Czekać. Czy to to samo co tęsknić?

…Czekać. Czy to to samo, co tęsknić?… – Nie. Dla mnie nie. Przy czekaniu nie budzę się o 5 rano, rezygnując z najlepszych snów. Nie przychodzę także z tego powodu już przed 7 do biura. Przy czekaniu mleko nie traci dla mnie smaku. Przy tęsknocie tak.”

Otwierajac jeszcze cieżkie od marzeń zakorzenionych w ostatnim wieczorze powieki, powitałam nowy dzień. Objęłam go mocno, wzięłam głeboki oddech w nawias żeber i stałam się czekaniem.
Tik…tak…
Już w tamtej chwili namacalnie czułam, że wyobraźnia uczyni mnie nadmiernie wrażliwą, że będę się karmić tęsknotami i że milczenie zinterpretuję opierając się na potłuczonej duszy. Bo tak najłatwiej, najszybciej i najboleśniej.
Tik…tak…
Z całej palety ewentualności na dzisiaj, tego co ważnie i bez znaczenia, co mądre, a co nielogiczne, co powinnam, a czego jeszcze nie muszę, co potrzebne, a co wciąż jeszcze zbyteczne wybrałam czekanie.
Od jakiegoś czasu to mój stan permanentny. Ale dziś jakby bardziej. Dziś świadomie.
Tik…tak…
Nie dopuszczam do siebie myśli o błahości celu mojego postępowania, ani świadomości, ze dziś moja dusza rdzewieje bardziej niż zwykle tylko dlatego, że sama ją na to skazuję. Po prostu czekam.
Tik…tak…
Patrzę na przeklęty zegar i mam wrażenie, ze rytmiczne drganie wskazówek to tylko przeniesienie pulsującego bólu skroni, bo czas tak naprawdę stoi w miejscu. Stoi szydząc z mojej naiwności.
Dziś będzie tak stał. Do nieskończoności.
Tik…tak…
Teraz, kiedy słońce chyli się ku horyzontowi dociera do mnie, że zgubiłam ten dzień na czekaniu. Wyrwałam go sobie siłą wiedząc, że chwytając wyobrażenia nieuchwytne sama strącę się w niebyt. Utopiłam rozsądek w morzu łez. Ale czekałam. Mimo wszystko.
Tik…tak…
Czas jest dobrym egzaminatorem.
Ja zdałam.
Ty nie.

Reklamy

173 Responses to Czekać. Czy to to samo co tęsknić?

  1. pstro pisze:

    miałam tę przyjemność przeczytać notkę przed publikacją i niezmiennie jestem nią oczarowana, rozczarowana natomiast podmiotem lirycznym jaki by nie był, bo nie zdał :)
    świetna nocia Maskana, napisałam Ci to dziesięć razy z hakiem, więc hak więcej nie zaszkodzi nie?:>

    tak pojechałam merytorycznie, że teraz pójdę w statsy zerknąć czy to ja :P:D

  2. odarty pisze:

    ciekawie maskana ;) końcówka jest świetnie ujęta w słowa „dociera do mnie, że zgubiłam ten dzień na czekaniu”

  3. pstro pisze:

    jaka końcówka Odarty? cala jest świetna, chcesz pstryka?:P

  4. odarty pisze:

    ciekawie maskana = cała jest świetna
    końcówka = dobre podsumowanie

    a teraz Ty chcesz? :P

  5. odarty pisze:

    a co chcesz?

  6. Adamaszek pisze:

    wszystko zależy chyba od tego na co się czeka, bo to wiąże się z tym czy towarzyszy temu czekaniu uczucie zawodu, czy nie

    • urden pisze:

      Dzień dobry wszystkim.
      Czekasz na autobus. Nie przyjeżdża, więc doznajesz zawodu w ten sposób. Czy to oznacza że tęsknisz do autobusu?

    • Adamaszek pisze:

      To dlatego Urden, że czekanie samo w sobie zawiera błąd logiczny i przypomina raczej zaklinanie czasu niż racjonalne działanie. Zwłaszcza jeśli to coś nie jest jakoś umówione przez oznaczenie w czasie. Czekasz bardziej na zdarzenie, niż na osobę.
      A tęsknota dotyczy ogólnego wrażenia braku określonej osoby, a nie nieokreślonego czegoś, choćby mogło mieć w osobą bliski związek.
      Czy nie?:)

    • Adamaszek pisze:

      Urden, to dlatego, że czekanie samo w sobie zawiera błąd logiczny i przypomina raczej zaklinanie czasu, niż racjonalne działanie. Zwłaszcza jeżeli dotyczy zdarzenia, które nie jest umówione, czy choćby w jakikolwiek inny sposób oznaczone w czasie.
      A tęsknota tymczasem, zawsze jest związana z konkretną, drogą osobą, a nie ze zdarzeniem, choćby nawet mogło się ono znajdować z tą osobą w całkiem bliskim związku.
      Czy nie?:)

  7. pstro pisze:

    a słońce wysoko wysoko, świeci pilotom w oczy /zanucenie/ ;)
    dzień doberek! spóźniłeś się na autobus urden?:>

  8. urden pisze:

    Czas jest dobrym popychadłem

  9. maskana pisze:

    dzień dobry bardzo w ten piękny zimowy poranek:)

    Pstro, dopiję kawę i pędzę po sanki. Po obiedzie będę u Ciebie.

  10. pstro pisze:

    to trza blachę ciasta upiec, bo do mniej niż jedna nie zasiadasz :P:D

  11. maskana pisze:

    i ze dwa kuraki. Że o ogonie nie wspomnę.
    Polatasz sobie dziś po zagrodzie, oj polatasz:D

  12. pstro pisze:

    nie chcę Cie martwić tak z rana:P, ale pamiętaj, że ja do Ciebie przyjeżdżam, więc bochny chleba narób, a ogórasów nakiś, też czuję, że kilogramy będą z Ciebie uciekać jak te ogony po chlewiku :P:D

  13. maskana pisze:

    Ty do mnie?
    /szukanie galowego stroju łowickiego/
    no to idę narobić i nakisić:D

  14. pstro pisze:

    Ty sobie nie zawracaj głowy strojem, tylko po brata pędź ;P

  15. maskana pisze:

    Włoch lubi guziki w łowickim:P

  16. pstro pisze:

    „rozpinać” Ci się po łowickim nie wklikło ;P
    daj mi numer do brata, to zapytam co lubi :P

  17. pstro pisze:

    wiem, że dziś prima aprillis, nie nabierzesz mnie :P skneruszyco :D

  18. maskana pisze:

    ojtamojtam
    strzeżonego mask strzeże:D

  19. pstro pisze:

    ja mu jedynie podziękuję, że o Ciebie dba, niech wie, że jesteś z niego dumna :D

  20. onufry69 pisze:

    „dziś będzie tak stał. Do nieskończoności”. Przeceniasz mnie Mask.:-P świetna notka, jak zawsze.:-)

  21. pstro pisze:

    Onufrzak! ubierz się , ludzie patrzą ;P

  22. pstro pisze:

    i co tak zamilkli a? :> że niby mam uwierzyć, że fochnęliście na bloga? nic z tego, w prima aprillis to nie przejdzie :P

  23. maskana pisze:

    same kurtularne tutaj…
    Pora obiadowa więc nie mówią z pełnymi ustami;)

  24. onufry69 pisze:

    To ja wam coś powiem, miałem gołąbki na obiad, a teraz sobie myślcie, czy to żart prima aprillisowy, czy nie.:-P

  25. pstro pisze:

    a ja miałam chińczyka, skoro już się tak chwalimy :P sajgonki, frytki i surówka, mówi wam to coś? :P

  26. onufry69 pisze:

    Pstruśka, to był ryż, a nie frytki.:-P

  27. onufry69 pisze:

    Znowu jakieś cuda się dzieją.

  28. onufry69 pisze:

    No szlag mnie zaraz trafi.

  29. pstro pisze:

    Onufrzak, Tobie powiedzieć, że gąsiory nowe w piwnicy nastawione, to ciągnie Cię tam co rusz :P

  30. onufry69 pisze:

    Ja czuję, że Mask macza w tym swoje krogulce.

  31. pstro pisze:

    no napisz teraz coś? gąsiory z piwnicy wzięłam :P

  32. pstro pisze:

    teraz już całkiem zepsułam? ;P Maskana mnie żywcem powiesi na balkonie, a potem mnie udusi, a potem zamorzy głodem :P

  33. onufry69 pisze:

    A na koniec wywali Cię z kontaktów.:-P

  34. pstro pisze:

    tego nie zrobi, bo wie, że zgrzeszy :P, dziś śmiało można powiedzieć, że biegam za Tobą

    …do piwnicy :P

  35. odarty pisze:

    nigdy nie byłem od 9 dni :P

  36. pstro pisze:

    to przechodzileś obok knajpy, a dziewczyny akuratnie toast zapodawały? :P

  37. odarty pisze:

    wiesz sama jakie są… ilu fajnych chłopaków przez te dziewczyny się zmarnowało :P

  38. pstro pisze:

    no jakie? niesamowite! :P …w druga stronę jakby popatrzeć, to też statystycznie nie odbiegacie :P

  39. odarty pisze:

    lubisz Ty się czepiać… widzę ;) :P

  40. pstro pisze:

    taka moja uroda :P

  41. odarty pisze:

    no to ładnie ;)

  42. odarty pisze:

    ej, teraz Ty coś piszesz :D

  43. Adamaszek pisze:

    To na dziś koniec z komentowaniem, bo już wszystko czytam podwójnie;D
    chciałam z tego miejsca pozdrowić Pstro, Maskanę, Onufra, Odartego, Urdena oraz innych:)

  44. violamalecka pisze:

    Dzień dobry…
    I znów do roboty
    a do weekendu tak daleko.
    Oj… jak daleko. :-(((

  45. onufry69 pisze:

    Próba mikroportu. Dzień dobry.:-)

  46. maskana pisze:

    Z tego miejsca odpozdrawiam Adę:)

    Cześć Violu:)
    Wystarczy jeszcze 4 razy wstać i już kolejny weekend. Damy radę…;)

    Onufry, znów za rusalkę robisz?:>

  47. maskana pisze:

    niech pomyślę…
    sezon ochronny na sandacze kończy się zdecydowanie za późno.
    PMI leci w dół, co się przekłada na rekordową falę bezrobocia.
    mój hiszpański wciąż jest w powijakach.
    zima wróciła.
    Arsenal po 7 wygranych z rzędu przegrał z QPR.
    i zostały mi 2 papierosy.
    Wystarczy_na_ten_czas?:>

  48. Kylinn pisze:

    tuba na dzień dobry, taka trochę apropos notki:

  49. onufry69 pisze:

    Kylinn, mają Ci strzałkę puścić?

  50. violamalecka pisze:

    Ja to najbardziej
    czekam na lato
    i za latem tęsknię…
    Za truskawkami,
    sandałkami
    i zwiewną mini..
    mini kiecką.

  51. odarty pisze:

    tęsknoty
    nieustające pragnienia
    ciepły deszcz na twarzy
    i promyk słońca w dłoni

  52. pstro pisze:

    zapach siana, figle Ci w głowie viola :> :P

    jestem śnięta jak NIEWIEMCO, też was ta pogoda usypia? czy czas się udać do jakiegoś lekarza od śnięcia? :D

  53. odarty pisze:

    też, ale u mnie nie pogoda jest winna, tylko nieprzespana noc

  54. pstro pisze:

    nie nie nie, nieprzespane noce się nie liczą, po nieprzespanych nocach się nie narzeka :P

  55. odarty pisze:

    i się wcale nie narzeka ;) nocne życie ma swój blask, swoją ciszę, swoją wyhamowanie… to inny wymiar

  56. pstro pisze:

    hamulców nie powinno posiadać…zaciągniętych, ale mogę błędnie rozumować przez te śnięcie ;)

  57. odarty pisze:

    chyba dobrze, tzn. wiem jaki przekaz wysyłasz i chętnie z nim się utożsamiam ;)

  58. pstro pisze:

    świat po drzemce jest zdecydowanie fajowszy i bardziej wyrazisty, już myślalam, że mi się wzrok pogarsza, a to jedynie senne zamglenie oczne , kamień z serca powiem wam :)

  59. kadarka pisze:

    U mnie leży śnieg. Wczoraj co chwila była nawałnica śnieżna.
    A tradycyjnie przed świętami – ściera w dłoń i witajcie podłogowe koty ;).

  60. pstro pisze:

    u mnie też wczoraj padał z przerwami, ale slońce go przepędzało :)
    cześć Kadarka! no niech Cię uścisnę w tym wielkim tygodniu :),

  61. kadarka pisze:

    Robię sobie dziś luzzz, a co! Wielki piątek mnie zastanie :).

  62. kadarka pisze:

    Chciałam jeszcze napisać, że też Cię mocno ściskam, w tym Wielki Tygodniu nagonki na sprzątanie i pichcenie!

  63. pstro pisze:

    ja pichcić będę w sobotę, nagonki na sprzątanie nie mam, gdyż albowiem w podziale obowiązków sprzątania nie mam :D

  64. kadarka pisze:

    Pstro, jak się ma pomagierów, to jesteś górą.

  65. graforoman pisze:

    Uwaga! Testuję czy komentarze działają!

  66. graforoman pisze:

    Uwaga! Testuję Cóś.

  67. graforoman pisze:

    Komenty mi nie działają :(

  68. violamalecka pisze:

    Dzień dobry
    wszystkim bywalcom kawiarenki…
    Wpadłam na chwilę z nutką starą
    ale bardzo… bardzo ulubioną.
    Czy ktoś postawi mi kawę..?
    Jestem przed wypłatą…

  69. widokzokna75 pisze:

    Cześć :)

    Czekać to zdecydowanie co innego niż tęsknić. Tęsknota boli, czekanie nie. Tęsknota rozpie..a nas w drobny mak, Każdą częścią ciała odczuwasz brak tej drugiej osoby. Najgorsza pora na tęsknotę to noc. Nocą tęskni się bardziej i bardziej. Kiedy za długo tęsknisz coś się zmienia, coś gaśnie, tworzy się coś co jest tylko złudzeniem a w końcu wszystko to umiera.

    No chyba, że obiekt za którym tęsknimy się w miarę szybko pojawi :) wtedy wszystko mija :D

  70. pstro pisze:

    Grafo wytargałam z piwnicy, spał przy gąsiorze i mamrotał coś przez sen :P:D

    z pracy wracałam powłócząc nogami, chociaż wiosna taka, że nic tylko mini za mini ubrać i biegiem przez łąki, poliki mnie piekły, pomyślałam: jak nic myślą o mnie wszyscy kawiarenkowicze, gdzież to się podziała ich ulubiona pstro :P….dowlokłam się , padłam, w locie zdążyłam chwycić termometr… i wszystko stało się jasne, jestem chorsza, rozbiera mnie powoli,a gorąc jak w przedsionku piekła… tak się sprawy mają

  71. maskana pisze:

    Pstro, kochana moja /przytulenie/ ile na skali?:>

  72. pstro pisze:

    38 a pół, niby nic ,ale godzinę temu było 10 mniej,testament czas pisać, wiem wiem, Tobie obiecałam Włocha :D

  73. graforoman pisze:

    Ciekawostka. W całym wordpressie wrzuca moje komenty do spamu. Jestem jakiś niedobry, czy co? :(

  74. maskana pisze:

    zapisz sobie bo zapomnisz. No już zapisz. Zapisuj!!!:D:P

    Weź 2 polopiryny i do łózka. I pij dużo. Nie, nie, nie. O wodzie mówiłam. Wodzie mineralnej.

  75. kadarka pisze:

    O… Pstro do łóżka!
    Chyba jej nie ma, bo nie odpisała i te polopiryn przyjęła…

  76. pstro pisze:

    dycham, dycham, już tak nie świętujcie :P:D

  77. onufry69 pisze:

    Jestem, a ktoś jest TU?

  78. violamalecka pisze:

    Jestem…
    i nutką witam…

  79. pstro pisze:

    ja się nie poddaję jakby co, nie rezygnuję i ogólnie NIE, czołem miluchy w ten przedświąteczny czas :)

  80. mmrr pisze:

    Życzę Ci Pstro dobrych radosnych i bardzo dyngusowych Świąt

  81. mmrr pisze:

    A wszystkim tu zaglądającym życzę spędzenia wesołych i szczęśliwych Świąt w towarzystwie najbliższych osób

  82. violamalecka pisze:

    Obfitości świątecznego stołu,
    mokrego dyngusa i uśmiechniętych świąt
    wszystkim bywalcom kawiarenki życzę!!!

  83. Adamaszek pisze:

    A ode mnie wielkanocne przesłanie miłości :))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: