Bo to się zwykle tak zaczyna …

Tego wieczoru kawiarenka była zapełniona po brzegi. Z loginem przypiętym do koszulki rozejrzałam się po sali. Kilku stałych bywalców, kilku zaczepnych… „Nowi” zazwyczaj siadali w najciemniejszym kącie i obserwowali. Tylko jeden z nim zdawał się być śmielszy od innych. Prowadził jakąś dyskusję, nie zważając na spojrzenia innych. Zacytował kogoś pisząc : Nikt nie ma na własność wschodu słońca, który zachwycił nas pewnego wieczoru – ciągnął. – Tak samo jak nikt nie może mieć na własność pochmurnego popołudnia i deszczu dzwoniącego o szyby ani spokoju, jaki roztacza wokół śpiące dziecko, ani też magicznej chwili, gdy fala morska rozbija się o skały. Nikt nie może mieć na własność tego, co na Ziemi najpiękniejsze, ale każdy może to poznać i pokochać…Pobiegłam do wujka Google prosząc o pomoc w rozszyfrowaniu przeczytanego. Chwilę potem z poprawionym make upem, wiedzą w słowa i wrodzonym seksapilem wróciłam na salę.
Kiedy wyszedł z cienia przeczytałam na przypiętym kotylionie: „Odarty ze Złudzeń”. Wzrok mimowolnie przesunął się po nim niczym rentgen. Czyżby pozbył się straconych iluzji? A może jedynie wszystkie zidentyfikował i zaprzyjaźnił się z nimi ufając własnemu ja w wyznaczaniu kierunku? Jego pozorna nagość elektryzowała. Przyglądałam mu się spod spuszczonych rzęs mając nadzieję, że moja intuicja i tym razem mnie nie zawiedzie, że to właśnie on będzie tym, który nazwie dla nas nienazwane, pokaże jasne strony ciemności, odkryje na nowo prawdy już odkryte by w końcu stopić się z nami w jeden alternatywny byt.
Wychodząc z kawiarenki czułam jego wzrok na sobie. Nie pozostało mi nic innego jak wypuścić z dłoni karteczkę z naszym adresem i nadzieją, że kto czeka ten się doczeka…

A dalej to już znacie…

ps. Odarty napisał w komentarzach : „Pisz notkę, pisz. Ładną pisz pstro ;) Dwa zdania o mnie proszę. Mogą być krótkie”. A co ja się będę rozdrabniać nie? ;)

Reklamy

214 Responses to Bo to się zwykle tak zaczyna …

  1. odarty pisze:

    ;)

    pięknie, bo o mnie
    pięknie, bo Ty
    pięknie… bo zjawiskowo

  2. pstro pisze:

    czułam, że mnie uraczysz nutką o której mam jakieś pojęcie,żeby mnie nie zażenować :D ja ją słyszałam chyba w tej wersji pierwszy raz, ale mogę się mylić! /zaznaczyła wykrzyknikiem pstro/ :D

  3. odarty pisze:

    Ciebie zaskoczyć, jak Ty o wszystkim masz pojęcie :) i znasz się na ludziach :P

    wokalistka ma ciekawą barwę głosu, silną i pewną, konkretną i ostrą, ale też zachęcającą i w głębi ciepłą

  4. wyzwolonazliczb pisze:

    Cześć :) Też pamiętam pierwsze spotkanie z Odartym :)

  5. pstro pisze:

    ja lubię mieć pojęcie, ale niekoniecznie się w to wgłębiać :) a że znam się na ludziach to ponoć prawda najprawdziwsza :D zresztą rozejrzyj się dookoła, po wirtualnym padole, sami fajoscy :)

    zauważyłeś, że jej tuby nie wchodzą?

  6. pstro pisze:

    Ulotna ha! ja pamiętam też spotkanie z Tobą :> z Macbetem (ma więcej opasek niż ja, tak przy okazji), z Towarzyszem Obłędem też :D

  7. wyzwolonazliczb pisze:

    Ze mną… :D Ja pamiętam, że Ty to filmy oglądałaś :D

  8. odarty pisze:

    a propos filmów, to pstruśka masz w swoim mieście Erę Nowe Horyzonty. Dziś zaliczyłem jednego filma :D Są zaskakująco odmienne….

  9. pstro pisze:

    Odarty jakiego?:> bo chyba tego nie mam, ale co mi się równać z Twoimi miejskimi horyzontami :D

    • odarty pisze:

      soreczka, masz to od 16.03 do 22.03, trochę poźniej, bo wiesz… wiesz… miasto mniejsze :P

  10. pstro pisze:

    w tych godzinach to ja tv nie oglądam w dzień powszedni, a w taki nie, to na HBO po raz kolejny jakieś filmy lecą w tle dopóki się mi nie schrapie :P

  11. wyzwolonazliczb pisze:

    Ogladałam „Niebezpieczną metodę”. Dziwny film.

  12. wyzwolonazliczb pisze:

    Wg mnie wart, choć nieco… hm, Brakuje mi słowa.

  13. pstro pisze:

    jakieś nutki? a proszę uprzejmie ;)

  14. pstro pisze:

    Ulotna a co u Macbeta? bym Cię zapytała na gygy ale hasła zapomniałam :>

  15. wyzwolonazliczb pisze:

    Ostatnio rzadko z Nim rozmawiam, bo trochę mi czasu brak, :) Ale żyje i jest nadal najbardziej słodkim Kotem na świecie :)

  16. pstro pisze:

    a jego partner? wrócili do siebie? :) że słodki jest, to nie ma podlega dyskusji, lubi Nietzsche_go, a mnie akuratnie ten, kojarzy się z cytatem: Idziesz do kobiet – nie zapomnij bicza!a mnie to ponad całą moją swobodę i chęć dominacji – przekonuje :)

  17. wyzwolonazliczb pisze:

    Nie wrócili, może wrócą.. Mam nadzieję.

  18. pstro pisze:

    o kurcze, długa separacja nie? też mam taką nadzieję, bo wydawało mi się, że pasują do siebie :) pozdrów go przy okazji i Kemika, drania jednego i Anioła :) …a własnie! anielski bywa?:>

  19. maskana pisze:

    a tu co? wieczór wspominkowy?:>

  20. wyzwolonazliczb pisze:

    Maila czasem zamienimy… :)

  21. wyzwolonazliczb pisze:

    Pamietam jak żem Maskanę poznała :D

  22. maskana pisze:

    Ulotna, jak?
    bo ja już w takim wieku, że tylko jedno nazwisko po głowie mi się kołacze… Alzheimer…:D

  23. wyzwolonazliczb pisze:

    To był cudowny moment, kiedy moje serce zadrżało… Uśmiechnęłam się i zobaczyłam Maskanę w bułką z salcesonem, a w drugiej dłoni ogórek małosolny :)

  24. maskana pisze:

    oj Ulotna, trzeba było powiedzieć, że drżysz na widok salcesonu – podzieliłabym się:D

  25. wyzwolonazliczb pisze:

    Nie miałabym sumienia wziąć od Ciebie ani kęsa :D

  26. pstro pisze:

    też bym nie miała sumienia widząc Maskany wzrok kota ze Shreka :P

  27. maskana pisze:

    to się nazywa refleks nie sumienie, kochana.
    Następnym razem będę jadła wolniej:D

  28. wyzwolonazliczb pisze:

    Ba :D A masz .. po bule /buła dla Maskany i buła dla Pstro/ :)

  29. maskana pisze:

    a gdzie ogórek?:>

    Sesję już skończyłaś?

  30. wyzwolonazliczb pisze:

    /ogórek dla każdego/ :)

    Skończyłam :)

  31. wyzwolonazliczb pisze:

  32. georgeeliot pisze:

    W podziękowaniu za notkę pozostawiam karteczkę z nazwiskiem artysty i nazwą obrazu:
    Fabian Perez „Girl with Red Hair”
    :)

  33. pstro pisze:

    dzięki Eliot :) człek bogatszy o tę wiedzę będzie :)

    śpicie? też spałam, ale zgłodnialam i wstałam :P

  34. onufry69 pisze:

    Jestem za tym żeby to był cykl notek. Dzień dobry.:-)

  35. pstro pisze:

    rozumiem, że chcesz napisać następną? jak to poznałeś mnie :P:*

  36. onufry69 pisze:

    To by była niezła pozycja. :-P

  37. pstro pisze:

    Tobie tylko jedno w głowie :P

  38. Kadarka pisze:

    :) Kawiarenki, loginy.. scenariusze.. fiu, fiu. Wyższe sfery :).

  39. pstro pisze:

    wyższe sfery, że niby wszyscy wysocy? :D …wczoraj omiotłam wzrokiem wirtual i padłam, jak widzę nie tylko ja, dobrze, że chociaż Kadarka zajrzała zobaczyć, czy sreber blogowych nie rozkradają :P

  40. odarty pisze:

    tak sobie myślę, mając na uwadze chociażby film matrix i to co zaczyna się dziać w świecie wirtualnym, że może będzie taki czas, gdy człowiek nigdzie nie wyjdzie (dlatego dziś u mnie kino :D), tylko zamknie się w swojej kapsule (inspiracja Lem) i będzie przemieszczał się myślą do innych gestości, przestrzeni, wymiarów lub nawet swoim ciałem eterycznym… Uff, sam siebie zmęczyłem tą teorią :P

  41. pstro pisze:

    nie strasz :D co prawda lubię świat wirtualny, gdzie wypuszczam swoją wyobraźnię by pohasała, ale real jest wbrew pozorom ciekawszy u mnie :>

  42. pstro pisze:

    u mnie dziś śledzik, znaczy wychodzę ;) a u Ciebie, jaki repertuar przewidujesz?

  43. miia1 pisze:

    Witam z kapsuły :)

  44. odarty pisze:

    nie straszę, to nieuniknione :P

    Z daleka widok jest piękny oraz Koń turyński. Szczegóły na chaberku :)

  45. pstro pisze:

    Miia gdzie się wybierasz? :D

  46. miia1 pisze:

    W świat palet i pędzelków. Dzisiaj zamknięta w kapsule domowej poświęcam się od rana wyłącznie mazaniu po płótnach. Czysta rozkosz….

  47. pstro pisze:

    Odarty e no! repertuar zaskakująco ciekawy! :)

  48. Adamaszek pisze:

    To w kinie można pić piwo?

    • odarty pisze:

      jeśli jest sprzężone z kawiarnią to w przerwie w rzeczy samej ;)

      A można śmierdzącym popcornem komuś przeszkadzać delektowac się filmem, teraz ja się pytam? :P

    • Adamaszek pisze:

      Znaczy z lodówką?

      Można usiąść tam, gdzie nie jedzą popcornu:)

    • odarty pisze:

      to niech popcorn jedzą w jadalni popcornu, a w kinie oglądają film, chyba że moje myślenie jest chore :P

  49. Adamaszek pisze:

    Nie mów, zgadnę – jesteś w ciąży!

  50. odarty pisze:

    Nie, bo z nikim się nie spotykam :D

    • Adamaszek pisze:

      Dobra metoda antykoncepcji:))

      Znaczy, wszyyyyystko to sama hipotetyczność?

    • odarty pisze:

      Tusk będzie mną rozczarowany

    • Adamaszek pisze:

      o, a to dlaczego?

    • odarty pisze:

      dlatego, ze musi nas byc coraz więcej, więcej i więcej… az do granic absurdu. I musimy jeść, kupować, eksploatowac coraz więcej, więcej i więcej, bo wg nich to ma sens, tak niby ma działać nowoczesna ekonomia…. :D

    • wizzgaa pisze:

      Pozdrawiam w przebiegu ! Odarty , skąd przypuszczenie ,że T/fu/ sk będzie rozczarowany ????……..?

    • odarty pisze:

      z prostego powodu, ponieważ PO chwali się wskaźnikami, a tu są żywi ludzie, którzy oddychają i jedzą. Tak samo jak Chiny są potęgą, a miliony chińczyków głodują i wykonują ciężką pracę. Krótko mówiąc państwo to twór sztuczny, nieistniejący poza wskaźnikami. Tak naprawdę liczą się żywi ludzie…
      Uff… meczą mnie moje teorie :D

  51. miia1 pisze:

    Odarty, w ciążę nie zachodzi się od spotykania :) /słodki uśmiech/

  52. miia1 pisze:

    Edukację :P

  53. miia1 pisze:

    Ależ skąd. Ja już w ciąży byłam, ja nie muszę :)))

  54. odarty pisze:

    Słusznie :)

  55. Adamaszek pisze:

    Dziecko to kwestia chcenia, a nie muszenia, heloł :))

    • odarty pisze:

      historia się z Tobą nie zgadza, niestety. Tak samo jak chociazby dzisiejsza Afryka

  56. Adamaszek pisze:

    Ja nie piszę o historii, ani o Afryce, tylko o cywilizowanym świecie, a w szczególności o sobie
    nie mam takich ambicji, żeby historia miała się ze mną zgadzać, wystarczy, że będę w zgodzie sama ze sobą

  57. odarty pisze:

    jasne, bo Ty nie zyjesz w społeczności ludzkiej na Ziemi, ale nieważne. Ważne, że masz swoje zdanie i swój cel na życie ;)

  58. Adamaszek pisze:

    Odarty, chcesz zmieniać świat, zacznij od siebie. Małe rzeczy to to, co mogę zrobić.

    A tak z ciekawości, to jaki jest ten mój cel na życie?

    • odarty pisze:

      właśnie tak robię Daria, co jednocześnie nie odbiera mi prawa posiadania zdania w różnych kwestiach, rozmawiania, polemizowania itd :)

      nie wiem jaki jest Twój cel, bo mnie to nie interesuje tak bardzo, bym musiał o tym nadmiernie myśleć. Jakiś tam masz i tyle. Mnie o to nie pytaj

    • Adamaszek pisze:

      Ok, za taką nieuprzejmość, plus zwracanie się do mnie „Daria” to już masz zapewnione uwolnienie od jakichkolwiek polemik ze mną po wsze czasy. Dziękuję

    • odarty pisze:

      Trudno Daria, umiem już z tym żyć :P

    • Adamaszek pisze:

      Oczywiście, nie masz przecież powodu, żeby miało być inaczej. Szkoda tylko, że mi to jeszcze tak dobrze nie wychodzi i czasem brakuje mi widoku tej Twojej okropnej gęby:P
      jak napiszesz do mnie Daria, to moja karząca dłoń Cię dosięgnie, no

    • odarty pisze:

      ale ja nie mam ochoty z Tobą pisywać…

    • odarty pisze:

      po krótkim zastanowieniu uważam, że Onufer też ma „okroną gębę” ;) … i jeszcze ten kapelusz! Okropność :P

    • Adamaszek pisze:

      Sprostuj, jeśli źle zrozumiałam. nie chcesz żebym kiedykolwiek cokolwiek napisała zwracając się do Ciebie, dlatego zwracałeś się do mnie w ten sposób?

    • odarty pisze:

      przede wszystkim to nie chcę niczego wyjaśniać

    • Adamaszek pisze:

      W takim razie zostaję przy tym, co zrozumiałam.

    • Adamaszek pisze:

      Zresztą, Onufry to wiesz, jest bardzo przystojny, miły, mądry i utalentowany, do Ciebie czuję jedynie sympatię :P

  59. miia1 pisze:

    Jakoś mi moje słowa wskakują nie tam, gdzie chciałam. Zatem bezpiecznie zamilknę.

  60. maskana pisze:

    Dzień dobry się z Państwem:)

    Jeszcze tylko trzy dni i weekend. I ta myśli działa na mnie kojąco;)

  61. Kadarka pisze:

    Dobry :)

    Mask, wolałabym, by te dni zwolniły, tyle jeszcze roboty…

    A bohema dalej się rozbija (tam powyżej ;)).

  62. pstro pisze:

    mój dzwonek w telefonie od 40 sekundy i ostatni utwór karnawału :)

  63. miia1 pisze:

    Jak pięknie wstać skoro świt…. dzińdybry:)

    • odarty pisze:

      gdyby jeszcze nie trzeba było pracować….

    • miia1 pisze:

      Odarty, błogosław fakt, że masz pracę. Mnie rzeczonej brakuje i tęsknię za nią uparcie i skrycie. A nawet momentami jawnie.

    • pstro pisze:

      miia, ale Twoja praca to tez praca, tyle, że nie na etacie od do ;)

    • odarty pisze:

      błogo sławię moją pracę ;), ale wiem jedno, że praca nie jest człowiekowi pisana, bo człowiek w pracy się męczy, a to znak… że praca nie jest człowiekowi pisana…

    • pstro pisze:

      bo praca ma być przyjemnością, nie koniecznością ;) wtedy nie męczy /wymędrkowała/

    • odarty pisze:

      moja nie męczy, bo mój kierownik gada do mnie w stylu Monty Pythona, a ja swoją „okropną gębą” odpowiadam tak samo :D i nie męczy mnie to… jakoś

  64. pstro pisze:

    a nawet dybry, chociaż czuję w niedospaniu, że jak się drzemnę jeszcze, to będzie dobrzejszy :)

  65. pstro pisze:

    poznałaś jakiegoś anglika?:> to jeszcze nie jedną noc zarwiesz :P

  66. pstro pisze:

    po nutce? czemu nie

    • odarty pisze:

      wyśmienite :) Wiem co zrobię. Prześlę to znajomym… że niby ja wynajduję takie rodzynki :P

  67. pstro pisze:

    haha :D wiesz co dobre :D

  68. odarty pisze:

    wiem i Ty wiesz, że jak wiem, bo sama też to wiesz :D

  69. pstro pisze:

    jakąś tam wiedzę posiadam w tym temacie :D jak tam seans filmowy? :>

  70. odarty pisze:

    wczorajszy był średni pierwszy film, ale dam sobie jeszcze szansę w piatek. A jak bedę rozczarowany, to upiję się i też będzie fajnie, byle film mi się nie urwał :P

  71. Adamaszek pisze:

    Poszłabym sobie do kina. Albo jeszcze lepiej – do teatru. Jak już się wyśpię:)) Tylko na co??

  72. odarty pisze:

    Fanny chodzi do teatru. Możesz z Nią się umówić ;)

    • Adamaszek pisze:

      Bardzo chętnie. Jeśli przyjedzie do Krakowa, zrobi rezerwację i jeszcze posiedzi z dzieckiem ;P

      Fanny – tylko na coś fajnego, takiego z pazurem, a nie jakieś tam coś tam. Co Ci się podobało w Warszawie? /jeśli mogę zagaić/ :))

    • Adamaszek pisze:

      Że tak dodam, widząc Twój strach na kilometr, jeżeli nie będziemy rozmawiać w internecie, to ja się nie chcę z Tobą umawiać, ani nic o Tobie wiedzieć. Po prostu nie wchodzę w bliskie relacje /a do takich zmierzały nasze moim zdaniem/ z nieznajomymi. Takie widzisz, zasady. Każdy ma inne:))

  73. miia1 pisze:

    Tia, w sobotę „Taniec Delhi” w Narodowym. /faja/

  74. Fanny pisze:

    Coś mnie przerzuca z nicku na nick… ech.

  75. maskana pisze:

    jeszcze tylko dwa dni… Dobry wieczór się z Państwem:)

  76. Adamaszek pisze:

    Dobry wieczór, Mask :)

  77. maskana pisze:

    nawet bardzo dobry, Ada. Obowiązki odhaczone więc teraz czas na przyjemności:)
    Czym by się tu rozpieścić?:>

  78. pstro pisze:

    Onufrzak a co Ty możesz wiedzieć o przyjemnościach męskich dłoni? :P

  79. odarty pisze:

    „źle się czuję, chyba ktoś dosypuje coś mi do narkotyków” :P

  80. maskana pisze:

    dzień dobry w ten piękny, przedostatni przed weekendem poranek:)

  81. Fanny pisze:

    Dzińdybry. Żaby z nieba lecą…..

  82. mmrr pisze:

    dzień dobry wszystkim a u mnie inaczej niż u wszystkich bo pada deszcz…

  83. elatroska pisze:

    Czołem:)Jak ktoś myślał ze nie ożyję to był w błedzie.Żyje i mam sie coraz lepiej:)))Nie zabiło ale nie moge tez powiedzieć ze wzmocniło co najwyzej pozwoliło mi nabrac dystansu do pewnych spraw i olac to cienkim łukiem i to jeszcze przerywanym!:)))I tą pochrzaniona pogode tez olewam.No nie płaczę to i sikam wiecej:))))Pozdrawiam kawiarnie serdecznie!

  84. pstro pisze:

    no wreŚcie jesteś! ileż można nie być? :>

    i co tam u was robaczki?:>

  85. elatroska pisze:

    Oj Pstrunia robaczki nie dały sie zjeść przez pajaka:))))Pajęczyny poobniatałam doprowadziłam dom do porządku bo juz krokodyle próbowały sie zalegnąć:)))))

  86. maskana pisze:

    Ela, gdzie byłaś jak Cię nie było, hę?:>

    czy ja już wspominałam, że wystarczy przeżyć jutrzejszy dzień i weekend stoi otworem? nie? no to wspominam!;)

  87. elatroska pisze:

    Częs Mask a byłam na tamtym świecie:))))Ale nudy były więc wróciłam z powrotem:) ))No i tak człek żyje od poniedziałku do piatku:))))

    • pstro pisze:

      na tamten świat masz jeszcze czas, potem tam spędzisz całą wieczność, daj się tutaj sobą nacieszyć :>

  88. pstro pisze:

    ja jeszcze w ten weekend mam imprezkę, a potem normalnie post jak bum cyk cyk! :D

  89. Fanny pisze:

    Weekend stoi potworem. Atak gości i w tym wszystkim praca. Jak to pogodzić, no jak? Ja SIĘ pytam.

  90. maskana pisze:

    Ela, nie ma tamtego świata więc się nie wybieraj:)

  91. pstro pisze:

    Miia co gościom zaserwujesz?:>

  92. maskana pisze:

    Pstro nie grzesz! Nie grzesz, że to ostatnia:D

  93. maskana pisze:

    Miia, zostaw gości, niech pracują a Ty wsiadaj w pociag i przyjeżdżaj do mnie. Zapewniam szlachetne_nic_nie_robienie przez całe dwa dni. Ostatecznie poszukamy murali:)

  94. pstro pisze:

    kiedy ja lubię grzeszyć :P:D

  95. Kylinn pisze:

    dzień dobry wieczór… nie pijcie redsa żurawinowego, ohyda!

  96. pstro pisze:

    ja redsa w ogóle nie piję, czułam pismo nosem, że wstrętny ;) cześć Kylinn ;)

  97. Fanny pisze:

    Soplica zaś wypuściła na rynek nalewkę pigwową /chytry uśmieszek/

  98. Fanny pisze:

    Nie umywa się do domowej, ale jak na masową produkcję to całkiem, całkiem. Lekko kwaskowa. /kuszący ruch brewką/

  99. elatroska pisze:

    Reds jabłkowy jest ok.Fanny odwołaj gości powiedz ze sie rozchorowałaś:) :)

  100. Fanny pisze:

    Ale to fajni goście i gościówy:)
    Macie na dobranoc, weekendowo, imprezowo:

  101. pstro pisze:

    a by ktoś dał jaką nową nocię wiecie? :> ale na mnie nie patrzcie :P

  102. maskana pisze:

    patrzeć na mnie można. Proszę, prrrrrroszę. Co SE będę żałowała, wszak weekend się zaczął;)
    Przy czym patrzeć na własną odpowiedzialność i bez skutków w postaci noci.
    Dzień dobry bardzo:)

  103. onufry69 pisze:

    a co patrzeć nie wolno? :P

    dzień dobry. :)

  104. pstro pisze:

    o! są ochotnicy do notki, tylko się nie pobijcie kto ma napisać, mogę w szkicach zobaczyć dwie :P

  105. maskana pisze:

    Onufrzak! /skok na niego…wiadomo, że nie ustał/:P

    Pstro, gdzie ci ochotnicy? bo ja ciemność widzę, widzę ciemność:D

  106. pstro pisze:

    ja widzę samych ochotników, taka ze mnie optymistka! :P

    nie ustał, a trenował przed przyjazdem ;P

  107. Fanny pisze:

    A o czym ma być notka? Dajcie temat, to napiszę. /zblazowana mina/

  108. pstro pisze:

    hahaha miia, ja się zdam na Twoją kreatywność :>

  109. Fanny pisze:

    To ja mogę o psich kupach na chodnikach.

  110. pstro pisze:

    ale tak od śniadania o kupach czytać? eee, o kupażu to by szło jakoś :P

  111. Fanny pisze:

    Pstruśka, nawet mam początek:

    „Pierwsze symptomy nadchodzącej wiosny to wysyp psich balasów na chodnikach. Po tym znać, że wiosna tuż – tuż. Ileż gracji, zwiewności trzeba, aby wymijać je z wdziękiem nimfy, ach!
    Dziś w trosce o higienę związaną z defekacją moich potomków ( bo przecież nie moją, wiadomo, że kobiety kupy nie robią), udałam się do sklepu hydraulicznego celem zakupu ustrojstwa zwanego Dzwonem do Kompaktu. Urocza nazwa, nieprawdaż? Prawdaż. Plus Armatura Pływakowa ( cudne). Udałam się i owiana pierwszym ciepłym wietrzykiem, czując, jak mi grzywę ów wietrzyk przyjemnie smaga, nagle, niespodziewanie i z nagła ujrzałam przed sobą Wielkiego Balasa. Spojrzał na mnie złowrogo. ”

    Nie? /psi smutek/

  112. pstro pisze:

    u mnie to chyba się przesilenie wiosenne zaczyna, nic tylko bym spała, nawet cytatem pojechać nie mam weny, oby do pierwszych ociepleń /ziew/

  113. pstro pisze:

    a maskana tlenu łyknie :>

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: