Przestrzeń.

Jak się sprawy mają, wszyscy widzą. Wypada coś nowego dać po tym, jak się już z moim stylem na kolejne sezony zapoznaliście. Co więcej, był czas, żeby się go wyuczyć na pamięć nawet. Jako, że chętni do napisania notki „walą” drzwiami i oknami i nie wiedziałam kogo wybrać, żeby nie urazić reszty (:P), to wybrałam siebie. Nie to żebym coś miała mądrego do napisania. Co to to nie. Ale po cytaciku to można by nie? No to będzie.

Każdy z nas jest katedrą. Rośniemy, zmieniamy się, natrafiamy na słabe punkty, które trzeba naprawić, nie zawsze wybieramy najlepsze rozwiązania, ale pomimo wszystko wciąż przemy naprzód, próbujemy trzymać pion i padać na kolana nie przed ścianami, oknami czy drzwiami, ale przed pustą przestrzenią, która jest wewnątrz, przestrzenią, w której czcimy i podziwiamy to, co jest dla nas cenne i ważne.
Tak, bez wątpienia jesteśmy katedrą.
Ale co takiego znajduje się w pustej przestrzeni Twojej wewnętrznej katedry?

Reklamy

152 Responses to Przestrzeń.

  1. odarty pisze:

    Tam wewnątrz, tam głęboko, głęboko we mnie mieszczę się prawdziwy ja. Trochę może jeszcze nieodkryty, niedopoznany, zaskakujący. W tej katedrze na ołtarzu wielbię swoje prawdy, które mnie tworzą.

  2. Wizja pisze:

    Najczęściej półmrok ,niezależnie od tego ,jak interpretujemy katedrę. Fajny był filmik Bagińskiego „Katedra”. TEŻ dawał do myślenia.

  3. pstro pisze:

    Odarty, to wypisz wymaluj jak ja, no normalnie aż zerknęłam na avatar, czy czasem ja tego komcia nie dałam ;D

    • Wizja pisze:

      Zauważ ,że moja avatarkowa głowa też już prawie katedra. Coraz bardziej katedralnie zasnuwa, zakrywa , zamgla różne prawdy. Jak u odartego w klatce żebrowej – organy, muzyka ….. U Bagińskiego to jego katedra chyb wabiła ,następnie „przechwycała” i wmurowywała w siebie ludzi.Oj ,migrena spacyfikowana tym razem ibupromem max. Stąd te mini myśli.

    • pstro pisze:

      obrazek do notki skojarzeniowy, pewnikiem ma inny wydźwięk, ale mi się spodobał

  4. pstro pisze:

    Wizja, why dlaczego półmrok?

  5. odarty pisze:

    pstro coś za często jesteśmy do siebie podobni :D

    Zobacz jaki paradoks właśnie czytam książkę, gdzie: „Istnieje wiele świątyń mieszczących się w Twoim własnym umyśle, istnieje wiele drzwi do Twojej własnej podświadomości, z których sprawy sobie nie zdajesz… Nie będziesz gór przenosił zanim nie uspokoisz burz w swoim wnętrzu” ;)

    jakoś na półmrok nie chciałbym się zgodzić

  6. pstro pisze:

    ale są też pstrokate witraże i jasnośc bijąca ze świec…no dużo pozytywnych wibracji tam jest, nie?

  7. Fanny pisze:

    Oświadczam niniejszym, iż nie jestem katedrą, tylko autostradą, w dodatku dziurawą, po której tiry przejeżdżają po raz piąty tego samego zdechłego kota.

  8. maskana pisze:

    „Ale co takiego znajduje się w pustej przestrzeni Twojej wewnętrznej katedry?”
    nie mogę się przyznać gdyż, bo, ponieważ zniszczyłoby to mój wizerunek spowitej mgłą niesprecyzowanej tęsknoty, staczajacej się cierpliwie acz metodycznie po równi pochyłej ku rozpaczy, celebrującej egzystencjonalną pustkę smutnej mimozy.
    No przecież tak pięknie skomponowanej odważnej niedorzeczności nie mogę deprecjonować, prawda?:D

  9. odarty pisze:

    Fanny „zdechłego psa się nie kopie”, więc jak ktoś atakuje masą tira, tzn że masz coś jeszcze wartościowego co można byłoby zniszczyć

  10. Fanny pisze:

    Rzutem asfaltowej wstęgi… no powiem Ci Wizjo, że działa na wyobraźnię.

  11. Fanny pisze:

    Potraficie podnieść na duchu. I to za darmochę !

  12. Fanny pisze:

    Jeszcze trochę i się poczuję, no może nie katedrą, ale chociaż kaplicą :))

  13. Fanny pisze:

    Przydrożną. Z plastikową gerberą.

  14. Fanny pisze:

    A propos, Umieściłam u siebie fajne zdjęcie kapliczki. Szczególnie powalił mnie tak zwany KONTEKST.

  15. violamalecka pisze:

    Przestrzeń wewnętrzna…
    Chronię ją… czasem zbyt.
    W tej zewnętrznej
    jestem zakochana od lat
    a najpiekniejszy dla mnie widok,
    to linia horyzontu.

  16. maskana pisze:

    Dzień dobry. Odgórnie płaczący ale dobry:)

    Pstro, zbieraj swoją przestrzeń wewnętrzną z łózka. Ja nie śpię więc sama rozumiesz…:P

  17. pstro pisze:

    Ty myślisz, że tyle KG tej przestrzeni tak łatwo podnieś :P ale/ziew/ jestem /drugi ziew/ sama widzisz, że pogoda łóżkowa :D
    zaczerpniesz tlenu czy pędzisz na CPN do budki telefonicznej?:>

  18. maskana pisze:

    Oddycham:)

    Świat na mnie czeka… a mnie wzdryga na samą myśl, że powinnam wyjść z domu.
    Boże spraw, żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce!;)

  19. pstro pisze:

    śniłaś mi się, Onufrzak też mi się śnił, ale nie pytaj o szczegóły bo nie pamiętam /skrzyżowanie paluchów za plecami/ :P:D

    na mnie też świat czeka, ale SE jeszcze trochę poczeka, bo zanim doprowadzę się na ludzia, trochę minie

  20. maskana pisze:

    odwiedziłam Cię w śnie?
    czyli łaziłam cała noc… teraz rozumiem dlaczego o świcie bolały mnie nogi:D

  21. pstro pisze:

    ale tak mi się teraz coś jarzy, że chodziłaś za mną i mówiłaś: przelew poszedł? przelew poszedł? tak do rana za mną łaziłaś :P

    z Onufrzakiem rozmawiałam na temat upraw i hodowli, przechwalał się co tej wiosny za eksperymenta na polach robi :P

    • maskana pisze:

      to poszedł czy nie poszedł?:>

    • pstro pisze:

      /przełknięcie śliny/ jakby Ci tu :D

    • maskana pisze:

      czuję, że będzie jak z Onufrzakiem:
      12:34:22~Onufry: mask pożycz 5 dyszek
      12:35:04~mask: znów? miałeś mi dziś oddać siedemdziesiąt z zeszłego tygodnia
      12:35:55~Onufry: jakby ci tu… no mam 30 zeta więc jak mi prześlesz te 5 dych to ci oddam i jeszcze mi na dwupak zostanie
      :D

    • pstro pisze:

      potrafi skołować nie ? teraz jak już przy groszu jest, to z tydzień go tu nie zobaczymy :D

      z perspektywy tej godziny o wiele lepiej się wstaje /przeciągniecie się po krótkiej drzemce/ :D

  22. odarty pisze:

    strasznie u mnie pada (deszcz), dlatego muszę się lenić i słuchać muzyki ;)

  23. pstro pisze:

    Odarty dasz wiarę, że u mnie podobnie z tym deszczem i lenieniem się? ;D

  24. Kylinn pisze:

    witajcie i tylko tyle, pochmurno strasznie i leniwie, na więcej mnie w tej chwili nie stać…

  25. maskana pisze:

    Kylinn, od jutra ma świecić słońce, więc trzymaj się dzielnie;)

  26. mmrr pisze:

    Ja mam przestrzeń… jednocześnie bardzo dużą i nie mam wcale… odnosząc się do noty.

  27. Fanny pisze:

    Co za koszmarna pogoda. Co za bura szmata zamiast nieba Co za żaby zdechłe spadają z nieba. Co za ciśnienie, że trzeba się za wiśniówkę łapać. No koszmar. I jeszcze tak nudna praca o reformie szkolnictwa, że się wygląda, jak własny awatar.
    ( to narzekałam ja)

  28. odarty pisze:

    Co za cudowna, fantastyczna pogoda. Pada tak intensywnie, że nie da się nigdzie chodzić. Można teraz pić drinki, gapić się w TV albo rozkoszować się herbatą z miodem przy książce. Co za fantastyczny beztroski czas ;) Ech :)

  29. pstro pisze:

    czołem marudy:>
    za to dziś, no słońca całe ulice, otwieram oczy i co widzę? sfochowana wiosna się uśmiechnęła /ziew/ świt ledwo, a człek już na nogach :P

  30. Fanny pisze:

    Fanny pisze: Co za cudowna słoneczna pogoda! Od razu chce się żyć. W powietrzu czuje się wiosnę, optymizm, radość! Nawet praca idzie jakoś przyjemniej:)
    Odarty pisze: Co za paskudna słoneczna pogoda. Nie można pić drinków, ani gapić się w TV bo promienie słońca odbijają się od ekranu. I trzeba gdzieś chodzić.

  31. Kylinn pisze:

    tak zupełnie out of blue

  32. pstro pisze:

    pidżama porno jest „wporzo” ;)

    tylko trochę wiosny im pokazać, to już fruwają po świecie, a nie przysiądą :P …że niby taka kondycha co? :P

  33. violamalecka pisze:

    Jaka pusta dziś
    przestrzeń w kawiarence.
    Może więc zapełnię ją nutkami…

  34. pstro pisze:

    viola, bo tak już bywa, że na okresy letnie blogi „zasypiają”, co nie znaczy, że nutki nie są mile widziane, co to to nie!;)
    czołem miluchy! :>

  35. odarty pisze:

    „Lubisz muzykę? Czy wiedziałeś o tym, aby jakikolwiek zespół muzyczny mógł grać jeden utwór, jedną melodię, fale mózgowe członków zespołu muszą się zsynchronizować? Właśnie dlatego lubimy muzykę, ponieważ podczas jej słuchania nasze fale mózgowe synchronizują się z odsłuchiwaną melodią, skutkiem czego oddziałują na nasze ciało i umysł przynosząc nam różne doznania w zależności od rodzaju muzyki. Przy jednej melodii czujemy ekscytajcę, przy innej wyciszenie melancholię lub smutek. Świadomie wybieraj taki rodzaj muzyki, który zapewni Ci przyjemne doznania i harmonizuje Twój umysł” :)

    z alchemicznego Prawa Rytmu

    Ps. Jakie macie propozycje muzyczne?

  36. pstro pisze:

    Odarty na dziś? mnie nieustająco wprawia w rytm „Titanium” dziś SE taki dzwonek ustawię ;)

  37. odarty pisze:

    a mnie to dobrze synchronizuje ;)

  38. odarty pisze:

    albo nie, jednak wolę to

  39. pstro pisze:

    Odarty, Ty się synchronizować powinieneś na alternatywnie :D

  40. odarty pisze:

    pstrucha a co ja robię, powiesz mi?

  41. pstro pisze:

    ja miałam notkę na myśli :P

  42. Kylinn pisze:

    dzisiaj się synchronizuję z tym”

  43. odarty pisze:

    pstrucha tylko jedną? Ale marnujesz życzenia :P

    Kylinn może być ;)

  44. pstro pisze:

    tam się wklikło „ę” na końcu zupełnie przypadkiem :P aż taka nierozważna to ja nie jestem :D

  45. odarty pisze:

    oprócz tego, że lubisz mnie oszukiwać ;) to jakie jeszcze masz zainteresowania? :P

  46. pstro pisze:

    ja się obawiam wyjawić swoje zainteresowania, bo Onufrzak mnie zaraz sprowadzi na ziemię z fantazjowaniem :P

  47. odarty pisze:

    na tą ziemię, którą nawozi i uprawia :P

  48. pstro pisze:

    dlatego poczekam, aż tam trawa bujniejsza wyrośnie :P

    a niech się Wizji nie spodoba zalinkowanie! niech się nie spodoba, to ja ją znajdę :P

  49. odarty pisze:

    na trawie Ci się zachciewa poleżeć :P

    daj spokój, Wizja nie umie się kłócić :P

  50. Fanny pisze:

    Ja się synchronizuję przy tym:

  51. Fanny pisze:

    I przy tym także :

  52. odarty pisze:

    Fanny ;) ciekawie.
    Może jeszcze zechcesz powiedzieć, gdzie sikasz, bo Onufry ma tu swój ciekawy temat,który próbuje ciągnąć :P

  53. pstro pisze:

    chillout_cik? czemu by nie

  54. Fanny pisze:

    Ta pani też należy do moich ulubionych pań :

  55. Fanny pisze:

    No, a kak żyzn użasnaja, ja słuszaju takoj muziki, ona oczeń energetycznaja, no budte ostorożnyje – tam wystupajut płochyje słowa ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: