserwatora, jakbyś był na sztuce teatralnej. Teraz jesteś zdystansowany. Wypuść świat i obserwuje jego ruchy, jego propozycje. Nie zgadzaj się z niczym totalnie, niczego totalnie nie odrzucaj. Pilnuj świat jak mądry opiekun troszczy się o dziecko, zawsze pozostawiając mu swobodę wyboru, tylko czasami popychaj go we właściwym kierunku. W pewnym momencie świat zatroszczy się o Ciebie, będzie kręcić się wraz z Tobą, bo świat nie jest skłonny do knowań. Przykrości wymagają dużych nakładów energii, czym staruszek Świat zupełnie zainteresowany nie jest, bo przyroda na próżno energii nie trwoni. To człowiek nauczony jest młócić rękoma w wodzie i stwarzać niewyobrażalne problemy, próbować wpływać na świat, a nie wybierać z niego.
Skłonności do pesymizmu, skłonności do niewiary, wreszcie do taplania się w poczuciu krzywdy i w niespełnieniu, wykrzywiają Twoje odbicie w zwierciadle.
Zwierciadło jest stanem Twoich myśli. Możesz się uśmiechać, tylko Ty naprawdę się uśmiechaj, uśmiechaj się ile chcesz.

Reklamy

145 Responses to Zwierciadło prawdę Ci powie …

  1. pstro pisze:

    ja tam zwierciadłu uśmiechu nie żałuję /pojechała merytorycznie pstro/ ;)

  2. odarty pisze:

    mówiłem pstruśka, że Cię lubię, mówiłem mniej, nić dziewieć razy?

  3. maskana pisze:

    a ja wole się uśmiechać do innych niż do siebie;)

  4. pstro pisze:

    /policzenie na palcach nie trzy, nawet nie pięć, ani siedem też nie, a dziewięć razy!/…no sama nie wiem…;P:D

  5. pstro pisze:

    ja zrozumiałam, że zwierciadło, to właśnie inni ;)

  6. odarty pisze:

    maskana, racja w Tobie tkwi ;) Co z tego uśmiechu, jak nikt z niego nie skorzysta :)

    pstro, sam nie wiem, jest osiem albo nawet dziewić, na pewno nie jedenaście :D

  7. pstro pisze:

    Odarty, grunt, że coś tam o tym wspominałeś ;D

  8. odarty pisze:

    Grunt to chętnie zaorałby Onufry, wraz z naszą rozmową ;) Faktycznie coś mnie bombardowałaś eskami :D :P

  9. pstro pisze:

    no bo eska fajnie gra :D:P

  10. maskana pisze:

    dobranoc się z Państwem:)

  11. pstro pisze:

    o gruncie to Onufrzak może godzinami :D nie wiem czy zwącha pismo nosem, bo pewnikiem pod tamtą notkę wejść nie umiał, to spać poszedł /taki scenariusz zakładam/ bo jak nie, to mamy do rana komcie o zbożach ozimych i zbiorze ziemniaków :P

  12. pstro pisze:

    maskana się wyśpij, bo jutro wiesz :> szkic jest! ;)

  13. odarty pisze:

    maskana, śpij dobrze :)

    nie zwąchał, bo chrapie :P Wejdźmy na owies, bo w pszenicy cieńki jestem ;)

  14. mmrr pisze:

    Dobranoc dobropogodnie wszystkim, dobrych snów życżę wszystkim:)

  15. pstro pisze:

    mmrr kolorowych, żeby nie napisać pstrokatych ;)

  16. odarty pisze:

    w sumie i ja powinienem przemieszczać się w kierunku mojej świątyni snów. Dobranoc :)

  17. graforoman pisze:

    Lustro jest lustrem. Takie gładkie coś co odbija. I lustro ma polewkę z nas ludzi kiedy widzi gdy stroimy przed nim miny do czasu kiedy zrobimy minę, która nam odpowiada.

  18. Kylinn pisze:

    są też krzywe zwierciadła, co one odzwierciedlają? alternatywną rzeczywistość???

  19. Adam pisze:

    Lustereczko powiedz przecie, kto jest…. to sie odsuń bo nie widze!

  20. pstro pisze:

    no to wstałam, trzeba sobie dozować spanie od kiedy Adam wyliczył ile człek będzie krócej żył ;)

  21. pstro pisze:

    ja nie wiem, czy to zwierciadeł wina, czy patrzącego /wymedrkowała jedząc banana/ ;)

  22. odarty pisze:

    pewnie patrzącego ;) tak uważa facet bez śniadania… jeszcze :D

  23. onufry69 pisze:

    dzień dobry:)

    czasem to wina wina Pstruśka. :P:*

  24. pstro pisze:

    że niby za mało? :D:*

  25. violamalecka pisze:

    Witam…
    Może nie do końca tematycznie ale…

  26. onufry69 pisze:

    oczywiście, że za dużo. Nie drocz się. ;)

  27. pstro pisze:

    Harlemu sluchasz też?:> to pewno znasz

  28. mmrr pisze:

    chociaż tam za oknem deszcz
    chociaż chłód
    witam wszystkich tu
    wszystkich tu

  29. pstro pisze:

    u mnie słońca blask
    o promieniach stu
    lecz faktycznie chłód
    witam Ciebie tu

    :)

  30. pstro pisze:

    muzyki SE słuchasz Onufrzak?:>
    wczoraj przykrótkawy sweterek ubrałam i chyba mnie przewiało, korzonki mnie napierniczają, no albo to od wątroby już promieniuje :P , chociaż pierwsza opcja bardziej do mnie przemawia

  31. onufry69 pisze:

    mnie tam korzonek, tfu! Korzonki nie bolą. zwykle kalesony wysoko noszę. :P

  32. pstro pisze:

    i waciak masz ciut dłuższy, mój się sfilcował :P

  33. onufry69 pisze:

    Pstruśka, nie oszukujmy się…jesteś teraz większa. :P

  34. bezgustu pisze:

    Dokładnie, popieram :)))) Już nie mogę słuchać tego wszechobecnego pesymizmu :/

  35. pstro pisze:

    cześć bezgustu, jak widzę lubisz szary ;)
    jesteś niepoprawną optymistką? ooo to poznaj nas :D Onufrzak, przeczesz baczki :P

  36. graforoman pisze:

    U alternatywnych to sam pesymizm jest, w krótkich przerwach między optymizmem. :)

  37. pstro pisze:

    no, wycieka spod palców ;P

  38. maskana pisze:

    „…przerwach między opORTUNIZMEM”
    „wyCIEK spod pLEców”
    Zaraz mi na oczy poszedł. I na synapsy. Neurony już nie tańczą z gwiazdami. Żal kropka pl
    Dzień dobry bardzo:)

  39. pstro pisze:

    maskana, Ciebie tak ostatnio mało, że ja już nawet fochać się nie mam siły ;)

  40. maskana pisze:

    Cześć Onufciu – nie ma sensu guglać, sama nie wiem o co kaman:)

    Pstrusiu, mało mnie bo się odchudzam:D

  41. pstro pisze:

    ja czułam, ze Ty na tej parapetówie chcesz mnie zaskoczyć :D

    dotleń się mądralo :P

  42. maskana pisze:

    od razu zaskoczyć. Ot miejsce Ci robię:D
    Już idę wdychać:)

  43. onufry69 pisze:

    Mask myślałem, że jesteś odpowiedzialną osobą.

  44. pstro pisze:

    ja czuję Onufrzak, że Tobie się marzy pocieszanie, dlatego ją wpędzasz w poczucie winy :P

  45. onufry69 pisze:

    źle to odczytałaś, chciałem zwyczajnie onieśmielić. :P

  46. Adamaszek pisze:

    U was jak zwykle bardzo mądry tekst:D

  47. Adamaszek pisze:

    Dodam, że męczy mnie trochę sytuacja, kiedy wydaje mi się, że ktoś się na mnie obraził, a ja kompletnie nie mam pojęcia za co. Tym bardziej, że nawet nie zrobiłam połowy niczego, za co można by się było obrazić ;)

  48. maskana pisze:

    Daria, jeśli Cię taka sytuacja męczy to czy nie najłatwiej jest po prostu zapytać?

    • Adamaszek pisze:

      Masz rację, Maskana, czasem łatwiej. Ale z drugiej strony jeśli ktoś się obraża, to sam powinien dać znać dlaczego. Poza tym w dziewięciu przypadkach na dziesięć sytuacja dość prędko sama się wyjaśnia. Poza tym, staram się też pytać. Dzięki:)

    • maskana pisze:

      Daria, jeśli ktoś się obraża to znaczy, że jeszcze nie dorósł do poziomu, w którym trzyma się pion. Aparat gębowy służy nie tylko do pakowania doń produktów spożywczych, ale też do komunikacji. Obrażającym się mówię zdecydowane nie, no!;)

      pees.
      fochy to my, a nie nam:)))

    • Adamaszek pisze:

      Dziękuję Mask, za wsparcie:D Sytuacja nie jest raczej z rodzaju z tych, że widzę focha. Chodzi o nieokreślone uczucie, że ktoś ma problem, którego ja nie mogę zrozumieć, więc nie wiem jak pomóc:)

    • odarty pisze:

      maskana, a jeśli aparat gębowy na necie wypuszcza inne dźwięki, niż to robi w realu, to jak się do tego odnieść, hm?

    • maskana pisze:

      Odarty, w necie jak w życiu – możesz otaczać się tylko tymi „nickami”, z którymi Twoje literki są kompatybilne:)
      Jeśli trafiasz na kogoś kto nazwijmy to „zgrzyta” zawsze mozesz przejść obok… z tabliczką „nie, dziękuję”.

      Problem (choć nie jestem pewna czy to dobre określenie) z netem polega na tym, że na początku znajomości nie masz pewności czy po drugiej stronie faktycznie siedzi Wojtek, który ma 12 lat… Często nawet upływający czas nie da Ci pewności… pozostaje zdać się na intuicję i zwykłą radość z „obcowania”.

    • odarty pisze:

      To racja.

      To przykre, że sobie nie wierzymy. To przykre, że są podstawy ku temu. To przykre, że niszczym siebie niewiarą czy podejrzeniami. Ja myślę, że trzeba to olewać i dla samego siebie trzeba być autentycznym, tylko po to, aby nie stać się takim człowiekiem, z jakimi nie chcielibyśmy się kontaktować.
      Powiem też, że nie rozumiem ludzi (chociaż ten schemat dobrze pojmuję), którzy na neta przychodzą by robić sobie jakieś terapie :D

    • maskana pisze:

      Odarty, ja wierzę. Wierzę bo zakładam, że ludzie z gruntu są dobrzy. Co prawda przekonałam się, że bywają tacy co to z gruntu nie są, ba! nie są nawet z tego układu słonecznego, ale nie przekładam tych doświadczeń na innych, traktując to jak doświadczenie, może i przykre ale jednak doświadczenie.

    • odarty pisze:

      i słusznie ;)
      Ci nie z naszego układu słonecznego, to wampiry energetyczne. Przychodzą tu, by nie kreować, tylko denerwowac ludzi, po to by czerpać satysfakcję z tego, że ktoś może się denerwowa ,(przy takiej emocji energia ucieka! Gdzie? Można się domyślać) chociaż najczęściej sami tego mechanizmu nie pojmują… Dalej nie chce mi sie gadać :D

    • pstro pisze:

      maskana jak Ci idzie?:>

  49. mmrr pisze:

    a teraz wieczorowo witam Pstro, Maskanę, Adamaszek, Onufrego , Odartego i graforomana… miłego wieczoru życzę:)

  50. odarty pisze:

    mój jest miły ;) Skąd wiedziałeś? ;) Witaj

  51. mmrr pisze:

    cieszę sie Odarty, że jest miły :) tak mało jest mamy miłych wieczorów, że nawet Ci zazdraszczam ( w pozytywnym tego słowa znaczeniu) :)

  52. odarty pisze:

    dlaczego tak mało? Każdy wieczór jest dobry, nie trzeba pracować, leżysz sobie wykąpany i gapisz sie w TV lub wisisz na necie ;)

  53. mmrr pisze:

    :) Odarty no tak… i to jest miłe więc i miły jest wieczór

  54. odarty pisze:

    mmrr, scenariusze oczywiście mogą być różne, zalezne od sytuacji ;) Ja niestety mam małą gorączkę. Wczorajsza sauna nie pomogła, wieczorne drinki również… więc cóż ;) muszę sobie jakoś radzić

  55. mmrr pisze:

    Odarty… ważne, że potrafisz je stworzyć i że zawsze są dobre dla Ciebie… mam na myśli te scenariusze :)

  56. maskana pisze:

    cześć Chłopcy:)

    ja sie upieram, że scenariusz zależy wyłącznie od nas i jest kreowany przez nasz umysł. Dopuszczam ingerencję osób drugich/trzecich ale ostatecznie i tak wszystko w naszych rękach;)

  57. odarty pisze:

    macie rację, jaki stan myśli, to takie i życie :) Ja nie mam większych problemów z uszczęśliwianiem siebie ;)

  58. pstro pisze:

    też jakoś w tej kwestii jestem bezproblemowa, dacie wiarę? :>;)

    • odarty pisze:

      Oo, pstro wróciła ;)
      Pstruśka to dawaj parę łatwych i możliwych do osiagnięcia sposobów na sprawienie sobie radości ;)

  59. pstro pisze:

    sprawianie sobie radości nie jest wcale takie trudne, możliwe dlatego takie przekonanie, że ja nigdy (odpukać) pod górkę nie miałam, jakoś tak mi do tej pory wszystko łatwo…musi ktoś tam na górze poręczył za mnie ;)

  60. odarty pisze:

    ja miałem, ale wszedłem na nią… i zobaczyłem, że wszystko nagle wygląda inaczej ;)

    nie wiem czy za mnie ktoś ręczył, czy do czegoś wybrał, ale generalnie mam dużo szczęścia :) I w niczym mi to nieprzyszkadza :P

  61. pstro pisze:

    grunt to nie wpadać w doła, lepiej się wspiąć na górkę i odetchnąć czystszym powietrzem :)

  62. odarty pisze:

    oczywiście ;) Tylko widzisz, to trzeba rozumieć. Rodzisz się sobie i bombardują Cię wszelkimi wykrzywionymi normami. I zanim nie pojmiesz, zanim nie uzyskasz wiedzy, to trochę się męczysz w tym życiu

    • Adamaszek pisze:

      Odarty, masz z czymś kłopot? Bo Twoje teksty ostatnio są co najmniej zastanawiające. Nie wierzysz mi, że Cię lubię i jestem z Tobą szczera? Czy po prostu chodzi Ci o kogoś innego? Nie mogę się po prostu połapać, na co Ty liczysz. Bo ja daję rozmowę, jeżeli rozmowa ze mną nie daje Ci tzw. „miłych chwil”, o których ciągle wspominasz, to widocznie nie nadajemy na tych samych falach i o co innego nam w życiu chodzi. Mówimy sobie Adieu i sprawa załatwiona.

    • pstro pisze:

      hahahahahahahhaah Ada jest cudna :D

    • Adamaszek pisze:

      Oj, tam, bo popatrz Pstro, widzę, że Odarty ma problem, to się interesuję, a że mam dzisiaj dzień wrażliwości o większym stopniu natężenia niż zwykle, to próbuję wybadać, z kim to on jeszcze może mieć starcia oprócz mnie ;D

    • odarty pisze:

      Daria, ja sobie bardziej radzę z Tobą, niż Ty ze mną ;) Niestety, to nie była Tobie dobra informacja :D

      Jesli bym nie radził, to umiem olewać sprawy, które są mi małoistotne ;) Więc tak czy owak, źle ze mną nie będzie ;)

    • Adamaszek pisze:

      Wiesz Odarty, zdawałam sobie sprawę z wielu rzeczy, ale chyba właśnie przestaję Cię traktować jako nieszkodliwego żartownisia i zaczynam przestawać Ciebie lubić.

    • Adamaszek pisze:

      Nie komentuj więcej mojego bloga, bo jesteś fałszywym dupkiem

  63. pstro pisze:

    życie i bez wymyślania sobie problemów niesie w sobie wiele pułapek w które wpadasz nie wiedzieć kiedy :)

  64. odarty pisze:

    Absolutnie Daria nie chodzi o Ciebie, chociaż Ci już pisałem wielokrotnie (tu jestem recydywistą), że reagujesz, w mojej ocenie, nazbyt emocjonalnie, co raczej nie ułatwia relacji.
    Pisałem o mechaniźmie. Nie potrzebuje komuś zwracać uwagi, bo umiem sobie radzić z takimi osobami.

    Pstro, rozwiń myśl, bo nie wiem czy dobrze rozumiem

  65. pstro pisze:

    Odarty, rozwiń, rozwiń…wiśta wio łatwo powiedzieć :D

  66. Adamaszek pisze:

    Więc problem tkwi w tym, że reaguję nazbyt emocjonalnie?./foch/

    haha, żartowałam ;D;D Jak tak to ja tym bardziej nie wiem jak Ci Odarty pomóc, choćbym chciała, bo wyrażasz się dość oględnie i niejasno, tak że można z tego wyczytać zarówno wszystko jak i nic. To samo zresztą napisałam Ci u siebie

    • odarty pisze:

      później zerknę ;)
      Daria mi nie trzeba pomagać, mam się dobrze, a to że nie boję się poruszać pewnych tematów nie świadczy o tym, że coś chcę zmieniać lub coś mi uwiera.
      Oględnie i niejasno! Tak ma być, to Ty nie należysz do osób, które chcą miec podane na tacy… inaczej byś nie odwiedzała teatru ;)

  67. onufry69 pisze:

    Kurwa mać. Nie mogę się wstrzelić jakoś, ale jestem. :P

  68. pstro pisze:

    Onufrzak…i Twoje szczęście! :D:*

  69. onufry69 pisze:

    Odarty nie strzelam, jestem otwarty na ludzi, ale niestety solę….i pieprzę.;)

  70. onufry69 pisze:

    Pstruśka, czy Ty chcesz mi coś wyznać? Czuję to, a może na zmianę pogody tak się dzieje.:P:*

  71. onufry69 pisze:

    A Mask jak znam życie, to kawę parzy. :P:D

  72. onufry69 pisze:

    Odarty, problem pojawia się tylko wtedy, gdy trzeba się znowu ubrać i pójść na stację benzynową, wtedy owszem, strzelam focha sam na siebie, bo przecież mogłem kupić więcej piw w sklepie. :D

  73. odarty pisze:

    Dobranoc, uciekam :)

    ps. Onufrzak, niech Allah ma Twoje stada kóz w opiece :P

  74. pstro pisze:

    hahahahahahhaha Odarty :D

  75. onufry69 pisze:

    Pstruśka nie wyznałaś mi…musisz kilka chwil zaczekać, aż coś wymyślę. :P:D

  76. onufry69 pisze:

    E tam Odarty, mam to w nosie. :P

  77. onufry69 pisze:

    Też miałem już iść, Odarty wracaj. ;)

  78. pstro pisze:

    /czekanie kilku chwil/ :P:*

  79. onufry69 pisze:

    Nic nie wymyśliłem, a zmyślać nie potrafię. To nie to samo co dopowiadanie. :)

  80. pstro pisze:

    a w dopowiadaniu jak wiadomo, to masz MISZCZA :):*

  81. Wonderful beat ! I wish to apprentice while you amend your site, how can i subscribe for a blog website? The account aided me a acceptable deal. I had been tiny bit acquainted of this your broadcast provided bright clear concept

  82. Hi there, You’ve done a fantastic job. I’ll definitely digg it and personally recommend to my friends. I am sure they will be benefited from this web site.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: