Wakacyjny rozkład jazdy.

Z dokładnością do minuty, bez opóźnienia, zapowiedzieli, że właśnie wjeżdża na tor , by w ułamku sekund pognać w świat zabierając Cię na chwilowe niebycie.
Spojrzałam na Twoją walizkę. Pakowałeś ją w pośpiechu ostatniego dnia. Kilka ciepłych słów na chłodniejsze dni, garść moich uśmiechów, nieznoszoną parę wspomnień i zupełnie nowe nadzieje. Zaśmiałeś się kiedy podałam Ci ułożone w kostkę myśli na kolejne dni. Przecież wiesz, że się pogniotą – powiedziałeś głaszcząc mnie po policzku.

Ktoś potrącił moje ramię wyrywając z zamyślenia.
Pociąg osobowy odjeżdża z toru… usłyszałam zanim zdążyłam zebrać porozrzucane myśli…

Reklamy

221 Responses to Wakacyjny rozkład jazdy.

  1. maskana pisze:

    Ty wiesz co ja myślę.

  2. graforoman pisze:

    Yo riebiata. Dawno mie tutaj nie było. Siedzę w domu, lewa stopa mi nie działa, pewnie do rana osiągnie rozmiary arbuza. Nie mam obowiązków no i starych kumpli trza poodwiedzać. ;)

  3. pstro pisze:

    co? chociaż …sama napisałaś, że Ty i „myślę” to jakby oksymoron

  4. odarty pisze:

    Oddychałeś z dokładnością co do milisekundy, zgodnie z moim oddechem. Bez opóźnienia, miarowo i płynnie.
    Położyłeś dłonie na mojej twarzy jakbyś chciał zapamiętać uśmiech na dłużej. Zawsze dłonie miałaś nienasycone, ciepłe i ciekawskie. Wiem, wytrzymasz tych kilka dni…

    :)

  5. Elatroska pisze:

    Ach te pożegnania.Nikt ich nie lubi a mimo tego musimy ich doświadczać.Pozdrawiam po trąbie powietrznej.Mielismy szczęscie przeszła 3 kilometry od nas!

  6. pstro pisze:

    Ela!!! no niech Cię wyściskam zanim Cię real porwie znowu na ho ho i ho! ;)

  7. Elatroska pisze:

    O urlopie mogę zapomieć bo mam nową prace.Nigdzie nie pojadę-(najwyzej palcem po mapie!

    • pstro pisze:

      jak kiedyś zawędrujesz na południe naszego kraju, to wiedz, że u mnie to się możesz zatrzymać, a nawet powinnaś :>

  8. Elatroska pisze:

    W dodatku komputer mam rozwalony przez burzę.

  9. pstro pisze:

    Ela, Ty nie możesz, to ja bym do Cię /postraszenie/ ale kiedyś nie będzie zmiłuj…pamiętaj ;) po drodze zawinę Maskanę i Violę ;>

  10. odarty pisze:

    pstro, a przypomnij Ty sobie, tylko tak uczciwie, czy nie mówiłem, że na pewno zjawiskowo piszesz… tylko zacznij to robić /dzieciaku :D/ ;)

    • pstro pisze:

      Odarty, aż wypada podziękować, co tez czynię, chociaż uważam, że na blogu mamy PISACZY jak ta lala, a że ja czasem przed szereg, to każdy macha na to ręką :D

    • pstro pisze:

      wspominałam, że uwielbiam słowo „dzieciaku” w moja stronę kierowane? :D

    • odarty pisze:

      jak tylko głośno myślałem :P więc tego nie liczymy

      pisaczy tu mnóstwo, ale niektórzy wykazują się nadmierną skromnością i skąpstwem ;P

    • pstro pisze:

      pokaż którzy!! /wyciąganie bejsbola :P:D

  11. Adamaszek pisze:

    Jak już pisałam ostatnio, bardzo w moim klimacie ta notka

  12. Elatroska pisze:

    Gosc w dom Bóg w dom!kiedys się spotkamy!

  13. pstro pisze:

    Ela, Ty juz tucz kuraki, bo nie znasz dnia ni godziny :>

    • Elatroska pisze:

      Zagonie te koguty tam gdzie duzo zielonego to do tego czasu dojdą ha ha ha.

    • pstro pisze:

      do tego czasu to dojdą i koguty i kury, skoro już o tym :P:D

    • Wizja pisze:

      A co wy sądzicie o szczepieniach profilaktycznych? Szczepić czy nie? Sorry że nie w temacie ale jestem tak skołowana,że już nie wiem.

    • maskana pisze:

      Wizja, jestem za szczepieniami, przynajmniej tymi podstawowymi.

    • odarty pisze:

      czytałem nawet wczoraj, że od szczepień pojawiają się choroby. Jak ktoś ma leczyć to musi być chory i musi on kupować farmaceutyki. Tak działają (niby) wielkie koncerny farmaceutyczne. O zgrozo, jeśli to prawda

    • Wizja pisze:

      Cześć.Maskana,dzięki za odpowiedź.Jstem po 2 dniach uczestnictwa w oszalałych walkach „za” i „przeciw” szczepionkom W OGÓLE.To horror,mam dość.

    • Wizja pisze:

      Odarty- o to toczy się na blogach wojna/i w realu też/ bo sporo ludzi/w tym naukowców/ uważa,że celowo wyposażone szczepionki nowych generacji to narzędzia ludobójstwa.Jak tu nie osiwieć- niezależnie od tego czy grupa ANTY ma rację czy nie. Sorry za temat jeśli wam zakłóca ten znośny poranek.

    • pstro pisze:

      kiedyś w pracy zafundowali nam szczepionki przeciw grypie, po szczepieniu przeszłam taką grypę jak nigdy w życiu, tydzień wycięty z życiorysu, podstawowe owszem, ale takie dodatkowe, no jakoś się zraziłam

    • Adamaszek pisze:

      Mam podobne doświadczenia jak Pstro. Jeśli chodzi o szczepienia dzieci, to lepiej zaszczepić, chyba że jesteś gotowa wziąć na siebie wszelkie konsekwencje, w normalnym przedszkolu/szkole lepiej być zaszczepionym. Dodatkowe – owszem, jeśli wyjeżdzasz do krajów tropikalnych i chcesz przeżyć;) ale coś takiego jak szczepionka przeciw grypie to porażka, wystarczy się zastanowić jak często tak na prawdę przechodzi się grypę, a okaże się że człowiek nawet nie pamięta. Większość „chorób” to zwykle przeziębienia

    • pstro pisze:

      ja to nawet nie zdążę dojść do grypy, bo się przeziębię, a po dwóch dniach mam już zapalenie zatok i czaszkę mi tak rozrywa, że nawet gdyby mnie kości bolały, to i tak bym nie poczuła

    • maskana pisze:

      a ja nie wiem co to przeziębienie i grypa bo od razu mam zapalenie oskrzeli.
      Na to nie szczepią więc taki mój urok:)

    • pstro pisze:

      znaczy jesteśmy od razu zapalone, a napal(m) to jedynie o poranku nie? :D

    • maskana pisze:

      no ba! jeszcze przed myciem zębow:D

  14. odarty pisze:

    Dobranoc, bo tak się mówi wieczorem :)

  15. maskana pisze:

    dzień dobry, bo tak się mówi rano:)

    i wstawać śpiochy! bo ja już nie śpię:)

  16. odarty pisze:

    dzień dobry, bo tak odpowiadają kulturalni, mili, uprzejmi ludzie ;) :P

  17. pstro pisze:

    no i trza wyjść na miłą, kulturalną i uprzejmą i napisać: dzień doberek! :D

  18. maskana pisze:

    masz rację kulturalny, miły, uprzejmy Człowieku:)
    że przystojny i zabawny nie muszę dodawać?

    • odarty pisze:

      nie musisz, ale możesz i powinnaś, bo to przecież prawda :P Poza tym Ada też powinna o tym wiedzieć :D

    • maskana pisze:

      naprawdziwsza prawda. Inna spod moich palców nie wychodzi:D

      Ada wie. Tylko się wstydzi publicznie okazywać sympatię:D

    • Adamaszek pisze:

      Dobra Odarty, to teraz właśnie mam zamiar publicznie okazać Ci sympatię mówiąc, że jeżeli nie zaczniesz znów komentować mojego bloga, to wypadniesz ze statystyk i słuch po Tobie zaginie, no to jak chcesz ;D

    • odarty pisze:

      Ada, a czy Ty wiesz, że ja sławy unikam? Czy Ty to wiesz?! Poza tym Wizja mi więcej płaci :P

    • Adamaszek pisze:

      To tylko wspiera moją teorię, że w rzeczywistości nie istniejesz, Odarty, inaczej nie potrafiłbyś się oprzeć żadnej mojej prośbie. I raczej nie powinieneś oczekiwać, że kiedykolwiek jeszcze okażę Ci sympatię. Za bardzo mnie zraniłeś

    • odarty pisze:

      to nieprawda

    • Adamaszek pisze:

      No wiesz, jakby w tym temacie to ja jestem trochę bardziej kompetentna się wypowiadać. To, że nie obnoszę się ze swoimi uczuciami to nie znaczy że ich nie mam

  19. Adamaszek pisze:

    O matko, aż strach powiedzieć dzień dobry, żeby ktoś nie wziął tego za flirt, tak sobie słodzicie;D

  20. maskana pisze:

    Ada, gdzie Ty widzisz flirt? toż to zwykłe sympatyczności:)

    • Adamaszek pisze:

      Ja się nie znam, to dopytam, a sympatyczności nie mają trochę wspólnego z jakiegoś rodzaju flirtem, bo teraz to już nie wiem, mam zupełny mętlik w głowie :))

  21. pstro pisze:

    rozumiem, że przystojny to było do Odartego, a „zabawny” to do mnie? :P
    Adzie to tylko flirty w głowie :P

  22. pstro pisze:

    Wizja, u mnie była katastrofa, goraczka oscylowała w okolicach bredzenia, a skóra mnie tak piekła, że nawet kołdra drażniła, pominę fakt, że wtedy dowiedziałam się ileż to kości ma człowiek które potrafią boleć naraz!
    a gdzie Ty się wybierasz moja panno, że miłego dnia życzysz i dajesz dyla?:>

  23. Adamaszek pisze:

    Ależ się namnożyło komentarzy, a ja muszę na spacer, to doczytam sobie później :)

  24. pstro pisze:

    Ada, udanego spaceru, ja wrócilam ze sklepu i spacer mam zaliczony, a że kropi, to nigdzie się nei wybieram o! :)

  25. pstro pisze:

    Maskana, zapomniałaś do mnie numeru czy CPN zamKLI :P

  26. pstro pisze:

    ten film oglądałaś :>

  27. pstro pisze:

    Viola, jadę w sierpniu w Bieszczady wiesz? :> z sześć lat przerwy przerwane wyjazdem :)

    • violamalecka pisze:

      Teraz ja Ci zazdraszczam…
      Może na trasie spotkasz Urdena,
      też się tam wybiera…

    • pstro pisze:

      ja mam urlop od 15stego sierpnia, niech nam ( bo w Bieszczadach będzie i Maskana) chociaż poda nie PADA, kiedy będzie i gdzie?:>

    • violamalecka pisze:

      Jeśli chodzi o terminy
      to nie wiem, jeśli chodzi o miejsce
      to na pewno Czarna i Niedźwiedzia Górka.
      Tam są nasi przyjaciele…. chociaż kto go
      wie, może pofruną na naszą Bacówkę
      w Beskidach….

  28. Dobry wieczór chociaż już pewnie nikogo nie ma :-)

  29. ładne :-) chyba ukradnę…

  30. pstro pisze:

    ja ostatnio chodzę spać „z kurami” 22 wybija a ja już drugi sen śnię, a nawet jestem w połowie tegoż , czołem! wstałam, zjadłam kanapkę, to się przywitam jako miły, uprzejmy i kulturalny ludź ;)

  31. To i ja się przywitam i rzeknę, że:

    it will be lovely day :-)))

  32. a to bardzo prościutkie jest :-) podeślę ci w notatniku kod html na pocztę :-)

  33. pstro pisze:

    Valusiowi jakąś brunetkę zapodamy na dzień dobry :>

  34. odarty pisze:

    pstro lubię, najczęściej lubię ciemnowłose, chociaż sama dobrze wiesz, że wszystko zależy od tego czy człowiek jest autentyczny, tzn. czy sposób ubierania się, gesty, mimika pasuje do osobowości. Wtedy to jest piękne ;)

  35. pstro pisze:

    z tą autentycznością to tak, jakbyś o mnie pisał :P:D

    • odarty pisze:

      przecież u Ciebie piszę o Tobie, bo z Tobą rozmawiam :P

      ps. A pasujesz do tego opisu, bo chłopaki pytają? :D

    • pstro pisze:

      a chłopaki przystojne, kulturalne, inteligentne, mile, wrażliwe i zabawne SOM ? bo jak tak, to wypisz wymaluj w opisie ja :P:D

  36. maskana pisze:

    Pstro mi powiedziała, że tutaj o slicznych brunetkach się pisze, no to przyszłam, żebyście punkt odniesienia mięli:P

    I specjalnie dla Krzysia:
    od rana mam dobry humor:)

  37. odarty pisze:

    pstro, takich chłopaków to w ogóle nie ma :P Bez cząstki diabelstwa za skórą się nie obejdzie :D

    o tak, maskana. Kobiety muszą być śliczne, a faceci tylko dobrze ubrani :P

  38. pstro pisze:

    Bez cząstki diabelstwa za skórą się nie obejdzie

    no bez tego ani rusz i to nawet dyskusji nie podlega! już się nawet o tym rozpisywałam swego czasu, odczytana inaczej niż brzmiała moja myśl, że drania w sobie każdy ON posiadać powinien w jakiejś części, bo wtedy bardziej magnetyczny się staje ;)

  39. odarty pisze:

    to teraz ja

  40. odarty pisze:

    hehe ;) i ponownie ja

  41. pstro pisze:

    ależ nutkowo się zrobiło i jakie fajoSkie te nutki ;)
    jak mija popołudnie?:>

  42. maskana pisze:

    ja to właściwie już bym poszła spać:)

  43. pstro pisze:

    ja spałam popołudniu i w zasadzie też bym poszła, nadrabiam spanie ostatnio, albo to ciśnienie, albo CO

  44. maskana pisze:

    Persen razy 3 i Morfeusz mnie przytuli zanim do łóżka dotrę:)

  45. pstro pisze:

    harnaś razy 3 i tez taki sam efekt :D

  46. maskana pisze:

    hahahahahaha
    ja chciałam tak farmakoloigicznie, ale nie, nie da się błysnąć, od razu człowieka do parteru sprowadzą:D

  47. pstro pisze:

    się mi tu będziesz mądralować z wieczora :P:D

  48. maskana pisze:

    z rana nie, z wieczora nie. To kiedy będę miała swoje 5 minut?:>

  49. odarty pisze:

    nie śpijcie :P

  50. pstro pisze:

    melduje, że nie śpię, pracowałam /napisała i czeka na użalanie się nad nią/ :P

  51. pstro pisze:

    pozasypiali wszyscy w oczekiwaniu na mnie? :P

    ps. anonim, miałeś/aś o coś pytać :>

  52. maskana pisze:

    anonim widać się krępuje, taki skromniś:)

    ja nie śpie. Wiesz?:>

  53. pstro pisze:

    że niby taki z krEMpacjOM? że niby nieśmiało pyta? to ja nieśmiało odpowiem przesz

    wiem! ha! chociaż to :D

  54. maskana pisze:

    ANONIMIE nie krEMpacjuj się tylko pytaj. Pstro ze mna na kablu wisi, więc jak nie będzie znała odpowiedzi na Twoje pytanie to mnie zapyta…
    A powszechnie wiadomo, że ja wszystko wiem:D

  55. pstro pisze:

    i SE zakomplemenciła nie wiedząc nawet Z KONT anonim klika, co więcej nie majONc siwka pod ręką bo Onufrzak na nim pognał, jakby się okazało, że klika z sąsiedniej gminy :P

  56. maskana pisze:

    któż, ach któż mi zakomplemenci lepiej niż ja sama?:>

    zaskoczyłaś mnie CI powiem… sądziłam że napiszesz, że mi się w wyrazie „wiem” zamiast Z literka W wklikła

  57. maskana pisze:

    Ada! wyłaź! widzę Cię:P

  58. Adamaszek pisze:

    Ja też nie śpię, jeszcze. A o co chodzi z tym Anonimem?? :>

  59. pstro pisze:

    bo anonim mi napisał: pstro, mogę Ci zadać pytanie? i nie pyta :D

  60. odarty pisze:

    hehe…
    kiedyś na moich studiach była wywieszona lista z ocenami. Na pierwszej pozycji wytłuszczone było Gall Anonim – 2 :D
    Długo się śmiałem z poczucia humoru wykładowcy

  61. pstro pisze:

    Odarty, mi wtedy nie było do śmiechu wiesz? :P:D

    • odarty pisze:

      ale poprawiłaś przecież :P …i mogłaś uczciwie się upić :D

    • Adamaszek pisze:

      To widzę, że z Was koledzy ze szkolnej ławy? ;>

    • pstro pisze:

      jakkolwiek by nie brzmiał werdykt, to uczciwie mogłam :P:D
      pamiętam była nas grupa takich, co to jak trzy z dwoma, to biba do rana bo zaliczone, no i była taka jedna, co to wychodziła z egzaminu i mówiła: ona się chyba na mnie uwzięła wiecie? +4 …. i końcowym egzaminie z jakiegoś przedmiotu wychodzę, glowa spuszczona, podbiega do mnie dwóch kumpli z zapytaniem jak, na co ja: ona się chyba na mnie uwzięła, 5 :D, musiałam kurde indeks pokazać bo tak parsknęli śmiechem, że nie mogłam ich uciszyć
      ja tutaj cały czas piszę o pierwszej klasie w OHP którą powtarzałam trzy razy :P

    • Adamaszek pisze:

      Kurcze, żeby tak człowiek miał się upijać po każdym egzaminie, to by dnia dzisiejszego nie dożył :D

    • pstro pisze:

      dożył, ale na sama myśl wątroba się odzywa :P

  62. odarty pisze:

    Ada, nie studiowałem razem z pstro. Jest tylko mały szczegół, ona już wtedy wiedziała, że mnie pozna. Miała sen ;)

    Ada, pić trzeba, bo mamy polskie organizmy :D

  63. pstro pisze:

    miałam wizję , już wtedy :D:P

    • odarty pisze:

      a ja Wizji nie miałem :P …jeszcze :D

    • pstro pisze:

      wszystko przed Tobą :P:D

    • odarty pisze:

      wątpię, już się nie upijam. Raczej ma świadome sny

    • pstro pisze:

      nie ma czegoś takiego jak świadome sny, nie żebym mędrkowała, chociaż… czemu nie :P:D

    • odarty pisze:

      są… bo doświadczałem ;)

    • pstro pisze:

      rozumiem, że masz na myśli taki sen, który wydaje Ci się, że kontrolowałeś, bo w porę się obudziłeś?

    • odarty pisze:

      nie, taki w którym wiesz, ponad wszelką wątpliwość, że śnisz. Sen widzisz jakby film w kinie i możesz wpływać na jego scenariusz ;) Możesz mi wierzyć, że jest to możliwe ;)

    • pstro pisze:

      może źle się wyraziłam, nie tyle nie ma, co znikoma część tego doświadczyła , więc teraz możemy być dumni, że jednostka na tym blogu jest w tej części nielicznych :>
      tak się teraz zastanawiam czy ja doświadczyłam i jak to sprawdzić, więc rozwiń temat, bo może tez jestem jednostką w tym temacie (a to już daje jakiś procent) a nie wiem

    • pstro pisze:

      no i ubiegłam pytanie ;) albo, że spóźniłam się z nim, albo że….nie, nie wydaje mi się bym doświadczyła chociaż, czasem mi się wydawało, że wpływ mam :)

    • Adamaszek pisze:

      W sumie też sobie tak to widzę, jak Pstro, inaczej się nie da;)

    • odarty pisze:

      sądzę, że wielu ludzi tego doświadcza i nie tylko tego, ale rzadko o tym pisze. Wiesz, że młodzież i dzieci mają ku temu lepsze właściwości… i to jest piękne. Takie i podobne odczucia dają niezachwiane poczucie, że człowiek to istota duchowa :) Nie chcę rozwijać. Nie tu. Zresztą w necie znajdziesz dużo wiedzy na ten temat. Powiem tylko, że spożywanie (wprowadzanie w siebie) szarych energii typu mięso lub alkohol bardzo ograniczają takie możliwości

    • pstro pisze:

      Ada, co ja Ci obiecałam za trzymanie mojej strony, przypomnij :>

    • Adamaszek pisze:

      To chyba wtedy, gdy oddzielasz siebie śpiącego, od tej osoby, która występuje we śnie i jesteś przekonany, że jesteś tą osobą we śnie i od ciebie zależy akcja, tylko nie wiem, czy to możliwe, bo nie pamiętam ;D

    • pstro pisze:

      czułam, że kiedyś przyjdzie ten dzień, że napiszesz Odarty, że jestem ograniczona :P

    • pstro pisze:

      ponoc jak się po przebudzeniu spojrzy w okno to sen ulatuje, a jak ja mam nie spojrzeć jak mam naprzeciw? zanim chwycę to uleci i nie wiem czy kontrolowałam akcję, czy nie :>

    • Adamaszek pisze:

      Pstro – jest wyjście z tej patowej sytuacji i nazywa się roleta :))

    • pstro pisze:

      roleta – szpanerka :P

    • Wizja pisze:

      Odarty ….jak można w ten sposób .Wszystko słyszałam.

    • odarty pisze:

      Wizja, ale zauważ, że jestem dwuznaczny i żaden sąd mnie nie skaże ;) :P

    • pstro pisze:

      ale ta Wizja to podglądaczka :P

    • Wizja pisze:

      Zauważam,zauważam.To żadna sztuka.Należy się panu jeden gorący kleszcz.

    • Wizja pisze:

      Podsłuchiwaczka,Pstro.I dobrze, przynajmniej teraz wiem co wiem.

    • pstro pisze:

      jaka mądrość życiowa, fiu fiu a nawet FIU

  64. Adamaszek pisze:

    Pstro, z tego co pamiętam, to wyjaśnienie mi, jak Maskana mogła mnie widzieć :P;)

  65. odarty pisze:

    pstro, po przebudzeniu trzeba sen sobie w myślach powtórzyć (zapisać na twardym dysku mózgu)

  66. pstro pisze:

    Odarty, Ty myślisz, że ja tego procederu nie znam, pewno, że znam! najgorsze jest to, że zapamiętują się te złe sny, a te dobre to za czorta!

    póki Maskany nie ma na horyzoncie, to dla równowagi dam jej nocie, najwyżej obije mi łydki kablem od żelazka

  67. odarty pisze:

    pstro, jak zaczniesz kontrolować sny… to złych nie będziesz miała, bo sama zmienisz ich scenariusz ;)

  68. pstro pisze:

    Odarty, ja nie mam złych snów, tak prawdę powiedziawszy, ale lubię czasem podramatyzować :>

  69. odarty pisze:

    Wizja, kleszcze mojej krwi nie lubią

  70. odarty pisze:

    Wizja, toż świata smutkiem zaśmiecać nie będę ;)

  71. onufry69 pisze:

    /dotykam Twojego ramienia/ no już jestem, jestem…:-*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: