Powielanie.

Nie mam nic na usprawiedliwienie tęsknoty. Przypełzła, a ja jej otworzyłam drzwi. Zmyliło mnie nierównomierne tykanie zegara. Uśpiło moją czujność i teraz jego tik-tak żółwim tempem płynie. Zatrzymane w kadrze chwile minionego „we dwoje” kolejny raz przewija się przed oczami. Ile to chwil temu?. W przeliczeniu na wieczność, to jakby kropla. A przecież to kropla drąży skałę.

Zakopower w tle wyśpiewuje, że pójdzie boso. Spoglądam na swoje stopy w nic nie obute. Nie, nigdzie nie pójdę, dopóki jesteś.

Reklamy

204 Responses to Powielanie.

  1. maskana pisze:

    ech… uwielbiam takie Twoje notki.

  2. pstro pisze:

    weź czasem wyceluj we mnie z tej dubeltówki, z której celujesz w kuraka, jak Ci się nie chce go z bejsbolem po zagrodzie ganiać, a rosół niedzielny aż się prosi:P

  3. maskana pisze:

    wytargałam z kosza nocię, bez wiedzy i zgody autorki. Przewiduję, że jak wróci, odpali kompa, zobaczy… i odzyska już dech w piersi, w pierwszej kolejności polecę z listy. Potem zapewne zadzwoni, żeby powiedzieć mi, że jej numer jest od dziś dla mnie abonamentem poza zasięgiem. Na koniec, spije mnie na urodzinach po czym zakopie żywcem pod jabłonką.
    Ale teraz jej nie ma:) i jakem właścicielka zadecydowałam i wykonałam. Akukaraczalalalalala
    Biorąc pod uwagę fakt, że Pstro jednak wróci i to niebawem postanawiam co następuje:
    – dziecia zapisuję Pstro, w końcu zawsze chciała mieć dziewczynkę
    – wartburga przekazuję Onufrzakowi, w końcu siwek musi czasem odpocząć
    – srebra rodowe i morgi po przodkach oddaję MMŻ, w końcu tyle już się ze mną męczy, że jakieś zadośćuczynienie mu się należy
    – reszta dobytku do rozdania na zasadzie kto pierwszy ten lepszy.

    Wiem, że komć nie powinien być dłuzszy od notki, ale liczę na to, że jak Pstro zacznie czytać to zanim dobrnie do końca będzie już tak zmęczona, że zaśnie i mi się upiecze.

    pees
    Pstro wiesz, że Cię kocham? wiesz? no to śpij
    :P

  4. Kylinn pisze:

    super notka, choć trochę krótka
    a teraz czas na nutkę

    • pstro pisze:

      dzięki Kylinn :) powiem Ci, że do teraz nie wiem o co tak naprawdę chodziło w „Twin Peaks” ale motyw przedni ;)

    • Kylinn pisze:

      Twin Peaks w zasadzie jest banalne, chodzi tu o walkę dobra ze złem, ale dzięki naszpikowaniu serialu maksymalną ilością symboli ludzie doszukują się w nim niewiadomo czego, co oczywiście nie znaczy że serial jest zły – przeciwnie moim zdaniem genialny i mój ulubiony.

  5. onufry69 pisze:

    przeliczając na krople, to jeszcze dwie i będzie środa.:-)

  6. pstro pisze:

    Megi, nie czytałam Wójtowicz, więc zacytowanie jej jakby się zbiegło z moimi myślami, jakby moimi a nie, bo weekendy rządzą się swoimi prawami ;) kurde, mam myśli zbliżone do wybitniejszych…ktoś chce autograf?:P

  7. maskana pisze:

    obudziłam się z myślą, że dziś zawojuję swiat, a tymczasem dopadł mnie syndrom „chce mi się nic”.
    I teraz nie wiem – walczyć czy oddać walkowerem?
    Dzień dobry bardzo:)

  8. onufry69 pisze:

    walcz z jajecznicą i grzankami
    chętnie zjem. :-P:-D

  9. maskana pisze:

    grzanki czosnkowe czy zwykłe?:>

  10. onufry69 pisze:

    zdecydowanie zwykłe, nie chcę odstraszać, jajecznica lekko ścięta. ;-)

  11. maskana pisze:

    świeży sok z pomarańczy, kakao, kawa czy herbata?

  12. onufry69 pisze:

    kawa, nie słodzę.:-)
    w co jesteś ubrana?:-P

  13. maskana pisze:

    razem będzie 37,50.
    Kart nie honoruję.
    Nie zagaduj mnie o waciak, tylko wyskakuj z gotówki złociutki:P

  14. onufry69 pisze:

    uważam, że cenę wziełas z sufitu.:-P

  15. pstro pisze:

    ktos coś wspominał o jedzeniu? /ziew/ :P

  16. maskana pisze:

    wiedziałam, że znów pójdzie na kredyt:P

  17. pstro pisze:

    pomijając gotówke, to na kredyt zaufania też, dodaj :D

  18. maskana pisze:

    no to dodaje, aczkolwiek z pewną dozą nieśmiałości;)

  19. pstro pisze:

    ja czułam, że jak się do jedzenia przyłączyć zechcę, to TA nie zrobi więcej, a TEN się nie podzieli i gdzieś pójdzie wszamać za róg :P

  20. elatroska1 pisze:

    Pstro no zamyśliłam się przy twojej notce…tęsknię ? nie tęsknię?Rano to w tym lokalu z pewnością nikogo jeszcze nie będzie.Ogarnęłam wzrokiem stoliki.Nikt pod nie śpi.jak nic lokal ten powinien dostać następną gwiazdkę!:))

  21. maskana pisze:

    jajecznicy Ci nie zrobię, bo kury się nieść przestały. A mówiłam Onufrzakowi – nie właź do kurnika:P

  22. elatroska1 pisze:

    a to zaskoczona jezdem twoja obecnoscią!Myślałam że jeszcze śpisz:)

  23. elatroska1 pisze:

    Mój synuś złamał sobie obojczyk.No myć go teraz musze jak małe dziecko!

  24. onufry69 pisze:

    cześć Elka, a właśnie mialem sie sam myc:-P

  25. pstro pisze:

    Onufrzak, sąsiadkę poproś :P

    • elatroska1 pisze:

      Pstro sąsiadka juz to przerabiała na pewno i wie ze na samym myciu to sie nie skończy.Potem onufrzak zagna do roboty w polu:))

    • pstro pisze:

      na sam pierw to on ją zagna, może być , że na polu :P:D

    • elatroska1 pisze:

      myślisz Pstrunia że onufrzak zrezygnowałby z takiej przyjemności mycia?dopuściłby ja do siebie póki czysta bo po pracy w polu to i on musiałby raczkami popracować w jednej baliji

    • pstro pisze:

      a Ty byś zrezygnowała mając na podorędziu jakiegoś fajoSkiego sąsiada? bo ja never!:D

  26. onufry69 pisze:

    nie będę sie mył, pierdzielę.:-P

  27. pstro pisze:

    też mi nowość :P

  28. violamalecka pisze:

    Mnie tęsknota dopada już podczas pożegnania…
    Cholernica jedna, przeszkadza mi w pracy
    a najbardziej wieczorem. Siedzi w kącie pokoju
    i nadaje… i nadaje… Mówię do niej – poszła won –
    ale to i tak na nic. Jeszcze gorzej, szturcha mnie
    boleśnie… i odpowiada – pobawię się z Tobą do piątku-.
    Teraz siedzi obok w autobusie… i gada… gada… ech…

    • elatroska1 pisze:

      Pogon ją Viola na siedem wiatrów!Niech nie myśli sobie ze moze sie tak panoszyć:)))

    • violamalecka pisze:

      Zaraza jedna podstępna jest.
      Wyganiam ją zamykam okna i drzwi
      na cztery spusty… a ona…
      Słyszę domofon jak brzęczy, odbieram.
      -Kto tam- pytam
      -To ja, listonosz, mam polecony.
      Otwieram drzwi… i zgadnij kogo widzę..?
      Zaraza stoi i śmieje się:
      -Czuję, że stęskniłaś się za mną…?

  29. odarty pisze:

    w kokonie stłamszonych myśli
    w klatce codzienych obowiązków
    rodzą się tęsknoty
    nieustające pragnienia

    jak motyl upajający się bezkresną pełnią
    zwabiony obietnicą doskonałości
    lecisz w stronę światła
    radując serca ludzkie

    chwile we dwoje
    niczym chleb z nieba co posila duszę
    otwarte myśli chłoną nadzieję
    a ty oddychasz szczęściem

    …i mówisz uśmiechem :)

    Z dedykacja dla dwóch sympatycznych Pań :)

  30. maskana pisze:

    Pstrokata mi wrzeszczy do ucha:
    mask, właź na bloga! Odarty nam wiersz z dedykacją napisał!
    No to weszłam… pacze i pacze i widzę, że wiersz (hurra)… że dedykacja (hurra)… ale dalej, że dla dwóch SYMPATYCZNYCH Pań…
    Mówię do Pstro:
    nie doczytałaś. Wiersz jest dla pań sympatycznych, znaczy dla Violi i Eli (heh losie)…

    Odarty, napisz teraz coś dla mnie i Pstro. No napisz. Nie daj się prosić /mina kota ze Shreka/

  31. pstro pisze:

    bo wtedy ziewałam i mi się część tekstu zakryła i faktycznie słowa „sympatycznych” nie doczytałam :P
    co nie znaczy, że dedykacji nie wyciągniemy na wierzch w formie noci :>

  32. odarty pisze:

    dooo dwóóóch… odlicz!!! :D

  33. pstro pisze:

    przeczytałam „obliż” i sięgnęłam po łyżkę z jajecznicy:P:D

  34. odarty pisze:

    Pstrokata mi wrzeszczy do ucha!
    ~ maskana 10:40:43 czekaj, kolczyk wkładam czy tam zahaczam za ucho
    ~ pstro 10:41:18 co?
    ~ maskana 10:41:23 takie coś co noszą kobiety w uchu, bo to mężczyznom się podoba, bo oni to kiedyś nosili
    ~ pstro 10:42:42 o matuchno jedyna, a musisz dwa? Ile mam czekać? Chodź, biegnij, zobaczysz coś
    ~ maskana 10:43:08 co jest, gadaj a nie wrzeszczysz
    ~ pstro 10:44:12 odarty coś łyknął, na bank łyknął
    ~ maskana 10:45:40 też mi i nowość. Trzeba tak wrzeszczeć
    ~ pstro 10:46:11 trzeba, bo on porządnie się schlał!

  35. odarty pisze:

    ******d(-_-)b******

  36. violamalecka pisze:

    Eeeee… to chyba nie dla mnie.
    Sympatyczne są tu wszystkie.
    Odarty… poroszę o konkrety,
    choćby o pierwszą literkę imienia.

  37. Adamaszek pisze:

    Całe szczęście, że ja się nie muszę zastanawiać, bo z Odartym wszystko mamy wyjaśnione;D Tym bardziej, że dla dwóch ;P

    Pstro – superowa notka, emocjonalna taka:))

  38. odarty pisze:

    dziewczyny zapomniałem co miałem powiedzieć, ale wiem że to było bardzo ważne ;) :P

  39. odarty pisze:

    Ważne jak „w”. NieWątpliWie ;)

  40. odarty pisze:

    jutro Wizja, bo padam ze zmęczenia, mało wyspany byłem. Dobranoc :)

  41. pstro pisze:

    w zasadzie też padam, ale spać jeszcze nie idę, albowiem, gdyż mam trzy dni wolnego /rozejrzenie się i zobaczenie jak mi zazdraszczają/ :P

  42. Adamaszek pisze:

    Racja, powroty do rzeczywistości bywają ciężkie :D

  43. pstro pisze:

    a to też jakieś nutki zapodam ;)

  44. Odnotowuję dziś rekordowe statystyki wejść na mój blog i zastanawiam się czemu to zawdzięczam. Dziewczyny, czy u was też statystyki szaleją?
    Dobry wieczór na chwilę. Czuję się kiepsko ale i tak lepiej niż rano. Niebawem zamierzam uderzyć w kimono.

  45. pstro pisze:

    cześć Valuś, u nas jak zawsze, może wiesz, droga pantoflową rozniosło się, że masz fajnego bloga :>

  46. Liczba wejść na mój blog na codzień nie przekracza 50 ludków. Dziś mam już prawie 4 razy tyle.

    p.s. Febrisan to ohyda ale działa.. brrrr….

  47. pstro pisze:

    Valuś, Tobie porządne wygrzanie jest potrzebne, albo porządne grzanie (16stego jest :D)

  48. Ech.. nie mogę niestety obiecać. Dostać wolny weekend po urlopie graniczy z cudem. A wygrzanie rzeczywiście jest mi potrzebne. Kieruję się w stronę łóżka :-) Do zobaczenia jutro. Dobrej nocy :-)

  49. maskana pisze:

    wstawać śpiochy!

  50. pstro pisze:

    o! ja to jestem posłuszna, ledwo krzykŁa a ja już na nogach :P:D

  51. maskana pisze:

    ha! jaka karna! ledwo:D

  52. pstro pisze:

    że niby ledwo wstałam, czy ledwo na nogach?:P:D

  53. pstro pisze:

    drugiej takiej to ze świecą, chcesz się przekonać? /podanie jej gromnicy żeby na dłużej starczyło/, się nachodzi bidula /wymamrotanie pod nosem/ :P

  54. onufry69 pisze:

    wstałem, jak coś.

  55. pstro pisze:

    Maskana wiesz gdzie stoją butle z tlenem? wiesz? no :P

  56. pstro pisze:

    burza przeszła nad miastem, jakieś nutki w te deszczowe popołudnie? no i po co te wrzaski? przesz dam :P

  57. odarty pisze:

    to moja odkrycie z ostatnich dnia na 30 min deszcz ;)

    http://grooveshark.com/#!/album/The+Dragon+Tree/4997935

  58. Kylinn pisze:

    dobry wieczór państwu :)

  59. pstro pisze:

    jesli o deszczu mowa, to mój taki ulubiony utwór do posluchania to

  60. Z blank and jones lubię:

    :-)

  61. violamalecka pisze:

    To ja też nutkę dołożę…

  62. pstro pisze:

    no to Blanka zapodamy na dobry, pogodny dzień co? ;)

  63. onufry69 pisze:

    tuba…a gdzie jakieś czerwone dywany? :P:D

  64. pstro pisze:

    czekaj, się może jakaś pojawi z czerwonym dywanem, ależ to niecierpliwe się zrobiło :P

  65. Adamaszek pisze:

    Ale że dla kogo ten dywan miałby być? Dla dzień dobry?:)

  66. pstro pisze:

    Ada, dla tego też, żeby nam się w tym dniu i takie tam :> jak samopoczucie?

  67. Adamaszek pisze:

    Samopoczucie? Teraz lepiej:) Chociaż nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być lepiej. A u Ciebie?

  68. pstro pisze:

    a u mnie wporzo, chociaż /i tutaj zacytowała Adę/:D

  69. Adamaszek pisze:

    Ale masz teraz na myśli tę tytułową tęsknotę, czy np. raczej ból ucha?:)

  70. pstro pisze:

    Ty się w tej tytułowej tęsknocie nie dopatruj kluczowego podmiotu lirycznego bo notka jest tylko notką :>

  71. Adamaszek pisze:

    Bardzo słusznie. Tak samo uważam, czyli raczej ból ucha:) Ja tymczasem siedzę i patrzę jak porusza się mój brzuch i muszę przyznać, że mam z tego dużo przyjemności połączonej z satysfakcją

  72. Adamaszek pisze:

    Generalnie kolejny, a szczególnie to ten sam. W końcu ‚nic dwa razy się nie zdarza’ prawda?:)

  73. maskana pisze:

    „generalnie kolejny, a szczególnie to ten sam”
    Ada, możesz doprecyzować?;)

    • Adamaszek pisze:

      A uchowaj Boże, Mask, żebym miała precyzować. Wszystko napisane przecież jak byk, jasno i na temat, że bardziej się nie da:)

    • maskana pisze:

      w sumie masz rację, Ada. Zapytałam bo jak przyszłaś do kawiarenki to już byłaś w stanie błogosławionym. A było to jakieś półtora roku temu;)
      /zwinięcie nochala/:)

    • Adamaszek pisze:

      Ach jeśli o to pytasz, to na pewno nie jestem w stanie błogosławionym od półtorej roku (chyba że ze słoniem;D), więc wygląda na to, że wtedy nie byłam:))

    • maskana pisze:

      aaa chyba że nie byłaś, kłamczuszko Ty:D:P

    • Adamaszek pisze:

      Kaczuszko? Ale wiesz Maskana, że teraz to grzeszysz… Jak ktoś gdzieś mnie raz kiedyś źle zrozumiał, to ja mam teraz za to oczami świecić? A weś:)) :P

    • Hm… a ja się przyznam, że zapamiętałem coś podobnego jak Maskana, tzn. pamiętam jakiś komentarz, w którym pisałaś, że jesteś w domu, odpoczywasz i czekasz na narodziny maleństwa a Maskana odpisywała ci, żebyś odpoczywała za dwoje. Pamiętam taki motyw ale zakładam jednocześnie, że pamięć bywa zwodnicza.

    • Adamaszek pisze:

      Weź mnie nawet nie przerażaj, Ocean. Była taka wymiana zdań rzeczywiście być może ok. półtorej roku temu. Ale to była przenośnia. Z tego, co pamiętam wyjaśniłam to potem w bezpośredniej wymianie zdań z Witaminką. Jeśli masz taką dobrą pamięć, co trochę nawet mnie zaskoczyło, to proszę Cię, znajdź jeśli możesz tą notkę, pod którą były moje słowa, a potem zajrzyj do następnej (o ile dobrze kojarzę), gdzie wszystko to zostało wyjaśnione.

    • Tak dobrze niestety nie pamiętam. W pamięci zostało mi tylko to co przytoczyłem.

      Nie myśl, że ci nie wierzę. Jak już wspomniałem pamięć ludzka bywa zwodnicza a także wybiórcza. Ponieważ alternatywy zdarza mi się czytać nieregularnie to możliwe, że notki, o której piszesz, nie czytałem.
      Jeśli zaś idzie o pamięć w ogóle to raczej mam dobrą i pewne szczegóły zostają w niej na długo a inne ulatują. Chyba każdy tak ma.

      Znikam spać. Dobrej nocy życzę :-)

    • Adamaszek pisze:

      Trochę nie wiem, co mam w tej sytuacji powiedzieć, bronić się, tłumaczyć, czy potraktować to jak nieistotny zupełnie fakt, więc może dodam tylko tyle, że mogłam coś napisać o stanie oczekiwania, co było przenośnią, i że mogło to być raczej ok roku temu, bo chyba wtedy Witaminka zakładała swojego bloga. Dobrej nocy

  74. pstro pisze:

    o! damessa wstała od stołu :P:D

  75. maskana pisze:

    od stołu do ławy:P

  76. pstro pisze:

    pamiętam jak ostatni raz do sąsiadki poszłaś na chwilę, to siedziałaś tam po ostatni okruch ciasta, a to i tak musiał sąsiad w piżamie wyjść i ziewnąć, to tak a`propos ławy :P:D

  77. maskana pisze:

    że poszłam przed południem dodaj:D

  78. pstro pisze:

    przed południem w piątek, ja piszę o niedzieli :P:D

  79. maskana pisze:

    hahahahhahahahahaha
    się zasiedziałam. Ciut.

  80. pstro pisze:

    wzięłam to pod uwagę zapraszając Cię na urodziny :P:D

  81. maskana pisze:

    znaczy do wakacji posiedzę bez kaca.
    Moralnego.

  82. pstro pisze:

    ja czułam, że urlop, to będzie dobre posunięcie :P mój anioł stróż nie zawodzi i przybijmy SE piątkę (z aniołem:P) :D

  83. violamalecka pisze:

    Dzień dobry wszystkim tu obecnym:
    grubym… chudym… małym… dużym…
    pryszczatym i nie…
    Małą bossanovę na rozpoczęcie dłuuuugiego
    weekendu proponuję

  84. pstro pisze:

    Viola masz rację, nutkowo weekend czas zacząć :)

  85. Dzień dobry popołudniowo.

    Wiecie, że Ulotna skończyła gimnazujm? :-)

    Aaa i jeszcze Ruda ma urodziny :-)

  86. pstro pisze:

    Ruda to ta z wymiany podkoszulek?:>:)

    ooo to Onufrzak czym prędzej pobiegnie do kwiaciarni i w te pędy dalej, wszak zgodny był ostatnio :P

  87. Tak :-) Ruda to ta od podkoszulek.
    No tak. Kwiaty.. Zapomniałem dać kwiaty.. Ech…

  88. violamalecka pisze:

    To cudeńko znalazłam u Argonauty…
    Bardzo ale to bardzo pozytywne jest. ;-)))

  89. pstro pisze:

    poopalałam się tu /pokazanie/ i tu /pokazanie/ i o! tu /pokazanie/ :P

  90. pstro pisze:

    Maskana wie gdzie stoją butle z tlenem? nie, to podpowiem, obok baniek z mlekiem :P

  91. pstro pisze:

    no to wróciłam, z calowania nici bo jadłam pizze z czosnkiem, więc nie ustawiać się w kolejce :P

  92. onufry69 pisze:

    chciałem powiedzieć wszem….jestem w ciąRZy.

  93. maskana pisze:

    ja ani czosnku, ani ciaży. Liczy się?:>

  94. onufry69 pisze:

    tak, to początki goni mnie do wc:-P

  95. pstro pisze:

    liczy, weź weź ode mnie te glosy D

  96. onufry69 pisze:

    Mask z tym czosnkiem przesadziłaś zdaje się.

  97. maskana pisze:

    też mam stereo, to SE swoje zatrzymaj:D:P

  98. pstro pisze:

    matko, weź bejsbola wyciągaj bo ja stracę słuch :D

  99. pstro pisze:

    procesja na osiedlu mnie wyrwała z koszuliny nocnej, normalnie spać nie dadzą , czołem miluchy! /ziew/ po czym /drugi ziew/ ;D

  100. maskana pisze:

    z tym wyrywaniem to chyba jakaś karma.
    Mnie od wczoraj wyrywa. Ze zdziwienia.
    Człowiek całe życie się uczy:)

  101. pstro pisze:

    dasz wiarę, że mnie też ? a myślałam, że niczym mnie zaskoczyć się nie da i się przemyślałam :)

  102. maskana pisze:

    i jesteśmy bogatsze w doświadczenia.
    Czy bogatsze znaczy mądrzejsze?
    I czy warto przymykać oczy na drobne kamyki pod stopami licząc, że głazu nie będzie?
    I jeszcze czy zderzając się z głazem wyciąga się wnioski na przyszłość, czy tylko rozciera się siniaki z nadzieją, że następnym razem ominie się przeszkodę bezboleśnie?
    Takie 100 pytań do… w ten świąteczny poranek:D

  103. pstro pisze:

    ooo /zamyśliła się pstro po czym zaczęła rozmasowywać siniaka/ :D
    nie żebym się stała wyrywna po tym jak mnie wyrwało, ale nowa nocia by się zdała nie?:>

  104. dzień dobry :-) a co to za filozoficzne myśli w świąteczny (nazwijmy to) poranek ;-)

  105. pstro pisze:

    cześć Valuś :) a Maskana oglądała wczoraj program „100 pytań do…” i tak ją wzięło :P

  106. maskana pisze:

    Krzysiu, bo czasem lubię się zastanowić. Nawet jeśli zastanowić się nie warto:)
    Czas na nową notke czas:)

  107. odarty pisze:

    o czym plotkujecie?

  108. maskana pisze:

    o rozczarowaniach, Odarty. Czyli o tym, co nam co jakoś czas serwuje bliższe otoczenie:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: