Jestem.

Jest taka chwila w życiu kobiety, w której tuż po przebudzeniu z nadzieją na zmartwychwstanie czuje, że ten dzień nie będzie należał do niej… i na nic się zdaje ukradkowe spojrzenie, spod szeroko zamkniętych powiek, na metafizyczny korzeń zmuszający całe jestestwo do próby wykraczania poza to, co jeszcze wczoraj było tajemnicą, a dziś jest już groteskową świadomością obecności zaraza w kruchym, trawionym dreszczami ciałku.
Jest taka chwila w życiu kobiety, w której czuje, że nie jest w stanie oszukać przeznaczenia i na nic zda się próba buntu wobec bólu fizycznego, na który nie ma wpływu… i jedyne co może zrobić to przysiąść na progu chwili z przekonaniem, że mimo absurdu cierpienia najważniejszy jest fakt istnienia.
Jest taka chwila w życiu kobiety, w której mimo świadomości, że jest tu tylko na moment wypełniony oddechem, głęboko wierzy, że póki jest idzie o własnych siłach tam gdzie zechce. A dziś chce do łóżka.
I doszła(m).
Panta rei…

Reklamy

154 Responses to Jestem.

  1. mmrr pisze:

    skoro Maskana jesteś już w łóżku to posłuchaj :)

  2. onufry69 pisze:

    nie zgodzę się z tym, że najważniejsze w życiu kobiety jest dojście. jest wiele innych, równie fajnych rzeczy w życiu, jak przykładowo macierzyństwo. mimo absurdu cierpienia jest fakt dania nowego istnienia, poczęcia czegoś…przed tym wszystkim całe otoczenie wokół odpoczywa, brak PMS, domownicy odczuwają najbardziej.

    Mask, mam nadzieję, że zrozumiałem co miałaś na myśli….

    • maskana pisze:

      pojęcia nie mam, Onufrzaku, albowiem nie zdecydowałam się na cierpienie duchowe, które mogłoby mi się przytrafić, gdybym zdecydowała się pójść Twoim tokiem myślenia. Pozwól zatem, że czerpiąc radość z bezsensu ominę (Twój) sens szerokim łukiem:)

    • onufry69 pisze:

      Mask, ja się cieszę, że w ogóle mi się przytrafił jakikolwiek tok myślenia, ciesz się ze mną. :P:D

    • maskana pisze:

      cieszymy się Onufry. My mask się cieszymy;)

  3. Wizja pisze:

    To nieludzkie wprost maskana .Zamiast się zdrowotnie pocić to ty wyrabiasz normy za innych ,co się deklarowali pisać noty . Oj ludzka bezwzględność ! A onufry też się wywinął pioseneczką .

  4. Kylinn pisze:

    ja się już chyba powtórzę, ale to nie dojście jest najważniejsze a sama droga, dojście to tylko taki smaczek na koniec…

  5. mmrr pisze:

    Wizjo trochę przesadzasz z tym moim podobieństwem do Onufrego:
    po pierwsze nie mam takiego kapelusza jak Onufry
    po drugie nie zapuszczam włosów na koncert zespołu Metallica
    /chociaż nie sprawiłoby mi to dużej trudności 2 miesiące i do ramion bym miał jak nic :)/
    po trzecie nie mam takiego gospodarstwa jak Onufry
    po czwarte ja gram na gitarach / akustycznej i elektrycznej /
    a Onufry chyba tylko gra niektórym na nerwach… ale przyjemnie gra:)
    po piąte chyba przez zasiedzenie jest już współwłaścicielem tej kawiarenki a ja jestem ubogim gościem ze stolikiem w tej bocznej nawie
    po szóste nie patrzę tak podejrzliwym wzrokiem jak on :)
    … Wizjo tyle różnic wystarczy

  6. maskana pisze:

    wszystko jest kwestią postrzegania, Kylinn:)
    Czasami dojście niesie ze sobą rozczarowanie i świadomość przemijania…
    /nie, ja nie o tym/

  7. onufry69 pisze:

    Mask, Ty też jesteś mądrą kobietą. :P

  8. Kylinn pisze:

    onufry, w końcu jest się tym filozoferem, chociaz bez dyplomu :)

  9. pstro pisze:

    zuch dziewczyna! w gorączce a obowiązek alternatywny spełniony:>, będzie Ci to wynagrodzone w trójnasób! :)
    czolem tęskniacze! obecna!:>

  10. pstro pisze:

    zacznę podejrzewać, że wzbudzam jakiś respekt, bo co się pojawię, dyskusja milknie ;P:D

  11. Adamaszek pisze:

    Pstro, to chyba słusznie jest wzbudzać respekt. Przychodzi taki dzień w życiu kobiety, że chce lubić wzbudzać respekt ;DD

  12. Adamaszek pisze:

    Jeżeli chodzi o awatary.. No i doznałam nie tylko pantha rei ale i deja vu ;)) – bardzo ciekawe – tekst notki w połączeniu z otrzymaną pocztą ;))

  13. pstro pisze:

    po nutce w ten weekendowy (dla niektórych) piątek? :>

  14. pstro pisze:

    byłam na solarium i tak mnie buzia piecze, że teraz nie wiem, czy to z przegrzania, czy ktoś o mnie myśli, czy ktoś mnie obgaduje, czy inne CO :P

  15. odarty pisze:

    Jest taka chwila w życiu człowieka, która nie trwa wiecznie… Jest taka chwila, którą przywołujesz i jest taka chwila, którą pozostawiasz poza sobą…

    I jest taka chwila… kiedy ja tu zaglądam :D

  16. pstro pisze:

    Odarty i ta ostatnia chwila jest bezcenna :D

  17. odarty pisze:

    dobrze, że nie bezowocna :P

  18. pstro pisze:

    bezowocnym chwilom mówimy stanowcze NIE! :D

  19. odarty pisze:

    chociaż swoją drogą owoce są smaczne… i pachnące

  20. odarty pisze:

    o nie, dobrze też się trawią, dodają energii, uśmiechu, sympatii ;) i radosnej twarzy… ;) albo ja się nie znam

  21. pstro pisze:

    lubicie Grobana? bo ja uwielbiam

  22. maskana pisze:

    wyspałam się jak młody bóg!
    Zaraz jeszcze śpi więc mogę teraz spokojnie popracować:)

  23. odarty pisze:

    ale się powyciągałem sobie elegancko ;)
    Pstro, Twoje życzenia mają Moc sprawczą ;) Życz mi jeszcze, żeby moje akcje wzrosły wiecej, niż 6,9% jak ostatnio :D

  24. Adamaszek pisze:

    Może coś da jak ja pożyczę, chociaż nie wiem, dzień dobry Państwu :))

  25. onufry69 pisze:

    Ano bój się Boga, Mask! Wreszcie jesteś…/by Pawlak
    :P

  26. maskana pisze:

    też tęskniłam za Tobą:P

  27. pstro pisze:

    wiosna taka, że nic tylko położyć się pod gruszą na dowolnie wybranym boku :D

  28. maskana pisze:

    Giewonta bym w to nie mieszała:D

  29. pstro pisze:

    aaa, Ty teraz o tym nicku? ;P:D, to jak najbardziej gramatycznie zabrzmiało, że NA Giewoncie:D

  30. maskana pisze:

    i teraz nie wiem czy Giewont bardziej się zaczerwienił czy obślinił:D

  31. pstro pisze:

    /rotfl/ jego pech, że sobie takiego nicka dal :D

  32. maskana pisze:

    przespałam wyścig.
    żalkropkapl

    Glass mnie pociesza…

  33. Adamaszek pisze:

    Maskana, ale powiedz mi, jak Ciebie ta muzyka pociesza, kiedy ona jest taka dramatycznie-tragiczna, pełna bólu, cierpienia, walki i niezgody, a potem jeszcze zmęczenia tym wszystkim? To z której strony ona jest dla Ciebie pocieszająca? :))

    • maskana pisze:

      wszystko jest kwestią postrzegania, Ada.
      Na jednych działają „majteczki w kropeczki”, na innych Glass:)

      Piękno zachwyca mnie niezmiennie… a jak do tego dodam wartość sentymentalną to już nic więcej do szczęścia nie potrzebuję.

  34. Adamaszek pisze:

    Z jednej strony rozumiem, co masz na myśli, Mask, ale z drugiej strony wiem, że jest wiele osób, które słuchając, choćby najpiękniejszej, ale tak rozdzierająco smutnej muzyki, zakopałyby się raczej jeszcze bardziej w tym swoim smutku, zamiast skakać z radości :)

    • maskana pisze:

      ja jestem wyjątkowa:)
      /skromnisia/

      „…zakopałoby się raczej jeszcze bardziej w tym swoim smutku”
      mnie jest ze smutkiem nie po drodze. To raz. A dwa – nie lubię celebrować negatywów czymkolwiek by one nie były.

    • Adamaszek pisze:

      Tak? bardzo słusznie. Sama również dokładnie tak robię /megaskromnisia/ :))

    • Wizja pisze:

      Nie bierzesz maskana pod uwagę ,że czasem taki żywotny negatyw może celebrować ciebie / kogoś z nas / i wyrwanie się z jego łap to może być długa walka.

    • pstro pisze:

      potwierdzę, że smutek nijak ma się do Maskany, nawet jej nie łapie za kostki, zakwasy na brzuchu od śmiechu o tym świadczą :>

    • maskana pisze:

      Wizjo, oczywiście, że biorę pod uwagę ale jak już wcześniej wspomniałam wszystko jest kwestią odbioru. Jeśli „coś” dotyka mnie to zawsze, w nawet najbardziej przykrej sytuacji szukam pozytywów starajac się obrócić emocjonalną klepsydrę. Szczęście to stan umysłu… a brak szczęścia to nie nieszczęście, a jedynie brak szczęścia.

  35. Kylinn pisze:

    dzień dobry wszystkim w ten słoneczny dzionek :)

  36. maskana pisze:

    cześć Kylinn:)
    zaraz pójdę sprawdzić czy u mnie jest tak słonecznie jak u Ciebie. I przy okazji obiad jakis zjem:)

  37. pstro pisze:

    dobrze, że są dwie strony :> seksualna niebezpeczna /zanucenie/ „Wyjazd integracyjny” oglądałam :D

  38. pstro pisze:

    u mnie taka wiosna, że w krótkich rękawkach ganiają, balkon (znaczy drzwi od sieni) na oścież otwarte, żyć nie umierać! :)

  39. onufry69 pisze:

    Dzień dobry:-) co tam cielęcinki?

  40. pstro pisze:

    /zachodzenie w głowę do kogo to :P/ byczysz się? no, to się bycz jako i ja :D

    zauważ, że skoro Ty cielęcinkami, to ja „byczysz” , że niby byczku :P

  41. onufry69 pisze:

    Tak, tyle Ciebie jest, żeby dnia nie wystarczyło.:-P

  42. maskana pisze:

    jak dobrze, że jutro poniedziałek. Będzie można wreszcie odpocząć po weekendzie:)

  43. pstro pisze:

    dobrze piszesz Maskana, dać jej wytrawnego! :D, człek by musiał telefony powyłączać, żeby podroby podleczyć w innym wypadku, dobrze, że weekend się kończy i wszyscy do pracy idą :)

  44. Adam pisze:

    korzeń to może i jest. Coś z metafizyki w nim jest. Ale… żeby zaraz do łóżka ?

  45. mmrr pisze:

    a gdy będzie słońce i pogoda…
    to kurde nie póje do ogroda
    bo mieszkam w blokach:(
    dzień dobry wszystkim

  46. Elatroska pisze:

    Czesć grubasy i chudasy-))A wiecie (liczę na pozałowanie mnie)Tu dają tak złe zarcie ze az bym nie wierzyła gdybym nie widziała!Wszystko kurna gotowane bez smaku jakbym cholera jakąs dietę miała a przecie nie mam.Gdyby nie to ze mogę wyjsc i cos kupic z głodu bym padła bo jesc zarcia szpitalnego nie będę jadła -))Zostawiam pozdrowienia usciski!Kto chce niech bierze a kto nie chce to niech sobie nie chce -)))tutaj dzis wiatrzycho ma duzo na godzinę -))

  47. wizja pisze:

    Czeeeść .Nudno ,co ? Nie ma energii na dyskusję ani zasobów na zdrowy śmiech. Wszystko jakoś znużone przedwiosennie. Oby do marzanny.

  48. pstro pisze:

    Adam! no jak milo Cię widzieć :)

    Ela, trza Cię potem będzie odpowiednio dokarmić, skoro tak nikniesz w oczach :> /zazdroszczenie jej ciut, u mnie lodówka pełna i na niknięcie nic się nei zapowiada/

    czołem miluchy!! wróconam i padam, masażysta potrzebny na gwałt! :P

    • Elatroska pisze:

      Pstrusia no poszłam dziś i zjadłam porządny obiad i zrobiłam zapas jedzenia.Słodycze oczywiście na pierwszym miejscu he he jakos muszę sobie dobrze zrobić -)))

    • pstro pisze:

      Ela, no jakoś musisz :D /kaszle/ grunt to SE radzić :)

  49. pstro pisze:

    jakie nudno wizja? co za nudno? wróciłam, cieszysz się?:>

  50. violamalecka pisze:

    Pstruśka…
    Czy ja dobrze widzę…?
    Na co Ci potrzebny ten masarzysta..??? ;-)))

  51. pstro pisze:

    viola :D:D , normalnie zmęczona jestem, po weekendzie, a ja padnięta jak w piątek :D, heh życie, dokąd gnasz /zadumała się/ ;) co u Ciebie? jak samopoczucie? :>

  52. maskana pisze:

    dzień dobry bardzo w najpiękniejszy dzień po weekendzie:)

  53. pstro pisze:

    też na stan na M zapadłaś?:>:D

  54. maskana pisze:

    u mnie stan na M jest permanentny:)

  55. pstro pisze:

    to dlatego jak rozmawiamy slyszę co rusz: co?, co mówiłaś? powtórzyć możesz?, o czym my to? teraz już mam odpowiedź :D:P

  56. maskana pisze:

    hahahahaha
    taka jestem roztargniona:D
    aż strach pomyśleć co będzie za 30 lat jak dopadnie mnie alzheimer

  57. pstro pisze:

    wtedy, to i ja już nie będę pamiętać w jakim celu trzymam słuchawkę w ręku :D

  58. maskana pisze:

    a będziesz pamiętała, że to w ręku to słuchawka?:D

  59. widokzokna75 pisze:

    Hej :)

  60. wyzwolonazliczb pisze:

    Cześć Widoczek :)

  61. pstro pisze:

    Maciej!! /skoczyła na niego pełna radości, wywrócili się, przeturlali po aplecie, no matuchno jedyna! gdzieś Ty był?!/:)

    wiosna panie sierżancie!!:D

  62. maskana pisze:

    alem merytoryczna:)

  63. pstro pisze:

    na widok Maćka Cię zatkało :P

  64. pstro pisze:

    z KONT, z KONT, bo mnie aż kęs bułki zakrztusił, gdyby nie to, tez bym wydukała zdawkowe hej:) :P

  65. maskana pisze:

    Jest taka chwila w życiu kobiety, w której ma dość tego, ze wciaż Jest(em) i marzy jej się (nie)byt w postaci notki podarowanej z okazji bez okazji.
    Ktoś chętny by zostać darczyńcą?:>

  66. pstro pisze:

    /po slowach maskany rozejrzała się po sali/ uczcili te słowa minuta ciszy czy jak? bo wszystkie głowy pospuszczane w dół ;P:D

  67. maskana pisze:

    czułam, że las rąk zobaczę:D

  68. pstro pisze:

    masz to czucie, powiem Ci, ale nie, żebym się chwaliła, ja mam identyczne :D

  69. pstro pisze:

    że niby ja pierwsza wstałam?:> nie może być!! wstawać bo pierwszy dzień wiosny prześpicie! i niech wam nie wpadnie na myśl, zrobić sobie dzień wagarowicza na blogu :P

  70. Sofii pisze:

    Fajnie, że jesteś :)

  71. pstro pisze:

    Zośka, fajnie, że pamiętasz drogę na alternatywnie :)

  72. Sofii pisze:

    mam ją w ulubionych :P

  73. pstro pisze:

    tak czułam, to przecież trendy mieć alternatywnie w ulubionych :P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: