Odbudowa świata …

Ojciec próbował czytać gazetę, ale jego mały synek przez cały czas mu przeszkadzał. Zmęczony zachowaniem syna, ojciec wydarł z gazety stronę przedstawiającą mapę świata, pociął ją na kawałki i podał je synowi.
– Teraz będziesz miał co robić. Dałem ci mapę świata i chciałbym zobaczyć, czy będziesz umiał poprawnie złożyć ją z powrotem.
Ojciec powrócił do czytania, myśląc, że zadanie zajmie dziecko na resztę dnia. Jednakże piętnaście minut później chłopiec wrócił z mapą.
– Czy mama uczyła cię ostatnio geografii? – zapytał zdumiony ojciec.
– Ja nawet nie wiem co to jest – odparł chłopiec. – Ale na drugiej stronie było zdjęcie człowieka, więc poskładałem go z powrotem i odkryłem, że świat również został odbudowany./by Coelho

A morał? To ja was pytam ;)

ps. co nie znaczy Odarty, że nie czekam na nocię ;)

Reklamy

187 Responses to Odbudowa świata …

  1. wyzwolonazliczb pisze:

    :)

  2. pstro pisze:

    marchewka a morał?:>

  3. wyzwolonazliczb pisze:

    Ja nie jestem dobra w morałach.

  4. wyzwolonazliczb pisze:

    Morał jest taki, że człowiek tworzy świat. I, że jak potrafimy poskładać człowieka, który jest w kawałkach, to potrafimy też poskładać świat. I że nawet mały chłopiec poradził sobie ze światem, idąc drogą przez człowieka :)

  5. witaminkaa pisze:

    Morał:
    1. Nie doceniamy własnych dzieci.
    2. Jak się ogarniesz, świat stanie się prostszy:)

    Witam wieczorową porą:)

  6. odarty pisze:

    Wasze dzieci nie są waszą własnością;
    są synami i córkami samej mocy życia.
    Jesteście ich rodzicami, ale nie stworzycielami.
    Mieszkają z wami, a mimo wszystko do Was nie należą:
    Możecie dać im swą miłość, lecz nie wasze idee
    … ponieważ one mają swoje idee.
    Możecie dać dom ich ciałom,
    ale nie ich duszom, ponieważ ich dusze mieszkają w domu przyszłości,
    którego wy nie możecie odwiedzać
    nawet w waszych snach.
    Możecie wysilać się, by dotrzymać im kroku,
    ale nie żądać, by byli podobni do Was,
    ponieważ Życie się nie cofa,
    ani nie może zatrzymać się na dniu wczorajszym.

    KHALIL GIBRAN

    coś takiego?

  7. witaminkaa pisze:

    Miałam kiedyś konfrontację z mamą pewnej dziewczynki nie mogła zrozumieć kiedy jej tłumaczyłam że nie może pozwalać mężowi bić swojej córki, bo ta córka nie jest ich własnością i ma swoje prawa od chwili poczęcia. „-Jak to nie jest jego?” Ręce mi opadły. (mój syn był już wtedy na świecie)

  8. pstro pisze:

    witaminka wszelki duch!! znalazłaś sie :>;)

  9. wyzwolonazliczb pisze:

    Pstrokata, pożyczę Ci suszarkę do włosów :) Ile można chodzić z mokrymi włosami, a zima zaraz…

  10. wiedzmianka pisze:

    Morał z tego taki, że świat bez ludzi nie ma znaczenia.
    A piosenka chodzi za mną od tygodnia :)
    Pozdrawiam

  11. pstro pisze:

    też lubię te dźwięki :)

  12. wyzwolonazliczb pisze:

    A gdzie macie resztę nowych przystojniaków? :) Ja bym se popatrzyła, poznała!

  13. pstro pisze:

    Ulotna, to Ty do wszystkich masz namiary kurczaczki! Kemika za ucho tu przytargaj własnymi ręCami…Mroku nie reaguje na moje „zajrzysz?”…ene nie wiem gdzie się podział, a chętnie bym się dowiedziała…Kubala zagląda od wielkiego święta…Piotr się ostatnio pojawił i potrwał go znowu wir pracy …a reszta na szczęście żyje…urden dopiero co wrócił z wojaży, więc go poznasz lada dzień…;)

  14. wyzwolonazliczb pisze:

    No.. :) A Kemikowi to ja przypominałam o Was, ale coś mu chyba nie po drodze. Z Ene jakiś czas temu wymieniałam maile, Hrabia się na fb odezwał. Mroku, o właśnie Mroku to się nie odezwał odkąd pamiętam.

  15. Adam pisze:

    Nic co proste, nie jest tak trudne jak prawda
    /moje/

  16. pstro pisze:

    prawda do przyjęcia /weszła z mędrkowaniem na palcach/ ;)
    tęsknil ktoś? ale rany! nie pchać się! wszystkich wyściskam :P

  17. pstro pisze:

    nie wiem, albowiem nigdy się nad tym nei zastanawiałam ponieważ papuga u mnie, to jakby aPSTRAkcja /celowo z błędem napisane :>/ ale pewnikiem Ty wiesz, więc mi powiedz ;)

  18. pstro pisze:

    wbrew pozorom ja też nie peplam jak najęta…piśmienna gaduła jestem ;)

  19. pstro pisze:

    Onufrzak dycha_sz? :>:*

  20. Anonim pisze:

    czuć sos czosnkowy? właśnie kaebaba zjadłem. :P

  21. wyzwolonazliczb pisze:

    Cześć :D

  22. Ela-troska pisze:

    Czesc grubasy:)))Toz jak sie waszej gadki słucha to gębusia pięknie się śmieje:)))Usciski i serdecznosci.Dopiero zostałam dopuszczona do kompa i to na 5 minut.Więc macham i patrze czy tu porządek ludzie trzymają?hmm no co porządna firma to porządna!!!Pa pa

  23. Ela-troska pisze:

    Kurcze a do notki to powiem że to prawda bez ludzi a w szczegolnosci takich jak my:))Swiat nie miałby po co istnieć bo sednem wszystkiego jest człowiek.:)

  24. kadarka pisze:

    To ja się podpisuję po słowami Eli-troski i pod grubasami (tak przy sobotnich imprezach ;)).

  25. blue bird pisze:

    pozdrawiam z trasy warszawa-koło… Jade barburkowac… ;-)

  26. pstro pisze:

    a zostawie kropke dla pamięci, o której wróciłam :>
    dzień dobry tak w ogóle :D

  27. urden pisze:

    Chyba układał na tafli szkła.

  28. pstro pisze:

    posklejał człowieka i z ciekawości zajrzał co jest na drugiej stronie…zakładam taki scenariusz ;)

    uszczypnęłam się, zabolało, znaczy żyję :P ku waszej radości :D

  29. pstro pisze:

    musi składał pstro :P

  30. urden pisze:

    Wszystko zaczęło się tak prozaicznie….. a wyszło pstro

  31. pstro pisze:

    wychodzi na to, że wszystkie drogi /myśli/ prowadzą do pstro ;) /dopowiedziała SE bo lubi/

  32. pstro pisze:

    Adam dostałam maila i następna nocia będzie anielska :) dziekuję :) w niebiosach jest to Ci plusem dużym zaznaczone po stronie dobrych uczynków :)

  33. Ela-troska pisze:

    Czołem!Pstro ..Adam dobre uczynki robi a ja się martwię,martwię że ilu diabelskich sztuczek muszę użyc zeby mu to pomaganie wybic z głowy!!!:)))

  34. pstro pisze:

    Ela, równowaga musi być zachowana, stąd te diabliki (żeby nie napisać inaczej) w oczach :D

    • Ela-troska pisze:

      Równowaga?Diablica lubi mieć przewagę!:)))A on wciąż dobry….oj chyba z lekka gaśnie pod moim kociołkiem?Idę podrzucić co chociaż 100 stopni bedzie:)))

  35. pstro pisze:

    a co? smoła twardnieje? :D

  36. Ela-troska pisze:

    to,to,to i jak tu diabełek moze przysiąśc choc na chwilę?No nie moze!!!:))

  37. Ela-troska pisze:

    Czasami w tym moim układaniu puzlami mojego świata brakuje mi jenego ,jedniutkiego puzelka ktory jest pieprzem i smakiem w nim.

  38. Ela-troska pisze:

    no tez tak myślałam ale za chiny nie chce pasować:((i jak tu sie nie martwić?Martwienie przez cały dzien

  39. Ela-troska pisze:

    U mnie zbliża sie pora karmienia:))Więc idę bo co mam zrobić.A po południu mam trzy basieńki do zaliczenia:))))Oj to sie znowu zmęczę okrutnie:)))

  40. pstro pisze:

    Ela, znaczy wrócisz ze śpiewem na ustach?:> …dobrze, że ja Baś nie mam do odwiedzenia, bo po przedwczorajszych sąsiadach i wczorajszych znajomych moja wątroba musi się zregenerować chociaż ciut! ;)

  41. Ela-troska pisze:

    Tak myślałam żeś napełniła swoje wnętrzności dobrociami:)))

  42. pstro pisze:

    wyściskaj wszystkie Baśki od nas!! ;)

    też SE bułkę zrobiłam w ramach śniadania :>

  43. pstro pisze:

    ja jestem gejem, wolę chłopaków :P

  44. pstro pisze:

    no ba! choćby Adam to ustoję! ;)

  45. pstro pisze:

    że niby mła? no weŚ… co Ty tam wiesz o podlizywaniu, ja wiem, bo czytalam tu i ówdzie w wirtulandii jak wygląda ten proceder :P

  46. pstro pisze:

    ja też przewrotkę zrobię za jakiś czas, tak na godzinkę chociaż ;)

  47. mmrr pisze:

    witam wszystkich spokojnie i niedzielnie…. :) w tej kawiarence siadam z kawą przy stoliku przy oknie… popatrzę za oknem jak ludzie się spieszą w tę i w tamtą stronę:))))

  48. kadarka pisze:

    Cześć :)

    Wczoraj wieczorem tak hucznie wszyscy Barbórkę obchodzili, że tylko echo wałęsało się po ścianach tego przybytku :).

    • pstro pisze:

      też balowałaś?:>
      kurde zapomniałam, że to Barbórka, jako, że żadnej nie znam, maskanę bym przechrzciła :D

    • maskana pisze:

      mogę być Baśką:) tylko że rasowa górniCZKA musi mieć wąsy… jak zdecydowana większość górników… a ja się dziś rano ogoliłam;)

  49. maskana pisze:

    dobry wieczór się z Państwem:)
    Za mną cudny weekend, przede mną szlachetne_nic_nie_robienie. Żyć nie umierać;)

  50. To cieszy, że w końcu masz czas na odpoczynek :-)

  51. maskana pisze:

    Krzysiu:* po tak intensywnym weekendzie to mi się należy jak psu micha:)

  52. Bez dwóch zdań :-** Odpoczywaj miło i mam nadzieję, że dziś uda ci się wyspać za wszystkie czasy. :-)

  53. maskana pisze:

    za wszystkie to może nie, bo jutro kogut znów zapieje o 5 a nie o 17 ale spać będę szybko;)

  54. Koniecznie połóż się wcześniej. Zawsze to jakiś zysk w postaci paru godzin :-)

  55. pstro pisze:

    o! wróciła…na bank pełna pomysłów na notki :P;)

  56. maskana pisze:

    taaa, na bank i pełna. Reszta się nie zgadza:D

  57. pstro pisze:

    maskana, masz jeszcze chwile na złapanie oddechu, bo na razie materiał mam, ale za dwa dni, nie będzie zmiłuj się moja panno :P

  58. maskana pisze:

    „…nie będzie zmiłuj się moja panno”
    dobrze, że miedzy „moja” a „panno” nie wklikło Ci się stara:D

    Tak po cichutku to mam nadzieję, że się Odarty zmiłuje… zanim dla mnie przebaczenia nie będzie:)

  59. odarty pisze:

    maskana czy „zmiłuje” w staropolskim oznacza „rozkocha się” ;) :P?

    • maskana pisze:

      Odarty, Tyś cały jest miłością;)
      co prawda wolałabym żeby w wolnym tłumaczeniu brzmiało „zakocha się” ale jak się nie ma co się lubi…:P:D

  60. pstro pisze:

    o własnie, Odarty!! ja nic na poczcie nie mam :>;)

  61. odarty pisze:

    jak Ci się spodoba takie kołysanie się chaberka… to możesz iść tą drogą… dalej sama ;)

  62. pstro pisze:

    kiedy ja się sama boję, tak po ciemku ;)

  63. odarty pisze:

    widzę, że kolejna osoba ma jakieś probemy z osobowością i chyba chce na mnie sobie terapie przeprowadzać :D

    pstro, to zrób wszystko z otwartymi oczami ;)

    • Adam pisze:

      Wal się. Nie mam problemów z pierdoloną osobowością.
      Po prostu mam do dupy dzień.
      Przepraszam Odarty
      Stać mnie na przepraszam.
      Czasem mnie stać

    • odarty pisze:

      spoko Adam, ale to nie jest rozwiązanie by próbować przenosic zły humor na innych i prowokować niemiłe sytuacje. Strasznie mi to nie pasuje

    • Adam pisze:

      Nigdy nie próbuje. Nie jestem sztucznym kutasem. Po prostu wpadłeś na linie strzału. Zawsze jestem szczery i mówię co mi nie gra. Czasem tylko zapominam, że nie wszyscy są moim odbiciem w lustrze. Po prostuj daj łapę albo postaw flache i tyle ;)

    • odarty pisze:

      oki Adam :)

      ja teraz napiszę o sobie. Wymagam od dorosłych, inteligentnych ludzi, aby pracowali nad sobą i swoimi emocjami, bo oświadczenia „taki poprostu jestem” są trochę niewystaczajace. Jeszcze jedno: uwierz mi, że mam cięty i błyskotliwy jęzor, jeśli trzeba, ale staram się (ja się staram) panować nad sobą tyle, ażeby przypadkiem kogoś nie urazić

    • Adam pisze:

      Jeżeli się starasz – to dobrze, ale uważaj żebyś przez to nie popadł w sztuczność. W zasadzie nie powinienem Ci dawać rad, bo to – jaki jesteś to tylko i wyłącznie Twoja sprawą. Nikt, a już na pewno Ty – mnie do tego nie upoważnił.
      Wiem tylko jedno. Spotkałem w życiu całkiem sporą masę osób, które wręcz tryskały do mnie (i nie tylko) atencją. Starały się nie urazić, a jednocześnie w życiu prywatnym – były zwykłymi szmatami.
      Nie mówię że należysz do tej kategorii. Mówię tylko że tak bywa.
      Kreowanie się tak – aby błyszczeć, nie stanowi większego problemu. To nie o to chodzi. Mam nadzieję że Ty po prostu już taki jesteś. Dobry szczery i inteligentny.
      Ja czasami bywam nawet chamem. Staram się z tym walczyć, ale nie zawsze mi wychodzi. Jedno natomiast wychodzi mi zawsze.
      Jestem szczery.

    • maskana pisze:

      Adasiu, Odarty jest dobry, szczery i inteligentny.

    • Adam pisze:

      Noż mówię. Za cicho?

    • odarty pisze:

      rozumiem o czym piszesz, ale nie popieram takiej postawy życiowej

      Adam Ty zaczynasz normalnie rozmawiać wtedy, gdy ktoś pokaże Ci siłę. Takie mam spostrzeżenie. Jeśli mam rację, to ja nie mam ochoty wchodzic w takie relacje i w taki sposób trwonić swoją energię

    • Adam pisze:

      Żartujesz oczywiście w tym momencie ;)
      Co prawda mówiłem już raz, i nie powinienem się powtarzać, ale zrobię dla Ciebie wyjątek. Szczery jestem zawsze.
      Siłę Odarty? Intelektualną ? (bo mniemam że o niej myślisz).
      Nie żartuj proszę. Jestem zbyt zarozumiały żeby się „podkładać”.
      Różnimy się między sobą. To prawda. Możesz mnie oceniać a ja Ciebie. Tylko to nic nie da. „Przyjdzie gajowy Marucha i obu nas…. autocenzura).
      Spoko Odarty.
      Jeszcze raz Ci mówię „daj łapę”. To nie oznaka słabości. Tak po prostu robi mężczyzna.

    • odarty pisze:

      Adam męczy mnie ta jałowa dyskusja. Masz moją łapę, zrozumienie, akceptację Twojej odmienności, co nie jest jednoznaczne z tym, że pasują mi chamskie teksty, bo uwierz mi niczemu one nie służą… zresztą jak sam możesz to zauważyć :)

  64. pstro pisze:

    Odarty, ja bym na Tobie poprzeprowadzała terapie, ale czuję, że byś sie nabawił nerwicy i popadł w alkoholizm :D

  65. pstro pisze:

    widzisz ile szczęścia Cię spotyka ? :D

  66. odarty pisze:

    i trochę przykrości w ostatnim czasie w tym miejscu!

  67. pstro pisze:

    które powinieneś wziąć z przymrużeniem oka, skoro to odbierasz jako przykrość … ;)
    w tym? pokaż mi tego śmiałka co się odważył! /zakasanie rękawów/ ups…nie mam rękawów :P

  68. maskana pisze:

    hmm…
    przykro mi. Tak po prostu…

  69. pstro pisze:

    o masz…a tej co? :>

  70. maskana pisze:

    to co wyżej Pstro.
    Nie lubię takich sytuacji. Czytam z oczami szeroko zamkniętymi…
    Rozumiem Adama, że ma gorszy dzień, każdy ma do tego prawo. Ale jest mi przykro, że to właśnie Odartemu „się oberwało”… Nie zasłużył na to.

  71. pstro pisze:

    Adam, mnie możesz przeturlać słownie :> następnym dniem złym też ;)

  72. mmrr pisze:

    … bliżej mi jest do retoryki Odartego, co nie oznacza, że się z nim identyfikuję w 100%… ale ma ciekawy sposób prowadzenia rozmowy… mnie podobajacy się… natomiast sposób pisania Adama jest mi obcy na „lata świetlne”… więc pozwolę sobie w najbliższym czasie mniej odwiedzać „Waszą kawiarenkę”. Nie będzie to zbytnia strata bo i tak bardzo się tu nie udzielałem.

  73. pstro pisze:

    no dajcie sobie po słowie i chodźcie wyżej co? – napisala pstro na kartce, przyczepiła do kija i zza rogu podsunęła im do poczytania :P

  74. Ela-troska pisze:

    No wiedziałam ze mam do domu na chwilę wpasc nosek przypudrowac przed ostatnią Basienką i widzę kurwa mać że jakies paprochy na podłodze leżą!!!Jestem za waleniem prosto z mostu!Ja jak mam zły mało powiedziane jak mam dzien pełen kurwików w oczach mowię nie pierdol mi i przestaje gadać bo wie ze w takim dniu nic do mnie nie dociera:)))))Dobrze ze tu mozna pisać bo inaczej bym nie mogła nic powiedzieć!!Kurna głos mi odjęło i to mówię całkiem serio:)))))Ale…mówią co użyjem to dla nas!!!:)))Na temat Adama notki jutro skrobnę bo wiem że żołądkowa się chłodzi:))Buziol

  75. pstro pisze:

    Ela, przechachmęć pomiędzy zdrowiem Baśki i nasze zdrowie! ;)

  76. Ela-troska pisze:

    A zebys wiedziała zem rozpowiadała o was i toast tez był za was!!!Ja nie zosia samosia ja myslę nawet jak jakies procenty w głowie zaczynają liczyc czy cos:)))

  77. […] bomba (której zapalnikiem był Urden). Jego z pozoru niewinny (zapewne w jego zamyśle) żart wobec Pstro, wyzwolił we mnie mieszane uczucia. Pstro – (którą naprawdę lubię), znalazła się moim […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: