Jedyny mój…

„(Orlando) Obecnie polecił imć Ishamowi z Norfolk doręczyć imć Nicholasowi Greene’owi z Clifford’s Inn dokument wyrażający podziw, jaki Orlando żywił dla jego dzieł (bowiem Nick Greene był w owym czasie bardzo znanym pisarzem), i pragnienie zawarcia znajomości, o co ledwie śmiał prosić, nie mając do zaoferowania nic w zamian. Jeśli jednak imć Nicholas Greene zechce go odwiedzić, o dowolnie wybranej przez imć Greene’a godzinie, na rogu Fetter Lane czekać będzie zaprzężony w czwórkę koni powóz, który dowiezie go bezpiecznie do domu Orlanda. Resztę listu można bez trudu odtworzyć i wyobrazić sobie zachwyt Orlanda, gdy w krótkim czasie imć Greene oznajmił, że przyjmuje zaproszenie jego lordowskiej mości (…).”

Virginia Woolf „Orlando”

Jeżeli ktoś pisze listy, dając jednocześnie zastrzeżenie, że nie chce zawierać znajomości, Jeżeli umawia się na spotkanie zastrzegając, że może ono zostać w każdej chwili odwołane, Jeżeli ostrzega wreszcie kogoś, że nie ma szczerych intencji, Niech się nie spodziewa, że umniejsza to w jakikolwiek sposób ból i cierpienie drugiej strony, gdy w końcu dostrzeże ona wyraźną obojętność, spotkanie nie dojdzie do skutku, a kłamstwo stanie się faktem.

Adamaszek

Reklamy

213 Responses to Jedyny mój…

  1. maskana pisze:

    Bywają w żcyciu sytuacje, w których powinno się brać odpowiedzialność nie tylko za siebie ale i za drugiego człowieka.

    Świetna notka, Ada.
    Dziekuję:*

  2. pstro pisze:

    ale z drugiej strony nikt nie twierdził, że będzie łatwo

    fajna notka, możliwe, że merytorycznie przyjdzie mi jeszcze coś na myśl, ale nie dziś, kiedy globus zawładnął moją przestrzenią w okolicach skroni i nic SE nie robi z jakichkolwiek działań

  3. Adamaszek pisze:

    Dziękuję za możliwość publikacji na waszych łamach. Cóż mogę powiedzieć… Świetna notka:)

  4. pstro pisze:

    ku waszej radości wstałam i tak się zastanawiam, dlaczego do mnie nikt listów nie pisze hę? a może dlatego, żeby mi oszczędzić cierpienia? /podrapała się po jeszcze trochę bolącej głowie/ ;)

  5. Adamaszek pisze:

    To jeszcze tylko na pożegnanie dodam PS. Jedyny mój, jeżeli taka miłość nie jest w stanie zmiękczyć Twojego serca, to ja się poddaję

  6. pstro pisze:

    taka miłość

    czyli jaka? tak pytam

  7. pstro pisze:

    obejrzałam „Jestem Bogiem” pewnikiem jako ostatnia, ale pochwalić się czas ku temu :P, kto nie widział, linka z całym filmem wstawiam

  8. odarty pisze:

    ostatni to będę ja jutro ;) ale nie martwi mnie to, a wręcz przeciwnie nawet cieszy, gdyż… ostatni będą pierwszymi

    • maskana pisze:

      albo ja. Też jutro:)
      Dziś obejrzałam Baby są jakieś inne. I tak sobie myślę, że jeśli mężczyźni tak właśnie postrzegają płeć piękną, lub co gorsza – takie właśnie jesteśmy, to ja wysiadam:)

    • odarty pisze:

      nie są inne, mają wspólny mianownik :D

    • maskana pisze:

      yhym i mają skłonność do mnożenia;)

    • odarty pisze:

      czy dzielenia włosa na czworo ;) Swojego, bo większość z nas jest łysa :P

    • maskana pisze:

      i do cał(k)owania

      tak wiem, monotematyczna dziś jestem:)

    • odarty pisze:

      świetnie ;)
      to dużo przyjemniejsze, niż:
      – dokuczanie sobie
      – obrażnanie
      – i takie inne

    • maskana pisze:

      oraz:
      -milczenia
      -wdrapywania się na wyżyny własnego ego
      -upokarzania
      -i innych takich mówiących – kocham cię jak chcę a jak nie chcę to nie. Bo nie.
      :)

    • maskana pisze:

      a także przyjemniejsze od:
      -… a nie, od tego nie
      :D

    • odarty pisze:

      a co jest najprzyjemniejsze w życiu? Masz pomysł?

    • maskana pisze:

      to proste, Odarty – jedzenie:D
      a poza tym – pierwszy dotyk, radość w oczach najbliższych, niczym_nie_skrępowana wolność i … wypłata na koncie:D

    • odarty pisze:

      radość w oczach, niebo w nich odbite, to niesamowity widok ;)
      niektórzy ludzie mają niesamowite oczy. Taką dziewczynkę widziałem na Litwie

    • maskana pisze:

      ha! musisz moje zobaczyć… piekło i niebo z naciskiem na i:D

    • odarty pisze:

      i… dobrze, bo są dni parzyste… i nieparzyste :D

    • Adamaszek pisze:

      Najprzyjemniejsze to jest czuć rytm drugiego człowieka, jakby się było podłączonym to jednego źródła zasilania:)

    • odarty pisze:

      mówią, że wszyscy stanowimy jedność… więc jakikolwiek rozbrat człowieka z człowiekiem jest bolesny i niepełny dla jego osobowości

    • odarty pisze:

      „Wszystko we wszechświecie jest podłączony. Nasze umysły i ciała są połączone, jak również ziemi na człowieka, rośliny, zwierzęta, niebo i ocean. Wszyscy jesteśmy połączeni i separacja postrzegamy jest jedynie złudzeniem. To tylko nasze myśli, które pozwalają nam wierzyć, że są oddzielone od reszty. Wedle Huny, powoduje chorobę u ludzi. Pod tym względem separacji jest połączenie.

      Jeśli pozbędziemy się tych myśli o odrębności, będziemy ponownie, stają się jednym ponownie i zostać uzdrowiony. Wyrażenie używają na wyspach jest „powiesić luzem”, co oznacza po prostu, kiedy się spięty, tworzenia napięcia, co z kolei powoduje separację. Kiedy „hang loose,” odpocząć, poczuć się lepiej, twoje relacje stają się lepsze, a ty idź z prądem. Kala nie oznacza, że ​​musisz zaakceptować rzeczy takimi jakie są, tylko, że jeśli Państwo zrelaksować się z nimi, można je zmienić łatwiej.”

    • Adamaszek pisze:

      Jak gdyby właśnie coś podobnego (choć tekst dziwnie napisany;)

    • odarty pisze:

      Może jakiś dziwak to pisał… albo translator tak tłumaczy. Co wybierasz?

    • Adamaszek pisze:

      Odarty, wybieram Ciebie:) a całą resztę przy okazji, choć nie bez radości :D

    • odarty pisze:

      ojej, ale jak jestem na etapie zachwycania się wolnością, mnie nie można wybrać/wybierać… a poza tym, to przecież jesteśmy wszyscy połączeni, jesteśmy jednością

    • Adamaszek pisze:

      Ależ naturalnie Odarty, rób sobie, co chcesz, ale przyjmij do wiadomości, że ja nie potrzebuję w swoim życiu tępego bólu, i też mogę podjąć kilka decyzji dotyczących mojego w życia, które być może pozostaną nie bez wpływu na Twoje życie

    • odarty pisze:

      Ada, ale co ja mam wspólnego z Twoim życiem?
      Co planujesz? :P

    • Adamaszek pisze:

      Nie wiem, ale mam nadzieję… że najprawdopodobniej coś takiego superaśnego:D

    • odarty pisze:

      to czekam czy czekamy

    • Adamaszek pisze:

      Sądzę, że nie zasłużyłam na taki sceptycyzm

  9. odarty pisze:

    nie dalej jak nie siedem, nie pięć i nie trzy dni temu, ale dwa dni temu, byłem w kinie na Samsara… i też polecam. Film przemawiał jedynie obrazem i dźwiękiem. Warto

  10. parenteza pisze:

    Cześć. :P

  11. parenteza pisze:

    <:P To dobrze :P

  12. odarty pisze:

    ale maskana pisała, że są przyjemniejsze sytuacje, niż… :P

  13. maskana pisze:

    Ulotna, mów mi tu natentychmiast kim jest Teofil?:>

  14. parenteza pisze:

    Teofil to łoś :P

  15. maskana pisze:

    szukam ochotnika, który jutro, zamiast mnie, będzie wspierał gospodarkę. Tylko proszę się nie pchać, zwycięzca moze być tylko jeden:)

  16. onufry69 pisze:

    dobry wieczór. :-)
    cześć Marek.

  17. onufry69 pisze:

    Mask podasz mi szklankę wody? gazowanej. tylko nie zapomnij odwinąć gazety z nóżek. :-P:-D

  18. maskana pisze:

    oddam się teraz Morfeuszowi…
    dobranoc się z Państwem:)

  19. violamalecka pisze:

    Pstrusia jak nadejdzie WU… pisz adres.
    Póki co…
    Nutka dobra na rozpoczęcie dnia..

  20. maskana pisze:

    jako ze widziałam wczoraj las rąk chętnych, żeby mnie dziś wyręczyć, a tak bardzo nie chciałam nikomu zrobić przykrości wybierajac kogoś innego, iż postanowiłam, że sama dziś popracuję.
    Z tego miejsca chciałabym podziękować za Wasze dobre serduszka i empatię i ten no za wszystko.
    :P

    I dzień dobry bardzo. A nawet bardziej:)

    • pstro pisze:

      Twoje podziękowania mnie normalnie wzruszyły /dyskretnie otarła łzę z kącika lewego oka/ :D, ja Ci mogę moje wyjście do pracy odstąpić, chcesz? :>

    • maskana pisze:

      Jestem Ci bardzo wdzęczna, że o mnie pomyślałaś. To było tak miłe, że aż mnie rozczuliłaś… ale tak sobie myślę, że nie mogę przyjąć tak wielkiego daru. Nie, nie mogłabym potem spojrzeć we własne odbicie. Nie mogłabym Tobie spojrzeć w oczy. Dziękuję. Bardzo Ci dziękuję… Jesteś kochana!
      :P:D

  21. Adamaszek pisze:

    Dzień dobry:) wiem Mask wiem, jesteś kochana:D
    A czy ktoś mi może powiedzieć jaka jest tuba w notce, gdyż nie widziałam?:>

  22. pstro pisze:

    rozgadali się i aż miło poczytać z rana :> :)

  23. pstro pisze:

    jak mnie nie ma to rozgadani nad wyraz, tylko się pojawię! zawstydzam czy co? :P

  24. onufry69 pisze:

    dzień dobry. :)
    cześć Pstruśka, widzę, że już wstałaś.:)
    witaj Marku.

  25. maskana pisze:

    obiad ugotowałam, sałatkę zrobiłam, sprzątać nie będę. Nie bo nie.
    Teraz czas na kawę i szlachetne nic_nie_robienie:)

  26. Bardzo prawdziwe. Ładny wpis.

  27. pstro pisze:

    /ziew/ i /drugi ziew/ ;)

  28. pstro pisze:

    tak zerkam na komcie i powiem Ci Maskana, że zakasaj rękawy od podomki, bo nocię pisać trza :D

  29. onufry69 pisze:

    na mnie już czas, a grzeczni bądźcie. ;)

  30. parenteza pisze:

    Śpicie? No ja też śpię. :P

  31. maskana pisze:

    nie śpię. Czekam na kołysankę:)

  32. onufry69 pisze:

    to ja Ci coś przeczytam.

    pewnego razu w krainie teletubisiów coś się pijawiło.
    ooooooo!
    to była liczba 4.
    1,2,3,4.
    później teletubisie zobaczyły….
    oooo!
    cztery białe chmurki 1,2,3,4
    następnie teletubisie zobaczyły….
    cztery śliczne kwiatki 1,2,3,4
    wtedy nagle…ping!
    gdzie się podziały teletubisie?
    a kuku! cztery teletubisie. 1,2,3,4.

    Jak się Mask obudzisz, to przeczytasz i dalej zaśniesz. :-P

  33. pstro pisze:

    Onufrzak ma ciekawe pozycje nocą…do czytania :D, coś czuję, że dziś drzemkom końca nie będzie :P

  34. pstro pisze:

    ja widzę, że wszyscy odsypiają nocki :> a`propos nocki fruuuu…

  35. maskana pisze:

    to ja a’propos nastroju dzisiaj- wybitnie światecznego:)

  36. pstro pisze:

    najważniejsze to wiedzieć, gdzie się TO ma :D
    to ja z MIKRO na chwilę obecną się utożsamiam z tym

  37. maskana pisze:

    ja to zawsze wiem. Nie żebym zawsze miała, ale jak już mam to wiem;)

  38. pstro pisze:

    bym Ci napisała, że wiedzę to Ty masz, ale to jakby wbić się w kwestie Onufrzaka :P:D

    • maskana pisze:

      Onufrzak by dodał, że mam jak wyguglam. No chyba, że byłoby po 10-tym. Wtedy by mówił, że naj… we wszystkim.
      Taki nieinteresowny;)

  39. onufry69 pisze:

    jak wy mnie znacie. :-P

    dzień dobry.

  40. pstro pisze:

    Onufrzak!!! dychasz!! poprzypominać Ci z leksza? ;P:D

  41. maskana pisze:

    o! Sanczopansa się pojawił:P
    pamietasz, że w nocy, dokładnie o 3:10 W NOCY zachciało Ci się „mów do mnie szeptem, szeptem do mnie mów”:>

  42. pstro pisze:

    a już chciałam sobie zmienić login na Dulcynea :P:D a Maskana z Sanczo wyskoczyła :P

  43. onufry69 pisze:

    Pstruśka nie jest tak źle z pamięcią. :-P:-D

    Mask nie wpuszczaj mnie w maliny. :-P

  44. pstro pisze:

    nawiasem, wstałeś dopiero? :>:D:*

  45. pstro pisze:

    ja się drzemnę, pośpię za każdego z was, podziękujecie przy okazji :P

  46. pstro pisze:

    i jeszcze jedno, jak wstałeś, to dlaczego nie napisałeś , że wstałeś? :P

  47. pstro pisze:

    notkę poproszę /zamknięcie Ócz i wymówienie życzenia/ :>

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: