Letni podryw.


 

Mask ma to szczęście, że posiada młodsze rodzeństwo.
W związku z tym szczęściem może liczyć na szczęścia dodane. Dodane do głównego szczęścia posiadania.

Ostatnie szczęście dodane wprowadziło mask w stan osłupienia po czym radośnie rozlało się po szczęściu posiadania, udowadniając tym samym mask, że szczęście nie znosi próźni, która to próźnia wyniknęła z faktu, że na codzień mask od młodszego rodzeństwa dzieli jakieś 2000 km.

I tu zaczyna się zasadnicza część opowieści o szczęściu w nieszczęściu, czy tam w braku szczęścia.
Jakiś czas temu młodsze rodzeństwo mask zdało państwowy egzamin na prawo jazdy. Fakt ten skutkował prezentem w postaci bolidu oraz (z uwagi na zwyżki za młodociany wiek przy wykupie polisy OC) dopisaniem mask jako współwłaściciela wyżej wymienionego.
Bolid uszczęśliwiał młodsze rodzeństwo do dnia, w którym rodzeństwo zapragnęło szczęścia w innym wymiarze, i postanowiło oddać bolid w inne ręce. Ręce przyjechały, w bolidzie się zakochały, umowę -do której potrzebny był też podpis mask- sporządziły, numer telefonu do mask -w razie gdyby o coś motoryzacyjnego dopytać chciały- zapisały i pojechały.
Następnego dnia, owe ręce postanowiły doszczęśliwić najwyraźniej niewyglądającą na przepełnioną szczęściem mask, wiadomością tekstową typu sms, o treści (pisownia oryginalna):
„To może taka ładna dźiewczyna jak pani umuwi się zemnom na źimnego browarka jak bende w okolicy coty nato”
Mask, prawdopodobnie z nadmiaru szczęścia, zatchło. Zatchło na tyle skutecznie, że szczęśliwa jest do dziś.

Wniosek z całej historii jest jeden – błogosławieni mający młodsze rodzeństwo albowiem oni branie mieć będą. AmenT

Reklamy

191 Responses to Letni podryw.

  1. pstro pisze:

    mnie to zatchło i obgryzło z zazdrości jak mi Maskana smsa przesłała, takie branie! takie branie!
    jako, że mam też młodsze rodzeństwo, to trza chyba będzie kole tego młodszego częściej się kręcić :P

  2. onufry69 pisze:

    ooo też mam młodsze rodzeństwo i kiedyś jej koleżanka powiedziała, nieważne w jakim kontekście: niektózi aktozi. :-P

  3. pstro pisze:

    w przedszkolu, a Ty dalej pamiętasz :P

  4. onufry69 pisze:

    to, że staro wyglądam, nie znaczy, że jestem stary. :-P

  5. pstro pisze:

    w odwracaniu kota ogonem to Ty masz miSZCZa :P

    i nie ziewaj, tylko iĆ spać

  6. onufry69 pisze:

    jak się muzyka skończy, to idę. w czymś trza być miszczem.

  7. maskana pisze:

    młodsze rodzeństwo jest darem niebios.
    To napisałam ja: mask wyglondajonca na takom dźiewczyne co to na źimnego browarka chentna.

    dzień dobry bardzo:)

  8. pstro pisze:

    musi wtedy waciak z odprutym guzikiem miałaś, inaczej na bank by zaproponował jakieś wino alboco :P:D

  9. maskana pisze:

    waciak był bez zarzutu, za to filcaki miały wycięte paluchy bo mnie cisły i gnietły:D

  10. pstro pisze:

    a z dużych palców u nogi zszedł do połowy lakier co? to teraz wszystko jasne :P:D

  11. kadarka pisze:

    Mask, uśmiałam się do łez :D.
    Do takich bolidów to nie tylko gumacki, ale i onuce trzeba wdziać. A diabeł wie ile trzeba za nim grzać, a gumiacki obcierają, nie?

  12. pstro pisze:

    fakt, za chwile klapki z tesco na gumiaczki trza będzie zamienić, jak widać co coraz bardziej trendy jest :P

  13. kadarka pisze:

    Mask, o ile pamiętam sporo wsi kiedyś u mnie było. Czasami i teraz – wieś tańczy, wieś śpiewa ;).

  14. kadarka pisze:

    Chyba skubnę Twój pomysł, bo mi zimno w stopy :P.

  15. pstro pisze:

    ja chyba skubnę coś z lodówki :D

  16. kadarka pisze:

    Mask, a nie widzałaś tam pod sklepem, geesowskim owkors, tego choptasia, co Ci miał zimne piwcio fundnąć? Ja boję się tamtendy przechodzić, bo niebieskim czuć, aż zalić się idzie… moja babka mówiła, że to na spokojność (no wiecie, ten z kościami na krzyż ;)).

  17. Adamaszek pisze:

    A mi bardzo się podoba ten pojazd ;D I naturalnie też bardzo Mask zazdraszczam:)

  18. pstro pisze:

    nawiasem, bardzo zawiły tekst w tubie notkowej:D

  19. Jędz@ pisze:

    Ożesz, ależ przepiękny sms! Mask, mam nadzieję, że nie skasowałaś, przechowujesz w czułej pamięci i czytujesz codziennie srana, coby uśmiech na twarzy się pojawił.
    Ja mam takie inne na dżdżyste poranki: mianowicie zdjęcie mam. Swoje własne zdjęcie na identyfikatorze pracowym. Co na nie spojrzę, to mam atak śmiechu. Nic mi tak humoru nie poprawia, jak widok tej szczerej gęby uśmiechniętej. Z grubsza przypominam Oskara z ulicy sezamkowej, połączonego z żabą z muppetów, tylko ze znaczną nadwagą. Ech!!!!

  20. haterman0 pisze:

    Ja niestety nie mam rodzeństwa ;( ale historia spoko :D

    zapraszam do siebie ;)

    http://hatersnest.wordpress.com/

  21. pstro pisze:

    hahahahahaha Jędza, a byś podesłała ulubionej pstrusi, bo moje podobne mi się przejadło już :P:D

  22. odarty pisze:

    Letni podryw, bo „źimnego browarka”? :P
    A gdyby do grzańca chłopak się zapalił? :D

  23. pstro pisze:

    Odarty to jak myślisz, co by było? pogadaj ze mnom ;P:D

  24. onufry69 pisze:

    porozmawiajmy na poziomnie.

  25. odarty pisze:

    maskana, pomyliłem albo źle mnie skierowano :P

  26. pstro pisze:

    że niby źle Ci podałam? /wywracanie oczami kręcąc kółka dużym palcem u nogi po dywanie/ :P

  27. odarty pisze:

    idę na letni podryw w inne miejsce… w świat snów ;) Dobranoc

  28. Adamaszek pisze:

    też trzymajcie za mnie kciuki, bo ileż można czekać na dzidzię, proszę :))

  29. pstro pisze:

    czołem miluchy!
    już popędziliście zaliczyć jakiś letni podryw, że tak cicho tu ? :>:P

  30. maskana pisze:

    ja to w zasadzie czuję się tak poderwana, że aż oderwana więc sobie rwanie daruję:)

  31. odarty pisze:

    strasznie lubię do tego wracać, prawie zakochany jestem :)

  32. pstro pisze:

    /podskoczyła i złapała/ ja! ja złapałam bo leciało! :P /rozpakowała, wczytała się…aha/ :D

  33. rudaja pisze:

    taki podryw – tylko pozazdrościć <3!

    • pstro pisze:

      tutaj wszyscy Maskanie zazdraszczają :D

    • maskana pisze:

      bo maskana to „ładna dźiewczyna” więc nie ma się co dziwić – sama jej zazdroszczę:D… szkoda tylko, że nie na tyle ładna, żeby nie było żal na drugiego smsa, tylko trzeba się z „coty nato” streścić w 160 znakach:D

    • Wizja pisze:

      No masz ci.Człowiek po gorącym dniu chce sobie przy jednym ginger,s a tu próżnia towarzyska.A drzwi otwarte na oścież.

  34. odarty pisze:

    Coś z mądrości niedzielnych ;)

    „Gdyby ludzie zamieszkujący planetę, na której nie kwitną kwiaty, mogli je poznać, stwierdziliby, że my, ziemianie, musimy chyba szaleć z radości, mając je wciąż wokół siebie.”
    [Iris Murdoch]

  35. maskana pisze:

    jak dobrze, że za chwilę będzie poniedziałek…będzie można nareszcie odpocząć po weekendzie:)

  36. odarty pisze:

    ciekaw jestem co mądre głowy na to ;)

    MAŁŻEŃSTWO

    Małżeństwo jest najokropniejszą instytucją wymyśloną przez człowieka.
    Nie jest zjawiskiem naturalnym.Małżeństwo wprowadzono po to,by uprzedmiotowić kobietę.Sprawia ono,że można traktować kobiety jak grunt,lub banknoty,jak rzecz.
    Pamiętaj jednak,że jeżeli sprowadzasz jakakolwiek ludzką istotę do poziomu rzeczy,nawet jeśli czynisz to odruchowo i nieświadomie,sam siebie również redukujesz
    i sprowadzasz do tego samego poziomu.

    Gdyby tak się nie działo,nie mógłbyś się porozumiewać z kobietą.
    Jeżeli chcesz rozmawiać z krzesłem, musisz stać się krzesłem.
    Ludzie nie są rzeczami.Nie możesz stać się właścicielem człowieka.

    Małżeństwo przeczy naturze.Możesz być pewny tylko „tego” momentu – wszystkie obiecanki dotyczące przyszłości są kłamstwami.

    Małżeństwo jest zaś obietnicą,dotyczącą całego życia,że pozostaniecie razem,że będziecie się wzajemnie kochać,że będziecie się szanować do grobowej deski.

    Kapłani,którzy wymyślili wiele okropnych rzeczy,mówią,że małżeństwo stworzono w niebie.Niczego nie stworzono w niebie.
    Nie istnieje żadne niebo.

    Jeżeli będziesz się wsłuchiwać w naturę ,wszystkie Twoje problemy,wszystkie niepokojące Cię pytania po prostu wyparują.

    Biologicznie mężczyzna jest przyciągany przez kobietę,a kobieta przez mężczyznę.Jednak ten pociąg nie może trwać bez końca.

    Pociąga Cię coś,co stanowi wyzwanie,co pragniesz posiąść.Widzisz pięknego mężczyznę,czy piękną kobietę – pociągają Cię.Nie ma w tym niczego złego.Czujesz,że Twoje serce bije szybciej.Chcesz być z tym mężczyzną,czy z tą kobietą a pociąg jest tak silny,że w tym momencie myślisz,że chcesz tego na zawsze.

    Kochankowie nie oszukują siebie nawzajem.Mówią prawdę.Jednak ta prawda odnosi się do chwili – do tu i teraz.

    Kiedy jedno mówi do drugiego;”Nie mogę bez Ciebie żyć” – nie kłamią.Tak właśnie czują.Nie znają jednak prawdziwej natury życia.Czas mija – kochankowie mogą poczuć ,że znaleźli się w więzieniu.

    Poznali dokładnie geografie swoich ciał.Na początku było to terytorium nieznane,które dopiero odkrywali.

    Teraz nie ma już niczego do odkrycia.Powtarzanie tych samych słów i tych samych gestów odbywa się mechanicznie i sprawia przykrość.

    Z tego powodu namiętność przekształca się w nienawiść.Żona nienawidzi Cię,ponieważ ciągle powtarzasz te same czynności.Aby zapobiec powtórkom,kładzie się do łózka i udaje,że boli ja głowa.
    Natomiast Ty zaczynasz flirt w biurze ze swoją sekretarką.Sekretarka teraz staje się nieznanym terytorium.

    Z mojego punktu widzenia są to naturalne zachowania.Nienaturalne jest krepowanie ludzi na całe życie w imię religii,i w imię Boga.

    W lepszym,bardziej inteligentnym świecie ludzie będą się kochać,lecz nie będą zawierać żadnych kontraktów.

    Miłość to nie biznes!!!

    Będą się rozumieć wzajemnie i rozumieć też,że życie jest ciągłym przypływem.Będą wobec siebie prawdziwi.

    Gdy mężczyzna odczuje,że jego ukochana nie czerpie już radości z kontaktu z nim,powie,że nadszedł czas rozstania.
    Nie istnieje potrzeba zawierania małżeństw.Nie istnieje potrzeba rozwodów.

    Małżeństwo stwarza potrzebę,by uciekać od siebie,ponieważ to oznacza utratę wolności.Wolność zaś jest największą wartością.

    Zapytałaś mnie,dlaczego nie jest możliwa przyjaźń między mężczyznami a kobietami…

    – Przyjaźń nie jest możliwa miedzy strażnikiem w więzieniu a skazanym.Przyjaźń jest możliwa tylko między równymi sobie istotami,wolnymi od wszelkich więzów,narzuconych przez społeczeństwo,przez kulturę,przez cywilizację.

    Ponieważ nie powstały prawne więzy małżeńskie,nie istnieje potrzeba przeprowadzania rozwodu.

    Sąd,prawo i państwo wkraczają w Twoje prywatne życie – to przykre.

    „Księga kobiet”

  37. Adamaszek pisze:

    Elaborat to może Pstro. Ja dodam tylko od siebie, że małżeństwo opiera się na miłości, a nie na seksie

  38. odarty pisze:

    ja nie szukam, ja raczej uciekam, jeśli miałbym składać deklaracje. Wizja, przewrócisz się kiedyś o tą swoją podejrzliwość ;)

    posłuchamy?

  39. kadarka pisze:

    Dzień dory :)
    Czy tu ktoś jeszcze czuwa?

  40. Wizja pisze:

    Jakieś zastępstwo w obsłudze. Nadgodziny komuś a nie tak oszczędzać.Eeechooo……ho,ho,ho,Pstrooo! Może powiesz,że słońce ci dokucza ?/hi,hi/

  41. onufry69 pisze:

    witaj kochanie. cmok

    • pstro pisze:

      o tej porze niespanie przełoży się dziś na kilka drzemek :> a człek taki stęskniony przybiegł, prawie przed furmanką biegł :):*

  42. elatroska pisze:

    Przyszłam przywitać kawiarnie!Czy ktoś tu mówi o podrywie?Poderwałoby sie chociaz dupsko z krzesła:))))pozdrówka serdeczne!!!

  43. pstro pisze:

    nie wiem czy was tym faktem zmartwię, czy tez ucieszę, ale wróciłam, misie mnie nie zeżarły, dopadły fakt, obwąchały, doszły do wniosku, że tak tłusto to jadać nie będą i odeszły :P…zatem…tadam!!! I`m back!!
    Ela też wróciła:> /popatrzyla sie jak mota się ze złożeniem mapy/ z mapą czy bez, drogę znalazła! :P:D

  44. onufry69 pisze:

    droczysz się ze mną?

  45. Adam pisze:

    Różne prawdy są na świecie
    Te pobożne oraz śmieszne
    I ta jedna – najprawdziwsza
    Nim dogodzisz – prędzej zdechniesz

  46. pstro pisze:

    o! a Adam z fraszką nam zawitał :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: