Na dobre i na złe.

Przyjaciel: nadal wierzy w Ciebie choć już nikt inny nie wierzy, łącznie z Tobą samym; słucha, chociaż słuchał to już wiele razy; jest przy Tobie, gdy Ci się nie układa i nigdy nie mówi: ‚A nie mówiłem?’; pomaga Ci pozbierać i skleić to, co stłukłeś./by…a bo ja wiem?

Jako że dawno cytatu nie było, to jest. Taki, bo jakoś tak. Z racji, że Maskana poszła do szkoły, to jej mniej i ckni mi się bez niej /można to podpiąć pod rym? no, to rymem pojechałam/. Co nie znaczy, że w tej tęsknocie nie życzę jej samych piątek i przystojnego wuefisty :D

Reklamy

206 Responses to Na dobre i na złe.

  1. maskana pisze:

    najpierw byłam na jajorce, na bani… a teraz witaj szkoło i wuefisto mój śliczny…
    Póki co jestem:)

    Ładnie mi w czerwonym, prawda?:>

  2. Pewnie, że ładnie ci w czerwonym :-) witaj z powrotem. Mam nadzieję, że od czasu do czasu będzie można cię ujrzeć i poczytać lub posłuchać. :-)

  3. Pasuje i nie trzeba od razu procy wyciągać. Odpowiedź z przymusu się nie liczy ;-p

    Czy jest jakieś miejsce gdzie Maskana nie mogłaby dostać etatu?

  4. pstro pisze:

    Valuś a wyprzytulanie pstrusi to gdzie?:P:D

    nieee, Maskana jest elastyczna, na wózku widłowym zaiwania lepiej niż ja, tira rozładowuje szybciej niż ja, UMI pomalować nie tylko rzęsy, bo w sieni wałek w kwiaty też równo naniosła, no i do tego głos radiowy nie to co ja ….kurde! wychodzi, że są ideały idealniejsze od mła!! dramat! :P:D

  5. Z wyprzytulaniem są zawsze problemy, bo nie da się po równo :-)))
    Chodź tu i pamiętaj, że niezmiennie jestem fanem koloru twoich włosów i ciemnej karnacji :-)))

  6. pstro pisze:

    ale tylko z wyprzytulaniem? bo wiesz, jak przyjedziemy do Ciebie w gości to pamiętaj, że na talerzach ma być po równo :D

  7. do diaska nawet porzeczki policzę ;-)))

  8. pstro pisze:

    hahahahahahaha :D

  9. onufry69 pisze:

    jak człek urobiony po łokcie to nie ma czasu na nic, nawet na bloga, co nie Pstro? /faja/

  10. pstro pisze:

    powiem Ci, że czasem trza odsapnąć, żeby kurz z płuc wykaszleć, wtedy się siada, ociera szmatą do kurzu upocone czoło i zazdrości tym co to w czystości siedzo i klikajo

  11. onufry69 pisze:

    no fakt. jak będę miał odsapnąć to zajrzę. buźka.

  12. pstro pisze:

    weź piguły, może Ci czucie wróci, czy tam u_czucie, jakoś tak :>

  13. elatroska pisze:

    Mam jedyną przyjaciółkę i to jeszcze z podstawówki.Trwa to już ponad 30 lat.kto zgadnie ile mam lat?:)))))

  14. elatroska pisze:

    Bo jak ja sie sztacham to jest mi dobrze:)))

  15. elatroska pisze:

    Ja też jestem wrogiem palenia:))))Mimo tego palę:(

  16. elatroska pisze:

    i mówię i czuję:)))

  17. pstro pisze:

    Wizja pisze:
    Wrzesień 3, 2012 o 10:01 pm (Edytuj)
    Raz w życiu sie sztachnęłam ale nie wyszło.

    wypisz wymaluj jak ja

  18. graforoman pisze:

    Ja chciałbym namówić alternatywnych do udziału w drugiej edycji MTSKM. Macie jeszcze magnetofony? Kasety? Jest konkurs jest nagroda. ;)

    • pstro pisze:

      Grafo ja dziś znalazłam kasetę magnetofonową!!! ja!! ja osobiście!! remontu trza było, żeby takie cudeńko znaleźć, oczywiście nie ma na czym przesłuchac…chociaż wróć!! na działce jest wieża z odtwarzaczem kasetowym (pewnikiem nie działa) ale…kaseta „Piersi i przyjaciele” :)

  19. maskana pisze:

    dzień dobry bardzo w ten piękny, wrześniowy poranek:)

  20. pstro pisze:

    nawet bardzo piekny /napisała pstro,po czym kaszlnęła wypuszczając kłęby pogruntowego pyłu/ :>

    • maskana pisze:

      a mówiłam – zapakuj reklamówkę, się do pekaesu i wal do mask jak w dym. Mówiłam? no mówiłam, no!
      to nie, bo nikt tak pięknie nie uplecie strzechy i nikt tak ślicznie klepiska nie ulepi… To sie teraz męcz:P:D

    • pstro pisze:

      Ty mi trzy razy nie powtarzaj, bo ja już reklamówki z biedronki mam przygotowane, jedynie waciak zapakować, fartuch w maki i tę podomkę co chciałaś pożyczyć ostatnio ale jak dopinałaś na siłe to guzik wystrzelił trącając Twój ulubiony kryształ, który trzaskając się porysował Ci meble na wysoki połysk /wiesz co mi jesteś winna, że opisałam pokrótce między wierszami Twój pokój ? no/ wracając do rzeczy, mówiłaś, że schudłaś, więc może się zmieścisz :P:D

    • maskana pisze:

      mówiłam. Ale kłamałam:P

    • pstro pisze:

      /odłożenie podomki na bok/ jeszcze Ci drugi kryształ pójdzie, nie ma co ryzykować :P:D

  21. onufry69 pisze:

    pyli u Ciebie? u mnie nie. :P:D

    dzień dobry. :)

  22. pstro pisze:

    Onufrzak, coś wspominałeś, że jak wrócisz do szkoły, to odkurzysz swojego bloga :P:>

  23. violamalecka pisze:

    Hejka!!!
    Co tu tak cicho…?
    I bez nutek..?

  24. pstro pisze:

    viola! no gdzie Ty się podziewasz?:>

  25. onufry69 pisze:

    bez zmian, kaszlę. a co?

  26. pstro pisze:

    nutki przed snem jeszcze nikomu nie zaszkodziły nie? ;)

  27. onufry69 pisze:

    nie zaszkodzą na pewno. :-*

  28. pstro pisze:

    jak jeszcze masz podgląd, to jak taka Ci się przyśni, to wyzdrowiejesz w mig! :D

  29. onufry69 pisze:

    o kurde! jak Ty o mnie dbasz! :-P

  30. onufry69 pisze:

    a ba! jak będziesz przeziębiona to Ci podeślę kilka fajnych linków. :-P

  31. pstro pisze:

    nie omieszkam Ci przypomnieć :P, kichnęłam dwa razy, więc za wczasu się przygotuj :P:D

  32. onufry69 pisze:

    ja czuję, że to kichnięcie było wymuszone ciekawością. :-P:-D

  33. pstro pisze:

    Twoje czucie jest w tej chwili tak osłabione, że aż niewiarygodne wiesz? :P

  34. onufry69 pisze:

    Tobie jak zwykle się wydaje, więc nie możesz mieć racji. :-P

  35. pstro pisze:

    Tobie się wydaje, że mi się wydaje wiesz? sio do spania! :P:D

  36. maskana pisze:

    no i poszli i zginęli.

  37. pstro pisze:

    na PKB człek tak zaiwania, że nie ma czasu taczki załadować :P
    coś się tu przedsięwziwuje?:>

  38. pstro pisze:

    że niby pierwsza skończyłam pracę?:> akurat :P

  39. onufry69 pisze:

    ja ciężko pracuję jakby ktoś się pytał. :P

  40. pstro pisze:

    bo na drugie masz Bronek, stąd te 200% normy :P

  41. onufry69 pisze:

    wczoraj poznałem takich pięciu o tym samym imieniu. :P

  42. pstro pisze:

    a ja bez kłamu mogę mówić, że mam bronka :P:D

  43. onufry69 pisze:

    bo jakby nie patrzeć masz :D

  44. pstro pisze:

    no co Ty nie powiesz? :P nawet z wyższych sfer taki, kasztelan ;P:D

  45. onufry69 pisze:

    ooo, to jakaś konkurencja widzę. :P

  46. pstro pisze:

    no jak Ty z harnasiami po halach hasasz :P

  47. pstro pisze:

    weekend mamy a tu cisza jak na sumie, bo to w sumie zrozumiałe, na balety się wszyscy szykują co?:>

    pofruwam SE póki nikogo nie ma :)

  48. onufry69 pisze:

    ja też jak trzeba to jestem. macham, heloł. zakochany jak zawsze.

  49. violamalecka pisze:

    Wstawać śpiochy.
    Viola już dawno wstała
    i teraz idzie poić konie. ;-)

  50. pstro pisze:

    viola mnie też susza w ustach zmusiła do wstania z wyra, o ciekawości czy zaglądałam tu czy nie to nie wspomnę :D

  51. onufry69 pisze:

    3:25? człowiek nie zna dnia ani godziny /faja/

    dzień dobry:-)

  52. pstro pisze:

    Onufrzak oderwij się od wody i opowiadaj :>:D

  53. onufry69 pisze:

    ja bym chciał żeby mi ktoś cokolwiek o wieczorze opowiedział jak przykładowo kurczak smakował, bo wiem, że był. :-P:-D

  54. pstro pisze:

    ja Ci mogę powiedzieć tyle, że pisałeś do mła, a mła Ci odpisała tyle że nei pytaj co, bo sama zachodzi w głowę :P:D
    ps. co napisałeś też nie pytaj :D

  55. onufry69 pisze:

    o masz! a liczyłem na Ciebie. :-P:-D

  56. pstro pisze:

    ale jakiś szczegół wieczoru już znasz, podziękujesz przy okazji :P:D

  57. onufry69 pisze:

    zaimponowałaś mi, wiesz? :-P:-D

  58. pstro pisze:

    bo to pierwszy raz? ;P:D ale się mijamy :D

  59. onufry69 pisze:

    a bo ja śpię co chwile. :-D

  60. pstro pisze:

    co mnie wcale nie dziwi :P
    a ja kluski zrobiłam, mówi Ci to coś?:> i rosół :>

    pewnikiem Ci się śnię i zrywasz się z krzykiem co chwilę :P:D

  61. pstro pisze:

    ze śpiewem na ustach wszedłeś i to jakim!! :)

  62. odarty pisze:

    idę ja lepiej spać, bo jeszcze o 3:25 gdzieś pojadę, nie wiedzieć gdzie i po co :D

    Dobranoc :)

  63. elatroska1 pisze:

    Dzień dobry państwu:)Wpadłam przed pracą zyczyc wam radosnego dnia pełnego słoneczka:)

  64. pstro pisze:

    Wizja spania nie masz? :>
    coś mi się widzi, że wszyscy wychodzą na całe dnie z domu, żeby nacieszyć się jeszcze latem i wracają po zmroku padnięci jako i ja ;)

  65. odarty pisze:

    ” „Jeden dzień samotności daje mi więcej rozkoszy,
    niż mi jej dały… wszystkie tryumfy….”

    i…

    Korzys­tam z dnia owego rozkosznie… nie myśląc o jutrze bo…
    jut­ro jeszcze nie jest dniem… :)”

    • Wizja pisze:

      Szczęściarz.Też bym chciała niemyśleć o jutrze.Ale jeśli jutro nadal jestem odpowiedzialna za kogoś?Gdybym miała nie przejmować się jutrzejszymi np.”rozkoszami” to też nie zawracałabym sobie głowy myśleniem o nich.

    • odarty pisze:

      jutro o tym pomyślisz :P

      A tak bardziej na poważnie, to dziś trzeba dobrze wykorzystać ten czas (a nie myśleć o jutrze) i jutro zrobć dokładnie to samo.
      Czy sądzisz, że jak o kogoś się martwisz to on tego nie wyczuwa?

      do posłuchania

    • Wizja pisze:

      Czasem „martwić się” kimś oznacza konkretną aktywność a nie tylko myślenie.Wtedy ten on/ona/ nie tylko wyczuwa ale MA TEŻ dowody pośrednie.

  66. pstro pisze:

    lubimy Sigurów, my pstro lubimy
    ależ ja mam tę końcówkę lata urobioną po łokcie, widzę, że nie tylko ja :> ale jeszcze się zdążymy nagadać w jesienno zimowe długie wieczory :)

  67. odarty pisze:

    a This Empty Flow-ów?

    a ja mam urobioną intelektualnie. Mam niemałą zagwozdkę

  68. odarty pisze:

    urabiam się społecznie. Zapłacę sam sobie satysfakcją ;)

    wiesz Wizja, mam przeczycie, poparte doświadczeniem, że jak o kogoś się martwisz, to TO zmartwienie dociera do niego (odczuwa to) i go przytłacza, bo to jest smutna energia. Moim zdaniem trzeba w myślach się uśmiechać. Będzie to o wiele większa pomoc ;) Nie pouczam, dzielę się swoim poglądem

    • Wizja pisze:

      Pogląd niesprzeczny z moim przekonaniem ale ten „w-myślny” uśmiech trudno utrzymać na stałe.Moje martwienie się-niestety,ma większą moc i dalszy zasięg niż ciepło uśmiechu.Ten typ po prostu tak ma.

    • odarty pisze:

      trudno albo i nie trudno. Mój kolega mawia: urodziłem się, aby być szczęśliwym ;) Jemu nie jest trudno, bo wiem po co się urodził :)

  69. odarty pisze:

    idę na drzemkę… a Ty pozdrów pstro jak się zjawi ;) Sama też oczywiście czuj się pozdrowiona :)

  70. pstro pisze:

    o! Odarty poszedł na drzemkę, a pstro drzemkę zaliczyła :D
    pozdrowienia wyczytane i przyjęte, ale to nie znaczy Odarty, że notki nie mógłbyś napisać :P:D

  71. odarty pisze:

    czekałem na zielone światło :P

    Wizja, jestem wyznawcą lenistwa, ale chęć żartów i zamiłowanie do delikatnej prowokacji czasami wyrywają mnie z tego błogiego stanu ;)

  72. pstro pisze:

    wróciłam od fryzjera /okręcenie się/ podoba się fryzura? no, mi też :P:D

  73. pstro pisze:

    wszelki duch! Kubala! co to za jakieś suche „haj”? opowiadaj co u Cię i takie tam ;)

    czołem! się nam niebo rozpłakało na całego

  74. maskana pisze:

    za łóżeczko, poduszeczkę i kołderkę oddam… się… zastanowię co:P

    kto zakosił słońce? przyznać się pókim dobra!

  75. pstro pisze:

    nie dość, że zakosił słońce, to rozpłakał anioły, cud, że ja nie pociągam nosem :P:D /napisała pstro leząc w łóżeczku na poduszeczce, pod kołderką/ :P

  76. pstro pisze:

    zanim pójdę w ten deszcz, po nutce

  77. odarty pisze:

    Co z Wami? Słońca w sercu szukajcie…

  78. onufry69 pisze:

    dobry wieczór, witam wszystkich bardzo serdecznie.

  79. Wizja pisze:

    Wszystkich? To niesprawiedliwe.

  80. pstro pisze:

    ja się czaję i powiem Ci, ze jutro siądziesz na karnego jeżyka z racji nieodwiedzania NAS…nas pstro :P

  81. pstro pisze:

    spam przechwycił taki komentarz cyt.:

    nigdy nie opowiadałem nikomu swojej histroii nawet przez internet się ciężko to pisze. Moja matka jest dda w jakimś stopniu nie wiem jakim bo dziadkowie zmarli jak byłem mały. Może to zresztą nie był problem alkocholowy. Ona jednak do tej pory nie dorosła, ojciec gdy byłem dzieckiem okazał się słaby psychicznie, nie poradził sobie z depresją matki, potem alkocholizm i rozwód, matka w psychiatryku. Nadal jest dużym dzieckiem z którym nic nie mozna zrobić i które umrze po prostu z głodu jak się je zostawi samemu, wiem bo próbowałem. Niestety pamiętam spanie w łazience, kopanie na podłodze i inne psychiczne zneccanie się tej kobiety na demną, nie ma we mnie miłości chociaż to wlasnie jej pragne. Jest za to chwiejna samoocena dązenie do doskonałości, ucieczka przed związkami itd. Na uczyłem sie bawić choc i tego nie umiałem, niestety przy pomocy narkotyków. Nie jest to na szczęście problem ponieważ od dawna już nic nie pale. Problemem jest nie umiejętność w stosunkach partnerskich a raczej ich brak ponieważ ja uciekam przed zainteresowaniem kobiet, a w naszym społeczeństwie to facet powinien pierwszy krok wykonać. Nie jestem szczęśliwy i nie wiem czy kiedyś będę choć dużym nakładem pracy osiągnołem sukces zawodowy. Sam siebie nie potrafie polubić cały czas wymagam od siebie więcej i porównuje do innych, problem w tym że doszedłem do takiego pułapu dobrych kolegów że lepszy od nich po prostu nie jestem w stanie być, nie te uzdolnienie i talenty. Może mi się uda przełamać i zacznę się leczyć. Pozdrawiam wszystkich DDA nie jesteście sami.

    to ja się zapytam bo nie wiem (się okazało, że jednak czegoś nie wiem) co to jest DDA ?

  82. onufry69 pisze:

    przewróć się na drugi, a tam ja. ździwiona? :>

  83. pstro pisze:

    ździwiona z leksza :P

  84. pstro pisze:

    taaa, teraz jak masz iść na karnego jeżyka, to wszystko Ci się będzie u mnie podobało :P

    • onufry69 pisze:

      nie popisuj się, przzesz byliśmy w kontakcie. :-P

    • pstro pisze:

      bo mówiłeś od jakiegoś czasu : schudnij pstro, a potem, że mi pomożesz, a, że moja chałupa na końcu wsi, a telefon na CPNie na drugim końcu, to dzwoniłeś co rusz, żebym ze dwa podbródki zgubiła :P kochany taki :D

  85. onufry69 pisze:

    kochany taki…reszty nie czytałem. :-P:-D

  86. pstro pisze:

    akurat, byś spuchł z ciekawości :P:D

  87. onufry69 pisze:

    spuchłem z samozachwytu. :-P:-D

  88. pstro pisze:

    przytyłeś, ale Twoje wytłumaczenie jest mniej inwazyjne na psyche :P:D

  89. onufry69 pisze:

    pojęcie efektu jojo mnie uspokaja bardziej.:-P:-D

  90. pstro pisze:

    a ponoć ja Cię uspokajam najbardziej :P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: