Pomożecie?

Pamiętacie nasz lutowy KONKURS, w którym można było wygrać 3 książki pt. Jak niczego nie rozpętałem, autorstwa zaprzyjaźnionego bardzo mocno z redakcją alternatywnie Harosława Jaszka? Ja pamietam… nie tylko z powodu ataków śmiechu, które towarzyszyły mi podczas lektury, ale przede wszystkim dzięki radości, którą daliście mi Wy, tak Wy głosujący, bowiem Autor zdobył dzięki Waszym głosom pierwsze miejsce.

Dwie kolejne książki naszego przyjaciela zakwalifikowały się do drugiej, decydującej fazy plebiscytu „Najlepsza książka na jesień„:
1. „Bajki dla niektórych dorosłych” – w kategorii „Powieści obyczajowe, romanse

i

2. „Jak niechcący spowodowałem upadek światowego koncernu” – w kategorii „Kropelka optymizmu„.

Pierwsza książka, to dwie, krótkie, naładowane emocjami etiudy, skłaniające do trzeźwej refleksji nad miłością, bezinteresownym dobrem i  budowaniem siebie na nowo.
Druga, będąca prześmiewczą pigułką pracy w międzynarodowym koncernie, opowiada o perypetiach menagera pewnej firmy zajmującej się produkcją puszek i otwieraczy do konserw. Niebanalne poczucie humoru autora wyciska łzy śmiechu z oczu czytelnika.

Redakcja alternatywnie znów prosi o Wasze głosy. W końcu kto pomoże nam wygrać ten plebiscyt jak nie Wy?
Aby zagłosować, wystarczy wejść na stronę
http://www.ksiazkanajesien.pl/index.php?content=glosowanie
wpisać swój adres mailowy, wybrać w tych dwóch kategoriach (Powieści obyczajowe, romanse i Kropelka optymizmu) obie książeczki, a następnie kliknąć „Akceptuję regulamin”oraz „Głosuję”. Potem trzeba tylko potwierdzić swój głos, klikając w link w mailu, który przyjdzie na wskazany przez Was adres.
Redakcja alternatywnie będzie Wam dozgonnie wdzięczna za każdy oddany głos, przypominając, że kto nie zagłosuje ten pójdzie do piekła. Plebiscyt trwa do końca miesiąca, więc śpieszmy się głosować bo diałbeł nie śpi…

Wielkie dzięki!

Reklamy

201 Responses to Pomożecie?

  1. pstro pisze:

    zazwyczaj apel nie zostawał bez echa, więc mam nadzieję, że i tym razem spełni swoje zadanie…ja wysłałam już ze wszystkich maili jakie miałam, a co musiałam pamięć wytężać, żeby sobie hasła poprzypominać!! się umęczyłam, ze ho ho :P

  2. violamalecka pisze:

    Jak mawiał Eda Gierek:
    -Pomożecie..?
    -Pomożemy…

    Pamięta ktoś wodza..?
    Czy to tylko ja, stara jakaś taka..?

  3. wyzwolonazliczb pisze:

    Pomożemy!

  4. pstro pisze:

    cześć marchewa! :>;D

  5. maskana pisze:

    Pomaganie będzie zapisane po stronie aktywów więc możecie, w dniu głosowania, ze spokojnym sumieniem coś napsocić. Wyrówna się w ogólnym bilansie:)))

  6. pstro pisze:

    maskana, jako że ja nie psocę, sceduję swoje na Onufrzaka…bo on to jak się zagalopuje!!! :P:D

  7. maskana pisze:

    z tego co widzę to tak się zagalopował, że teraz bidulek drogi powrotnej znaleźć nie może. A mówiłam – weź gps – to nie, że w zuchach był, że gwiazda polarna, ze mech… I teraz GOPR, TOPR, KGB, GRU a nawet agenta Tomka trza wzywać, a przesz wiadomo, ze agent Tomek to się teraz uczy co to jest Konwent Seniorów, więc jak on naszego Onufrzaka znajdzie?:P

  8. pstro pisze:

    ja słyszałam, że nawet Malanowski i spółka biorą udział w poszukiwaniach :P:D

  9. pstro pisze:

    ślecie mailiki? zuchy! :>;)

  10. Onibe pisze:

    pomożemy!
    byle nie wiązało się to ze staniem na mrozie z flagą, ewentualnie transparentem ;-)

    • maskana pisze:

      Onibe, nic się nie martw – jak będziemy organizowały zimową pikietę to zapewnimy ciepluchne skarpetki i rękawiczki z owcy (o napojach rozgrzewających w piwniczce zalegających nie wspomnę). Póki co wystarczy przypomnieć sobie hasła do swoich skrzynek mailowych i głosować:)
      Dzięki za odzew:)

  11. wyzwolonazliczb pisze:

    No cześć !

  12. maskana pisze:

    Ulotna!:*
    Męczą Cię na tych studiach tak bardzo, że brakuje Ci czasu na zjedzenie bułki z salcesonem z blogowymi znajomymi? /leciutka pretensja w literkach:D/

  13. R pisze:

    Podobno w piekle nie jest tak źle ;)

  14. maskana pisze:

    Nie jest R. O ile jesteś tam pierwszy, nie ostatni i masz zapalniczkę:D
    Zagłosowałeś?:>

  15. pstro pisze:

    nie jest, do momentu, kiedy nie pada hasło: zanurzamy się! :P

  16. pstro pisze:

    wstałam!! łyso Wam śpiochy? :>…. no dobra, zbudzili mnie i drzemka nieunikniona, ale świat przywitałam o poranku ;)

  17. violamalecka pisze:

    Witaj….

    A mnie na nogi zawsze stawia to:

  18. pstro pisze:

    cisza w domu, więc też jakby pod free można podpiąć nie? :)

    ja czułam, że któregoś pięknego jesiennego dnia Adam powie -basta!, bo nie mogę u niego komentować /łza na końcu nosa/ …viola a Ty możesz? /wstrzymanie oddechu/

  19. Adam pisze:

    Jak mawia Bercik – „pizdło wom na dykiel baby”.
    Nika sie nie wybierom pieronie – ino mi sie baza wypskła do hazioka i bez to mie niebeło.

    Witojcie ;)

    • violamalecka pisze:

      Ps. Przeskanowałam trzykrotnie
      swój komputer… znalazłam trzy malutkie
      robale, usunęłam, sprawdziłam raz jeszcze
      Jest czyściutko…
      Co zaś do ogona, który za mną łazi…
      może to moja przyjaciółka Fatimka,
      która mieszka gdzieś pod granicą francuską..?
      A może jakiś tajemniczy adorator..?
      albo… Patrick Swayze ;-)

    • pstro pisze:

      witomy, my pstro witomy i zapytujemy why dlaczego ja wstawić komcia nie mogę hę?:>

  20. pstro pisze:

    viola, tajemniczy adorator nieźle brzmi, tak..tajemniczo :D.

  21. onufry69 pisze:

    jaki tam tajemniczy….:P:D

    dzień dobry. :)

  22. pstro pisze:

    no wszelki duch! Onufrzak! tylko nie kłam, że drogi na alternatywnie Ci zasypało :>:*

  23. pstro pisze:

    Onufrzak jak nie skłamie, to prawdy nie powie, tak ma :P:D

  24. onufry69 pisze:

    nie zasypało, ale SZŁEM na piechotę. :P

  25. pstro pisze:

    ja czułam, że mówiąc, że będziesz dziś skoro świt, miałeś na myśli ten świt po mojej drzemce.. :P

  26. violamalecka pisze:

    Wróciłam na chwilę
    do swej ludzkiej postaci,
    CoByście nie zapomnieli jak
    naprawdę wyglądam… ;-)

  27. pstro pisze:

    my pstro, mamy dobrą pamięć, wybiórczą, ale w przeciwieństwie do wzroku, dobrą :>;)

  28. violamalecka pisze:

    Dobra pamięć czasami jest zła.
    To mi tak przyszło teraz na myśl…
    tak wiesz..? Filozoficznie…

  29. pstro pisze:

    a czasem pomocna też jest…/odfilozofowała pstro/ ;) na szczęście śliwa nie wypomina, nie to co znany mi orzech na ten przykład :D

  30. pstro pisze:

    no to macie tubę… Onufrzak lubi Cafe…caffe też lubi, a viola pewnikiem też :>;)

  31. onufry69 pisze:

    ja mam pamięć ulotną, nie wiem czy to dobrze, czy źle. :D

  32. tercybiades pisze:

    Jak głosuję i nie wiem na co to mi się zawsze ciśnienie podprogowe podnosi.
    Alem zagłosował, a teraz muszę se chyba krwi upuścić albo pijawki jakie przystawić na rozdymane członki;)

  33. pstro pisze:

    Tercy!! /skok na niego i wyściskanie do wytrzeszczu/
    ja mogę Ci pomóc przystawić na te rozdymane członki /kaszle/:D

  34. tercybiades pisze:

    znowu strzeliłaś literówkę, Pstro. Powinno być:
    Ja ci się pomogę przystawić na te rozdymane członki,
    ale niech tam. Drobiazgówny nie będę :D

  35. tercybiades pisze:

    albo słówkówkę, cholera wie z tym językiem. Jak go nie przyłożysz byka można strzelić. Nawet i takiego 3.40 kg

  36. pstro pisze:

    a bo mnie słowo członki rozkojarzyło i stąd te literówki, na takie literówki to literatki by się przydały /powachlowanie SE kartkami papieru/ :D

  37. tercybiades pisze:

    A właśnie, czy od przystawiania jęzora krew może pójść?
    Tak z ciekawości pytam, bo mnie zaintrygnął temat. Być może na przyszłość.

  38. pstro pisze:

    kiedyś człeka ta bujna wyobraźnia zgubi :D

  39. pstro pisze:

    Tercy, to taki z tematów jak o sałatce i czajniku…pamiętasz? :D

  40. tercybiades pisze:

    Powiem szczerze, Pstro. Mimo pozytywnego skojarzenia i nie wiedzieć z czego uśmiechniętej gęby, no nie pamietam;D Być może wybiurkowo nie pamiętam:D

  41. tercybiades pisze:

    Ale do czajnika jęzora nie będę przystawiał. Nadstaw Pstro coś innego:D
    Żeby się w temacie sałatki utrzymać.

  42. pstro pisze:

    a ja też nie…tak w zarysie jedynie pamiętam, że był gwizdek i melony :D

  43. tercybiades pisze:

    Kurde, dawno nie gwizdałem…

  44. pstro pisze:

    Tercy a co? /rżnięcie głupa/ :D

  45. pstro pisze:

    Tercy, ja rozumiem, że Ciebie nie było, boś autografy rozdawał, a tłum panien po horyzont sięgał hę? :> na szczęście wróconyś, ja po autograf osobiscie się wybiorę /postraszenie GO/ ;)

  46. tercybiades pisze:

    No przecież ci nie powiem, że mi się czajnik zepsuł! Takim łgarzem nie jestem. Normalnie, czasu na gotowanie nie starcza, a z zimnej wody kiepska herbata:D

  47. tercybiades pisze:

    Ciekawe, jak smakują melony na ciepło? Może by w saunie podgrzać? Sałatki na ciepło nie przełknę,,,

  48. pstro pisze:

    melony to na zimno się lepiej prezentują Ci powiem, jędrne są, w dotyku…co tam dotyku…w ustach nabierają smaku, no co ja Ci zresztą będę…:D

  49. tercybiades pisze:

    no wiem, wiem, tekstura zawsze istotna. Czasami potrafi uratować całe danie:))

  50. pstro pisze:

    tak wszyscy zamilkli…czajnik poszli postawić … na kuchenkę, czy co? :D

  51. tercybiades pisze:

    Patrz, a ja myslałem, że to u mnie gwiżdże i się zastanawiam, czy to już te starcze omamy:D

  52. pstro pisze:

    Tercy, Ty już sobie lat nie dodawaj, bo nie dalej jak w maju osiemnastkę obchodziłeś ;P:D

  53. tercybiades pisze:

    Bo ja się tarzeję do (a może od?) tyłu.

    Cześć:)
    Pstro, gotowanie grupowe się zapowiada:D
    No chyba, że u kolegi już po herbacie.

  54. pstro pisze:

    koleżanka, akurat Cię to zmartwiło :P…jak nic zacierasz ręce :D

    cześć Ada :)

  55. tercybiades pisze:

    Ja tu nowy i jeszcze mi się nicki z płcią nie schodzą:)

    Pstro, nie śpij, koleżanki od kolegów wyzaywam przez ciebie!

  56. onufry69 pisze:

    można się przyłączyć? /zapytam nieśmiało/ :P

    cześć Ada i Tercy.

  57. tercybiades pisze:

    Patrz, a już była sałatka… To ja herbatę zrobię, bo widzę, że jednak dziś kanapki…

    Cześc Onufry

  58. violamalecka pisze:

    Ale tu dziś ciasno,
    Trudno się wcisnąć, nawet ptakom…

  59. pstro pisze:

    tiaaa…nowy, jak ja :P:D a te najfajowsze notki na alternatywnie to czyjego niby autorstwa?:>

    się szykuje grupowe gotowanie :D

  60. tercybiades pisze:

    To sobie poszalałem gastronomicznie, a teraz skoczę zadbać o ortopedię, czyli komu w drogę temu sztućce.
    Na razie dziewczęta i chłopcy:)

  61. Adamaszek pisze:

    Koleżanka, koleżanka, ale co to ma za znaczenie, przez internet i tak nie widać;)

  62. Adamaszek pisze:

    Cześć Onufry trzy kufry

  63. Adamaszek pisze:

    Onufry, trudno ocenić, ale raczej bardzo nie, a skąd to pytanie?

    • onufry69 pisze:

      no jak to skąd? ja się pytam.
      a pytam, bo statystycznie powinnaś być szczupła, bo Pstruśka przy tuszy, Mask to samo, to już są dwie przy tuszy, więc na Ciebie wypadło, żeś szczupła. :P:D

  64. pstro pisze:

    Onufrzak, mam dla Ciebie tubę jednego z Twoich ulubionych wykonawców i tylko nie pisz, że znasz :>

  65. onufry69 pisze:

    nie, ale te pończochy wyglądają znajomo. ;)

  66. pstro pisze:

    ja czułam, że moja pierwsza wysłana fotka utkwi Ci w pamięci :P:D

  67. onufry69 pisze:

    no jak ma nie utkwić skoro od 2 lat mam ją na wygaszaczu…:P:D

  68. pstro pisze:

    to dlatego tak rzadko zaglądasz teraz na alternatywnie…bo włączysz komputer, zagapisz się i tak trwasz w tym stanie zagapienia :P:D

  69. Adamaszek pisze:

    Na szczęście wygląd zewnętrzny się nie liczy, a wiem, że są i tacy co lubią szczupłe.
    Nie mam zamiaru zmieniać Twoich preferencji smakowych.

  70. pstro pisze:

    viola, bo jak ja napiszę, że jestem pełna finezji to nie będzie przechwalanie się? Onufrzak by to napisał, ale wstydliwy przeokrutnie :D

  71. violamalecka pisze:

    Jesteś…
    Fantazja Pippi…
    Pozytywne myslenie Polianny…
    i odrobina romantyzmu
    Ani z Zielonego Wzgórza…

  72. Adamaszek pisze:

    Onufry, tylko że ja nie zaglądam tutaj ze względu na Ciebie, przykro mi jeśli odniosłeś takie wrażenie

  73. pstro pisze:

    że też jeszcze Onufrzak nie dodał, że z Pippi to piegi, musi Polianę gugla :P:D

  74. pstro pisze:

    wyleczyłam się z loków na jakiś czas, kiedy to skręty w sobotę na imprezie mialam takie jak wcześniej na avatarze…w niedzielę ryczałam rozczesując je, z garść włosów wyszarpałam ;)

  75. violamalecka pisze:

    Pewnie ze złości i bólu
    skręcało Cię dodatkowo…

  76. pstro pisze:

    summa summarum skręty mi wywietrzały, ale jutro idę do kosmetyczki, a to znajoma która ma również salon fryzjerski, więc może wyjdę z nową fryzurą pozostając przy długości włosów ;)

  77. pstro pisze:

    sam SE ąduluj baczki :P

  78. onufry69 pisze:

    baczki to przeszczep, więc są już kręcone. :P

  79. Adamaszek pisze:

    Pstro, to znaczy że Onufry jest gruby?;>

  80. pstro pisze:

    Ada, no przesz nie napiszę, że przystojny, bo chłopina na maile nie nadąży odpowiadać, więc przytaknę…gruby z baczkami :P…znaczy ma mięsień piwny, ale od tylu harnasi, też byś miała :P:D

  81. maskana pisze:

    dzień dobry czy tam dobry wieczór. Bardzo:)

  82. Adamaszek pisze:

    Ekh, Ekh, prawie się wątróbką udławiłam i z całych sił się trzymam żeby nie przeinterpretować:)

  83. violamalecka pisze:

    Nieważne gabaryty.
    Ważne to coś… ;-)

  84. maskana pisze:

    Onufry, Ty mi tu Ócz mych przecudnej urody nie zamydlaj pogłaskaniem. Gdzieś był jak Cię nie było?
    Odpowiadaj, na jednym wdechu!

  85. maskana pisze:

    ufff to się na wydechu robi. Ale Ci o tym nie napiszę, zeby nie było, że sie czepiam:P

  86. pstro pisze:

    Maskana, ja czuję, że Onufrzak wrócił spłukany i Ci teraz na tlenie się tłumaczy i komplemenci co? :>;)

  87. maskana pisze:

    od rana przez telefon się tłumaczył i komplemencił. WIesz, że ja mięTka jestem więc przelew zrobiłam. I teraz jak zadzwoniłam to usłyszałam głos Onufrzaka: bipbipbipmaskjestempozazasięgiem.
    Obstawiam, że następna porcja komplementów dotrze do mnie w niedzielę rano;)

  88. pstro pisze:

    mnie tez tak przechytrzył, teraz jak dzwoniłam to usłyszałam: abonament czasowo niedostępny, po czym kichnięcie :P

  89. Adamaszek pisze:

    Onufry, Ty mów do mnie dużymi literami, bo ni za grosz nie wiem, co chciałeś powiedzieć;D

    Pstro i Viola- też to chciałam napisać ale bałam się że Onufry pomyśli, że to jakiś komplement pod jego adresem. Wtedy dopiero by mi się dostało, nie?

  90. pstro pisze:

    Ada , ale że od kogo?:>;)

  91. Adamaszek pisze:

    Od Ciebie?;> Czy tam od kogo;D?

  92. Adamaszek pisze:

    Szczerze mówiąc miałam na myśli Onufrego, jego samego

  93. pstro pisze:

    Onufrzak to temat rzeka, powiem Ci :D

  94. pstro pisze:

    mam nadzieję dziewczyny, że się nie obrazicie, że usunęłam post, ale po pierwsze primo zupełnie nie wiem o co mi kaman, po drugie primo, patrz primo pierwsze :D
    jedynie powtórzę , że wiedziałam, że sąsiada „na chwilę” tak się skończy… że nocią się skończy i kacem gigantem :D … powinnam mieć zakaz wchodzenia na bloga po północy kiedy byli wcześniej goście i w weekendy po imprezach … więcej grzechów nie pamiętam…/przeciągły łyk mineralki/

  95. onufry69 pisze:

    Chuj z postem, ale tuby nie zdąrzyłem przesłuchać.

  96. onufry69 pisze:

    ZdąŻyłem? Też nie.:P

  97. violamalecka pisze:

    Witajcie…
    Ja z tubą na powitanie,
    bardzo, bardzo ulubioną…
    Chaberku, tylko nie bierz tego do siebie.
    Wiem, że nie było aż tak źle… ;-)

  98. pstro pisze:

    co tam tuba Onufrzak, będą inne, Ty się ciesz, że wróciłam do żywych :D:*

  99. Adamaszek pisze:

    W ogóle nic się Pstro nie przejmuj. Czasami trzeba tak coś nazwać, wywalić, żeby iść dalej z czystą głową, no nie;D

  100. Adam pisze:

    Jaki jest Wasz wynik kaczogłowy?

  101. pstro pisze:

    Ty się o wynik nie pytaj, tylko SE poprzypominaj hasła do wszystkich swoich maili i ślij :>;)
    SE oczy zrobiłam, nie wyglądam już jak z rodziny Breżniewa ;)

  102. Adam pisze:

    Mam jedno do wszystkich. Niby po co mam mieć do każdego inne?.
    /szczelanie do kaczek jest the best/

  103. pstro pisze:

    nie mówię, że do każdego…ale na ten przykład ja na wp mam maila, na gazecie (bo to blox) też ze cztery, bo do nicków znanych każdemu i do takich z bloga ukrytego… no i na tlenie poczta… się więc tych poczt nazbiera ;)

  104. Adam pisze:

    Dodałem jeszcze 2. Niech strace

  105. pstro pisze:

    zuch chłopak! cho się uściśniemy z tej okazji :>;)

  106. pstro pisze:

    i dał dyla :P

    pizzę będę robić, mówi Wam to coś?:>

  107. maskana pisze:

    Dobry wieczór się z Państwem:)

  108. pstro pisze:

    Maskana, a dałabyś jakąś nocię co?:>

    ja to napisałam i wykasowałam, nawet dowiedziałam się że ckliwa i tęskna była…niektóre to mają nawalone w tym łbie hahahahahah, jak to Włoch powiada…niezłe zioło muszą palić ;D

  109. maskana pisze:

    ckliwa i tęskna??? ale ze notka czy Ty? bo może o mnie chodziło?:D:P

    • pstro pisze:

      kurde…a może to o mnie chodziło a ja ze zrozumieniem jak gołąb o parapet…Maskana co ja bym bez Ciebie zrobiła? no teraz to się wszystko zgadza! i weź nabierz tlenu w płuca co? :>

  110. mmrr pisze:

    Dobry wieczór wszystkim… macie dobrze… macie emocje nociami tubą a ja w te dwa dni odwaliłem „trochu” domowej roboty.. cztery okna umyte w tym balkonowe, uprane firanki z czterech okien, trzy zmiany pościeli… uprałem i uprasowałem około 5 razy pralka chodziła uprasowałem kilknaście koszuli teraz odpoczywam a jutro prasowanie firanek zakładanie i sprzątanie „na ziher” i gdzie tu miejsce na nocie i tuby?… że o zakupach nie wspomnę :)

  111. maskana pisze:

    Mmrr, ale świeta dopiero w grudniu:D
    I dodam jeszcze, ze jestem pod ogromnym wrażeniem. Normalnie jesteś skarb:)

  112. pstro pisze:

    mmrr czekaj czekaj…nie Ty prałeś tylko pralka tak? że niby można się umęczyć naciskając na przycisk? no weź!
    a firanek się nie prasuje, wystarczy odwirować je nie na pełnej mocy, do płukania dodać dużo płynu i powiesić wilgotne…najdą same zanim wyschną /podpowiedziała pstro, która niczego nie prasuje/ :> ;)

    • mmrr pisze:

      nigdy nie wieszam mokrych firanek i zawsze prasuję jak wyschną… a jedną firankę mam 7-io meeeeetrooooową :) i zawsze wszystko prasuję :)

    • mmrr pisze:

      znam osobiście faceta, który sam sobie prasuje koszule… ale tylko mankiety i kołnierzyk bo to tylko widać… nie spytałem go tylko czy lekko wilgotne zakłada na siebie żeby się sama koszula ułożyła do ciała. Są różne drogi na skróty :)

    • pstro pisze:

      …firanki mam też takie z 6cio metrowe…ale żadnej nigdy ;) koszulek bawełnianych tez nie prasuję i jeansów…mama zawsze mawiała: daj więcej płynu do płukania a potem dobrze naciągnij…i sprawdza się :)

    • mmrr pisze:

      No wiesz Pstro… co kraj to Opole, że tak odpowiem kolokwialnie :)

    • pstro pisze:

      mmr, to wszystko przez to, że ja nie cierpie prasowania, no wręcz nie znoszę :)

    • mmrr pisze:

      a ja lubię i prasowanie i mycie talerzy… to jest najwspanialszy czas nikt nie przeszkadza… bo większość nie lubi zmywania i się „zmywa” z kuchni lub z pokoju bo nie lubi prasowania…. i wtedy można myśleć… i myśleć… i myśleć …całe pastwisko do myślenia i jeszcze dodoatkowo cały ugór :)

    • pstro pisze:

      też lubię myć, ale od kiedy wymyślono zmywarki to wiesz…no przesz jej nie wymyślono żeby stała nie? ;)

  113. odarty pisze:

    „Wyglądacie na szczęśliwych. Jak to robicie? Ona: Ja jestem bezmyślna, ograniczona, nie mam poglądów ani nic ciekawego do powiedzenia. On: I ja też.”


    .

  114. Adamaszek pisze:

    Pstro, naprawdę jesteś zbyt krytyczna w stosunku do siebie;D:P

  115. pstro pisze:

    Ada, ja nie bywam krytyczna bo ja nie mam kompleksów… no dobra, czasem mam jak maskany komć jest obok mojego, normalnie przepaść…ale poza tym nie :P:D

  116. Adamaszek pisze:

    Kompleksy to nie jest w życiu największy problem, a przynajmniej tak mi się wydaje ;)

  117. pstro pisze:

    dla niektórych to problem nie do przeskoczenia, znam takie przypadki ;)

  118. Adamaszek pisze:

    Na pewno są takie przypadki, ale nie jest tak wiele, jak się wydaje. Nie wszystko da się wrzucić do jednego worka z kompleksami. Często jest to efekt ogromnego uproszczenia. Ludzie są nieszczęśliwi z wielu innych powodów, czasami dużo prostszych. A Ci z tzw. kompleksami żyją w pełni szczęścia i w pełnej symbiozie z nimi właśnie ;))

  119. Adamaszek pisze:

    Nie mówiąc już o tym, że ludzie często sami przed sobą się usprawiedliwiając powołują się czasem na kompleksy, a to już jest raczej bardzo dziwne,nie? ;)

  120. I’ll right away grab your rss feed as I can’t find your email subscription link or newsletter service. Do you’ve any? Kindly let me know in order that I could subscribe. Thanks.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: