Bułka z masłem …

– chciałbyś ? Co? – zapytała patrząc na mnie wyłupiastymi oczami. Marzy ci się. Ja wiem, ale nic z tego kochaniutki. Możesz sobie tylko pomarzyć.

– czemuż to? – odpowiedziałem pytaniem na pytanie, choć dla zasady, nigdy tego nie robię. Cały czas nie mogłem oderwać przykutego do ostrza noża wzroku. Bułka uśmiechnęła się szyderczo odsłaniając równiutki rządek kąśliwych zębów, poczym najbardziej jak mogła złośliwie wycedziła:

– zrobimy sobie małą odmiankę. Tak na opak. Ty mnie zjadasz codziennie – to dzisiaj ja schrupię ciebie. Ani kruszynki nie zostawię.

Sytuacja zaczęła się robić nieciekawa. Tym bardziej – że leżące opodal na półmisku czerwieniutkie jabłuszko również zaczęło na mnie łypać wzrokiem pozbawiającym jakichkolwiek złudzeń. Poczułem jednocześnie w okolicy serca jakiś dziwny niepokój. Przytulne dotąd mieszkanko – w jednej chwili zaczęło przypominać akwarium z piraniami w środku.

– dobrze że chociaż odkurzacz nie chce mnie wessać – ale gdy tylko myśl owa zaświtała w mojej głowie – drzwiczki pokojowego segmentu otwarły się z impetem, a rura odkurzacza przybrała obraz wijącego się w moim kierunku węża.  Popatrzyła na mnie swoją na kształt lejka osadzoną końcówką, i już zaczynała szykować się do skoku, ale byłem szybszy. Jednym susem skoczyłem w kierunku gdzie kabel zasilający łączył się ze ścianą. Już miałem złapać za tyczkę – ale w tym samym momencie jabłko wystrzeliło z półmiska jak z procy, i rozdziawiwszy swoją szeroką gębę ucapiło mnie w palec. Postanowiłem jednak nie dać za wygraną.

– mordę to ty masz jedną, warknąłem zaciskając jednocześnie z bólu zęby. Ja mam za to drugą rękę. Udało mi się w końcu wyrwać wtyczkę z gniazdka. Jeszcze przez chwilę, dopóki wyjący od rozszalałych obrotów silnik nie zwolnił dostatecznie, wijąca się w paroksyzmie słabnącej z wolna bezsilności rura próbowała mnie wessać, aż w końcu dała za wygraną i cichutko już tylko posykując opadła z łoskotem na podłogę.

Zamknąć oczy. Na nic nie patrzeć. Boże…! – co za zbawcza myśl. Przecież jeżeli wszystko ma być dzisiaj na opak – to powinienem również nie patrzyć. Skąd !, nie jestem wcale głodny. I nawet do łazienki dzisiaj nie pójdę – no bo co by się mogło stać w momencie – gdy wyciągnięty z wanny korek zaprosił by mnie w podróż razem z odchodzącą do kanalizacyjnej rury wodą?

Budzik dzwonił już od kilku dobrych minut – ale ja za nic w świecie nie chciałem podnieść zaciśniętych do granic bólu powiek. No bo a nuż sen – stanie się nie daj Bóg rzeczywistością?

Adam

Reklamy

238 Responses to Bułka z masłem …

  1. pstro pisze:

    co Ty łykasz przed snem, że takie wizje? ;P:D

  2. Adamaszek pisze:

    Masz Adam okrutne fobie

    • Adam pisze:

      Jam jak Stefek Burczymucha, tutaj wpadnę, tam podsłucham, jeszcze indziej gdzieś trzy grosze, swoją gadką gładką wnosze.
      Żadnych fobii tu dziewczyno! Ja mam filozofię inną. Tam gdzie inni pieją trele, ja rozumie niezbyt wiele, za to gdzie lamentów krzyki, tam najlepsze mam wyniki.

    • Adamaszek pisze:

      ślicznie, naprawdę dobry wierszyk o Cię

    • Adam pisze:

      Grunt to poprawna samoocena. W ten sposób unika się nadmiernej krytyki. Lepiej oddać wilkowi jedną rękę niż gardło ;)

    • Wizzgaa pisze:

      Adam , to zniewieściałość . Jak masz jedną rękę to już po wilku. Nie uczyli !!!

  3. elatroska pisze:

    Wiem ,wiem że tu jesze nikogo nie ma.
    Adam talenta swoje przesdtawia..Smiesze ale prawdziwe te twoje rozmysły:)Toż to w życiu często tak jest.He he najzabawniejsza wydała mi się scena z wciągnięciem ciebie Adam przez odpływ w wanie:))No nic za to nie mogę że wyobrażnię to ja mam!!Zresztą zawsze tak jest że jeśli mi ktoś cos opowiada ja sobie zaraz na pniu tę sytuację wyobrażam:))Dlatego może wiem co czuje opowiadając mi to rozmówca.Dobrego dnia dla wszystkich i kopniak diabelski na pomyślność załatwienia wszystkich dzisiejszych waszych spraw!!:)

  4. urden pisze:

    Nie wiedziałem że jadasz odkurzacze :D. Na śniadanie, obiad czy kolacje? :idk:

  5. onufry69 pisze:

    budziki są czasem zbawienne. Mnie się kiedyś śniło, że kopię w lesie łopatą, sen w zasadzie nic nieznaczący, ale zanim budzi zadzwonił, zdążyłem wykopać folię. Zacząłem ją ciągnąć, upociłęm się przy tym strasznie, całe szczęście budzik w porę zadzwonił, bo bym se całkowicie go wyrwał.

    dzień dobry. :)

  6. pstro pisze:

    śniły mi się jakieś takieś, ale zupełnie do bułki niepodobne :P:D ….czołem z rana! ;)

    Onufrzak, Ty dopiero teraz wrócony?:> a gdzie komć o tęsknocie i takie tam? :P:*

  7. pstro pisze:

    Ela, a wstałam własnie skoro świt, przechodziłam obok lustra i się zląklam, że dziurę mam w głowie, a to jedynie ziewałam w tym czasie :P:D

  8. elatroska pisze:

    Idę sobie zrobić bułkę bom apetytu nabrała.Zaznaczam tylko dla siebie!!!!!!

  9. pstro pisze:

    to już pora śniadania? /przełknęła ślinę/ …co by tu SE wrzucić na ruszt…/przeleciała w myslach zawartość lodówki/ ;)

  10. Adam pisze:

    [… Dzieci? – lubią misie
    Misie lubią dzieci….]

  11. elatroska pisze:

    No jem po drodze urwałam se polskiej sztywnej rzecz jasna bo ja tylko sztywne lubię :))

  12. pstro pisze:

    ja kiełbachy nie jadam, ewentualnie z grilla a to i tak po czwartym browarze :D

  13. elatroska pisze:

    Coś ty…ROZKOSZNE:))
    A ty Adam nie łaż po OBCYCH blogach tylko mi zrób ten awatorek piękniutki.Czy ja proszę??

  14. elatroska pisze:

    Mówiłam że mam kaszel i kaszlnełam aż pod Pstro zamiast pod Adama poleciało:))))

  15. elatroska pisze:

    he nie ma jak to stary!!!!!

  16. pstro pisze:

    o kurczaczki! Ela ,aleś diabelska :>;) …nawiasem, z boku też Cię zalinkowałam taką fajną ;)

  17. onufry69 pisze:

    Elka, stary, ale jary.

  18. pstro pisze:

    Onufrzak, teraz nie o Tobie Ela pisze :P

  19. Onibe pisze:

    fajny tekścior… to chyba się nadaje do bizarro-fiction ;-)

  20. pstro pisze:

    a tak nawiasem, to teraz Adam i Ela…diabelsko anielski duet z Was :>;)

  21. Wizzgaa pisze:

    DzieńDobry :
    – pstro >dzięki za nieprzezroczystość
    – ela > dzięki za wskazówkę
    – maskana > dzięki za przydzielenie mi stosownego miejsca
    – adam > po kontakcie mentalnym zarażam ew. malkon…to znaczy melancholią
    CZY KTOŚ MI POWIE WRESZCIE -SPOD JAKIEGO ZNAKU JEST ODARTY ?

  22. pstro pisze:

    wizzgaa ja pojęcia nie mam, reszta chyba tez takiej wiadomości nie posiada, bo jeśli myslisz, że my się znamy, to i owszem…ale Z TONT :D

    • Wizzgaa pisze:

      Mhm .Tak podejrzewałam ale po powrocie z sawanny mam jakby nieprecyzyjny ogląd rzeczywistości.OK , już nie pamiętam na co mi znak zodiaku odartego.

  23. Adam pisze:

    wizzgaa ja pojęcia nie mam czy prócz melancholii istnieje coś jeszcze.

  24. pstro pisze:

    że niby do wizzgii pasowałby nick : melancholijna?:>

  25. pstro pisze:

    że niby Ty to widzisz, a reszta ślepa? …jestem ślepa, to fakt, ale nie aż tak :P

  26. pstro pisze:

    już można spokojnie, moją zgodę masz:>;)

  27. onufry69 pisze:

    Wizzgaa, a my się już znamy?

  28. Wizzgaa pisze:

    Adam , raczej wyglądasz na smakosza – jeżeli fotka oddaje istotę.

  29. pstro pisze:

    Onufrzak nową koleżankę zobaczył, to jak się odsztafirował!! i oczkiem tak kokietuje :P:D

  30. Adam pisze:

    Powiedzmy że lubię się delektować
    /jeśli widzisz zbieżność w temacie/

  31. elatroska pisze:

    Kurwa mać!! nie wiem co się stało z tym moim nowym awatorkiem?

  32. Wizzgaa pisze:

    Teraz mam rozdzielność orientacyjną . I wiozą mnie windą ….Dodaliście coś do tego groga ? Komentarze się bujają .

  33. pstro pisze:

    Ela! ile ekspresji w tym komciu…Ty się musiałaś na Onufrzaka zapatrzeć…bo on też ekspresyjny jest bardzo :P

  34. pstro pisze:

    wizzgaa tak szybko? z butli pociągnęłaś duszkiem? :>

  35. elatroska pisze:

    Idę legnąc bom zmęczona…

  36. pstro pisze:

    Ela, o tej porze nie da się być zmęczonym bez znieczulacza :D co nie Onufrzak? :P

  37. pstro pisze:

    przytargałam SE tu, bo słucham ;)

  38. eulalia87 pisze:

    hahah coś ty palił? :)

  39. pstro pisze:

    eulalia, Ty tego nie próbuj, chcesz, żeby Cię bułki pożerały? :D

  40. onufry69 pisze:

    dobra idę tu na dół, mam lęk wysokości normalnie.

  41. Wizzgaa pisze:

    a ja drzemię sobie w kątku , w kątku tralalątku , ajaaaj

  42. pstro pisze:

    wizzgaa obok Eli? :D

  43. Wizzgaa pisze:

    No , nie jest tu zbyt przestronnie.

  44. onufry69 pisze:

    Wizzgaa zawsze możesz się w szatni między szafkami położyć. :P:D

  45. Wizzgaa pisze:

    Dzięki Onufry .Zacności chłopak .Ty to masz szczęście-Pstro .

  46. Wizzgaa pisze:

    E nic , chyba się zakręciłam .Jutro piję tylko wielką pieniawę .Aaaa …./ziewam ,ok ?/

  47. pstro pisze:

    znaczy zakręconaś jak domek ślimaka :P

    ta ziewa, tamta spi, Onufrzak pewno na obiad poszedł… reszta pracuje i to wtedy, kiedy ja tu jestem! skandal! :P

  48. Wizzgaa pisze:

    Nie pękaj pstro , caffe tobą stoi za murem …tfu ! caffe murem stoi ZA TOBĄ .Głównie wtedy gdy już na nic nie liczysz .

  49. pstro pisze:

    to ja się pójdę poopalać, a Wy mi tu grzeszcznie co?:>

  50. Wizzgaa pisze:

    Będę pilnować żeby nikt się nie ważył .Grzeszcznie to mało powiedziane .

  51. Wizzgaa pisze:

    O…obiecałam ,dotrzymałam . Żywego obcego ducha ! Zamykam a klucz wieszam na kurku .Dolecisz,pstro ?

  52. pstro pisze:

    przy moim 173 …nie patrz tak, to nie kilogramy a cymy :P , to wystarczy ręką sięgnąć…e no …przewietrzone, posprzątane… na bank pozazdrościli mi i poszli się opalać :P

  53. pstro pisze:

    że niby mnie nie poznałeś? czy sie zamysliłeś? ;P:*

  54. onufry69 pisze:

    chciałem Ci napisać, że szwankuje mi tlen, bo nie chce mi się z Tobą gadać, ale kocham Cię kochać, wiesz?

  55. pstro pisze:

    a przypomnij mi czego ja nie wiedziałam co? :>

  56. pstro pisze:

    ale jeśli myślisz, że się wymigasz od pisania notki, to się grubo mylisz :P

    urden ironizuje z mła, Adam…a teraz ten :P:D

  57. onufry69 pisze:

    no ja też mogę ironizować, a co…:P

  58. pstro pisze:

    ale ładnie zabrzmiało / puszczenie mu oczka/ ;)

  59. maskana pisze:

    człek od świtu, na bułkę z masłem, ciężko towar na półki w biedronce wykłada, wraca i chce odpocząć w zaciszu blogowym a tu proszę… naspamowane tak, że do rana mi zejdzie, żeby się połapać kto z kim, po co i dlaczego.
    Dobry wieczór się z Państwem:)

  60. pstro pisze:

    a weź, sama dochodziłam , kto do kogo odpisał, bo się szwendali w odpowiedziach :D

    • maskana pisze:

      dlatego musimy zajrzeć w bebechy i ustawić tak, zeby nie było odpowiedzi, bo prośby o pisanie komentarzy jeden pod drugim nie przynoszą rezutatu i bidna mask ma potem kłopot z orientacją (nie mylić z seksualną):D

  61. violamalecka pisze:

    Hej Chaberku…
    Jakiś miastowy wirus mnie powala…
    Dziwny, bo objawia się globusem,
    głuchotą i śpiączką …
    Mam nadzieję, że to nie tse-tse ją przywlokło…
    Póki co przesypiam wieczory całe.
    Mam obawy, że potrwać to może do wiosny :-(((

    Póki co czekam zimy…
    Mam antybiotyki… oto jeden z nich… może pomoże…

  62. pstro pisze:

    viola, nie jesteś osamotniona w tym przesypianiu, bo ja każdą wolną chwilę przeznaczam na drzemkę, a i tak jakaś śnięta jestem… wiatrzycho i deszcz, nie działają ożywiająco :)

  63. pstro pisze:

    gdyby nie te solarniane slońce, które mnie trochę naładowuje, to chyba bym już chodziła spać o 19stej :D

  64. pstro pisze:

    spróbuj viola i oby do wiosny :) za chwilę zacznie się jobel przedświąteczny,SE dziś upatrzylam kinect, nawet pograłam w sklepie , tak delikatnie, żeby siary nie robić, gibałam się na boki a i tak zjeżdżajac na tratwie zaliczyłam wszystkie skały :D

  65. pstro pisze:

    ale masz super!! ja w sylwestra pracuję niestety :)…a wieczorem się zobaczy, opcji od groma, ale mi z planów nigdy nic nie wychodzi, więc się nie nastawiam zbytnio :)

  66. pstro pisze:

    Onufrzak byczysz się?:>

  67. onufry69 pisze:

    Tak, leżę kopytkami do góry. ;-)

  68. pstro pisze:

    i tak zagadywałeś, tak zagadywałeś, że ta tęsknota Ci się upiekła :P

  69. Adam pisze:

    Pstro – czujesz się zaspokojona?

  70. maskana pisze:

    Brunetka pyta blondynkę:
    – gdzie leży Krym?
    – na ciostku
    :D

  71. pstro pisze:

    maskana nie brunetka pyta blondynke…tylko pstro pyta maskane na komunikatorze :P:D

  72. pstro pisze:

    tak dziś wyglądalam w sklepie zjeżdżajac z wodospadu…jak Ci na filmiku :D

  73. violamalecka pisze:

    A takie z lotnią są?
    Mogłabym potrenować… ;-)

  74. onufry69 pisze:

    Jak byłem mały, to była taka gierka na atari Tapper się nazywała. Facet latał w barze biegał i puste kufle po piwie zbierał. Tak sobie pomyślałem, że jak będę już duży, to zawsze będę miał pełny kufel piwa. To taka trauma chyba z dzieciństwa.

  75. pstro pisze:

    Onufrzak, dlatego w barze pracujesz :P

  76. onufry69 pisze:

    To była ciężka decyzja, bo chciałem być strażakiem. Z dwojga złego gaszę chociaż pragnienie. :-P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: