Nie lubię…

nie lubie

Czego najbardziej w życiu nie lubię? Niekończącego się kręcenia w kółko i jałowych dywagacji na temat niczego. Każdy człowiek ma swoją wytrzymałość, i ja mam akurat taką niedużą. Prawda jest taka, że choćby i tysiąc razy na jakiś temat rozmawiać, to rzeczywistość i tak zaskoczy. Rzeczywistość jest inna. Nic nie istnieje póki nie opiera się na rzeczywistości. Więc jeżeli ktoś chce rozmawiać, to może, ale w sposób lekki, niezobowiązujący. Powiedzmy dwie wiadomości dziennie. Większa częstotliwość grozi załamaniem postrzegania świata.
Jeżeli ktoś się cieszy ze swojej przewagi i ma zamiar tą przewagę wykorzystywać do usranej śmierci, bo na równych prawach już nie będzie tak zabawnie, to jego sprawa. Niedobrze rozmawiać zbyt dużo z kimś, kto po prostu lubi się bawić ludźmi. Jeżeli ktoś, jak ja, raz już popełnił taki błąd, to wie, o czym mówię. Później można już mieć pretensje do siebie samego. Bo co powie taki lubiący jadowitości osobnik? Że każdy jest odpowiedzialny za siebie. Bo czy on kiedyś coś obiecywał??
Czy można mu odmówić logiki? Nie. Ale serca nie ma.

Ada

Reklamy

181 Responses to Nie lubię…

  1. pstro pisze:

    jako że sobie dziś odpoczywam, a nie znam czegoś takiego jak świąteczne porządki, albowiem jak ktoś jest pedantem (a była nią moja mama) to ma posprzątane na bieżąco i wpaja tę zasadę nieustająco aż wpoi…co to ja chciałam…a! i dlatego też będzie mnie dziś więcej …ależ pisk radości!! :P
    merytorycznie to ja nie lubię też pewnych zachować, ale toleruję, kiedy trza, a kiedy nie trza to nie utrzymuję kontaktów, albo jakoś tak ;)
    więcej merytoryczności jak mi się przypomni /napisała i poszła wyguglać czy aby na pewno zna definicję merytoryczności i czy aby jej się to ze spamem nie pomyliło :P/

  2. maskana pisze:

    jak nie lubię to nie rozmawiam.
    To tyle tytułem wstępu.

    Świetna notka Ada. I dziękuję raz jeszcze:*

  3. pstro pisze:

    Nie lubię złości,podłości,powodów do zazdrości,
    Fałszywych przyjaźni, i ślepej naiwności.
    Nie lubię gdy kłamstwo nazywa się prawdą.
    Raczej nie szukam szczęścia tam gdzie go nie ma.
    Nie lubię się pchać raczej tam gdzie nie trzeba.
    Moje problemy,moje życie, moja sprawa.
    Raczej nie lubię się nad sobą użalać. /zarapowanie/

    czuję jak czytacze wstrzymują oddech z podziwu nad moją merytorycznością w nutkach :P

  4. pstro pisze:

    i jeszcze po tubie :> tyle mnie dziś będzie, że w pewnym momencie w komciu wyczytam :pstro, weź Ty się do jakiejś roboty :P

  5. Adamaszek pisze:

    Idę poćwiczyć. Na razie:)

  6. maskana pisze:

    for you

    no words to convey this feeling inside I have for you…
    lalala…

  7. pstro pisze:

    po takim for you mk napisze ze trzy nocie w kategorii „for you” a ja je opublikuję! proszę mu podać mojego maila na ten tychmiast! :D

  8. odarty pisze:

    Świetna notka Ada :)
    „Nic nie ma bez nic” …ale „Powiedzmy dwie wiadomości dziennie” ;)

  9. Adamaszek pisze:

    Mask, z Tobą było/jest tak samo? Jesteś dziewczyną Odartego?;)

  10. rudaja pisze:

    jakoś przyszło mi do głowy zdanie przeczytane na tramwajowej szybie: „uwaga! rzeczywistość za oknem może przepływać szybciej niż w rzeczywistości”

    • Adamaszek pisze:

      A wyjaśnij?:)

    • rudaja pisze:

      a co wyjasniać? na szybie w tramwaju taka nalepka była „rzeczywistość za oknem może przepływać szybciej niż w rzeczywistości” i tak mi jakoś przyszło na myśl, po tym tekście, że ludzie powinni/nie powinni rozmawiać o rzeczywistości o rzeczach zwykłych/ nie tak znowu zwykłych… wszystko jest relatywne i ta rzeczywistość za oknem i ta moja i ta Twoja i każdego innego… ale może za bardzo udziwniam :)

  11. onufry69 pisze:

    Ada, świetna notka.

    dlatego wiadomości nie wysyłam wcale.

    • pstro pisze:

      dlatego wiadomości nie wysyłam wcale.

      zauważyłam

    • onufry69 pisze:

      mam na myśli maile. :-P mądralo.

    • Adamaszek pisze:

      Onufry może znajdź sobie kogoś nowego, kto Cię zrozumie, bo ja Ciebie na pewno nigdy nie zrozumiem. Jestem wykończona. Przypominasz mi tego pastora z Jak we śnie, albo chłopaka mojej koleżanki, który nie pozwalał jej się przytulać, chociaż spali w jednym łóżku, bo nie byli małżeństwem. A jak zdarzył im się seks, robił jej kazanie i zaraz na drugi dzień kazał lecieć do spowiedzi.

    • Adamaszek pisze:

      Przepraszam, ale dla mnie to jak zakłamanie, hipokryzja i dewotyzm w jednej osobie

    • maskana pisze:

      Ada… wieczór z hormonem?;)

    • Adamaszek pisze:

      Raczej z koszmarnym bólem głowy

    • maskana pisze:

      już nie boli? /przytulenie/

    • Adamaszek pisze:

      Szczerze mówiąc, Mask, boli dalej

    • pstro pisze:

      Onufry może znajdź sobie kogoś nowego, kto Cię zrozumie

      najważniejsze, że ja go rozumiem , natomiast nie rozumiem skąd w Tobie czasem tyle słownej agresji, ale czy ja muszę wszystko rozumieć? wychodzi na to , że nie

    • Szymon Majcher pisze:

      ja ze swojej strony z kolei mogę powiedzieć, że najważniejsze, że ja rozumiem Adę, a przynajmniej staram się całe życie :-))
      a na marginesie mogę jeszcze dodać,że skoro już ma się wykroić jakiś romansik, to chyba lepiej, żeby się jego uczestnicy rozumieli niż nie rozumieli ;-))

    • Szymon Majcher pisze:

      ja ze swojej strony z kolei mogę powiedzieć, że najważniejsze, że ja rozumiem Adę, a przynajmniej staram się całe życie :-))
      a na marginesie mogę jeszcze dodać,że skoro już ma się wykroić jakiś romansik, to chyba lepiej, żeby się jego uczestnicy rozumieli niż nie rozumieli ;-))

    • Adamaszek pisze:

      Pstro, agresji?? Czy uczucia chciałaś napisać?? :>

  12. violamalecka pisze:

    Widzę, że poza mną jeszcze czworo
    po kafejce buszuje, to może w coś zagramy..?
    Brydż, makao, remik a może poker, szachy lub kości..?

  13. LUBIE „nie lubię…”

  14. Ada, świetna notka :-) Trafne spostrzeżenia. Nawet sobie pozwolę ciebie zacytować w opisie na moim tlenie :-)

  15. pstro pisze:

    po tubie? kto lubi animacje? ja! /wykrzyknęła/ :)

  16. Szymon Majcher pisze:

    Czemu zniknął mój komentarz? Czy nie każdy może tu komentować??

  17. maskana pisze:

    Ada nie ma cenzury:)
    Twój mąż wprawił mnie w zdumienie/osłupienie, wiesz? A to nieczęsto się zdarza… ;)

  18. onufry69 pisze:

    dzień dobry, po zakupach…mogę już świętować całą gębą. ;)

  19. Fanny pisze:

    Świetna notka. Pozdrawiam miłe towarzystwo :)

  20. maskana pisze:

    Ada, o odwadze nie pomyślałam, bo lata bytności w sieci nauczyły mnie, że tutaj to możesz być każdym Janem Kowalskim a nawet Augusto Pinochetem:)

    Szymon, o ile wcześniej Twoja odpowiedz wydawała mi się klarowna jak dobrze ugotowany rosół, o tyle teraz zrobiło się mętnie jak przy za dużym ogniu pod garnkiem:)
    I podobnie jak Pstro i Onufrzak zdziwiłam się czytając o niektórych osobach zaczepiających Twoją małżonkę.
    Nie zauważyłam takich zachowań na alternatywach. Myślę, że żeby rzucać tego typu „oskarżenie” trzeba mieć podstawy poparte dowodami. A tu nic. Zero. Null.
    I jeszcze odniosę się do Twojej odpowiedzi:
    „Kto zaczepia ten doskonale wie. I nie musi zadawać niezbyt mądrych pytań.”
    Uważam, że to zdanie powinno trafić bezpośrednio do adresata, a nie w eter… bo kontekst jest po prostu mało przyjemny dla zadających pytanie. Sugerowanie, że ktoś zadał „niezbyt mądre pytanie” w sytuacji kiedy pytanie jest reakcją na akcje jest najzwyczajniej niegrzeczne.

    I dzień dobry bardzo:)

  21. pstro pisze:

    się rozpisała!! i weź tutaj potem coś wtrąć :P

    I nie musi zadawać niezbyt mądrych pytań.

    jaki komentarz takie pytanie, że tak dodam

    wstaliście? no, ja też :>

  22. maskana pisze:

    „wstaliście? no, ja też :>”
    taaa wiem(y)
    a ta wiązanka, którą mi podarowałaś jak do Ciebie zadzwoniłam była w jakimś obcym języku Ci powiem. Poza zaspanym „halo!!!” sama łacina… mądrusiu moja Ty:D

  23. pstro pisze:

    nie powiem kto mnie zbudził /siarczyste psia mać pod nosem/ akurat sama łacina, akurat! kilkanaście przymiotników obrazujących budzącego też było :P:D

  24. onufry69 pisze:

    sama łacina…
    normalnie słyszę to „kuRRRwa”, chociaż jak znam Pstruśke, to ciężko to sobie wyobrazić. :D

    dzień dobry. :)

  25. maskana pisze:

    łojej Onufrzak! Ty możesz mieć RRRRację z tym Pstruśkowym R!
    może to nie była łacina tylko francuski?:>

  26. pstro pisze:

    powiedzieć to bym i powiedziała, ale zamiast wściekłości, z drugiej strony usłyszałabym śmiech :P

  27. pstro pisze:

    Onufrzak, a niby masz taką nad wyraz wyobraźnię :P

  28. Adamaszek pisze:

    Więc tacy jesteście?

  29. Adamaszek pisze:

    Jak mogliście tak potraktować Szymona? Myślałam, że skoro jest moim mężem będziecie mieli dla niego większe względy. Ale to po prostu oznacza, że ja też nie mam tu swojego miejsca i jestem tu zbędna

  30. pstro pisze:

    Albośmy to jacy tacy
    wszyscy w jeden prawie cacy /zanucenie na znaną ludową nutę/

  31. maskana pisze:

    „Jak mogliście tak potraktować Szymona?”
    Ada jak?

    I przykro mi, że masz złe wrażenia dotyczące alternatyw…
    Wydawało mi się, że jesteś alternatywna jak każdy z nas, w końcu spotykamy się tutaj codziennie. Myliłam się?

    • Adamaszek pisze:

      Mask, też mi się wydawało, że jestem stąd, ale czy teraz, przypadkiem się mnie nie wyparliście? Chyba miałam jakieś podstawy przypuszczać, że Szymona też przyjmiecie jak swojego? A może nawet bardziej

    • maskana pisze:

      Ada, bardzo Cie proszę – spróbuj odłożyć emocje na bok i jeszcze raz przeczytaj całą rozmowę.

      Nie uważasz, że „robienie z igły wideł” jest pozbawione sensu?

  32. maskana pisze:

    Onufrzak, nie chrap! i tak wiem, że nie śpisz:P

  33. Adamaszek pisze:

    Dobrze, Mask, wezmę głęboki oddech i spróbuję to jeszcze raz przeczytać, jak dam radę

  34. Adamaszek pisze:

    Myślę, że żeby rzucać tego typu “oskarżenie” trzeba mieć podstawy poparte dowodami. A tu nic. Zero. Null.
    I jeszcze odniosę się do Twojej odpowiedzi:
    “Kto zaczepia ten doskonale wie. I nie musi zadawać niezbyt mądrych pytań.”
    Uważam, że to zdanie powinno trafić bezpośrednio do adresata, a nie w eter… bo kontekst jest po prostu mało przyjemny dla zadających pytanie. Sugerowanie, że ktoś zadał “niezbyt mądre pytanie” w sytuacji kiedy pytanie jest reakcją na akcje jest najzwyczajniej niegrzeczne.
    Więc Mask, trudno, począwszy od bardzo niemiłego pytania zadanego przez Onufrego, a skończywszy na powyższym fragmencie Twojej wypowiedzi, nie chce być inaczej. Są zdecydowanie nieuprzejme i wypierające.

    • Adamaszek pisze:

      Wynika z tego, że utrzymujecie, włącznie z Onufrym, że on ze mną nie rozmawia. A już napisanie coś podobnego – trzeba mieć podstawy poparte dowodami. A tu nic. Zero. Null – to nadużycie. Można robić wszystko, dopóki nikt nie ma dowodu, żeby Cię wyhaczyć i zagiąć??

    • Adamaszek pisze:

      Na szczęście, z tej niezbyt inteligentnej niestety, wypowiedzi Onufrego
      Ty? a kto ją zaczepia?
      wynika, że jednak poczuł się wywołany do tablicy, co jest chyba dowodem

    • Adamaszek pisze:

      I najważniejsze. Żeby w tak miłych, nienapastliwych, zagajających i akceptujących, a po prostu nieśmiałych wypowiedziach Szymona dopatrzyć się jakichś złych intencji, to ja nie wiem…

    • maskana pisze:

      hmm… jednak w tej kwestii się nie porozumiemy

    • Adamaszek pisze:

      Widzisz, Mask, ja to właśnie tak widzę. Sama mnie zachęciłaś do przeczytania tego ponownie, i przemyślenia.

  35. Adamaszek pisze:

    A z okazji nadchodzących Świąt, chciałam Ci pogratulować Mask, jak widać niezwykle udanego, sielankowego i satysfakcjonującego związku z Onufrym. Niech Wam się darzy. Ten filmik otworzył mi oczy

  36. onufry69 pisze:

    wgrałaś sobie jakiś film?

  37. Adamaszek pisze:

    Pstro,18 grudzień,8.33

  38. maskana pisze:

    Ada, zachęcałam Cię do przeczytania i przemyślenia całej dyskusji raz jeszcze, po uprzednim „wyzbyciu” się emocji, które sprawiają, że patrzysz na wszystko wyjątkowo subiektywnie.
    Nie udało się. Trudno.
    Nie widzę dalszego sensu tłumaczenia Ci zasady akcja-reakcja.

    Za Twoje gratulacje i życzenia chciałabym Ci podziękować. Co prawda nie wiem co na Twoja próbę zeswatania mnie z Onufrzakiem powie mój Mężczyzna, ale i tak dziękuję:)

  39. Adamaszek pisze:

    A początek był 19 grudnia, 12.24, kiedy napisałaś swój bardzo niestosowny komentarz. Zaś „zaczepianie”… Wiesz… Wszystko zależy od akcentu. Nie chciałabym Cię pouczać, bo może to nie czas i nie miejsce, ale należałoby nauczyć się czytać intencje z całości wypowiedzi, nie zaś czepiać się jednego, wyrwanego z kontekstu słówka

  40. pstro pisze:

    weselicho się szykuje? o masz! to dlatego Onufrzak taki dla mnie miły, kase chce pożyczyć i nie wie jak zacząć :P

  41. a tu jak zwykle dzieje się dzieje:D

  42. maskana pisze:

    dzień dobry bardzo w ten piękny, zimowy, ostatni poranek:)

  43. pstro pisze:

    naciesz się blogiem naciesz, przed przerwą świąteczno noworoczną, pospamuj SE dziś na zapas :D

  44. Fanny pisze:

    Pstruśka, Ty to masz buddyjską cierpliwość…

  45. pstro pisze:

    Miia, bo mnie z nerw mogą wyprowadzić li wyłącznie domownicy, dla reszty świata jestem niespotykanie spokojny człowiek :D

  46. pstro pisze:

    i co tak ucichli w ten sobotni przedświąteczny poranek a? ;>

  47. onufry69 pisze:

    ja krzyczę: ho ho ho. :P:D

  48. pstro pisze:

    pomachałeś Maskanie? bo ja kurde zaspałam :D

    mk może częściej na blogu będzie bywał :P:>

  49. onufry69 pisze:

    machałem aż mi ręka skostniała. :P:D

  50. pstro pisze:

    to jak Mask nie ma, to mogę z TobOM poflirtować :P

  51. onufry69 pisze:

    a to wy flirtujecie? kobieta z kobietą? świat się wali…:P

  52. pstro pisze:

    Twoja umiejętność odwracania kota ogonem na mnie nie działa :P

  53. onufry69 pisze:

    podpowiedz mi co działa na Ciebie. :P

  54. pstro pisze:

    pytanie: po co Ci to wiedzieć? :P

  55. pstro pisze:

    no w sumie ja mam zawsze rację

  56. pstro pisze:

    jak SE sama nie posłodzę to już mi nikt nie posłodzi, więc co mi szkodzi? /rym prosty, alternatywny/ :P

  57. onufry69 pisze:

    to masz tak jak ja. :P

  58. pstro pisze:

    to posłodź sobie, się nie kręp :P

  59. onufry69 pisze:

    robię to w myślach, znaczy słodzę sobie. :P

  60. pstro pisze:

    w myślach to Ty słodzisz mi, ale się do tego nie przyznasz :P

  61. onufry69 pisze:

    przyznaję, ale nie musisz o tym wiedzieć, gdyż masz pewnie inną rację. :P

  62. pstro pisze:

    a Ty wiesz, że moja racja jest najracniejsza :P

  63. onufry69 pisze:

    to ja się odniosę merytorycznie do notki…”nie lubię” Twojej racji. :P

  64. odarty pisze:

    „Za co lubisz zimę, babciu?” – spytała mała,
    wyglądając przez okno na zamarznięte jezioro.
    ”Zimę lubię tak jak swoją starość – za spokój,
    za pogodzenie różnych kolorów życia
    w jednym białym,
    za to, że przybliża ona do siebie ludzi …
    Widzisz, lód połączył dwa brzegi jeziora
    i można biec do siebie nie po wodzie,
    lecz po lodzie pokrytym śniegiem
    białym i łagodnym,
    jak opłatek pomiędzy ludźmi
    w wigilijny wieczór”.

    [Tadeusz Ruciński]

    Stałym bywalcom (na etacie) i gościom (zagubionym w drodze) życzę Wesołych Świąt :)

  65. Adamaszek pisze:

    Odarty, mądre i piękne słowa:) Trzeba tylko badać, czy lód człowieka uniesie

    Cukierki na choince, ryby w lodówce, prezenty w schowkach?

  66. Fanny pisze:

    Ryby na choince, cukierki w schowkach, prezenty w lodówce. A nie. Sorry. Cukierków niet, Prezenty w kanapie. Ryby w jeziorach. :)
    Odarty, dziękuję jako gośc bynajmniej nie zagubiony, choć chwilowo „zboczony” z trasy :)

  67. pstro pisze:

    prezenty jeszcze nieskompletowane, a kasy wydane tyle, ale co tam kasa, jak uśmiech obdarowanego ceny nie ma :)
    ciasta upiekli fachowcy, pierogi ulepili fachowcy, krokiety zrobili fachowcy Ci sami, którzy zrobili gołąbki, ja jedynie ryby, w poniedziałek, znaczy filety wszelakie i zupa grzybowa! bo ja mam na wigilie zupy dwie :)

  68. pstro pisze:

    grzybowa i barszcz z uszkami, mówi Ci to coś ? :P

  69. pstro pisze:

    no wiesz, z czegoś się te iksy w rozmiarze biorą :P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: