Spacer po cienkiej linii.

1385767_418714528240618_1769558179_n

Postaraj się, mówię, dostrzec tę delikatną granicę pomiędzy strachem a obawą; są blisko siebie, lecz nie są tożsame. Kiedy jestem z tobą, nie całkiem jestem swój, teraz już wypuszczam słowa bez wahania, jakbym rozpisał to sobie wcześniej, nie całkiem swój jestem i budzi to mój niepokój, powiedziałbym wręcz – rodzi obawę. Wszak gdy ciebie nie ma, odzywa się strach; boję się, że nie wrócisz i już kwestia bycia-całkiem-sobą nie spędza mi snu z powiek. Tu więc granica i tam jakaś linia, to ostatnie bardziej do siebie cicho mówię, już szepczę niemal. Jak zwykle przesadzasz, mówi ona po chwili niepewnej ciszy; uśmiechając się odgarnia włosy, które, niesforne, co rusz spływają jej po twarzy. /fot.Jiří Růžek/

Enuś pięknie pisze, Maskana to śledzi a ja wyłapuję i targam na plerach by światło dzienne ujrzało i tutaj. Ciężar zupełnie niczym puch :)

Reklamy

253 Responses to Spacer po cienkiej linii.

  1. pstro pisze:

    cytować Enusia trza a nawet się powinno ;)

    to i tu po tubie

  2. maskana pisze:

    Ene jest metafizyczny… robi mi na zmysły…
    i nie ma nic przeciwko pożyczaniu:)

  3. Naprawiło się :-) Cudnie! Komentarze wróciły na swoje miejsce.
    I jeszcze brunetka dla mnie :-)))) Jeeej… Dzień tak pięknie się zaczął :-)))
    Idę spać. :-) Miłego dnia dziewczyny i chłopaki też :-)

  4. maskana pisze:

    oddam chomika w dobre ręce!

    wyspaliście się? no, ja też nie:)

  5. Wizja pisze:

    Cześć. Obawiam się a nawet stracham , że…… nie wiem,że co.

  6. madziula pisze:

    Być jednością, ale nie utracić swej indywidualności…. isc razem jedna droga, jednocześnie nie stracić kierunku do którego zmierzamy… Jestem nadal soba..ale..i Ty jesteś we mnie…
    tęsknota zdumiewa, dziwi, skłania do refleksji. nad sobą, nad światem, nad osobą, o której się myśli. czasami zupełnie nieświadomie, ukradkiem. na dwie czy trzy sekundy pojawi się pomiędzy ranną herbatą a pomalowaniem oczu. zupełnie niespodziewanie, atakując pamięć i zmuszając ją do wspominania, budząc wyobraźnię, gotową do tworzenia nowej rzeczywistości. tęsknota która nawet jeśli, miłosiernie, pozwoli nam o sobie zapomnieć- powraca. i trwa, trwa i trwa….

    • Wizja pisze:

      O-jeee! Coś ty za jedna ?

    • maskana pisze:

      WIzja to jest Madziula. Madziula to jest Wizja.
      się dziewczyny zapoznałyście:)

      Fajna słowem Madziula, prawda Wizjo? Romantyczna taka:)

      i powiem Wam, że niedobre koleżanki jesteście:P Żadna mi snu uratować nie chce, żadna adopcji gryzonia nie zaproponuje… a bidna mask na stojąco zasypia;)
      W Pstro ostatnia nadzieja. Choć… ta na samą myśl o zwierzaczku na stół z piskiem wskakuje…
      Trudno. W urnie sie wyśpię.

  7. madziula pisze:

    eee…mua?…dyg…no ja;)

  8. maskana pisze:

    pospamowałam mogę odpocząć:D

  9. madziula pisze:

    Maskanka, podejdz do tematu praktycznie… to jak dynamo ta chomikowa karuzela..niech pędzi z prądem.. no zawsze jakis zysk a przy takiej zarówce to poczytac juz mozna:)

    • maskana pisze:

      Madziula żeby ten chomik był produktywny… ale nie. On włazi na pięterko, staje na łapkach i zęby na metalowych szczebelkach ostrzy. Jak się zmęczy to plastikowe wieczko obgryzać zaczyna. I tak całą noc… Sąsiedzi z całej dzielnicy okupowali sklep z bronią. Zgadnij jak długo pociągnę biorąc pod uwagę, że lodówka pustoszeje?:>:D

  10. madziula pisze:

    aa..znaczy nie zadbałaś o atrakcje :)…wsadz go do karuzeli niech sobie metodycznie, jednostajnie w kółeczko biega biega:)….jak ma ADHD…to ta zarówke najblizszemu sasiadowi przyobiecaj:)..pomysł z koza tez jest dobry:)

  11. madziula pisze:

    eee…ale jak tak..gryzon..bez gryzaków?:P:):)

  12. Wizja pisze:

    No dobra , pogadałam, się w między-czasie wyprało , idę wieszać.
    co,jak co ale na zwierzętach się znam bez pudła

  13. pstro pisze:

    APROPO tematu, chomik u nas w domu był i podczas jednej ze zmian trocin, SE wyszedł na pokój…bida przestraszona (o sobie teraz pisze ;P) przesiedziałam na oparciu krzesła ze dwie godziny zanim go zwinęli do klatki, tak więc na mnie nie liczcie i zdanai nei zmienię nawet po paru kolejkach :P,

  14. Wizja pisze:

    No, powieszone.
    Maskana, samo przyjdzie do człowieka , noskiem trąci w stopę, przytuli się do dłoni, otrze futerkiem o kostkę .Taka miniaturowa potrzeba miłości………………..a ty go wtedy CAP !

    Hi, hi a to się odarty….znaczy ponury -ucieszy.

  15. Królowa Bona pisze:

    Jak ja się kiedyś w nocy jednego oswojonego chomika przestraszyłam…. to od tej pory się (go) nie boję :P

  16. pstro pisze:

    w zasadzie co tam chomik, jak nam się mysza przypałętała, na sam pierw odstawiłam browara bo jak na piętrze mysza? i jak sie okazało że jest, to dopiero się do browara przystawiłam, nie bylo spania w domu, bo ja zanim weszłam do toalety, to musiała wejść brygada G i obstukać wszystko, łącznie z kafelkami, wtedy to dziękowałam niebiosom, że vis a vis sedesu są wieszaki z recznikami, bo nogi trza było mieć w górze i było się czego przytrzymać…(pozycja na narciarza) :P, dwa dni mordęgi, łapki porozstawiane tak gęsto, że cud, że sama w nie nie wlazlam i w końcu trzeciego dnia o świcie…zlapała się skubana!! /napisała i zerknęła na te trzy siwe włosy co to przez myszę przybyły/ :P

  17. Wizja pisze:

    To horror. Zabijać myszy ? Maleńkie z zabawnymi oczkami i trzymające chlebek w łapkach ,jak wiewiórka orzeszek . Straszne.
    Rozumiem,że bydlę, czarnego pająka należy rozmazać drewniakiem / brr,ohyda/ ale krzywdzić małe, puchate, zabawne gryzonie ??

  18. ponury pisze:

    Baska mi kazala tu przyjsc i ladnie sie pousmiechac do Pstro zeby sie juz na mnie tak nie denrwowala bo mi sie przykro zrobilem i mowila tez ze jestem cienki w lydach jesli nie zaspiewam tej piosenki.. wiec z dedykacja dla Pstro oto ona:

    • pstro pisze:

      jak to wie, że pola trza poorać przed zimą a mój się popsuł :P

      Pstro się na świat i obecnych tam ludzi nie denerwuje, pstro emocje pozostawia w domu wychodząc w myśl (mojej) zasady, bliski wybaczy, obcy nie zrozumie i weźmie za dziwaka :P, co prawda pstro ma wiele dziwactw, ale takie to juz nie :P:D

  19. Królowa Bona pisze:

    ta Pstro to szczęściara musi być

  20. anythinglady pisze:

    nadal bezapelacyjnie pięknie tu.

    • maskana pisze:

      Any! /skok na nią i wyściskanie/
      gdzie byłaś jak Cię nie było, opowiadaj! /branie michy popcornu i poprawienie ciałka w fotelu/:D

    • anythinglady pisze:

      popcorn mnie całkowicie rozbawił :D żyłam, pracowałam, czekałam na taki mały kabelek od internetu bo były ogromne problemy z jego założeniem ;< i studiuję sobie, choć jakoś Swięta Matka Boska od chorób mi daje popalić.
      Tęskniłam za Wami.

    • maskana pisze:

      my wygladałyśmy, nawoływałyśmy, Onufrzak oczy sobie wypłakał… a Ciebie pokonała technika:)
      Wróconaś i to najważniejsze:)
      Bumelanctwo tym razem zostanie Ci odpuszczone:D

      A tej Matce od chorób pokaż język. Nie daj się…

    • anythinglady pisze:

      Oh,najlepszaś <3
      Tego stylu mi brakowało.
      Popcorn dla wszystkich!

  21. maskana pisze:

    piątek weekendu początek… się zacznie, ech, byle do poniedziałku:)

    dzień dobry bardzo:)

  22. madziula pisze:

    Piątej weekendu początek, zaczynamy odliczanie:)

  23. maskana pisze:

    odliczamy do powiedziałku Madziula:)
    bo weekendów nie lubimy. My mask nie lubimy:)

  24. madziula pisze:

    ..znaczy..pracus jestes :)…buuuu…a ja luuuuubie..nic nie robić

    • Królowa Bona pisze:

      Madziula, jeśli nic w sensie, że coś miłego, np. przytulanie, to ja też lubię

    • maskana pisze:

      Madziula tak w sekrecie Ci powiem, że celebrowanie szlachetnego_nic_nie_robienia to jest to co mask lubi prawie najbardziej:)
      ale weekendów nie lubi. Kropka:)

    • Królowa Bona pisze:

      A czy takie na przykład kiwanie palcem w bucie to liczy się za działanie, czy nie? Jeśli jest przymusowe, ofkors

  25. madziula pisze:

    nic..w sensie..przymusowego:)

    • Królowa Bona pisze:

      Ja lubię przytulanie tylko w niedzielę i żeby w tym dniu na obiad były kotlety. W pozostałe dni wolę czytać książkę. I za nic nie dam się przekonać :P

  26. madziula pisze:

    hmmm..czytac to ja lubie całyczas..ale to co kcem, a nie to co muszem..a muszem duzo..wiec..jakby..w hasło .w nic-nie-robienie ..mieści sie czytanie to co chce…i generalnie robienie tego co kcem

  27. madziula pisze:

    Maskanka, zazdraszczam w takim razie, bowiem masz proporcje o jakich mi sie marzy..nic-nie-robienie 5 dni w tygodniu;)..na dwa wypełnione obowiązkami;P…ehhhh…zycie…:)

    • maskana pisze:

      Madziula, żeby się nie wdawać w szczegóły i nie sięgać po to co dla kogo jest obowiązkiem, a co staje się przyjemnością nawet kiedy jest otagowane nakazem powiem tylko – życzę Ci szlachetnego_nic_nie_robienia za każdym razem kiedy będziesz miała na nie ochotę:)

  28. ponury pisze:

    ktos tu sie za koszulka ogladal :P

    • madziula pisze:

      ja juz siem w nia nawet ubrałam;)..moja Ci ona ..Maskana wili bez:):)..a ja takie ubranie niedopowiedzen lubiam:)

  29. pstro pisze:

    kto zaczyna weekend ten zaczyna /przypomnienie SE o jutrzejszej pobudce skoro świt/ ale pojutrze śpimy dłużej nie? /zapiszczenie w piąstki z radości/ ;)

  30. madziula pisze:

    przyjemność pomimo obwarowania nakazem – ładnie powiedziane:)

  31. pstro pisze:

    ponurak weekendowe wdzianko avatarowe SE przywdział…skrojone na miarę normalnie :P

  32. madziula pisze:

    no faktycznie..takie weekendowo..radosne:)

  33. pstro pisze:

    yhy, takie nieśmiałe : I’m singin’ in the rain, just singin’ in the rain /zanucenie/ :P

  34. ponury pisze:

    e tam co mam swoja geba swiecic.. jak kazdy tu sie ukrywa :) a to mi sie podoba.. deszcz ze wzgledu na miejsce zamieszkania o :P

  35. Wizja pisze:

    Tego się delikatnie spodziewam, Ponury.

  36. Wizja pisze:

    Spleeeen ma mi przejść ! I angina.

  37. Wizja pisze:

    Bona,masz dziwaczną ksywkę. Poprzednie były bajeranckie, ta nie.

  38. madziula pisze:

    Wizjo w ponuralni nie jest wcale tak ponuro:)

  39. Wizja pisze:

    ty – Labuszka , Ja – Sana . Fajno, co nie ?

  40. Wizja pisze:

    Madziula ,ale o czym ty do mnie rozmawiasz ? Ja ledwo wiążę koniec z końcem a ty mi nowy motek….

  41. Królowa Bona pisze:

    co ja tu robię, to sama nie wiem. Ale obecność na tym blogu daje mi jakąś perwersyjną przyjemność. Wokół tu tyle piękności, że już ja się stroić nie potrzebuję

  42. Kowaloova pisze:

    To takie plany miałam na dzisiejszy wieczór, że ho ho ho!!
    Jak mnie wyrwało w okolicach południa, to wróciłam kilka chwil temu I co?
    I nic właśnie – DOBRY WIECZÓR.

    • Kowaloova pisze:

      Uhm… no to pogadane…
      Wszystkie pewnie na piątkowych imprezach balują.
      Taka Kowaloova tylko w domu siedzi :(
      Nic to… napoję gadzinę, klepisko zamiotę i w piecu napalę.
      Ech… życie :)

  43. Kowaloova pisze:

    …a słucham sobie /tak, tak, wiem – gadam i piszę do siebie, ale cóż… w końcu poczytalna inaczej jestem/

  44. maskana pisze:

    wróconam! tadam!:)
    powiem Wam, że imprezy halloweenowe są straszne. Zanim spać pójdę pod łózko zajrzę. I do szafy. I spać będę z oczami szeroko zamknietymi. AmenT

  45. odarty pisze:

    Myślę, a nawet więcej, jestem przekonany, że gustownym ludziom z kawiarenki takie wibracje sprawią ciutkę, taką odrobinkę, radości :)
    Dobry wieczór :) Dobranoc ;)

  46. Kowaloova pisze:

    Ale i no przecież Haloween w środę dopiero.A Wy już impresssssssski z tej okazji?
    No, no – to jak tak każdą okazję zacząć świętować kilka dni wcześniej, to czy ja wiem… urlopu zabraknie :)

  47. ponury pisze:

    przybondziornuje zanim ktos mnie spostrzeze.. milej soboty :)

  48. pstro pisze:

    ożesz kurde! jakei ładne avatary u nas na pasku…fiu fiu :>

    sprzątacie? szykujecie się na balety? ja pospalam, dwie godziny i jak żywczyk! ;)

  49. ponury pisze:

    ja jestem teraz taki cacy :P normalnie ciastek fantastek hahaha.. poszprzatalem i mroze morgana :P

  50. pstro pisze:

    też bym się napiła morgana ale nie mam, musze sie zadowolić czystą mrożącą sie bo Maskany ulubiony mój sąsiad mnie nawiedzi…zrobiłam sałatke i ten no, jajka w sosie a`la majonezowym i sos czosnkowy do pizzy…piszcie do mnie : kuchareczko :P

  51. maskana pisze:

    przeżyłam dzieciowe birthday party. Powiem Wam, że nawet wrogowi nie życzę…:)
    Wszyscy imprezują? no! to bawcie się dobrze:)

  52. Królowa Bona pisze:

    zasłyszane w the voice of Poland, ode mnie specjalnie dla Was:)

  53. ponury pisze:

    ja mam dzisiaj halloween samiec party.. ja morgan i lusterko :P

  54. pstro pisze:

    ucałowałam sąsiada, jako że skromny to odezwał się tymi slowami

  55. pstro pisze:

    /jaskółka/ ale czuję, ze rano trza mnie będzie dobić ;P

  56. Królowa Bona pisze:

    No i co, wszyscy szczęśliwi?

  57. ponury pisze:

    bondziorning.. a teraz do kosciola. pokusy przejdO

  58. pstro pisze:

    a Ci co pokus nie miewają to chociaż sie przejdO :P

  59. ponury pisze:

    ja nie ide nie musze.. ale lacze sie w bolu z Maskana :)

  60. pstro pisze:

    no, nie dość że idzie, to jeszcze na kolanach :P:D

  61. Królowa Bona pisze:

    Oby chociaż poskutkowało:)

  62. maskana pisze:

    dzień dobry w sztormiaku i z obciążnikami. Sztorm mamy. Ale jazda:)

  63. maskana pisze:

    z dedykacją dla wszystkich, którzy sumę opuścili, co by odpust dostali:
    jak paciorki różańca przesuwają się chwile
    nasze smutki, radości i blaski
    a ty Bogu je zanieś połączone w różaniec
    Święta Panno, Maryjo, pełna łaski
    /wystarczy zaśpiewać raz i jak będę miała gest to się wstawię:P/

  64. pstro pisze:

    oho! zaczyna się, mi na tlenie trzy pieśni wkleiła z dopiskiem, że mam nucić przed snem…dwie modlitwy do nauczenia i jakieś tam pouczenia jeszcze… ;P:D

    • maskana pisze:

      nie pouczenia tylko akty,.
      Nie, nie takie akty!
      Akty żalu, miłości i nadziei… do wykucia na sobotę:P

    • pstro pisze:

      inne akty to dla Onufrzaka zachowaj, draniowi to już się nie chce iść przez pola trzy kilometry do biblioteki gminnej, żeby miec kompa na kilka minut :P

    • maskana pisze:

      dla Onufrzaka to ja mam takie specjalne akty… wewnętrznie obowiązujące. Pamiętasz te 3 morgi pod lasem co to je podstępem podczas winobrania czy tam obalania ode mnie wyłudził? no! to takie akty. Prawne:D

  65. ponury pisze:

    bondziorning… mimo wszystko :)

  66. madziula pisze:

    Dzien dobry:) ..budzimy sie…

  67. maskana pisze:

    dzień dobry w ten najpiękniejszy dzień w roku:)

  68. pstro pisze:

    a niech świat się dowie ze wszystkich źródeł, że masz dziś urodziny ;) i tutaj wszystkiego co przynosi uśmiech :)

  69. ponury pisze:

    to i ja sie dolacze i mirek..

  70. pstro pisze:

    Ponurak, Mirek nieśmiały jak Ty :P

  71. pstro pisze:

    SE słucham to why dlaczego nie mielibyście też?

  72. madziula pisze:

    W dniu najpiękniejszy bo Twoich urodzin, życzę mnóstwa momentów w życiu , kiedy zaczynamy z kimś dzielić swoje marzenia. Dużo takich marzeń do dzielenia, Kogoś, żeby był, słońca, żeby świeciło, uśmiechu na co dzień i od święta, radości jeśli jej potrzeba i chwili refleksji, jeśli musimy się zatrzymać na moment. Dla Ciebie Maskanka:)

  73. pstro pisze:

    impreza się rozkręca a człek z domu wyjść musi, a wiatrzysko za oknem takie, że beret trza ubrać, żeby włosów nie powyrywało ;)

    cześć Madziula ;)

  74. madziula pisze:

    oj to zdrowo chociaż sie jodu nawdychac:)..ale jak rozumiem na romantyczny spacer sie nie wybierasz:)

  75. pstro pisze:

    ja się wybiorę za Maskanę, za siebie i za kogo tam :P:D

  76. ponury pisze:

    las.. jod.. morze.. spacer.. gora.. rower gorski.. poniedzialek.. nie chce mi sie :p

  77. ponury pisze:

    tak na poczatek tygodnia :)

  78. madziula pisze:

    Dla Mask na Wikinga nute:)

  79. lezja pisze:

    [zerk]
    Maskuś, które to? [liczy] Osiemnaste? :) Spełnienia marzeń! [podwójna bułka z salcesonem i ogórem] :)

  80. lezja pisze:

    Dużo nowych twarzy [zerk] :)

  81. Kowaloova pisze:

    Z dedykacją dla Maski – delektuj się brzmieniem :)

  82. lezja pisze:

    Tia, nos w książki to ja powinnam wsadzić. :P Gram z Chemikiem w czołgi i próbuję chodzić na zajęcia. :P

  83. madziula pisze:

    Dobrego czasu dla Was…zapraszam na spacer:)

  84. mmrr pisze:

    na słoneczny wtoerk przynoszę piosenkę :)

    pozdrawiam Cię Maskana :) pozdrawiam Cię Pstro :)

  85. maskana pisze:

    wstałam, zerknęłam w lustro i… wciąż jestem śliczna, a nawet śliczniejsza. I niech mi ktoś powie, że kobieta nie jest jak wino:P
    /wyciaganie bejsbola/ no niech!:>

    dzień dobry bardzo!:)

  86. pstro pisze:

    powstawaliscie? zuchy! ;)za oknem szaroburo byle jak, leniwy poranek…a to ja tez po tubie ;)

  87. maskana pisze:

    u mnie słońce świeci… co jest miłą odmianą po wczorajszej sztormowej aurze…
    /krótki raport pogodowy/
    :P

    zjadłam zupę. Szczawiową. Z jajkiem. Mniam:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: